Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Też się odkryję, że 6 lubię. Nawet bardziej niż 5. Wyciąć over the top i jest mniam. Zwłaszcza Leonowa część
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Nawet nie przywołujcie tego szóstkowego śmiecia. Poza tymi wykończeniami nie ma tutaj nic z 6ki bo gunplay to czysty re4r
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Też się zastanawiam gdzie Wy tu widzicie RE6. Gameplay Grace to RE2R, a Leona to RE4R. Szóstka to była multiplayerowa, chaotyczna, chodzona mordoklepanka z komicznymi animacjami: póki nie skończyła się stamina, to można było klepać zombie kopniakami jakbyś grał Hwoarangiem w Tekkena, tutaj te ciosy służą jako finishery. Bohaterzy sprintujący przez lokacje. Turlanie się po podłodze jakbyś dostał padaczki i strzelanie leżąc na plecach. Totalnie zjebane inventory w którym mogłeś pomieścić 3 tony amunicji. Zero survivalu, zero zagadek, zero stealth, non stop parcie przed siebie i efektowne wybuchy co 10 sekund jak w jakimś Call of Duty (nawet w kampanii Leona działo się za dużo). Tak, ja też lubię RE6, uważam tę część za swoje małe guilty pleasure i nigdy nie odpuszczam tej odsłony robiąc maraton przez całą serię. Ale to nie ma nic wspólnego z tym co tutaj pokazali.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Znaczy odrobinę wspólnego ma to, że postawili na więcej niż jedną kampanię, które różnią się stylem. W 6 mieliśmy Leon - survival horror, Chris - akcyjniak, Jake - Nemesis 2, Ada - stealth. W 9 mamy tylko dwie, ale na podobnej zasadzie, że Grace to survival i stealth, a Leon to akcja i rozpierdalanie zombiaków z półobrotu. Natomiast nie mam wątpliwości, że Requiem będzie o wiele lepszą grą od szóstki.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. To jest jedna kampania, zaraz ludzie będą myśleć że mamy tutaj jakieś scenariusze jak z re2. A ten wkręt że kampania Leona z re6 ma jakieś znamiona horroru to największy kit świata xD
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Przy tym, co się działo w kampanii Chrisa kampania Leona była horrorem, ale oczywiście w wersji mocno light
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 7 minut temu, Pix napisał(a):Znaczy odrobinę wspólnego ma to, że postawili na więcej niż jedną kampanię, które różnią się stylem.W 6 mieliśmy Leon - survival horror, Chris - akcyjniak, Jake - Nemesis 2, Ada - stealth.W 9 mamy tylko dwie, ale na podobnej zasadzie, że Grace to survival i stealth, a Leon to akcja i rozpierdalanie zombiaków z półobrotu.Natomiast nie mam wątpliwości, że Requiem będzie o wiele lepszą grą od szóstki.Wszystkie kampanie w RE6 były nastawione na akcję. U Leona było jej nieco mniej, a klimat był mroczniejszy niż u Jake'a / Chrisa, ale to dalej było story oparte na efektownej rozwałce pierdyliona przeciwników. Polecam liczyć ilość trupów, u Kennedy'ego wyjdzie Wam niemal tyle samo co u sterydziarza, zmasakrowane zombie liczone w dziesiątkach, jak nie w setkach. Stealth u Ady był tylko w pierwszym etapie i to nawet nie do samego końca tego etapu, to już nawet w Separate Ways w RE4R lepiej oddali szpiegowski feeling grania nią. To, że ta gra była podzielona na kilku bohaterów z kompletnie odmiennym gameplayem, to największa ściema ever. W Requiem już po tych strzępkach rozgrywki jakie zobaczyliśmy czuć, że tym razem będzie inaczej i że Capcom w końcu zrobił to dobrze. Edytowane 2 godziny temu2 godz. przez Josh
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Rozumiem że po przyłożeniu amiibo na zombie spadnie wielka maszyna do pisania? Czy może odblokuje się muzyka?
