Opublikowano 19 godzin temu19 godz. Też się odkryję, że 6 lubię. Nawet bardziej niż 5. Wyciąć over the top i jest mniam. Zwłaszcza Leonowa część
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. Nawet nie przywołujcie tego szóstkowego śmiecia. Poza tymi wykończeniami nie ma tutaj nic z 6ki bo gunplay to czysty re4r
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. Też się zastanawiam gdzie Wy tu widzicie RE6. Gameplay Grace to RE2R, a Leona to RE4R. Szóstka to była multiplayerowa, chaotyczna, chodzona mordoklepanka z komicznymi animacjami: póki nie skończyła się stamina, to można było klepać zombie kopniakami jakbyś grał Hwoarangiem w Tekkena, tutaj te ciosy służą jako finishery. Bohaterzy sprintujący przez lokacje. Turlanie się po podłodze jakbyś dostał padaczki i strzelanie leżąc na plecach. Totalnie zjebane inventory w którym mogłeś pomieścić 3 tony amunicji. Zero survivalu, zero zagadek, zero stealth, non stop parcie przed siebie i efektowne wybuchy co 10 sekund jak w jakimś Call of Duty (nawet w kampanii Leona działo się za dużo). Tak, ja też lubię RE6, uważam tę część za swoje małe guilty pleasure i nigdy nie odpuszczam tej odsłony robiąc maraton przez całą serię. Ale to nie ma nic wspólnego z tym co tutaj pokazali.
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. Znaczy odrobinę wspólnego ma to, że postawili na więcej niż jedną kampanię, które różnią się stylem. W 6 mieliśmy Leon - survival horror, Chris - akcyjniak, Jake - Nemesis 2, Ada - stealth. W 9 mamy tylko dwie, ale na podobnej zasadzie, że Grace to survival i stealth, a Leon to akcja i rozpierdalanie zombiaków z półobrotu. Natomiast nie mam wątpliwości, że Requiem będzie o wiele lepszą grą od szóstki.
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. To jest jedna kampania, zaraz ludzie będą myśleć że mamy tutaj jakieś scenariusze jak z re2. A ten wkręt że kampania Leona z re6 ma jakieś znamiona horroru to największy kit świata xD
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. Przy tym, co się działo w kampanii Chrisa kampania Leona była horrorem, ale oczywiście w wersji mocno light
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. 7 minut temu, Pix napisał(a):Znaczy odrobinę wspólnego ma to, że postawili na więcej niż jedną kampanię, które różnią się stylem.W 6 mieliśmy Leon - survival horror, Chris - akcyjniak, Jake - Nemesis 2, Ada - stealth.W 9 mamy tylko dwie, ale na podobnej zasadzie, że Grace to survival i stealth, a Leon to akcja i rozpierdalanie zombiaków z półobrotu.Natomiast nie mam wątpliwości, że Requiem będzie o wiele lepszą grą od szóstki.Wszystkie kampanie w RE6 były nastawione na akcję. U Leona było jej nieco mniej, a klimat był mroczniejszy niż u Jake'a / Chrisa, ale to dalej było story oparte na efektownej rozwałce pierdyliona przeciwników. Polecam liczyć ilość trupów, u Kennedy'ego wyjdzie Wam niemal tyle samo co u sterydziarza, zmasakrowane zombie liczone w dziesiątkach, jak nie w setkach. Stealth u Ady był tylko w pierwszym etapie i to nawet nie do samego końca tego etapu, to już nawet w Separate Ways w RE4R lepiej oddali szpiegowski feeling grania nią. To, że ta gra była podzielona na kilku bohaterów z kompletnie odmiennym gameplayem, to największa ściema ever. W Requiem już po tych strzępkach rozgrywki jakie zobaczyliśmy czuć, że tym razem będzie inaczej i że Capcom w końcu zrobił to dobrze. Edytowane 18 godzin temu18 godz. przez Josh
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. Rozumiem że po przyłożeniu amiibo na zombie spadnie wielka maszyna do pisania? Czy może odblokuje się muzyka?
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. Pierwsze przejście Grace się zrobi FPP ale późniejsze już zmiana kamery, u Leona fpp trochę bez sensu przy tych animacjach i kopach. Zbyt fajnie wygląda żeby nawet sprawdzać fpp u niego.
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. No mam wrażenie, że capcom od lat przy residencie próbuje balansować na tej krawędzi horror akcji/survival horror, bo są różne oczekiwania fanów, więc tym razem postanowili po prostu zadowolić wszystkich.
