Treść opublikowana przez JaskinieTerrigenoweMarvela
-
NETFLIX
Netflix... raz mnie ta platforma zaskakuje, a raz... nie dzieje się nic specjalnego, bo to przecież tylko NETFLIX! Tak, ,,N" jest dziwną platformą streamingową: zauważyłem, że od kilku miechów co najmniej na ,,N" pojawia się tak samo sporo ,,nowości na licencji", czy produkcji oryginalnych, jak i tak samo dużo... produkcji filmowych czy serialowych, które z Netflixa zaczynają znikać. I tak, mając w miarę spoko humor, chciałem zasiąść do sesyjki watchingowej z kontynuacją ,,Batman (TAS)". A tu... Batek w tak kultowej serialowej odsłonie po prostu zniknął z oferty ,,N". Sam już nie mam pojęcia co tam z klasyków animacji zostanie, szczególnie tej superheroe. :D
-
SkyShowtime
SkyShowtime - nawet nie wiedziałem, że ta platforma akurat proponuje mi... obejrzenie filmu ,,Tunel" z 1996 roku, jednego z tytułów gatunku ,,katastroficzne", którego nie sposób ominąć, jeśli się jest fanem dobrej akcji, jakiegoś suspensiku akcyjniakowego, no i tego czegoś związanego z katastrofami, zagładą, wypadkami etc. Tym bardziej, że główną rolę gra tu S. Stallone. Na ,,Skaaaju" mamy również ciekawą animację, świetną ze względu na sposób opowiadania o Wojowniczych Żółwiach Ninja, na ich ujęcie, genialną ze względu na stylówę samej animacji. A jest to: Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja - seria, która ma już 2 sezony na koncie. Co do ,,ST: Discovery" - początek s03... i coś tam się ten ,,Trek" zaczyna tu rozjeżdżać; zaczyna się robić dziwnie i mało spójnie, choć wizualnie jest cudownie. xD
-
NBA
Wieści około-enbiejowe się rozeszły... xD. Czyli wraca to słynne ,,Hej, hej, hej, tu... NBA!" z TVP, kiedy mecze komentował bodaj Szaranowicz i spółka. To były czasy, gdy ojciec mój nagrywał mi na video mecze i potem puszczał z odtworzenia na mały kineskopiaku, a ja siedziałem wpatrzony... i szczerze nie wiedziałem o co chodzi. xD Teraz te czasy powracają, no, tylko w innym wydaniu. I tu ciekawostka... obecny sezon NBA, patrząc na klasykę o tej porze roku w lidze od wielu lat, czyli głosowanko na Mecz Gwiazd przez widzów, jest co najmniej dziwny... Może i nie są to najbardziej aktualne wyniki głosowania, ale... ,,The Chosen One", cholerny Król James... na 9 miejscu? Mimo wszystko lekkie WTF! Przed nim na Zachodzie m.in. Deni Avdija, no i Curry, który wybitnego sezonu nie rozgrywa, a jego Warriors są troszku daleko w swojej ,,Konfie". O LOOOOOL. xD. Wschód wygląda w tej kwestii o wiele lepiej - tu nie mam zastrzeżeń.
-
Marvel Cinematic Universe
Podjarka ,,Doomsdayem" dla Avengersów... tia, będzie wręcz za jakieś pół roku niemożliwa. A co tu mówić, pisać, gaworzyć o tym, co będzie się dziać ,,w gaciach" fanów MCU i kina superheroe, gdy do premiery tej produkcji zostanie około miesiąca. Ołłłł Man! W ,,teoretyzowanie nerdozy" zacznę bawić się dopiero (jak pisałem już na tym forum) za jakiś miesiąc, dwa lub dłużej. Skoro nawet X-Meni dostają własną ,,teaser-zajawkę" w związku z premierą ,,A:D", to w tym filmie może wydarzyć się wszystko. Taaaak. Fandom MCU i całej marvelozy... jak okiem sięgnąć... już teraz ma kisielek w gaciach. Tak się buduje powolutku hype i marketing do premiery ,,A:D". xD
-
Prime Video
Ciekawostka: na PrimeVideo, co mnie totalnie zaskoczyło, gdy zacząłem szukać obecności tej animacji na tej platformie, xD, zauważyłem, że w opcji językowej ,,The New Batman Adventures" występuje... cóż, dziwny nietypowy polski dubbing, który z klasyką głosową do których przyzwyczaiły nas pierwsze role dubbingowe do tego serialu (totalny sztosik! Nostalgia!), nie ma nic wspólnego. Batman/B.Wayne... kompletnie nie kojarzę aktora przy tej roli! To samo kom. Gordon, Robin i Joker... Oł Main Gott! Inna wersja tego serialu, nie ta ,,niby-nowa" z Prime'a, czyli ta pierwsza klasyczna, to już typowo: głosy, które znamy z ,,Batman (TAS)"... To mnie zadziwił Prime! P.S. Tiaaa, za niedługo trzeba odpalić tego Fallouta w s02, bo z tego, co Wy piszecie na forum, i co ,,piszo internety", jest w nowym cyklu odcinkowym... naprawdę dobrze!
