Opublikowano czwartek o 15:081 dzień Dwa pierwsze biomy to był w sumie spacer po parku ale w trzecim to już dostaje konkretnie po dupie.
Opublikowano czwartek o 15:181 dzień Twardy ten ostatni boss, zaraz zbiorę wszystkie błogości w biomie, tyle razy ginę.
Opublikowano czwartek o 16:241 dzień Godzinę temu, Rtooj napisał(a):Twardy ten ostatni boss, zaraz zbiorę wszystkie błogości w biomie, tyle razy ginę.On jest na pewno najtrudniejszy, ma sporo HP i przede wszystkim brak drugiej szansy i możliwości farmienia w innym biomie, pierwszy raz go ubiłem (chyba za 3cim) z modyfikatorami na -2 albo 0 jakoś, ale to był spory handicap, bo wyłączyłem błogość i runy oraz artefakty i second chance, którego i tak nie ma, dodając podwójny boost na dmg i padł.Potem się się człowiek nauczy, to lajcik :).Chyba z 5 razy go ubijałem później, w 15 minut jeden bieg na 50 lvl brońki bez modyfikatorów to rekord.BTW jak ktoś chce sobie platynować, to warto mieć modyfikatory, wszystkie jedno, czy plus, czy minus, czy oba, ale trzeba to zrobić 33 razy.
Opublikowano czwartek o 16:271 dzień No ja raz za 2 razem, ale to dlatego że dostałem jakiś chory artefakt i chyba broń, która powodowała że miałem nieskończoną moc do strzelania z superbroni, ciągle się odnawiała na bieżąco. A z piłową pukawką tak po fakcie ciężko grać w tych komnatach przed, nie najlepiej ona sobie radzi jak masz 20 wrogów. Chyba że ją sobie znajdę i odstawię na bossa.
Opublikowano czwartek o 16:311 dzień 1 minutę temu, Rtooj napisał(a):No ja raz za 2 razem, ale to dlatego że dostałem jakiś chory artefakt i chyba broń, która powodowała że miałem nieskończoną moc do strzelania z superbroni, ciągle się odnawiała na bieżąco.A z piłową pukawką tak po fakcie ciężko grać w tych komnatach przed, nie najlepiej ona sobie radzi jak masz 20 wrogów. Chyba że ją sobie znajdę i odstawię na bossa.Jeszcze sobie dzisiaj zrobiłem po platynie pożegnalny run, to go ubiłem z tego Shotguna metr od niego, spory dmg to generuje i do tego ten maksymalnie ulepszony atak Goku wygenerował mi się 3 razy w tej walce xD.Drzewko, żeby ulepszyć na max to ciężko tyle błogości zrobić, pod koniec już trzeba z głową brać, lucenitu mam 300k nadwyżki i całe drzewko, a błogości pewnie z 50 mi brakuje.Liczę, że w tym roku jeszcze wpadnie wieża DLC, Housemarque musisz! :).
Opublikowano czwartek o 16:381 dzień 1 minutę temu, Rtooj napisał(a):Jak się jest w teamzgony to błogości się dużo zbiera.To jakoś dziwnie działa, w 3cim biomie mi pokazuje 14/12, czyli można ponad capa zebrać, a myślałem, że jest limit na biom.
Opublikowano czwartek o 16:421 dzień Zawsze tak było, bossów się zna na pamięć, to można nawet procą zabić. Przerabiałem drugi eaz architektkę i już takiej tragedii nie było.Ogólnie zauważyłem podobieństwa:Prorok - Hyperion Architektka - IksionKapłanka NemesisKról - Phrike
Opublikowano czwartek o 17:031 dzień Square mnie zaintrygowal i lece zaraz NG do 4 biomu. Zobaczymy czy umiejetnosci sie wyostrzyly czy to te wspomagacze tak ulatwiaja gre
Opublikowano wczoraj o 01:03 1 dzień Ahaha, w końcu wygrałem, ale jo nie wiedzioł i znowu przywaliłem królowi z piąchy xD
Opublikowano wczoraj o 04:45 1 dzień Też zachowałem się bezmyślnie i potem zdziwienie, czemu się nic nie zmieniło. Zamiast kolejnego podejścia odpaliłem od B1 więc spróbuję zrobić długi cykl najpierw.
