Opublikowano 7 grudnia 20257 gru Już abstrahując od "walki" o mistrza w ostatnim wyścigu to okrutnie czasem się ogląda to F1. Ilość procesji w sezonie przerażająca, co wyścig komentatorzy zaczynają "wyprzedzanie jest tu piekielnie trudne, pozycja na torze jest kluczem". Oby w przyszłym sezonie było lepiej ale torów nie zmienia heh
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru Autor Kurła jakoś nudy. Kamikadze miał piękną okazję a skończył z karą. Chyba tylko usterka techniczna może coś tu namieszać. Gdzie jest Lafifi i Massi kiedy są potrzebni
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru 2 minuty temu, drozdu7 napisał(a):Już abstrahując od "walki" o mistrza w ostatnim wyścigu to okrutnie czasem się ogląda to F1. Ilość procesji w sezonie przerażająca, co wyścig komentatorzy zaczynają "wyprzedzanie jest tu piekielnie trudne, pozycja na torze jest kluczem".Oby w przyszłym sezonie było lepiej ale torów nie zmienia hehBo liczy się dla nich kasa niż widowisko i mam wrażenie, że będzie tylko gorzej.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru Sezon do zapomnienia. Dzięki Max za jakieś emocje w końcówce, bo te dwa pazie z McL ledwo co to dowieźli mając bolid kilka lepszy od reszty.No nic, byle do 2026 i jakieś nadzieję, żeby stawka się bardziej wymieszała.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru Zwycięstwo wymęczone jak to Buttona w 2009 roku. Tytułu nie można mu odebrać, ale do Maxa i innych legend Lando nie ma nawet startu.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru ech słabo się to czyta wasze komentarze o paziach i wymęczonych zwycięstwach. Mam nadzieje że wasze zwycięstwa zza kanapy są dużo lepsze niż te Lando.Fajnie się to ogląda jego radość i gratulacje dla McLarena, Lando i Oscara. Pokazali że jako zespół można się odbudować po chudych latach.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru Jakby Max nie wrócił do gry to przez to ich zarządzanie mielibyśmy najnudniejszą walkę w historii. oby ostatnie ich trofeum bo tego się oglądać nie dało.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru 2 minutes ago, Moldar said:Jakby Max nie wrócił do gry to przez to ich zarządzanie mielibyśmy najnudniejszą walkę w historii. oby ostatnie ich trofeum bo tego się oglądać nie dało.no możesz nie oglądać.... Tych 20 kierowców czy słyszenie czy nie to są tam dzięki swojej ciężkiej pracy. Nie mówiąc już o armii ludzi którzy są w fabrykach, biurach czy pit boxach.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru Super. Ale ja to oglądam dla rozrywki, nie myślę o tych tysiącach ludzi. Doskonale rozumiem, że dla nich to emocje, ale przede wszystkim, praca. Oscar piękne emocje na twarzy
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru podejrzewam że jakby miało być zrobione to dla rozrywki to nie byłoby tam tylu dobrych kierowców tylko by jeździli jakieś manekiny i byłoby to straszne sztuczne
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru No nie wiem jak wymęczone, przypominam że raz Lando się auto zepsuło a zeszły wyścig został zdyskwalifikowany xD gdyby nie to to walki o mistrza dziś by nie było.Trochę nie rozumiem tego dyskredytowania. Chłop jeszcze dwa, trzy lata temu jeździł pomarańczową taczka w ogonach stawki, był na dnie i a teraz wykorzystał bolid i został mistrzem.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru Ciekawe co tam Hamilton, końcówka sezonu jakaś masakryczna. Jak w przyszłym nie pójdzie to będzie pewnie jego ostatni.Max zdecydowanie najlepszym kierowcą aktualnie, ale jak Red Bull nie dowiezie na przyszły sezon z silnikiem, to go pewnie stracą i Mercedes go przejmie na 2027. Będzie ciekawie, byle tylko obyło się bez dominacji.Z tego sezonu najbardziej szkoda Oscara, trochę błędów zespołu ale przede wszystkim swoich, przez co przegrał wszystko.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru Przydałoby się jakieś konkretne przetasowanie w stawce i Red Bull mógłby przynajmniej z 2-3 sezony walczyć o top 10. Przecież w takim tempie to Verstappen w wieku Hamiltona będzie miał z 200 wygranych wyścigów.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru Silnik Forda, Cadillac no i Audi, będzie ciekawie. Oby tylko jedni i drudzy się nie zmyli jak się zderzą z rzeczywistością F1. Chociaż to nie Super Aguri, więc hajsu na przepalenie więcej [emoji14]