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Jujutsu Kaisen: Execution (2025) - ,,kinówka" z Uniwersum JjK. I to kolejna, i to baaardzo dobra ogólnie rzecz biorąc, mimo pewnych powtarzalności w stosunku do wydarzeń z sezonu 2-ego JjK w anime. Zdecydowany plus w tym przypadku idzie na poczet grafiki: którą generowali jacyś ludzie o... potężnej wyobraźni i zdolnej ręce, z dobrym reżyserem animacji i klatek kluczowych, który nad tym wszystkim czuwał. Sądzę, iż sama animacja (żałuję, że nie widziałem ,,Execution" w IMAXie!) w tym tytule, dla takiego tempa narracji tej pełnometrażówki jest wręcz idealna. Poza tym w filmie widzieliśmy tyćkę za dużo podsumowań z dotychczasowego JjK, a za mało nowości. Świetny Itadori! Ocena teguż to animu, xD, to: 8/10.
-
NBA
Z facebookowego konta ,,fanów LA Lakers"... No tak, 41 latek stuknęło ,,Królowi"... I tak szczerze, jednemu z największych twardzieli, zakapioro-badassów w dziejach sportu zawodowego (Ba! W ogóle w dziejach ,,sportowej myśli ludzkiej!"), kij wie co życzyć! Chyba tylko tego, co on sam, ,,The Chosen One", sobie życzy, tylko tego, jak on widzi siebie ze swoimi celami, pasjami i życiem za enty lat w przód. Przede wszystkim miłości do sportu i koszykówki ciąg dalszy Bronku! ... A parkiety NBA... rozgrzane do czerwoności... Ależ się ostatnio dzieje. Teoretycznie liderem, i to totalnym, jak na razie w lidze pozostaje OKC. A o miejsca od 2 do 6, biorąc pod uwagę całe 30 zespołów, będą się bić ekipy z bilansami od 8 do 10-11 ,,lostów". xD. ... A ciekawe co z tym: LoooL... Oby wszystko było ok.
-
Anime godne polecania
Sam nie wiem, czy polecać ten serial czy nie. A chodzi o coś z światka anime, po prostu o coś dziwnego, ale na tyle ekscentrycznego i oderwanego od reszty w tej swojej dziwności, że aż na swój sposób fenomenalnego. Disney: Twisted-Wonderland to taki mocno eksperymentalny tytuł - to właśnie o niego w tym poście tak się rozchodzi. Disneyowskie ,,Wonderland" animu, xD, jak można się domyślić po tytule czy opisie fabuły, nawiązuje do ,,Alicji w Krainie Czarów", ma swój jeden megaaa plusik: nie tyle co technika, dokładność i głębia animacji a co jej styl. To właśnie o animację się tu rozchodzi. Obraz ogólnie jest tu tak pstrokaty, tak przejaskrawiony i lukrowany oraz jakby ,,brokatowany", że niby jest to ,,guilty pleasure", ale ta niszowość i bezguście jest cholernie wpasowane w to, co, z jaką jakością fabuły, z jakim nawiązaniem do ,,familijności" Disneya, przedstawia cały serial. W tej disneyozie... zgubiłem się i Ja: dzieje się tu za dużo, jest to zbyt przebodźcowana rzeczywistość, a tych ,,Domów Magii" jest zdecydowanie za dużo... A nasz MC... kompletnie zniknął. Lekka familijna, ale koniec końców ciekawa produkcja.