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. To jest właśnie do dupy w tej 9tce, powinny być scenariusze A/B/C jak w szóstce czy pierwszych częściach. Nie lubię takiego tasowania postaciami kiedy gra sobie zechce.
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. Ma to swoje plusy i minusy. Z jednej strony dzięki temu masz cały czas różnorodny gameplay i się nigdy nie nudzisz. Z drugiej strony pewnie trochę wybija to z rytmu, jak raz musisz chować się pod stołem i kombinować, a za chwilę jesteś maszyną do zabijania.
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. Wstawki soczyste i efektowne. Prezentacja bardzo dobra. Leon pięknie wymiata kopniakami Brakuje mi tylko jakiś puzzli jak to w horrorach a tu nic nie pokazali, wiec może jednak bardziej akcyjniak
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. Spoko pokaz ale zabrakło mi bardziej otwartych przestrzeni w urywkach z Leonem. Wybuchający zombiak po zaaplikowaniu strzykawki też dziwnie wygląda. Podział kampanii na spokojniejszą i bardziej nastawioną na akcję na pewno dobrze zagra przy pierwszym przejściu, przy kolejnych może już trochę męczyć podobnie jak to było w RE VIII. Co do podobieństw z RE6 to już w RE4R (a nawet RE3R) rozgrywka była pełna akcji ale nadal to co innego ze względu na większy 'ciężar' postaci. RE6 miał podstawy w RE4 a dla RE4R, RE3R i teraz Requiem podstawą jest RE2R. Na pewno ogram ale nie na premierę bo w 2025 nadrobiłem Village i RE4R więc trzeba zrobić sobie przerwę.
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. U Leona klasyczna walizka Szkoda tylko że styl ikonek z village bo nie lubie, nieczytelne i brzydkie
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. 41 minut temu, Pix napisał(a):Ma to swoje plusy i minusy. Z jednej strony dzięki temu masz cały czas różnorodny gameplay i się nigdy nie nudzisz. Z drugiej strony pewnie trochę wybija to z rytmu, jak raz musisz chować się pod stołem i kombinować, a za chwilę jesteś maszyną do zabijania.To jest właśnie najgorsze, pytanie jak często te "sekcje" będą się zmieniać, maksymalnie chciałbym G->L->G->L->G+L, ale może się skończyć na mission complete po 30 minutach i lecimy drugą postacią.
Opublikowano 17 godzin temu17 godz. Akurat tutaj zgoda: zbyt częste przełączanie się postaciami będzie wybijać z rytmu i psuć horrorowy nastrój. Dobrze to zrobili w Code Veronica, gdzie najpierw grasz Claire i lekko schizujesz przez większość gry, a później z buta wchodzi Chris ratujący siostrę i robiący papkę z przeciwników. To był fajny zabieg, bo do tego czasu gracz był już obyty z gameplayem, przeciwnikami i czuł się dużo pewniej sterując starszym bratem.
Opublikowano 17 godzin temu17 godz. Dokładnie. Dlatego optymalnie powinny być najwyżej 2-3 zmiany między postaciami w czasie gry i każdy rozdział powinien trwać te powiedzmy 3 godziny. Skakania co 30 minut też nie chcę.
Opublikowano 17 godzin temu17 godz. 59 minut temu, Rtooj napisał(a):To jest właśnie najgorsze, pytanie jak często te "sekcje" będą się zmieniać, maksymalnie chciałbym G->L->G->L->G+L, ale może się skończyć na mission complete po 30 minutach i lecimy drugą postacią.Idealnie to zrobili w Alanie 2, bo właściwie poza jednym, czy dwoma wyjątkami można było ogrywać fabuły obu postaci w dowolnej kolejności.
Opublikowano 17 godzin temu17 godz. Trochę to takie meh z tym, że będę wiedział zaraz po przełączeniu na Leona że teraz będzie dużo walki. Zabija to trochę niewiadomą. A skoro u Leosia nie ma zapisywania przy maszynopisie to chyba średnio z eksploracją i zagadkami środowiskowymi u niego Edytowane 16 godzin temu16 godz. przez Plackus
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. 27 minut temu, Pix napisał(a):Ostatnie 30 minut to ślub Leona i Ady, inaczej tego nie widzę Chris nigdy się na to nie zgodzi. Ród Redfieldów musi być kontynuowany
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.