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Pierwsze przejście Grace się zrobi FPP ale późniejsze już zmiana kamery, u Leona fpp trochę bez sensu przy tych animacjach i kopach. Zbyt fajnie wygląda żeby nawet sprawdzać fpp u niego.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. No mam wrażenie, że capcom od lat przy residencie próbuje balansować na tej krawędzi horror akcji/survival horror, bo są różne oczekiwania fanów, więc tym razem postanowili po prostu zadowolić wszystkich.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. To jest właśnie do dupy w tej 9tce, powinny być scenariusze A/B/C jak w szóstce czy pierwszych częściach. Nie lubię takiego tasowania postaciami kiedy gra sobie zechce.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Ma to swoje plusy i minusy. Z jednej strony dzięki temu masz cały czas różnorodny gameplay i się nigdy nie nudzisz. Z drugiej strony pewnie trochę wybija to z rytmu, jak raz musisz chować się pod stołem i kombinować, a za chwilę jesteś maszyną do zabijania.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Wstawki soczyste i efektowne. Prezentacja bardzo dobra. Leon pięknie wymiata kopniakami Brakuje mi tylko jakiś puzzli jak to w horrorach a tu nic nie pokazali, wiec może jednak bardziej akcyjniak
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Spoko pokaz ale zabrakło mi bardziej otwartych przestrzeni w urywkach z Leonem. Wybuchający zombiak po zaaplikowaniu strzykawki też dziwnie wygląda. Podział kampanii na spokojniejszą i bardziej nastawioną na akcję na pewno dobrze zagra przy pierwszym przejściu, przy kolejnych może już trochę męczyć podobnie jak to było w RE VIII. Co do podobieństw z RE6 to już w RE4R (a nawet RE3R) rozgrywka była pełna akcji ale nadal to co innego ze względu na większy 'ciężar' postaci. RE6 miał podstawy w RE4 a dla RE4R, RE3R i teraz Requiem podstawą jest RE2R. Na pewno ogram ale nie na premierę bo w 2025 nadrobiłem Village i RE4R więc trzeba zrobić sobie przerwę.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. U Leona klasyczna walizka Szkoda tylko że styl ikonek z village bo nie lubie, nieczytelne i brzydkie
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 41 minut temu, Pix napisał(a):Ma to swoje plusy i minusy. Z jednej strony dzięki temu masz cały czas różnorodny gameplay i się nigdy nie nudzisz. Z drugiej strony pewnie trochę wybija to z rytmu, jak raz musisz chować się pod stołem i kombinować, a za chwilę jesteś maszyną do zabijania.To jest właśnie najgorsze, pytanie jak często te "sekcje" będą się zmieniać, maksymalnie chciałbym G->L->G->L->G+L, ale może się skończyć na mission complete po 30 minutach i lecimy drugą postacią.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Akurat tutaj zgoda: zbyt częste przełączanie się postaciami będzie wybijać z rytmu i psuć horrorowy nastrój. Dobrze to zrobili w Code Veronica, gdzie najpierw grasz Claire i lekko schizujesz przez większość gry, a później z buta wchodzi Chris ratujący siostrę i robiący papkę z przeciwników. To był fajny zabieg, bo do tego czasu gracz był już obyty z gameplayem, przeciwnikami i czuł się dużo pewniej sterując starszym bratem.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Dokładnie. Dlatego optymalnie powinny być najwyżej 2-3 zmiany między postaciami w czasie gry i każdy rozdział powinien trwać te powiedzmy 3 godziny. Skakania co 30 minut też nie chcę.
Opublikowano 46 minut temu46 min 59 minut temu, Rtooj napisał(a):To jest właśnie najgorsze, pytanie jak często te "sekcje" będą się zmieniać, maksymalnie chciałbym G->L->G->L->G+L, ale może się skończyć na mission complete po 30 minutach i lecimy drugą postacią.Idealnie to zrobili w Alanie 2, bo właściwie poza jednym, czy dwoma wyjątkami można było ogrywać fabuły obu postaci w dowolnej kolejności.
Opublikowano 43 minuty temu43 min Trochę to takie meh z tym, że będę wiedział zaraz po przełączeniu na Leona że teraz będzie dużo walki. Zabija to trochę niewiadomą. A skoro u Leosia nie ma zapisywania przy maszynopisie to chyba średnio z eksploracją i zagadkami środowiskowymi u niego Edytowane 41 minut temu41 min przez Plackus
Opublikowano 23 minuty temu23 min 27 minut temu, Pix napisał(a):Ostatnie 30 minut to ślub Leona i Ady, inaczej tego nie widzę Chris nigdy się na to nie zgodzi. Ród Redfieldów musi być kontynuowany
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.