Opublikowano wczoraj o 05:14 1 dzień Widać, każdy zrobił ten sam błąd, męska technika, najpierw przyjebać, potem pomyśleć :).
Opublikowano wczoraj o 05:52 1 dzień Wczoraj pograłem i gameplay zgodnie z przewidywaniami jest mega, bazuje na Returnalu i gra się świetnie.Jedyne co mi trochę nie wychodziło to alternatywny strzał, bo często za mocno wciskałem L2 i robilem po prostu ten 'special'. Widzę że idzie to zmienić i chyba pobawię się w przestawienie trochę przycisków.Całkiem fajny klimat jest też póki co. 👍
Opublikowano wczoraj o 06:20 1 dzień Dzisiaj też już idę walczyć z ostatnim bossem, żeby inne zakończenie zobaczyć. Czyli na koniec zamiast z piąchy go dobić trzeba gdzieś pójść czy po prostu nic nie robić?
Opublikowano wczoraj o 06:24 1 dzień 3 minuty temu, Pix napisał(a):Dzisiaj też już idę walczyć z ostatnim bossem, żeby inne zakończenie zobaczyć.Czyli na koniec zamiast z piąchy go dobić trzeba gdzieś pójść czy po prostu nic nie robić?Nie bić się jak murzyni z Realu i będzie ok.
Opublikowano wczoraj o 06:27 1 dzień Dla tych co już ukończyli. Znalezione na Reddit, przetłumaczone przez Chat GPT.Mahabharata jako inspiracja.Wiele osób dostrzega oczywiste inspiracje twórczością Chambersa i The King in Yellow, ale bardzo niewielu wydaje się zauważać to, co uważam za jeszcze ważniejszą inspirację: Mahabharatę. Dla Saros jest ona tym, czym mitologia grecka była dla Returnala — a być może nawet czymś ważniejszym. W tym poście chcę wskazać bezpośrednie inspiracje oraz (co ciekawsze) fabularne paralele, które wychwyciłem podczas gry. Jest ich więcej, niż mogłoby się wydawać.Najpierw to, co oczywiste:Imiona Arjun i Nitya zostały bezpośrednio zaczerpnięte z Mahabharaty. Arjuna jest jednym z głównych protagonistów tej historii, a jego żona nazywa się Draupadi. Można pomyśleć, że Draupadi w ogóle nie brzmi jak Nitya — i byłaby to słuszna uwaga. Ale ma ona również inne imię: Nityayuvani. Albo prościej: po prostu Nitya.Innym oczywistym powiązaniem jest fragment Mahabharaty, w którym pojawia się zaćmienie — wykorzystane przez Arjunę do zwabienia jego wroga Jayadrathy (KRÓLA Sindhu) na otwartą przestrzeń, by go zabić. Jest to bardzo podobne do tego, jak w Saros możemy pokonać bossów tylko poprzez wywołanie zaćmienia.Teraz paralele (uwaga, spoilery!):Jednym z powodów, dla których Arjuna chce zabić Jayadrathę, jest to, że ten próbuje porwać Draupadi. W Saros Nitya opuszcza Arjuna, by wyruszyć na ekspedycję z Delroyem. Można argumentować, że Arjun postrzega to jako coś w rodzaju porwania — Delroy odbiera mu Nityę (mimo że to jej własna decyzja).W Mahabharacie zaćmienie nie jest prawdziwe; to iluzja stworzona przez Krisznę, by pomóc Arjunie. W Saros, poprzez teksty i nagrania audio, dowiadujemy się, że podobnie jak w Mahabharacie, zaćmienie w Saros również jest fałszywe — „nie ma księżyca”.Imię Nityayuvani (Nitya) oznacza „ta, która jest wiecznie młoda”. Odnosi się to nie tylko do tego, że ludzie tacy jak Arjun nie starzeją się z powodu zaćmienia, ale także do scenek przedstawiających Arjuna i Nityę jako dzieci: jego miłość do niej wywodzi się z ich młodości, a