Opublikowano 5 sierpnia5 sie Jaranko że spiderman zaliczył lepsze wpływy niż Endgame totalnie ignorując inflancję to jedno wielkie Endgame to był szczyt Marvela, po tym tylko Dr. Strange trzymał poziom za sprawą wspaniałego Cumberbatcha i cudownej Elizabeth Olson, reszta to mniejsze bądź większe gówno (jak z Galactusa można było zrobić taką miernotę to ja nie wiem)...
Opublikowano 5 sierpnia5 sie 18 minut temu, Shago napisał(a):Jaranko że spiderman zaliczył lepsze wpływy niż Endgame totalnie ignorując inflancję to jedno wielkieRacja, Endgame wyszedł 20 lat temu.
Opublikowano 6 sierpnia6 sie Dobra, dobra, od trzech lat powtarzacie, że Marvel nikogo, już dawno umarł, a tu spajdi wykręca wynik podobny do peaku w postaci Endgame. A przyznam że ten nowy pająk jakoś mi umknął w marketingu. Jest to imponujące.
Opublikowano 6 sierpnia6 sie 5 minut temu, Figaro napisał(a):Dobra, dobra, od trzech lat powtarzacie, że Marvel nikogo, już dawno umarł, a tu spajdi wykręca wynik podobny do peaku w postaci Endgame. A przyznam że ten nowy pająk jakoś mi umknął w marketingu. Jest to imponujące.Wystarczy sprawdzic wyniki thunderbolts, czarnego kapitana ameryki czy fantastycznej czwórki. Spider man to Spider man, zawsze robi duza kase, bo to najpopularniejszy superboahter, reszta jest daleko w tyle. W jakiej kondycji jest mcu to pokaze Doomsday
Opublikowano 6 sierpnia6 sie Godzinę temu, Shen napisał(a):W jakiej kondycji jest mcu to pokaze DoomsdayNo o sukces raczej nie ma się co martwić.
Opublikowano 6 sierpnia6 sie 37 minut temu, Square napisał(a):No o sukces raczej nie ma się co martwić.sukces a kondycja to jednak dwie różne kwestie. ludzie i tak pewnie pójdą do kina przez głód i sentyment ale czy to będzie dobry film i zwiastun nadchodzących dobrych zmian to już mam pewne wątpliwości. trailer to nie cały film ale zajawka jakoś dupy nie urwała, wręcz przeciwnie. śmierdzi schematami i kopiuj/wklej z poprzednich avengersów. nie wspomnę już o tym że rzygam promptem powtarzanym co chwilę - świat jest zagrożony, przepotężny w chuj boss wyższego poziomu nadchodzi z planem totalnej zagłady, z takim wrogiem jeszcze nie walczyliśmy, na szali jest nasze przerwanie i miliardy żyć...i tak co parę lat, co film to samo
Opublikowano 6 sierpnia6 sie No i Endgame to jednak był finał historii budowanej przez lata, tutaj z czapy zagrożenie wyciągnięte, nie ten kaliber. Sam jestem ciekaw ile to kasy natrzepie w porównaniu ze starciem z Thanosem.
Opublikowano 6 sierpnia6 sie Doomsday i Secret Wars nie wiadomo jak duże budżety mają, ale podobno RDJ sam bierze za oba 100mln plus dodatki. Evans i Hemsworth też za drobne nie wracają, a jest jeszcze mnóstwo innych osób. Pewnie z miliard to minimum by wyjść na 0.
Opublikowano 6 sierpnia6 sie ,,Doomsday" tak mi się po cichu wydaje... nie sądzę aby powtórzył sukces kasowy ,,BND", który zapowiada się na naprawdę nieziemski! Zresztą za niecały miesiąc, albo może i ponad... do kin wchodzi ,,reemisja" ,,Endgame" i ,,Infinity War", i to w IMAX. Filmy mają być edycjami rozszerzonymi z nowymi scenami i z jakimś dodatkiem, który ma niby wszystko łączyć z ,,Avengers: Doomsday"... No może być ciekawie <3.
Opublikowano 6 sierpnia6 sie 4 minuty temu, Zwyrodnialec napisał(a):Doomsday i Secret Wars nie wiadomo jak duże budżety mają, ale podobno RDJ sam bierze za oba 100mln plus dodatki. Evans i Hemsworth też za drobne nie wracają, a jest jeszcze mnóstwo innych osób. Pewnie z miliard to minimum by wyjść na 0.Podobno Doomsday ma budżet około 450mln, do tego dodać koszty promocji ze 300mln (Spider-mon miał 309mln XD) i wtedy mnożymy x2,5 co daje 1,9mld na zero - korekta, zapomniałem, że w USA Marvel zgarnia nawet 55% przychodu z kas biletowych. To uśredniając ten mnożnik wyniesie x2, co daje 1,5mld Spidey już zarabia, bo koszt filmu wyniósł "tylko" 225mln dolków.
