Opublikowano 2 lipca2 lip Zajebista ta trójeczka xD aktorsko to chyba taki horroro komediowy spinoff the room idzie sie uśmiać z tej wybitnej obsady. No i scena w klubie jak pinhead robi SIECZKE dobry easter egg do wczorajeszego newsa gdzie pinhead mordował płytkami, ma szczęście że go zrespiło w nowym jorku w latach 90' a nie w domu klapa w 2028 bo nie miałby jak zabijać. Dobra odskocznia, ale licze że od 4ki zaczynają sie znowu traktować nieco poważniej
Opublikowano 8 lipca8 lip Nowy Evil dead tylko 58 na meta, podobna średnia co ten remake. Chyba nie ma co liczyć na poziom rise
Opublikowano 8 lipca8 lip Oglądał ktoś? Skusiłem się przez oceny i oglądałem na dwie raty taka zamuła, może nie zrozumiałem tego filmu. Średnia na filmweb bliższa prawdzie ale i tak za wysoka moim zdaniem.
Opublikowano 8 lipca8 lip Kompletnie nie rozumiem zachwytów RLM nad Hokumem, twierdzą że lepszy od obsession i backrooms. Mi tam się podobał może motyw z martwa babka i windą, i postać z TV, ale ogólnie to nic specjalnego.
Opublikowano 9 lipca9 lip Obejrzałem wszystkie 3. Pozwólcie, że zostanę mediatorem w tej kwestii. Hokum 6/10, Obsession 6/10, Backrooms 6/10.
Opublikowano 9 lipca9 lip Za to Iron Lung nawet i sześć i pół na dziesięć. Głownie za fakt, że z gry o budżecie 2 złote zrobili film. W grę nie grałem, ale wygląda jak gówno. Wiem o co chodzi, dzięki temu odnalazłem się w fabule. Zamysł jest poprawny. Fajnie próbują naśladować klimat gry. Jest klaustrofobia, jest wykluczenie, bycie zbędnym. Ale w filmie scena jak aparat włączył i dał każdemu po raku goty xddd Beka w chuj. Dobra, więcej nic nie piszę.
Opublikowano 9 lipca9 lip Kurde no ten Backrooms zaczyna sie naprawde elegancko. Projektanci wnetrz zasluzyli na nagrody. Ale pozniej to juz niestety zalicza belkotliwy zjazd. Przynajmniej dla mnie. Natomiast klimat poznawania tych tajemniczych miejsc trzymal mnie wcisnietego w fotel. No trudno,Obsesja nie taka straszna za to; przyjemny film jesli mozna tak powiedziec o filmie gdzie baba rzyga pod siebie czekajac caly dzien na chlopa az wroci z roboty :)
Opublikowano 9 lipca9 lip Fantastyczna sprawa... Oł maaan! :D https://fdb.pl/wiadomosci/59660-reanimator-dostanie-nowa-wersje-gwiazda-remake-u-joseph-morganRe-animator (o ile tak się pisze poprawnie tytuł tego filmu)... to klasyka lat 80-tych, zarówno w swoim gatunku, jak i w ogóle, w całym przemyśle filmowym! Ha! To taki horroro-śmieszek, którego nie da się nie doceniać. I jestem za remakiem! :D
Opublikowano 11 lipca11 lip Jak dla mnie nowe Martwe Zło zajebiste. Mocne, od początku do końca, nawet scena po napisach :)
Opublikowano 11 lipca11 lip 1 godzinę temu, SnoD napisał(a):Jak dla mnie nowe Martwe Zło zajebiste. Mocne, od początku do końca, nawet scena po napisach :)Sceny po napisach są dwie :) ta 2-ga zdecydowanie dłuższa i łącząca pewne wątki (z Rise). Nom, spoko evilek, poziom Rise jak dla mnie, choć odsłona z 2013 nadal top jak dla mnie. Edytowane 11 lipca11 lip przez Amer
Opublikowano 11 lipca11 lip No byłem, znacznie słabszy od poprzednich dwóch, oglądało się to wspaniale, ale chyba działania bohaterów osiągnęły szczyt głupoty. Demonów zresztą też, nie pamiętam by wcześniej demony odpuszczały protagonistom i dawały im odpocząć, podobnie jak te połowiczne opętania, nie kojarzę by wcześniej walczyli między sobą. No i jak rozumiem na końcu bohaterka biegła po wszystkich wydarzeniach pieszo na budowę obok krematorium? Jasne.Czekałem na drugie zakończenie ku wielkiej radości obsługi, no i nie kumam co tam się wydarzyło.6/10, okrucieństwo już nie szokuje, zbyt dużo już się widziało.