powtarzana przez niego mantra „słońce jest wieczne” jako symbol ich miłości pokazuje, że uważa tę wersję ich relacji za wieczną. Dla Arjuna jego miłość do niej jest taka sama jak wtedy, gdy byli dziećmi — „wiecznie młoda”.Nitya nie jest też jedyną żoną Arjuny w Mahabharacie — w rzeczywistości miał ich pięć. Można to łatwo zestawić z niewiernością Arjuna w Saros, ponieważ gra wyraźnie sugeruje, że nie był wobec niej całkowicie lojalny.W angielskim tłumaczeniu Mahabharaty Jayadratha jest nazywany „Władcą brzegu rozbrzmiewającego Sindhu” i ogólnie określa się go jako Króla Sindhu. W Saros widzimy, że Król (Delroy, który ma być odpowiednikiem Jayadrathy) umieścił swój tron bezpośrednio na żółtym brzegu. Ten żółty brzeg jest również źródłem głosów „rozbrzmiewających” w głowach bohaterów, takich jak głos Nityi słyszany przez Arjuna.Jestem pewien, że istnieje znacznie więcej powiązań między Saros a Mahabharatą, które przeoczyłem (nie znam Mahabharaty w pełni ani nie ukończyłem prawdziwego zakończenia Saros), ale mam nadzieję, że ten post zainspiruje innych do szukania kolejnych paraleli.Ostatecznie zdecydowanie uznałbym Mahabharatę za lekturę kluczową dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć historię Saros.
Opublikowano wczoraj o 06:29 1 dzień 7 minut temu, Pix napisał(a):Dzisiaj też już idę walczyć z ostatnim bossem, żeby inne zakończenie zobaczyć.Czyli na koniec zamiast z piąchy go dobić trzeba gdzieś pójść czy po prostu nic nie robić?Nie uderzać tylko wyjść przez te pomarańczowe. Też mu przywaliłem, a potem na necie sprawdzałem o co kaman.
Opublikowano wczoraj o 06:35 1 dzień Ale dzisiaj pustka z rana bez odpalania Sarosa :/. DLC do Yotei wyszło 159 dni po premierze, mam nadzieję, że Sarosik dostanie wcześniej, niż miało to miejsce w Returnalu, tam aż 325 dni.
Opublikowano wczoraj o 06:40 1 dzień To jest efekt odstawienia mesjasza ze stajni Sony. Co ja mam powiedzieć jak praktycznie w dwa dni porobiłem wszystko co chciałem w tej grze.
Opublikowano wczoraj o 06:55 1 dzień 14 minut temu, Donatello1991 napisał(a):To jest efekt odstawienia mesjasza ze stajni Sony.Co ja mam powiedzieć jak praktycznie w dwa dni porobiłem wszystko co chciałem w tej grze.W kolejce 30 innych gier, a wlasnie myślę, czy płytka z Returnala ma wejść w napęd, może trofki zgliczowane 5 lat temu odblokować xD. Chaos.Coś jest w tym sterowaniu w grach HM, co przyciąga gracza.A ten tryb endless to powinni dać od początku w Sarosie, i coopa.
Opublikowano wczoraj o 06:58 1 dzień A drzewko całe odkryte w Saros? i 100% data? Pamiętam że Square w R to nawet na globusy polował :D
Opublikowano wczoraj o 07:03 1 dzień 3 minuty temu, Rtooj napisał(a):A drzewko całe odkryte w Saros? i 100% data? Pamiętam że Square w R to nawet na globusy polował :DBrakuje mi trochę do całego drzewka i datalogu też, w sumie zjebali, że nie liczy się do platyny, większa marchew wtedy :).
Opublikowano wczoraj o 07:05 1 dzień Plus taki zgonów że zaraz drzewko zakończę, brakuje z 40 błogości. Wydaje się że w ostatnim biomie są nieskończone.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.