Treść opublikowana przez kiseki
-
HORROR
Niech mi ktoś przypomni w spojlerku jak jedynka się skończyła. Przez kogo i dlaczego się to zadziało wszystko. Dziura w pamięci.
-
Just Cause 4
Pograłem jakieś 3 godziny i na plus na pewno optymalizacja - nawet jak dużo wybucha albo mamy przed sobą daleki krajobraz. Wizualnie wiadomo, że cieszy oko. Co do rozrywki to co się miało tu zmienić? Idziesz i strzelasz we wszystko co jest czerwone. Co ciekawe, jest bardzo dużo (względem innych gier) kobiet stanowiących mięso armatnie w zastępach tych złych. Jak dla mnie idealny relaks nawet jak jest tylko 30 minut wolnego. Checkpointy są chyba co 2 minuty i czasem zapisują się za swkwencją, w której zgineliśmy.
-
Spyro Reignited Trilogy
W połowie dwójki myślałem, że sprzadam to w pizdu. Jedynka piękna, nie mogłem się oderwać, a tutaj walczę ze sobą żeby pchnąć to do przodu. Stwierdziłem, że przemęcze się żeby nie było, że pipka jestem i nie skończyłem gry dla dzieci. Z kolei z trójką mam tak samo jak z jedynką, gra się idealnie, a stylistycznie bliżej jej właśnie do dwójki. Dziwne. 8/10
-
Tablety
Szukam tabletu (właściwie to 5 sztuk), które mają wszystkie mieć dostęp do wspólnego dysku Google żeby otwierać pliki JPG i Worda. No i kalendarz będzie używany. No i żeby uruchamianie czegokolwiek nie trwało sto lat i żeby nie rozwalił się za rok. To tyle. Czy coś między 600, a 700zł za sztukę warto szukać czy trzeba się liczyć z większym wydatkiem? W ogóle nie jestem w temacie tabletów, a praktycznie każda firma ma w tym przedziale jakiś model.
-
Spyro Reignited Trilogy
No właśnie PRO nie ogarnia. Ogólnie nie jestem fpsowym zbokiem ale jak już ja widzę dropy i mi przeszkadzają to musi być źle.
-
Spyro Reignited Trilogy
Jakoś Spyro mnie ominął za czasów PSXa, więc tym bardziej miałem ciśnienie. Po 30 minutach stwierdziłem, że gram w grę dla 11to latków. Po 6 godzinach stwierdziłem, że mój wewnętrzny 11to latek za(pipi)iscie się bawi. W kręcenie czasów i gonienie tego (pipi)ka od jajek nie będę się bawił bo nie mam na to nerwów. Cała reszta (oprócz tych dramatycznych dropów fpsów) jest na prawdę dobra.
-
Spider-Man
Ej nie uważacie, że motyw w epilogu gdzie było debilne? Gierka ogólnie mocne 7/10.
-
Assassin’s Creed: Origins
Dlatego dla mnie to "tak se" odnośnie każdego aspektu spowodowało usunięcie gierki po 2 godzinach grania. Może kiedyś dam drugą szansę.
-
Resident Evil 2 Remake
A ja wam mówię, że przy dwóch scenariuszach przebieg gry bedzie się delikatnie różnił w zależności czy bedziemy grać scenariusze A->B, czy też B->A. Czyli żeby wyłapać wszystkie roznice/smaczki będzie trzeba przejść gierkę przynajmniej dwa razy.
-
Shadow of the Tomb Raider
To podwójne zabójstwo wyglądało jak animacja dwóch pojedynczych killi. Bez żadnego przejścia jednego w drugie, bez żadnej płynnej kontynuacji. Po prostu pierwszy kill - urwanie sceny - drugi kill. W ogóle zabójstwa wydają się być jeszcze bardziej brutalne niż w poprzedniczkach (to wieszanie przeciwnika). Niech przynajmniej z Lary zrobią twardszą sztukę z charakterem skoro rozpruwa ludzi, a nie słodką Panią archeolog, która znalazła się w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie.
-
Assassin’s Creed: Origins
Wczoraj odłożyłem God of Wara, dzisiaj zacząłem Assasyna i mam wrażenie cofnięcia się o generację pod każdym technicznym aspektem. Nie róbcie tak.
-
God of War
Problem: GOW za długi, rozwleczony przez sidequesty. Rozwiązanie: Skup się tylko na głównym wątku i będziesz miał idealną proporcje czasu gry do aktywności. PROFIT. Problem: U4 rozwleczony przez zbyt duże lokacje z niczym ciekawym do obejrzenia. Rozwiązanie: Nie ma, musisz latać po obrzeżach mapy, mashować X żeby zebrać swiecidełka. Nie możesz się trzymać tylko znaczników jak Cie to nudzi. NO PROFIT. Trochę zalatuje podwójnymi standardami. Żeby nie było obie gry są dla mnie na równi bardzo dobre. Charakter zbieractwa jest też inny i nie do końca można je porównywać. W GOW nie pamiętam skrzynki, która byłaby jakkolwiek ukryta. Wszystko jest jak na tacy, najwyżej trzeba pomyśleć 10 sekund jak się tam dostać. Chyba, że chodzi o skrzynie z runami, to wtedy 20 sekund. W U4 na tym polegało zbieractwa żeby właśnie zajrzeć za ten przewrócony konar i lizać obrzeża mapy. Tak czy srak w obu przypadkach można trzymać się głównego wątku i nie robić tego, co nam nie pasowało.