-
Cinema news
Z serwisu, FDB, z jednego z newsów: ... (Rzekomy) teaserek wygląda na materiał nieco dłuższy i bardziej ,,kompetentny" niż poprzedni teaser z Rogersem powracającym na ,,swoją dzielnię", aby spędzić resztę życia z Carterówną - teaser rzecz jasna odnoszący się do ,,Doomsdaya" z Avengersów. Ale i tak takowa zajawka do zapowiadanego hicioru MCU, to tylko i aż zajawka. Prawdziwa zwiastunowa rzeź niewiniątek zacznie się dla tego filmu w lutym lub w okolicy Wielkanocy czy maja 2026.
-
Figurki kolekcjonerskie
Teoretycznie tyczy się to tematu figurkowego; nie będę zaśmiecał postami pod postami wątku LEGO, więc wrzucam wiadomość tutaj: minifigurki LEGO, a właściwie w tym przypadku ,,LEGO-podobne" minifigurki (zresztą wejdziecie na stronkę, to zobaczycie ,,oCoKaman", xD), traktuję osobiście jako figurki. To, co ta platforma proponuje można uznać dodatkowo za mocno nietypowe i kolekcjonerskie. Polecam... Cenowo to trochę ,,meh", no bo tanio za lego-ludka nie jest. Minifigs.meVideo GamesCreate friends, family or famous people in customised LEGO! We specialise in personalised / customised minifigures and other unique, cute and quirky gifts for birthdays, weddings, Christmas, Easter, V
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Batman i jego LEGOludkowa, gamingowa wersja w postaci ,,Dziedzictwa Mrocznego Rycerza"... W wersji na Ps5 w sprzedaży (ponoć) pod koniec maja 2026: pudełko i cyfrówka. ,,PS Store", wiadomix, już kusi kupnem w Pre-Orderze. xD. Pewnie już gawiedzi zwiastun czy nawet zwiastun-gameplay ,,RE Requiem" widziała... No, ale mimo wszystko, warto jeszcze raz na to spojrzeć. Jaranko maksymalne; czekacie?
-
NETFLIX
DOTA: Dragon's Blood (Animacja, czy też anime, jak kto woli. Dla mnie z racji ,,kreski" to animacja) - specyficzna, trzy-sezonowa seria, dostępna na ,,N", na podstawie gry video, czy też gry sieciowej, z którą jak do tej pory nie miałem przyjemności się zapoznać. Akuratnio jestem na połowie sezonu/księgi no.2. I cóż tu dużo pisać, mówić, mimo braku laku i znajomość ,,DOTAVerse", podkreślę jedno: "DOTA" to dość niezła wizualnie (na uwagę zasługują płynne i mające jakby głębię koloru: smocze istoty, Rasy Elfów czy temu podobnych stworzeń, Rycerze/Najemnicy i inne elementy mitu, fantasy i baśni) animacja. Piekielnie indywidualna, oryginalna. Zdaje się, że wszystko to poszło na plus kosztem fabuły, do której nie mogę się do końca przyzwyczaić. To taka ,,uboższa" wersja ,,Castlevanii" od Netflixa. I tak, tymczasowa ocena ,,DOTY", to ode mnie: 7/10.
-
Prime Video
Na PrimeVideo, co ciekawe, pojawiły się ostatnio mega ciekawe promki na filmy do wypożyczenia i kupienia. Chyba nawet dwa filmy z serii ,,Jurassic World" są po 5zł za ,,wypoż", i to w jakości UHD, systemach Dolby. Nawet nieźle, jednak lepszą opcją jest obejrzenie, też na zasadzie wypożyczenia z Prime, i też w najwyższym standardzie dźwięku i obrazu, filmidła... dość speeeecyficznego: ,,Polowanie na mysz" z 1997 roku. Ajć, jak ja pamiętam to, jak to się oglądało na VHSie! <3 <3 <3... Łooo LoooooooL. A cóż to... Ale po co PrimeVideo to realizował? Bo Netflix miał te swoje ,,Dziewczyny z Dubaju"? Hue hue.
