Opublikowano 8 marca8 mar Autor Potężna to jest gra. Po kilku dniach, i nawet nie miałem mnóstwo czasu by grać, mam już otwarte tyle wątków, tyle tego jest, że mam wrażenie, że nigdy nie skończę. Już teraz nie mam czasu, by w ciągu dnia odwiedzić każdą z kilku lokacji i np. przywitać nowe pokemony, zebrać plony itd. Z każdą lokacją dochodzą kolejne mechanizmy, jakby samo składanie bloczków nie wystarczało. Pokemony mają swoje chęci - jeden chce mieć sucho, drugi ciemno, trzeci jasno, czwarty ciepło... - i jest ich mnóstwo. Wiele z nich ma swoje w miarę wyjątkowe questy. Masa detali, których gra nie ogłasza, że np. Hitmonchan i Hitmonlee jak się spotkają to mają sparing, albo Scyther z Excadrillem gada o tym, który ma ostrzejsze ostrza. Tylko czasami gra informuje nas o jakiejś interakcji, mówiąc, że jest okazja do zdjęcia.Wspomniany mechanizm czekania na budowę tylko tutaj PRZYSPIESZA grę, bo skoro czekamy na budowę do jutra, to idziemy do następnej lokacji, kontynuujemy główną opowieść, a ta jest duża i w kolejnej lokacji pojawia się ogromna masa nowych rzeczy. No i można odwiedzać masę wysp z Drifloonem, gdzie możemy wszystko splądrować... Na to też nie mam czasu. Gdyby nie to czekanie na budowę, to można by utknąć na 100 godzin w pierwszej lokacji hehe.Liczba tricków wydaje się nieskończona, np. możemy poszukać pokemona z kimś, albo zostawić miodek w jego siedlisku, by przyszedł na miejsce, jeśli nie wiemy, gdzie jest. Niczym w Zeldzie, czasem możemy popatrzyć w niebo i leci coś wielkiego i jeśli pójdziemy za nim, znaleźć możemy piórko. Możemy ustawić kamery w dowolnym miejscu i je sobie włączać w dowolnym momencie.Mam jednak wrażenie, że nie wszystkie "samodzielne" akty pokemonów faktycznie działają, np. nie wiem, co zrobić, by pokemon faktycznie samodzielnie podlewał czy też brał drzewo ze składzika i przerabiał sam na drewno, jak gra mówi że mogą. Może czegoś nie rozumiem, jak to spowodować.Jeśli będą w miarę sensowne update'y powiedzmy co rok, to spokojnie widzę to jako taką grę, że fani nie grają w nic innego poza tym jednym tytułem. Możliwości wydają się nieskończone, żeby tworzyć bardzo ładne i poorganizowane miejsca. Gra posiada masę "gotowych" domów będących jednym przedmiotem z gotową recepturą typu kilka sztuk kamienia i kilka sztuk trawy, ale też rozpoznaje każdą zabudowaną przestrzeń jako dom.Szybko pojawiły się mi wymagania na zdobycie legend typu Articuno, ale to wygląda na szalenie zaawansowaną pracę, po pierwsze trzeba mieć niesamowicie dużo wolnej płaskiej przestrzeni.
Opublikowano 8 marca8 mar Generalnie wzorem DKB dostajemy plac zabaw gdzie możemy faktycznie budować od zera i wtedy ograniczenia się kończą.Generalnie fabuła to powolne wprowadzanie mechanik, a dopiero na koniec dostajemy pełna dowolność ala Minecraft Edytowane 8 marca8 mar przez A.L.I
Opublikowano 9 marca9 mar Z krótkich filmików wnioskuję, że gierka wygląda jak coś w stylu Animal Crossing, ale zanurzone w klimacie Pokemonów...Nie jestem targetem tego typu gierek, ale coś czuję, że gierka ma spory potencjał na uzyskanie popularności wśród casuali ...
Opublikowano 10 marca10 mar Autor Nie wiem, na ile kogoś kto wyda na kobyłę 500 euro można nazwać casualem... Pojawił się pierwszy event, wpadam na lokację i tak sobie chodzi Hoppip dokoła, na początu nie zczaiłem nawet, że to nowy hehe (mam obecnie jakieś 130 pokemonów). Potem jak zebrałem rzeczy, które chciał, to nie mogę go znaleźć nigdzie, nie ma domu więc trick z miodkiem nie działa, może pora Venonata użyć...Kapitalna gra i codziennie mnie rozwala. Switch w sklepach w USA ma doskonałe wyniki w tym tygodniu, to może pierwsza gra gdzie sporo ludzi kupuje konsolę dla konkretnej gry.