Opublikowano 11 lipca11 lip dla mnie Evil Dead Burn > Rise za to pikantne podejście do spraw rodzinnych xd już pierwsza ostra scena wykręciła mi grymas na twarzy (że to przeszło do wersji finalnej) bo i tak ugrzecznili kilka scen żeby złapać niższy rating wiekowy;)dużo świetnych wręcz ikonicznych scen ale ta zrobiona na 'one take' przebija wszystko mega rok dla horror buffs
Opublikowano 12 lipca12 lip Kolega wspomniał o mocnej scenie, i tak muszę przyznać że jest wręcz odwrotnie, a to info o DC może świadczyć że mam rację, wersja kinowa bardzo ugrzeczniona, wiele scen była za kamerą, albo w kwestii domysłu."Jatka" w krematorium, nie widać nicZabicie psa - widzimy tylko zakrwawiony nóż i leżącego psa, zoom na łapy,Odcinanie sobie nogi przez babunię - w zasadzie trochę krwi, nic mocnego,Cięcia kosiarką - powierzchowne rany, z wyjątkiem tatuśka, W zasadzie z mocnych scen mamy tylko rozgniatanie głowy drzwiami od zmywarki.
Opublikowano 12 lipca12 lip 36 minut temu, Rtooj napisał(a):jaka pierwsza scena?ta dla miłośników zwierząt
Opublikowano 12 lipca12 lip 6 minut temu, nero2082 napisał(a):ta dla miłośników zwierzątNic nie pokazali, to mocniejsze było kopnięcie psa na wózku przez Adasia Miauczyńskiego.Mam psa, i machanie widelcem poza kamerą i leżący pies nie robi wrażenia.Możliwe że najmocniejsza scena to była ta ostatnia w 2 ukrytej scenie po napisach.
Opublikowano 12 lipca12 lip Caaałkiem całkiem zapowiadający się horrorek... Ba! Bardziej horroro-thriller psychologiczny. Czyżby jakieś nawiązania do ,,Siły Strachu"?. Skoro gra tu De Niro?!O zwiastunie... niby na razie cicho. No ale... Czas pokaże!
Opublikowano 12 lipca12 lip 18 godzin temu, Rtooj napisał(a):Kolega wspomniał o mocnej scenie, i tak muszę przyznać że jest wręcz odwrotnie, a to info o DC może świadczyć że mam rację, wersja kinowa bardzo ugrzeczniona, wiele scen była za kamerą, albo w kwestii domysłu."Jatka" w krematorium, nie widać nicZabicie psa - widzimy tylko zakrwawiony nóż i leżącego psa, zoom na łapy,Odcinanie sobie nogi przez babunię - w zasadzie trochę krwi, nic mocnego,Cięcia kosiarką - powierzchowne rany, z wyjątkiem tatuśka,W zasadzie z mocnych scen mamy tylko rozgniatanie głowy drzwiami od zmywarki.Ty chyba spałeś na tym filmie bo A. To był widelec, a nie nóż. B. Normalnie pokazali 2 czy 3 pierwsze dźgnięcia. Aż się zdziwiłem, że to jednak przeszło do kina. Tak samo jak scena po napisach.Film jest bardzo brutalny, może mniej obrzydliwy, chociaż było wiele scen, które z uwagi na swój specyficzny charakter powodowały większą odrazę niż jakby tam bebechy latały, np. ze sztuczną szczęką babci czy wpuszczenie ojca przez matkę przez okno.Nie było natomiast niepotrzebnych fillerów - babcia miała kawałek szkła w ręku, ci mieli pokazać jak przez 20 minut próbuje tym odciąć nogę? :pPrzed seansem natomiast spodobał mi się bardzo trailer nowego Resident Evil, wyglądało jak taka urealniona adaptacja bez gamingowych głupot i naleciałości. Edytowane 12 lipca12 lip przez SnoD
Opublikowano 13 lipca13 lip Jak dla mnie... petarda! Hoho! Może i najwyższych lotów to thrillerek-horror nie jest. Ale... taka bohaterka, taki wiek? No kurła!
Opublikowano 13 lipca13 lip Obejrzałem Obsession, obawiając się, czy nie jest przehajpowany. I choć spodziewałem się właśnie wyraźnie straszniejszego kina po zasłyszanych opiniach, to wciąż uważam, że to naprawdę dobry film. I gatunkowo jak najbardziej broni się jako horror. Tym lepiej, że aktorzy to dla mnie zupełne no-name'y. A właśnie aktorsko film jak najbardziej daje radę (bez spojlerów).Jasne, końcówka nie do końca do mnie w niektórych momentach trafiła, bo nie byłem przekonany, czy te momenty, które odebrałem jako pastiszowe faktycznie takie miały być, czy to tylko tak wyszło, że się człowiek niespodziewanie musiał uśmiechąć.Ale co by nie mówić - zdecydowanie warto. Ode mnie śmiałe: 7/10.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.