- God of War
- God of War
-
Dual Shock 3
Podłączyłem pod PS4 i od razu zaskoczyły oba. Myślałem, że może być sieciowa ładowarka.
-
Dual Shock 3
Dzisiaj chciałem dokończyć dwa tytuły ma mojej peestrójce, która ponad rok leżała w kartonie i tutaj zonk z padam. Żaden nie che się ładować. Jeden używany, drugi właściwie nowy. Czy po roku możliwe że oba akumulatorki padły? Oba pady podpięte już prawie godzinę do ładowarek i nic.
-
japko
Jest sens kupować używanego Macbooka pro sprzed 3-4 lat? Cel typowo biurowy - Office, YT, filmy. Ile cykli ładowania to dużo dla McB Pro?
-
Dual Shock 4
Od jakiegoś czasu czaje się na pada w kolorze rocznicowym szarakowym. No i na allegro pojawił się sprzedawca z padami w takim kolorze. W opisie jest podane, że oryginał, gwarancja tylko, że wersja oem. Przycisk nawigacji jest biały zamiast kolorowego. Jakoś nie znalazłem informacji o takiej wersji kolorystycznej puszczonej do sprzedaży. Wałek?
-
Jaki laptop ?
Ostatnio natrafiłem na multum pozytywnych opinii o Ezbook 3S - 6gb ram, 256ssd, ekran 14" fhd. Akurat szukam czegoś mobilnego do Office'a, netu i filmów i za cenę nie przekraczającą 1100zł mocno się zastanawiam czy nie wziąć tego potwora. Jestem laikiem ale specyfikacja chyba nie najgorsza. Możecie coś więcej dodać? https://www.pdevice.com/product/jumper-ezbook-3s-price-specs
-
Star Wars: Battlefront II
Racja, my bad, co nie zmienia faktu, że żeby odblokować wszystkie bronie, których jest aż 4 (wow!) dla każdej klasy potrzeba sporego kawałka czasu. Dla mnie idealnie byłoby gdyby te 4 bronie dla każdej klasy były przypisane jako primary, a jakaś pula pukawek byłaby wspólna dla wszystkich klas jako secondary.
-
Star Wars: Battlefront II
Gierkę pogoniłem po ~20 godzinach nie dlatego, że czułem że ktoś ma nade mną przewagę przez silniejsze karty (tutaj już można skończyć (pipi)enie o tym, że karty to deal breaker, który z leszcza zrobi hardkora) ale przez to, że jestem zmuszony kilka godzin grać tylko jedną bronią żeby odblokować kolejną, i tą kolejną targać następne kilka godzin żeby dostać trzecią. Na starcie jestem przyzwyczajony do malego ale jednak arsenału, z którego mam jakiś wybór. Do gry na pewno wrócę ale nie wcześniej jak po grudniowych dodatkach.
-
Gravity Rush 2
No widoki były pyszne kiedy trzeba było latać po zupełnie pustym niebie między wysepki przy roznoszeniu poczty, czy przy podlewaniu drzew. Duże pokłady relaksu właśnie dała mi pierwsza część. Tutaj coś mocno nie pykło. Nadal uważam, że GR2 to dobra gra, warta ogrania ale właśnie te szczegóły zaważyły, że po głównej fabule nie było tam nic więcej dla mnie.
-
Gravity Rush 2
Do robienia czegokolwiek poza fabułą i kilkoma dodatkowymi misjami zraziło mnie: - za dużo latania od punktu do punktu. Co innego w mieście, wśród wieżowców gdzie coś się dzieje, można się pobawić. Z kolei latanie od wysepki do wysepki gdzie po drodze nic się nie dzieje albo kolejne dolatywanie do miejsc oddalonych o kilkadziesiąt sekund nudnego lotu. - dodatkowe moce...po co bohaterce, która panuje nad grawitacją dawać moc, która zmniejsza działanie grawitacji? Używałem sporadycznie tylko mocy, która wzmacnia ciosy. Pozostałe to jakieś nieporozumienia. Zmieniałem tylko po innego finishera.
-
Gravity Rush 2
W GR1 mam dwie platyny, które robiłem z przyjemnością. Dwójeczkę skończyłem w meczarniach. Epilog i Eto uratowały historię jako całość. Jak w dodatku o Raven dostałem kolejne zadanie w stylu leć z pkt A do B i wróć, czym była (pipi)a podstawka, wywaliłem z dysku. Szkoda.
-
Crash Bandicoot N. Sane Trilogy
Skończyłem jedynkę na ostatnim życiu i mam dość. Żadnych czasówek, reliktów, kolorowych kamieni. Nie ten wiek, nie te nerwy. Jestem zadowolony. Miły powrót do przeszłości. Jadę z dwójeczką.