Opublikowano poniedziałek o 17:022 dni Tytani Świata Owadów (2020), kolejny film z mojego ,,watchingowego" cyklu ,,doksów", od 40 do 90 minut czasu trwania, który tak się ciągnie u mnie już dobre 2 lata (z przerwami na co innego! xD). Co do samego filmu, cóż, to takie 50 min, które jest mocnym wejściem w głęboki Świat Mikrokosmosu owadów... może i pięknie obrazem ten element opowiada ta produkcja... ale jest dość monotematyczna i cholernie usypiająca: treści są ciekawe, ale poza tego rodzaju obrazem fauny opowiadanym tylko kapitalnymi zdjęciami, nie ma tu nic, co mogłoby wznieść taki rodzaj filmu na totalne wyżyny! Dlatego nota: 7/10 będzie dla tego filmu sądzę satysfakcjonująca. :D
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 28 dni pozniej - nie jestem fanem zombie, to chyba moj najmniej ulubiony straszak filmowy. Nie robilo wiec na mnie wrazenia to, ze "teraz zombie biegaja" te 20-pare lat temu jak ogladalem 28 dni po raz pierwszy. Musial jednak chyba zrobic wrazenie wyludniony londyn ze sceny poczatkowej bo robi do dzis i sie zastanawialem jak oni wysiedlili glowne arteria miasta na czas zdjec. Reszta filmu to, chyba, typowe zombie movie z akcentem na walkingdeadowe "to nie potwory sa najgorsze tylko ludzie". Nie wiem kiedy powstalo WD ale jak przed 28 to na pewno ci drudzy odgapiali. Mam tez wrazenie ze od 28 dni na pewno odgapialo Naught Dogs przy robieniu The last of us. Poza tym to w sumie nie jest jakis wybitny film. Glowna role gra typ, ktory pozniej bedzie rozpoznawalny bardziej jako Strach na wroble z nolanowskiego Batmana. Jest silna postac kobieca (i do tego czarna!!!11!) ale dokladnie taka jak powinna byc. Dwie dekady temu nie zwrocilem pewnie na to uwagi no ale pewna grupa spoleczna od lat pracowala na to zeby obecnie to robic. A, jest tez scena z murzynem na lancuchu. Dzis by nie przeszlo, inaczej eksplodowalby internet. 6/10.28 tygodni pozniej - ogladalem pierwszy raz bo prequel mnie jakos niespecjalnie musial lata temu zachecic do kontynuacji. Slyszalem jedynie, ze cos bylo z tym filmem nie tak i raczej nie cieszyl sie popularnoscia jak jedynka. No ale w sumie pierwsza scena wrzuca dosc fajny motyw. Pozniej pojawia sie znana (obecnie) obsada i sobie mysle, ze co za pier.dolenie, pewnie za malo biegajacych umarlakow i wiecej dialgow wiec zombiez.jebom sie nie podobalo. Tyle ze od polowy filmu ilosc absurdu na centymetr kwadratowy tasmy filmowej jest tak masywna ze wytworzylaby grawitacje. I od razu wie sie czego dotyczyly te wszystkie zarzuty. Film czasami przypomina etapy gry a po pokoaniu takowego dzwoni murzyn z helikoptera (doslownie) i mowi o nastepnym quescie xD Straszna kupa acz ma pare ciekawych watkow ktore zaje.bali koncertowo. Tez jest dobra rola silnej babki, a nawet ze dwie. Oglnie nie przepadam za poscigami w filmach i uwazam takie sceny ze glupie i zbedne bo na koncu i tak bohaterom udaje sie uciec a przy tym montaz jest zawsze tak szybki, ze ch.uj wie co sie dzieje na ekranie. I tu jest tak samo tylko ze uciekaja na piechote a od ciec idzie dostac padaczki. No nie polecam. 3/10.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Nigdy nie zrozumiem tych niskich ocen 28 tygodni później, tam jest tyle świetnych scen, już nawet nie wspominam o Rose czy Imogen <3