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru 2 godziny temu, Colin napisał(a):Kurła jakoś nudy. Kamikadze miał piękną okazję a skończył z karą.Zrobił to co Perez, blokował na chama, ale sędziowie cudem nie dali kary Norrisowi.Mam sklerozę, ale przypomnijcie czy ktoś poza Lando nie dostał kary (za wyprzedzanie poza torem)? Nie ważne, że Tsunoda winny w 100% i tak zawsze wyprzedzający poza torem dostaje karę lub zespół nakazuje mu przepuścić rywala (nie ważne, że rywal chamsko wypychał i zostawił 0 cm miejsca lub mniej). McLaren znowu "genialna" strategia: Lando wpakowali do pociągu DRS, a Oscara trzymali do śmierci opon (że Max miał zmianę opon za darmo).Godzinę temu, Patricko napisał(a):Silnik Forda, Cadillac no i Audi, będzie ciekawie. Oby tylko jedni i drudzy się nie zmyli jak się zderzą z rzeczywistością F1.Póki co zapowiada się klapa, bo jedynie Mercedes jest gotowy. Więc różnice mogą być ogromne, choć pewnie nie 7%, Marussia nie grozi. Ale już nie będzie jak teraz, że Hamilton traci w Q1 0,23 sek i 11 miejsc, podobnie Albon 0,23 i 10 miejsc.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru 13 minut temu, Arek_ napisał(a):McLaren znowu "genialna" strategia: Lando wpakowali do pociągu DRS, a Oscara trzymali do śmierci opon (że Max miał zmianę opon za darmo).Co do strategii Norrisa to zgoda (chociaż nie wiem czy on nie miał przypadkiem problemów z oponami), ale już stratedzy Oskara zrobili najlepszą rzecz w sytuacji w której byli, bo po prostu czekali na SC który mógł być ich jedyną szansą na wygraną. Nie pykło, ale lepszej opcji nie mieli.Nie ma co ukrywać - Max był lepszy kierowcą, ale Norris moim zdaniem końcówką sezonu pokazał że na tytuł zasłużył. Miał najlepsze auto, w momencie jak trzeba było odskoczyć to spiął dupę i w imponującym stylu to zrobił, nawet klauny z ekipy nie dały rady tego zepsuć. Imponująca pogoń Maxa istniała tylko dlatego że Maclaren to głąby. Norris niech się cieszy, przytrafiła mu się okazja która może się już nie powtórzyć i jego szczęście że potrafił ją wykorzystać. Brawo :)
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru Ja czekam na dzień kiedy ktoś przekroczy 7 mistrzostw i będzie miał 8 na koncie. Ham już raczej nie zaliczy 8 mistrzostwa świata. Liczę na ma MAXa. Obym dożył tego dnia.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru Niby człowiek wiedział, ale jakoś się łudził Lando najlepszym kierowcą tego sezonu nie był, ale na tytuł zasłużył. W odpowiednim momencie się ogarnął, a tak jak sam mnóstwo punktów roztrwonił, tak zespół dołożył drugie tyle. Szkoda, że nie udał się comeback stulecia, no ale może przez to Max dwa razy pomyśli jak następnym razem zaleje go krew na torze ;)Ciekawostka - w ujęciu procentowym to był tytuł wygrany najmniejszą przewagą. Verstappen uzyskał 99,53% punktów Norrisa, poprzedni rekord to 99,31% w 1984.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru No szkoda, że nie Max. Bez dyskusyjne jest to najlepszy kierowca w stawce. Wolałbym już żeby Piastri zgarnął tytuł. Zobaczymy jak wyjdzie współpraca nad silnikiem RB z Fordem. Podobno średnio to wygląda. Jeśli jednostka Mercedesa będzie tak dominująca, że inni nie będą mieli do nich podjazdu to może stwierdzą, że Max wcale nie jest im tak potrzebny. Wtedy wątpię żeby Max chciał się męczyć, raczej podziękuje i będzie realizował inne wyścigowe wyzwania. Sam mówił wiele razy, że nie ma zamiaru długo jeździć.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru To w jakiej formie będą zespoły pokażą dopiero kwalifikacje w Australii. Do tego czasu to wszystko albo marketingowy bełkot albo zasłona dymna i nic poza tym.
Opublikowano 7 grudnia 20257 gru Autor 5 godzin temu, Arek_ napisał(a):Zrobił to co Perez, blokował na chama, ale sędziowie cudem nie dali kary Norrisowi.przepraszam, co zrobił? Perez walczył, blokował, spowalniał. Yuki zrobił tylko zygzaka McQueen i jeszcze wyłapał 5 sekund kary bez ŻADNEGO zysku dla Maxa
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.