-
Prime Video
Święta święta, i po Świętach... a na PrimeVideo ,,wisi" w biblioteczce pełny już sezonik ,,animajca": Sanda, co jak się można domyślić opowiada on o ,,rodzince Świętego Mikołaja" w dość pełny perypetii dziwny sposób. xD. Fabułka? Hmm, dość oryginalna: W przyszłości w Japonii rodzi się bardzo mało dzieci i przez to podlegają kontroli. Natomiast Święty Mikołaj jest uznawany za niebezpiecznego. 25 grudnia gimnazjalista Sanda Kazushige, potomek Mikołaja, zostaje zaatakowany przez Fuyumurę, która prosi go, by odnalazł jej przyjaciółkę Ono. „Mikołaju, proszę, odszukaj moją przyjaciółkę”. Aby chronić dzieci, Sanda postanawia stawić czoło dorosłym. Ktoś oglądał? xD P.S. Warto zahaczyć o watching ,,12 gniewnych ludzi" sprzed prawie 70 lat - film wleciał niedawno do Biblioteki. Reszta z obrazka... też warta uwagi, xD.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
,,Zwierzogród 2", 2025, Disney. Film, który na dzień dzisiejszy zdobywa 2 miejsce w GlobalBoxOffice, ustępując tylko wyjątkowemu ,,Ne Zha 2" od rzemieślników chińskiej animacji. Produkcja ,,myszki miki" zarobiła już na świecie w BO około 1,34 miliarda dolarów, co w połączeniu z okołomiliardowym zyskiem ,,L&S" również od Disneya... daje matecznikowi ,,D+"... sporo hajsu, no i tym samym możliwości wykorzystania go na inne projekty. xD. No właśnie, co do ,,Zwierzogród 2", byłem, widziałem... i: Zabawny, pełny ,,pełnych charakterów" film. Animacja z przytupem, której brakuje jakby większych, tych konkretnych błędów. Nie zawodzi w płynnej szacie graficznej, w kreacji fabuły, postaci. Oryginalny Świat. Ale momentami zdawało się być zbyt luźno, zbyt oryginalnie. Ocena: 7/10.
-
Cinema news
No to kierłaaa mamy w końcu film o legendzie footballu amerykańskiego. NFL Madden, w które tak ogrywa się na świecie zacnie miało swojego mentora! I ten ktoś ma swoją jakby biografię. xD I kurnia... nie czaję bazy, tzn. jestem pozytywnie zaskoczony, że Pan Cage dostał główną rolę dla wcielenia się w tak zasłużoną dla amerykańskiego sportu postać! Ależ to będzie!
-
Marvel Cinematic Universe
Co do ,,przecieków" i ich nie czytania w kwestii tego, co ,,tam się powydarza Łej Panie" w ,,Doomsday" i Spider-Manie z Hollandem, czwartym z serii... zwyczajnie nie mam ochoty ich czytać. Tak do 50-60% się nie sprawdza; wytrzymam zapewne do lutego, do fin. Super Bowl 2026, i wtedy zacznę nadrabiać przecieki, no i możliwe analizy zwiastunów. Po ,,Brand New Day", oczekuję, żeby było bardziej kameralnie i jakby swojsko, coś a'la Spider-Many Raimiego, ale z dodatkiem mega dynamiki, którą pokazał nam Destin Daniel Cretton w ,,Schang-Chi" z MCU. Obyyyy oba filmy miały pierdolnięcie dla całej fabuły nowych Faz MCU!
-
Dragon Ball (także Z, GT i Super)
DB to taki jedyny w swoim rodzaju Świat wprost z popkulturowych rewirów ,,Made in Japan", gdzie nie mogę określić, co jest po prostu lepsze i wartościowsze: manga, czyli archetyp i źródło Uniwersum, czy jego adaptacja, anime serial lub film. W Dragon Ballu, np. tym pierwszym Świecie z całej historii marki... o tysiąc fazylionów bardziej, no cóż, podchodzi mi serial anime i te mini-filmy, po około 50minut. Manga jest ociupinkę gorsza, czyli nie aż tak przyswajalna zmysłami jak anime. No, a jeśli chodzi o komiksy z cyklu DB, to aktualnie ogarniam ,,DB Full Color Saga", tom 2 Sagi pierwszej ,,o młodym Goku". No i jest piękniście.
