Opublikowano 21 maja21 maj Zacznijmy od tego, że ostatni VF wyszedł 20 lat temu - w tamtych czasach żadna z bijatyk prócz może MK nie miała fabuły innej niż 10 walk i scenka.
Opublikowano 21 maja21 maj 39 minut temu, XM. napisał(a):Zacznijmy od tego, że ostatni VF wyszedł 20 lat temu - w tamtych czasach żadna z bijatyk prócz może MK nie miała fabuły innej niż 10 walk i scenka.Ja mam inne wspomnienia i każda bitka miała story, (owszem polegające na walkach i przerywnikach, no bo co innego)
Opublikowano 22 maja22 maj T3 miało fajne filmiki końcowe dla których przechodziłem gierkę każdą postacią oczywiście na odpierdol bo co to za przyjemność grać przeciw CPU.20 godzin temu, Bzduras napisał(a):VF jest trudne do nauczenia się? T8 mi zbrzydł i fajnie byłoby mieć jakąś bijatykę żeby zrobić sobie odwyk od tego animefestu światełek i jakichś wynalazków.Odpicowane VF5 polecam. Fajna gierka
Opublikowano 22 maja22 maj Problemem mainstreamowym VF byl jakikolwiek brak tożsamości i po prostu nudne wizualnie postaci na zasadzie generyczny karateka, generyczny ninja, generyczny chinski dziadek, chinska baba itp.Contentu to akurat bywalo naprawde duzo jak np. w takim VF4 evo.Sega niestety zapomniala o tym, ze fakt bijatyki 3d jako samej w sobie ciekawostki technologicznej przestal robic sam w sobie ze 30 lat temu.
Opublikowano 22 maja22 maj Jeżeli chodzi o popularność, to wg mnie seria miała zwyczajnego pecha, ponieważ wyszła na konsolę która odpadła w wyścigu z ps1. Gdyby vf wyszła nie na Saturna tylko plejaka, to nie wiadomo jakby scena w Polsce wyglądała. Potem to juz poszło kaskadowo spadkiem w dół. Tekken się zadomowił, brak online też zrobił swoje. Dopiero po wprowadzeniu rozgrywki sieciowej na konsolach, ludzie zaczęli sobie przypominać o gierce. Manualnie trudniejsza od tekkena, wyśmiewana za blok pod przyciskiem. Nie miała seria w Polsce lekko...😜
Opublikowano 22 maja22 maj Dla mnie i moich znajomych największy minus VF5 to animacje i efekty dźwiękowe pamiętające jeszcze czasy VF2. Wszelkie ataki a w szczególności rzuty kompletnie nie miały mocy i jeszcze te śmieszne dobicia gdzie postać skacze 10 metrów w górę. Jeszcze w VF4 grało się ok bo grafika była bardziej stylizowana. Przy VF5 rozstrzał między animacją/efektami uderzeń a świetnym wykonaniem postaci już był za duży i wywoływał uśmiech politowania tym bardziej że obok był DoA4.
Opublikowano 22 maja22 maj To prawda, te same animacje ciosów były klepane z części na cześć. W vf5 chyba większość przemodelowano i to nawet animacje poruszania postaci zmienili. Mnie doa odrzucił przez nieuczciwe, ogromne okienko dla reversali (może to potem zmienili, grałem tylko w doa2). Psuło to rozgrywkę kompletnie, przeciwnik obierał postawę defensywna i sępił na reversala, który konkretnie kroil pasek zdrowia.
Opublikowano 22 maja22 maj W doa zawsze przeciwnika robiącego reversale na ślepo można było ukarać rzutem który wtedy kosił dużo więcej paska.
Opublikowano 22 maja22 maj Bez dobrego story mode i duzego nacisku na singla to nawet niech tego nie wypuszczają.To nie street fighter z potężną sceną fighterską. Oni tu muszą budować wszystko od zera.
Opublikowano 22 maja22 maj W sensie ze Story mode zbuduje scene online czy o co Ci chodzi? W Japonii ta seria chyba nadal mega popularna jest.
Opublikowano 22 maja22 maj W sensie że wieksza liczba casuali singlowcow sięgnie po tą grę niż hardkorowcy, którzy już mają swoje produkcję wyrobione pod swoje palce.
