Opublikowano 10 godzin temu10 godz. U mnie niestety doszło do fatalnego przejęzyczenia po grze w SF... a miałem tylko poprosić o sól : (
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Ja jednak spróbowałem z dziewczyną, szybko się to posypało na takich wirujących kolumnach na samym początku, po 1/2h spadania w przepaść nie chciała więcej próbować. I ja też nie chciałem.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Autor Jakby nie patrzeć to tylko 3 przyciski - skok, unik i zdolność, reszta to używanie głowy i komunikacja. Trochę więcej cierpliwości panowie, nie ma co trajhardować
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Godzinę temu, jimmy napisał(a):Jakby nie patrzeć to tylko 3 przyciski - skok, unik i zdolność, reszta to używanie głowy i komunikacja. Trochę więcej cierpliwości panowie, nie ma co trajhardować To raczej partnerki tryharduja
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. 16 godzin temu, Wredny napisał(a):W it takes two to był ogromny problem i coś, co z osobą znającą gierki zajęłoby 2 minutki, z niegrającą żoną zajmowało około godziny, więc daliśmy sobie spokój.A odnośnie która gra lepsza to też uważam, że SF jest ich najlepszym tytułem.Ja miałem wrażenie ze w ITT dużo bardziej niz w SF wystarczy że jeden gracz ogarnia i gra za dwóch;). Ofc głównie w etapach z walką to sie objawiało.Przeszedłem jedno i drugie z żoną która gra w 1 grę do roku i to nie są zręcznościowe rzeczy :). Pada się uczy co siada do jakiejś nowej gry gdzie go będzie używać. Edytowane 6 godzin temu6 godz. przez Kangus
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. U mojej to raczej chodzi o to, że jej malutki orzeszek nie ogarnia obsługi kamerą za pomocą jednej gałki przy jednoczesnym poruszaniu się postacią za pomocą drugiej - w kuchni ma zajebisty multitasking, ale coś takiego ją przerastaMyślę, że bardzo często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak lata płynnego przechodzenia z generacji na generację i naturalnego poznawania nowych schematów sterowania, zaprogramowały nasz mózg i pamięć mięśniową - ja jestem tak stary, że gram praktycznie od początków tego medium, ale dla osoby, która nigdy nie miała z tym własnoręcznej styczności to faktycznie może być czarna magia.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. No to jest problem, ale nie wydaje mi się aby dość młoda osoba nie ogarnęła tego po krótkim czasie. Bo precyzyjne celowanie nie jest tu wymagane.
Opublikowano 46 minut temu46 min 10 godzin temu, Square napisał(a):Moja mama dała ostatecznie radę i zrobiliśmy wszystko w SF, nawet poboczną historię z bombami.Godzinę temu, Square napisał(a):nie wydaje mi się aby dość młoda osoba nie ogarnęła tego po krótkim czasieTo ile lat ma mama? :) Btw ta sekcja z bombami była trudna. To też powtarzaliśmy wielokrotnie.
Opublikowano 30 minut temu30 min No bomby najtrudniejsza rzecz w grze (nie licząc sekretnego poziomu). A jak ktoś chce wbić trofeum to już w ogóle.10 minut temu, DarkStar napisał(a):To ile lat ma mama? :)69 i wielokrotnie wkurzała się sama na siebie, że prostej rzeczy nie potrafi przejść. Także dziwią mnie trochę te wpisy, że ktoś po kilku minutach daje sobie spokój. Może te osoby tylko przez grzeczność się zgodziły spróbować.
Opublikowano 15 minut temu15 min Który poziom był sekretny? Wydaje mi się, że wszystkie "poboczne" etapy zaliczyłem.
Opublikowano 14 minut temu14 min Kurde, chciałbym żeby ktokolwiek z moich rodziców (70/71) grał w gry. Kilka razy nawet podsuwałem. Kiedyś, z 15 lat temu, kupiłem im Wii, żeby w jakiś inny sposób mogli spędzić czas razem ruszając się i śmiejąc, ale nie wypaliło. Skończyło się tak, że Wii po jakimś czasie wziąłem do siebie, przeszedłem parę gier, potem długo leżało w szafie i sprzedałem (oczywiście oddałem im kasę). Zazdroszczę, że z mamą mogłeś sobie zagrać w Split Fiction.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.