-
Marvel Cinematic Universe
Zwiastun do ,,Spidey'ego" no.4 z Hollandem, no i ,,Doomsdaya" z Avengersami (no ale jakimi? Hmmm. Chyba raczej z ,,New Avengersami"!)... i to taki pełny zwiastun/teaser, sądzę ukarze się - dla obu filmów - na, no kierła wiadomix... Super Bowl 2026; nie sądzę, aby było to wcześniej... Dla Europy czy Chin/Azji to byłby dogodny termin. A co do tego pseudo ,,teaserka" do ,,Doomsday", z Kapitanem Ameryką w mini-roli głównej: zagranie pod fandom i publiczkę, aby już teraz każdy z geeków MCU/Komiksów/Popkultury w filmie i serialu mógł pisać i wygłaszać te swoje teorie spiskowe ,,a dlaczegóż to Kapitan akurat powróci w Doomsdayu". To także zachęta dla odbiorcy, żeby już teraz zaczął myśleć o kupnie biletu na premierę. Szczerze... Steve powróci w Doomsdayu, ale na zasadzie retrospekcji w filmie, gdy dowiemy się jak przebiegło jego życie przez te naście lat, aż do określonego momentu na Osi Czasu; być może jest to inne Uniwersum w Multiversum, gdzie życie tego ,,Capa" potoczyło się podobnie, co do tego, którego znamy z MCU, ale do pewnego okresu, przykładowo, gdy dziecko/dzieci Rogersa dojrzewały i coś tragicznego czy dziwnego się z nimi stało etc. Także tego... można ,,kminić" - i w tej kwestii po to powstał ten teaserek.
-
Avatar
Święta świętami... Tiaaa, z racji tego walnąłem sobie 2-gi Seansik tegoż to arcywybitnego wizualnie i pod względem ogólnego odbioru zmysłami dzieła: AVATAR 3! Tym razem w IMAX HFR 3D w wersji z napisami PL (Co trochę dziwne: wersja polskiego dubbingu jest kapitalnie wyreżyserowana i nagrana! Brawo nasi! Szczególnie na uwagę zasługują polskie głosy: Pułkownik Miles Quaritch, Jake Sully oraz dzieci Sully'ego) Taaaak, seansik na IMAXowej sali, w IMAXowej technologii przyszpilił cały mój układ nerwowy do surowego, grubego muru: wrażenia, ich odbiór, emocje temu towarzyszące, 3D HFR w IMAXie sprawiające wrażenie zaniku odbioru przez oglądającego perspektywy, pierwszego i dalszych planów w kadrze, jakby wszystko było jedną, wielką immersyjną głębią! Coś turbo-mega-nieDoOpisania niesamowitego! Każde inne 3D, nawet z tym jakimś ,,projektorem laserowym z HFR", np. w Multikinie... ssie i może spuścić się przy potędze tej technologii 3D w IMAXie... zwyczajnie w kiblu. Fabuła? Przy drugim seansiku wychodzą jej dziwności: kanapowy widz, ,,tak se chodzący na taki hicior jak Avatar 3... bo sąsiad z góry też idzie" nie ogarnie całej tej meta-kultury, obyczajów, tego Mikrokosmosu, który stworzył bardzo oryginalnie cały Świat Avatara. Trzeba się skupić... do bólu, żeby poukładać sobie każdy szczegół i wynieść z tej części jakieś przydatne informacje i ,,lore". Ale i tak ocena pozostaje ta sama: 10/10. Bang!
-
HORROR
Takie okołoświąteczne zastanowionko, sam nie wiem czemu akurat taka rozkmina przyszła mi na myśl: Krzyk 7 z premierą w 2026 roku, to wiemy... Ale tak się zastanawiam czy tak kultowy slasher, to zasłużone dla gatunku Uniwersum... kiedykolwiek się po prostu skończy? Teoretycznie motyw Ghostface'a jest tu prawie że symbolem, ideą bezwzględnego mordercy, którego tożsamości przeważnie nigdy nie znamy... aż do finału danego filmu z seri. I tak... można ciągnąć ten cykl kolejnych filmów z ,,Krzyku" w nieskończoność. To samo tyczy się "Halloween", "Piątku trzynastego", czy "Koszmaru z Ulicy wiązów".... Ale znając mnie pewnie i tak pójdę na Krzyk 6, 7, 8 do kina... A potem jeszcze będę myślał o steelbooku 4K PL takich produkcji. XD
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Skoro ,,ho ho ho meri kristmas" Święta są tuż tuż... to... z tej okazji wybrałem się do Multikina na watching ,,Grincha" z 2000 roku, z Carrey'em w roli głównej. Oczywicha, film z napisami, świetnie udźwiękowiony (5.1 albo 7.1). A co do całości, moja ocena tytułu, to: solidne 8/10. Napiszę o nim tyle, że jak na mój gust to jeden z najbardziej wyjątkowych filmów świątecznych, jakie kiedykolwiek powstały. Ciepło, ta fantasmagoria kreowanego Uniwersum (koniec końców: bardzo oryginalnego, tak twórczego i Ktosiowo-cosikowatego, że głowa mała!), teeeeeen klimat, ta muzyka, ta kolorystyka i ten przekaz, no i Jim Carrey! Co istotne, to pierwszy seans! I to na dodatek... dopiero w kinie! Na reemisji! Ha! No i było warto! Poleconko!