Opublikowano 11 marca11 mar Ten Pokemon z eventu potem siedzi w Pokecenter, czy jak to się tam zwie i sprzedaje jakieś graty. Ale pewnie już to wiesz.Pogrywam sobie od piątku codziennie wieczorem i jest dobrze. Gra szybko wchodzi na wysoki bieg i dostarcza nowych rzeczy w takim tempie, że trudno uniknąć pewnego chaosu. Próbujesz zadbać o komfort jednego Pokemona, to w trakcie już jakiś nowy buszuje w trawie i domaga się uwagi. Temu za jasno, więc trzeba przenieść jego siedzibę w jakiś ciemny kąt. Tamtemu za mokro, więc trzeba go zabrać z pobliża wody. Inny chce łóżeczko, kolejny jakąś drewnianą zabawkę. Co chwilę któryś zagaduje i wręcza mi jakiś prezent.Odblokowałem dwie bramy do pobliskich lokacji, ale jeszcze tam nie byłem, może dzisiaj się tam udam, bo w zasadzie requesty mi się skończyły, więc trzeba pchnąć nieco "fabułę".Gra może być nieco przytłaczająca, tyle rzeczy się może dziać jednocześnie, że nie wiadomo w co galaretowate ręce Ditto włożyć. Ale ma ten magnes, bo potrafi zaangażować na długie godziny i po prostu przyjemnie się biega po okolicy, odkrywając nowe elementy. Jak najbardziej na ten Animal Crossingowy vibe, nawet muzyczka podobnie brzdęka, więc fani powinni być zadowoleni. Ja jestem. A przecież mam raptem koło 30 Pokemonów pod opieką, nadal siedzę w pierwszej lokacji i już nie ma czasu na oddech.Pokopię kupiłem trochę w ciemno, nawet nie wiedziałem czy będzie tutaj cykl pór roku, ale aż się o to prosiło (śnieżne pokemony do znalezienia tylko zimą). Teraz znów jak przy okazji AC siedzę sobie wieczorami, chilluję i "coś tam podłubię" dla rozluźnienia.
Opublikowano 11 marca11 mar Ja wszedłem na chwilę do drugiego Huba, milusie rzeczy tam są. Ale szybko wróciłem do pierwszego. I gram bez pośpiechu, po 1-2h dziennie. No cudo gierka
Opublikowano 11 marca11 mar Poksy mogłyby jednak wolniej/rzadziej się pojawiać. Byłoby więcej frajdy z każdego i czasu do ogarniania ich
Opublikowano 11 marca11 mar Autor Wieczorami się ciężko gra, bo żal mi budzić słodko śpiące po ciężkim dniu pokemonki :/Gra niby ma podział "każdy pokemon ma swój talent", ale nie ma co, jak to w życiu, nie każdy talent jest tak samo przydatny. Te co budują i ogniste to dostają czasem zapierdol że aż mi żal, a inne sobie śpią całą noc w tym czasie hehe.
Opublikowano czwartek o 07:515 dni Pokémon Company ogłosiło, że sprzedali 2,2 mln egzemplarzy w 4 dni. W wielu miejscach gra jest niedostępna pudełkowo, więc z drugim rzutem pudełek mogą zrobić kolejne kosmiczne liczby :) 5 mln do końca marca ?
Opublikowano czwartek o 10:275 dni Autor System seller.Ale też gra, przy której naprawdę zacząłem się wkurzać na baterię Switcha 2. Zwiększyli moc, ale bateria też teraz żyje tyle co w jakichś pecetach. W sensie może to i dobrze, bo zostawiam gierkowanie i zajmuję się czymś poważnym... Ale przeskok technologiczny z generacji na generację zaczyna mnie męczyć - nie wiem, gdzie dalej zmierzy ten typ urządzenia, bo w tym tempie to następna generacja będzie trzymać baterię 25 minut, a wtedy to już nie wiem do czego będzie.