Opublikowano 22 maja22 maj Przeciez jedyna bijatyka z jako taka (czyli klasy B) fabula to jest Mortal a ludzie to kupuja bo marka ma moc, a nie dlatego, ze chca kolejnego odcinka tej telenoweli (ktora skonczyla sie na X). SFV nie mial trybu single na poczatku a ludzie to kupili, pozniej dodali tryb fabuly ale ku.rwa co to byl za kasztan to nie wiem nawet dla kogo, a tym bardziej kogo mialby zmotywowac do zakupu. VF to juz nisza nisz nawet w czasach gdzie wiekszosc to byli corowi gracza z absolutnie zerowa fabula. Przypomne ze tam jakis chromowany cyborg to jest stara Akiry, reszta to po prostu totalne randomy. Pamietam, ze Lau jest kucharzem i jest niedobry a Pai to jego corka ale nawet jak mialem 15lat to to bylo w ch.uj nieciekawe i gralo sie bo to byla swietna bitka, a animacja rzutu Shuna z dwojki kiedy sie obkreca przed przeciwnikiem po prostu dostarczala. Te casule co pisze ofi to maja dzis 30-40 lat i napompowane sa go.wnem z netflixa to nie wiem czy ich to zmotywuje do kupienia VF6 dla fabulki. Nawet SF2 mial jakis zalezek ktory zgrabnie pociagneli w The Movie ale VF nie ma nic i musieliby szyc na nowo. SF6 ma w ogole jakas fabule? No wlasnie, a ludzie kupuja. Tekken ma juz dawno fabularnie odpiete wrotki a ludzie kupuja. VF nawet jakby zatrudnila Finchera to nadal sprzeda sie slabiej bo marka nie ma takiej mocy jak te co wymienilem wczesniej.
Opublikowano 22 maja22 maj Ale o to mi chodził, że gra nie jest żadną marką tutaj na zachodzie dlatego muszą zrobić coś co przyciągnie casuali na dłużej.Ja sam gram w takie bitki właśnie po to by byla jakaś tam fabulka, fajne system walki i coś ekstra.Ostatni tekken dal mi takie wrażenia ostatnio, ale tekken jest skrojony idealnie pod casuali jak I community tekkena.
Opublikowano 23 maja23 maj Jest serial anime virtua fighter, jak ktoś chce się "wkręcić " 😁Ale nie zbaczając z tematu, bardzo liczę na vf6, że dowiezie powiew świeżości w gatunku. Animacje ciosow wygladaja kapitalnie, nowe elementy w systemie zapowiadają się ciekawie. Czekam na listę zawodników, bo na tą chwilę nigdzie nie widzę mojego mnicha. Może być tak, ze po za Akira, Pai i Wolfem, będą same nowe twarze.
Opublikowano 23 godziny temu23 godz. Widać, że duży nacisk na story mode, chcą trafić też do ludzi co lubią single player. Miasta za dużo nie pokazali, ale wiele postaci ma być grywalnych i z tego co widziałem, to można się miedzy nimi przełączać. Wygląda jak gra akcji gdzie versus jest dodatkiem, ale pewnie dzięki temu opchną więcej kopii. Mocną ekipę zmontowali.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Patrząc co robią zachodni devi fajnie popatrzeć na ładnych ludzi w grze.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Wygląda jak mix Virtua Fighter z pierwszymi trailerami Shenmue. Chociaż na wczorajszym SGF było mnóstwo świetnych tytułów to to chyba mój nr 1.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. trochę też taki World Tour z sf6 jaki sobie wyobrażałem gdy pierwszy raz ogłosili ten tryb
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Czyli rozumiem, że będzie to klasyczne mordowalenie na zamkniętych arenach 1 na 1? Kurcze, nie wiem dlaczego, ale ten trailer dawał nadzieję na chodzoną bitkę a la Sifu
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Fajnie wygląda, jedyne do czego bym się czepił to rzuty Wolfa. Design mocno zainspirowany przez SF6. Może ten tytuł i DoA7 w końcu zastąpią u mnie DoA5 i TTT2.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. 15 minut temu, Czezare napisał(a):Czyli rozumiem, że będzie to klasyczne mordowalenie na zamkniętych arenach 1 na 1? Kurcze, nie wiem dlaczego, ale ten trailer dawał nadzieję na chodzoną bitkę a la SifuKlasyczne 1 na 1 na zamkniętych arenach to osobny tryb
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. to ma być jakiś ex na konsole? Na PC chyba w żadnym sklepie nie ma tego tytułu.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.