-
Kino azjatyckie
https://fdb.pl/film/1293822-wielka-powodz Wygląda ciekawie... i co najmniej intrygująco jak na ,,katastrofika", xD, w różnym dodatku gatunkowym przystało... Ktoś oglądał? Bo, jako twór netflixowski... no WoW, i to azjatycki (oni tak średniawo robią filmy tego gatunku), kurnia balans po zwiastunie naprawdę ,,Wielka Powódź" i fabularnie i wizualnie zdaje się prezentować naprawdę dobrze! Damn it!!! XD
-
Dragon Ball (także Z, GT i Super)
Nie pamiętam, czy dokładnie w ten sam sposób pisałem na forum o niesamowitym Świecie (ale Francuzi uparli się z tymi ,,Kryształowymi" Kulami) potężnych Smoczych Kul, które w swej pierwszej wersji Uniwersum anime, Son Goku poszukiwał (i wciąż poszukuje) przez dżylion-fazylionów odcinków, ale... no kierłaaa. Dragon Ball jest naprawdę: nietuzinkowo-kalejdoskopowo-mega specyficzny... No, ale urwał! Ha! Bo ten na mistrzunio, o ciętym żarcie i bardzo dziwnym poczuciu/guście humoru Toriyama miał swoje ,,grzeszki-świntuszki" i różne dziwności, które kurnia balans... no nie ma wała: musiał umieścić czy to w mandze, czy to w anime. Czasami mam problem z odbiorem i akceptacją takich ,,cosików", np. tych z początku ,,DB (1986-89)", gdy młodu Songo ,,zadowala się" dziewczęcymi majtkami Bulmy, i śmieje się z jej wyglądu, gdy ta jest praktycznie goła. Ale klasyku takiego jak ,,krwawiącego nochala miszcza Roshiego... na widok wiadomo czego"... Łej Panie, nie da się nie kochać. Tak samo te ,,czary mary Roshiego/Chuna na lśniącej krystalicznie łepetynie Kuririna", aby ta zamieniła się tymczasowo w księżyc, w celu ,,odczarowania" zaklętego w srocz na amen wilkołaka w człeka. No... elo! Tak... to tylko początki takich ,,głupotek" i ,,totalnych bek" w całym Multiversum DB, nawet w GT. I jest pięknie. :D
-
Avatar
,,Avatar, cz.3", 2025, IMAX HFR 3D. O ja pier...le xD: Taaaak, to wciąż i nadal takie będzie przez muuultum lat... technologiczne w kinematografii globalnej... cudo - przez wielkie C, pisane najlepszego sortu rzemiosłem. xD, Przecudowna, iście wykraczająca w hektar technologii w przód ,,dolinę niesamowitości" głębia całej sztuki uwydatniania z cyfrowego obrazu dziełka jak najwięcej do kreacji świata przedstawionego... Co właśnie tu miało miejsce!. Coś niemożliwego! Fabule czegoś zabrakło, ale potężnej dynamiki i pewnych zaskoczeń tej części ,,Avatara" nie można odmówić! Na plus świetna, wielowarstwowa, z ciekawym ,,origin" relacja/materia wątkowa tej nowej rasy czczącej na Pandorze ,,Ogień" etc. Ocena tego cacuszka IMAXowego, ba!, w ogóle technologicznego, to ode mnie: 10/10. Bez dyskusji! Ha, xD.