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Jak ten film to 3/10, to resident evil 2 i w górę to -5/10, czytaj: przeskalowane oceny.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. 48 minut temu, Rtooj napisał(a):Nigdy nie zrozumiem tych niskich ocen 28 tygodni później, tam jest tyle świetnych scen, już nawet nie wspominam o Rose czy Imogen <3+7 oczek do oceny za młodą Imogen Poots. Waliło się do niej za małolata.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Niewiele się zmieniła, i dosyć odważna dziewczyna.Najlepsza rola to Green Room oczywiście.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Obejrzalem Zootopia 2 i same dobre slowa przychodza na mysl. Niezwykle sympatyczna bajka, urocze postacie, piekna grafika, nie ma do czego sie przyczepic. Zdarzalo mi sie cofac wybrane sceny o kilka sekund tam i z powrotem, celem obserwacji akcji w tle - zwykle ujecie uwolnienia z klatek zwierzakow przestepcow oferuje unikatowa animacje dla kazdej z jednostek czego nie sposob dostrzec jednym spojrzeniem na raz. Trzeba cofnac. Sporo jest takich afer w tle, mikro zdarzen bez wiekszego znaczenia dla opowiadanej historii ale fajnie sie na to patrzy.Mialem tez okazje obejrzec ponownie The Housemaid, a ze w ostatnim wpisie opisalem film ze szczypta nonszalancji, zupelnie niepotrzebnie, to dodam, ze to bardzo fajny obraz. Na uwage zasluguje wspaniala Amanda Seyfried w roli psychozony. Na uwage zasluguje opowiesc sama w sobie, ktora no nie moge powiedziec nic, ale moge powiedziec ze moze zaskoczyc. Ciezko polozyc ten film na konkretnej polce gatunkowej. Mozna odnalezc w nim okruchy zycia, sporo emocji, ale i czysta glupote a nawet namiastke slashera wesa cravena wprost z lat 90. Jest rozrywkowo :) No i zeby nie bylo tak pieknie, to obrzydliwe popowe piosenki rujnuja doszczetnie wybrane sceny, ktore mialy „potencjal”. Katastrofalna selekcja. Ale film sie wybronil. Musialem uzupelnic bo poprzednio niesprawiedliwie napisalem
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. 40 minut temu, Rtooj napisał(a):Jak ten film to 3/10, to resident evil 2 i w górę to -5/10, czytaj: przeskalowane oceny.No dla mnie 3/10 dla ciebie moze byc 12/10. Inaczej bym go odbieral gdyby od poczatku zapowiadal sie na odmozdzacz skaczacy bezmyslnie od jednej sceny z zombiakami do drugiej. Ale poczatek pokazal ze chcieli troche ambitniejszego obrazu. Niestety od polowy poszli w totalny retardyzm. Tak jakby po przedwczesnym pokazie dla publiki wyszlo ze jest za duzo dialogow wiec trzeba przejsc do planu napalm i c4.Jedna mloda labadziara nie uratuje tego kloca. A i tak dodala juz punkt do oeny wyzej.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Włączę sobie i przypomnę co tam takiego złego dzieje się w 2 części, bo film kojarzę z:początkową sekwencją,rozmową ojca z dziećmi w której pęka,ucieczka dzieciaków i wizyta w domuRose Byrne w stroju wojskowymRose Byrne w kitlurozmowa ojca z dzieciakami po znalezieniu rozmowa męża z żoną,i wszystkie te elementy były świetne
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. 28 tygodni pozniej ma tyle głupot w drugiej połowie, że wyjątkowo się zgadzam z Mejmem. Niedawno sobie odświeżałem oba filmy.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 5 minut temu, Rtooj napisał(a):To szczerzę napiszę jak obejrzę.Po obejrzeniu przeczytaj spoiler.Głupoty z "28 tygodni"- Zarażona żona bez żadnej obstawy w szpitalu polowym. Tia.- Zainfekowany ojciec, który unika bombardowania napalmem a następnie gazowania miasta. Zadziwiająco bystry w tym stanie.- Helikopter bojowy, który nie może trafić w jedyny jadący pojazd cywilny na jezdni. Za13biści piloci - Schronienie się przed gazem bojowym wewnątrz wspomnianego pojazdu. xDDDD- Ojciec parę razy stalkuje i finalnie zachodzi bohaterów niczym ninja Pewnie było tego więcej, ale już nie pamiętam. Tak czy tak, słaby sequel, lepiej oglądało się "jedynkę".
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.