Opublikowano poniedziałek o 18:171 dzień Dobra. Prawie 25 godzin za mna.Do gierki siadalem bez oczekiwan. Ogolnie sama jej zapowiedz mnie mocno wkurzyla, bo liczylem na remake 5 geny. Nie ogladalem directow i w sumie nie interesowalem sie ta gra.... I dobrze.Bo dostalem taki strzal, ktorego sie nie spodziewalem.Gierka jest ogromna, ladna, przyjemna i odprezajaca. Animal Crossing ze swoja mikra wysepka przy tym, wydaje sie jakas 15m kawalerka. Mapa jest gigantyczna. Na te chwile zaczalem bawic sie w drugim biomie (przypominam, ze po 25 godzinach), a jest ich o wiele wiecej. Co chwila cos sie dzieje, co chwila ktos nas zaczepia, cos nam daje, czegos chce. Samo upiekszanie naszych osad to czysta radosc. Do tego obserwowanie stworkow jak ze soba rozmawiaja, jak sie bawia czy sobie odpoczywaja jest czyms wspanialym. Ta gra to topka gierek w stylu cozy z zawartoscia zapewne na setki godzin. Fabula pcha nas w naszym tempie, ktore w moim przypadku jest bardzo powolne, bo tu krzaczek do zasadzenia, tam chodnik do wylozenia, gdzie indziej zbieramy surowce na budowe kolejnego domu, ukladamy tory czy podprowadzamy elektrycznosc slupami do domku czy innego miejsca.Mega zabawa z odkrywaniem kolejnych itemow i mechanik (prad, wagoniki itp)Na te chwile najwieksze zaskoczenie growe tego roku Edytowane poniedziałek o 18:171 dzień przez Pierre Deck
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Autor Mnie by trafiło, limit inwentarza na początku jest ciężki. Chociaż w sumie z każdą lokacją dochodzi 30 miejsc, ale też dochodzi tyle nowych przedmiotów, że może niezbyt to naprawdę pomaga hehe. Trochę chyba wolałbym, żeby gra miała nieskończony inwentarz, chociaż jest to inne wyzwanie i nieco skłania do konstruowania - ale też nieco mnie skłania do nawalania rzeczy na pałę, a nie że poczekam aż za 20 godzin będę miał idealne zastosowanie do np. niebieskiego narożnika dachu.Rozmiar gry opisałbym jako trzy kręgi:podstawowa przygoda to do 50 godzin, takie główne misje i minimalna ilość eksploracji, by porobić podstawowe rzeczy. Gra wydaje się zakładać, że baza to posiadanie 150 pokemonów, ponieważ naraz w lokacji może być bodaj 30, a ponadto właśnie ok. 30 zadowolonych pokemonów daje nam już maksymalny level lokacjiwypełnienie pokedexu to jakieś dodatkowe 50 godzin max. Tutaj już, w kilku trudniejszych przypadkach, zaczyna się trochę latania za znajdźkami, nudnego klepania dialogu odkrywania antyków za każdym jednym (robię to jak oglądam film czy coś lol, wolałbym opcję że jednak koleś mi odkryje wszystkie antyki naraz, bo jest ich masa). Większość pokemonów jest prosta do zdobycia, ale część wymaga poszukania przedmiotu, albo wypada on losowo. Ponadto aby uzupełnić kolekcję, trzeba przeszukać DUŻO Dream Islandów, no a je można odwiedzać tylko raz dziennie. Dream Islandy to nie tylko sporo zapisków pojawiających się losowo, ale też możliwość zdobycia pewnych rzadkich przedmiotów losowo, a czasami trafia się na takiej wyspie kilka porad co do brakujących habitatów. Także wiele legend pojawia się tylko na Dream Islandach. Ogólnie sporo tam można trafić, no i stety niestety - trzeba albo włączać jedną dziennie, albo kombinować z czasem konsoli.poza tymi 100 godzinami, zostaje "życie w świecie" - niekończące się urządzanie domków, budowanie dróg, oglądanie jak pokemonki sobie słodko biegną, może odkrywanie wszystkich zdjęć i próba wypełnienia kolekcji WSZYSTKICH przedmiotów (myślę, że po 100 godzinach, można mieć jakieś 2/3 wszystkich przedmiotów, może sporo więcej jak ktoś się na tym skupi)
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.