Opublikowano 9 godzin temu9 godz. No niestety scasualizował się ten gatunek. To samo było w Elden Ring, ale nie sądziłem że Team Ninja też pójdzie kierunku. Teraz tylko czekać na aktualizację jeszcze bardziej nerfiącą bossów, a później easy mode. Szkoda, bo jednak wysoka trudność soulslikeów to była wizytówka tych gier, a dla gracza swego rodzaju powód do dumy po skończeniu takiej przygody.
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Sukces ER z pewnością wpłynął na wygląd NIOSZKA 3, pewnie też chcieli zrobić grę bardziej przystępną i interesującą większą grupę graczy.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Nie wiem, główne bossy wydają się trudne, jestem góra na dwa trzy hity. Skill tutaj potrzebny spory. Może jak ktoś gra z pomocnikami online albo siedzi w bulidach to ma masełko.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Niohy nigdy nie były specjalnie trudne na pierwszym NG, wraz z kolejnymi NG+ poziom skakał dość mocno, szczególnie w pierwszej części. Zrobienie w niej 100% kosztowało mnie tyle nerwów, co w żadnym innym soulsliku - no może poza Sekiro
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.