Opublikowano 24 marca24 mar Ten Hunter x Hunter jakoś się potem rozkręca? Kończę pierwszy sezon i jako typowe zbieranie ekipy jakoś dupy nie urwał.
Opublikowano 24 marca24 mar Tak, właśnie... taki specyficzny jest Kaiman. A jaki Kaiman takie i Dorohedoro: kalejdoskop emocji i akcji. A ta ,,dziura", ekipa ,,Ena"... Trzeba gdzieś figurkę poszukać (cokolwiek!) z Dorohedoro w sieci. xD.32 minuty temu, Dud.ek napisał(a):Ten Hunter x Hunter jakoś się potem rozkręca? Kończę pierwszy sezon i jako typowe zbieranie ekipy jakoś dupy nie urwał.Ano, ano, nie wiem czy ,,Hunterek" z 2011 roku jest idealny. On po prostu w pewnym momencie swej ,,łotrzykowej" opowieści się po prostu rozjeżdża. Jak dla mnie ma to miejsce w okolicy 50-60-ego odcinka - od tego momentu wszystko, co tu się kreuje staje się o wiele skal poważniejsze. Dla Gena i jego ekipy to, co ich spotyka, jaka droga (w przenośni i dosłownie) jeszcze przed nimi by osiągnąć, wszystko to odtąd zyskuje ciekawą głębie, także dużo mięska treści do ,,lore" Uniwersum. Bo to nie jest już tylko ten egzamin na ,,Łowcę". ,,Kreska" natomiast daje sporo energii, ale taka mega wybitna to nie jest... Ja odpuściłem... na razie. Stanąłem na okolicach 80 odcinka.
Opublikowano sobota o 13:095 dni Finał mid sezonu jujutsu ARCYDZIEŁO. Jedna z najlepszych walk jakie widziałem w anime ever. Thank you Mappa, i'm full.To teraz pora ochłonąć i obejrzeć to jeszcze kilka razy.
Opublikowano sobota o 14:225 dni Nie da się nie polecić Texhnolyze. Akurat finał całości za mną. I co ja o tym wszystkim sądzę. Specyficzny ,,klasyk". To taki tam co najmniej odbiegający od przeciętności i nawet ,,nadzwykłości" twór anime. Poważny, choć nie do końca jasny w swym wydźwięku... traktat o ludziach jako gatunku i jako zbiorze: cywilizacji. Transhumanistyczna i transcendencyjna oda do inspiracji do poszukiwania wzoru idealnego człowieka: jego wnętrza i fizjologii. Trochę pod koniec całość zabłądziła. Ale i tak wyszło na to, że jest nieźle... Epizod no.22 - ,,meh", bo to był dziwaczny odcinek: pisał go chyba jakiś scenarzysta, którego nawet herbata i łyżka do jej mieszania miały depresję (cholernie innawe te 22 minuty). 7/10 - dla całości serialu!
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.