Moja ostatnia odsłona to BF1, która w mojej ocenie była wyśmienita. Dla mnie osobiście przekombinowanie i ogromne możliwości personalizacji broni, mnóstwo gadżetów - działa na niekorzyść gry. BC2, BF1 - ograniczony wybór broni dla każdej klasy, parę gadżetów i gramy. Teraz modyfikacja broni, gdzie zmieniasz wszystko od lufy, po magazynek, uchwyty, tłumiki, chuje muje dzikie węże - no ja osobiście tego nie lubię, bo wtedy każdy ustawia giwerę żeby była "insta gib". Obecnie grywam w Delta Force i tam jest to samo, czyli giwery bez charakteru. Ktoś tu pisał, że chciałby mapy w czasowym wachlarzu. No nie, najlepsza byłaby wybierajka z filtrami, bo np. jak w DF wylosuje mi się mapa Knifes Engde, to mega smuteczek. Botów też nie chcę. Sam fakt, że w BF2042 mieli portal, pokazuje, że mogą dać duuuużo więcej map, mają już to przerobione pod nowszy silnik. Destrukcja będzie fajna, o ile rundy nie będą trwały zbyt długo, bo granie na zgliszczach to nudy.