Opublikowano 6 sierpnia6 sie Dla mnie być może największym problemem filmów Marvela jest to że te filmy tak naprawdę nie mają stawki. Nie ma zagrożenia. Tzn ono jest w trailerach a później znika. Mi najbardziej siadło Civil War gdy zdawało się że ekipa wisi na włosku, nie w trakcie bitwy na lotnisku ale podczas osobistej bitki Capa i Iron Mana.Tak samo Infinity War, ta końcówka, mówię wow to jest mocne. A potem wleciał zwiastun Endgame i wiadomo było jaki będzie myk. Thanos miał chociaż podbudowanie, zagrożenie rosło. Całość jak na filmy popcornowe i tak dobrze wyszła.Ale tak to jest dramat, jak nie origin story to jakieś sidequesty.No i realizacyjnie to w większości dno. Pamiętacie jak każdy czekał na film żeby zobaczyć jakąś nową fajnie choreograficznie zmontowaną bitkę?
Opublikowano 6 sierpnia6 sie Jest dokładnie jak piszesz.Do tego uniwersum obudowane parszywymi serialami, podejrzewam że większość podobnie jak ja obejrzała 1-2 seriale, zaczęła 3, 4 i nagle się okazało że to jest padlina. Dodatkowo okazywało się że są tam pewne informacje które budują jakoś uniwersum, ale jak do nich dotrzeć jak trzeba by obejrzeć cały sezon padliny.Z filmów po Thanosie podobał mi się jedynie Dr. strange od Raimiego, ale to przez reżysera, i nie oszukujmy się, Olsen po prostu się dobrze ogląda, poza tym to jedna z ciekawszych postaci, 3 pająk bo jednak działo się tam dużo, i lecieli ostro na sentymencie. Niektóre były już tak złe że ciężko było kończyć, wdowa, thunderbolts, cała ta rosyjska ekipa to rak na uniwersum. Z seriali to chyba tylko Vandavision dałem radę ogarnąć.A, i jeszcze guardiansy trzymały formę, z tych ostatnich fantastyczna czwórka była nawet przyjemna, ale pewnie dlatego że jak pisze kolega wyżej, było jakieś zagrożenie realne.Thora zniszczyli, kapitana zmasakrowali. Edytowane 6 sierpnia6 sie przez Rtooj
Opublikowano 7 sierpnia7 sie Ja ostatnio Lokiego nadrobiłem bo po Endgame to tylko Pająk i Strange był oglądany. Jeszcze myślę nad Kwantomaniom żeby zobaczyć co z tym Kangiem kombinowali.
Opublikowano 7 sierpnia7 sie Jezu, nie. Nie wiem co bardziej mnie zniszczyło, Kwantomania czy Black Panther 2, ale nie, nie warto.
Opublikowano 9 sierpnia9 sie W dniu 7.08.2026 o 08:48, BRY@N napisał(a):Jeszcze myślę nad Kwantomaniom żeby zobaczyć co z tym Kangiem kombinowali.Wykombinowali o to:
Opublikowano 9 sierpnia9 sie Czekam na jakieś pierdolnięcie na koniec 2 sezonu X-men 97, bo jest dobrze, ale to narazie co najmniej dwa poziomy niżej od pierwszego sezonu.
Opublikowano 9 sierpnia9 sie Trzeba bedzie jakies przypomnienie na yt obejrzec o co cho w tym doomsday, bo po obejrzeniu zwiastuna to absolutnie nie wiedziałem na co patrze i czemu tam jest xavier i magneto z foxowych xmenow.Chyba tam jakies multiwersa srersa sie polaczyly w endgame czy cos, ale juz nie pamietam. Jedyne co widzialem po end game to pajak 3, guardiansi 3(oba spoko filmy), thor love and thunder(straszne gowno) i strange 2(rowniez gowno).
Opublikowano 9 sierpnia9 sie Jak to się potwierdzi jak poprzednie wycieki to [']Na początku filmu światy Spider mana i X men mają się zderzyć i sposobem na uratowanie chociaż jednego z nich, jest zniszczenie drugiego. Nie dadza żadnemu Peterowi happy endu.
Opublikowano 10 sierpnia10 sie No niby tak, ale przez ostatni rok to już było tego tyle, że ciężko się czasem połapać. Plus masa rzeczy, które się wykluczają.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.