Opublikowano 19 lipca19 lip 1931 rok, ,,Doktor Jekyll i pan Hyde" - jeśli mówimy o horrorach, to kurnia gawiedzi... obejrzyjcie to koniecznie! Totalna klasyka, z powoli budującym się klimatem. Może być, ale do perfekcji cosik tam delikatnie brakowało. Poleconka! Za dużo było moralizowania i dramy. Z tego samego roku koniecznie do obejrzenia: ,,Frankenstein" i ,,Drakula" - totalistycznie zajebiaszcze klasyki! Baaang! :D
Opublikowano 20 lipca20 lip Fajna ta obsesja no i potwierdzam to że wersja dla złodziejaszków jest momentami mega ciemna
Opublikowano 20 lipca20 lip Obejrzałem wersję z zatoki, i tak jaśniejsza niż wersja w kinie. Tam Nikkie w ogóle nie było widać w rogu pokoju.
Opublikowano 20 lipca20 lip Warlock 2 - jeden z zestawu horrorow wczesnego polsatu, zaraz obok Bloba, Chucky, Crittersow, Leprechauna (tego sie w ch.uj balem, nie obejrzalem do dzis), Freddego, Runestone itd., ktore ogladalo sie za gnoja. Dwie sceny najmocniej mi zapadly w pamiec czyli pozyskanie mapy ze skory i "zabicie" syna. Czas pomieszal wszystko i ta pierwsza nie byla na samym poczatku jak mi sie wydawalo, a ta druga nie pod koniec. Ogolnie czuc tutaj niski budzet bo rok to 93 a ma sie wrazenie ze ogladamy film z lat 80. Jesli skupic sie na cgi to jest slabsze od Supermana z koncowki lat 70, natomiast juz narodziny Warlocka cale wykonane efektami praktycznymi sa swietne. Bedac doroslym widzi sie tez niuanse jak to, ze zlol zbiera kamienie, ktore sa w posiadaniu ludzi watpliwego charakteru. Jedynki nigdy nie widzialem, nie ciagnela mnie jakos i kojarzy mi sie z jeszcze slabszymi efektami. Wyroznia sie tez ten blondasek, ktorego w sumie znam tylko z tej jednej roli ale pewnie go gdzies jeszcze widzialem. Jest rowniez polski akcent bo jedna z osob posiadajacych kamien gra Joanna Pacula. Mam duzo nostalgii do tego filmu ale zestarzal sie slabo, no nie wyglada tak jak w moich 11letnich oczach. 5+/10.
Opublikowano 20 lipca20 lip Apropo, ostatnio obejrzałem w końcu pierwszy raz Bloba, fajny, taka stara szkoła horrorów. A co do leprechauna - kiedyś przerażał, scena ze skakanką. Teraz śmieszy. To nie chucky który zawsze będzie robił robotę.
Opublikowano 20 lipca20 lip Teraz, Rtooj napisał(a):Apropo, ostatnio obejrzałem w końcu pierwszy raz Bloba, fajny, taka stara szkoła horrorów.Starsi kuzyni mi puścili na vhs wersje z 1988 jak miałem 5 lat, miałem przez długi czas koszmary przez scene ze zlewem i budką telefoniczną.
Opublikowano 20 lipca20 lip Chyba najlepsze były sceny w szpitalu, pochłanianie chłopaka fajnie zrobione.No i żart z "prążkowane" wyśmienity.
Opublikowano 20 lipca20 lip Blob topka, dobrze mi wszedl za gnoja.Chucky tez straszyl (ogladalem tylko 3 czesc, te co mlody jest w woju) i bylo robienie w pieluche ale dalem rade. Karla nie moglem, za dobry makeup.
Opublikowano 20 lipca20 lip Chucky tylko jedynka, druga coś tam chyba jeszcze miała klimat, ale kolejne to już durnowate.Osobiście uważam scenę z bateriami za top10 w historii horrorów, zaraz obok monologu Brandle'a o polityce much.
Opublikowano 20 lipca20 lip No musze 1ke lalki wciagnac. Leprykany ze dwa tez. W ogole jedynka z 93r. dopiero i gra Rejczel. 4ka dopiero 97r. ale zgodnie z tradycja oczywiscie w kosmosie xD
Opublikowano 20 lipca20 lip No niezła laska.Ja się zdziwiłem jak poznałem w Blobie że ta laska to ta babka z serii Piła, kompanka Jigsaw.
Opublikowano 22 lipca22 lip Nightbreed - gdzies, kiedys, pewnie w jakiejs wypozyczalni, musialem spojrzec na ten plakat bo mimo, ze nie widzialem go dekad od razu mi sie przypomnial jak zobaczylem go w polecanych przy ogladaniu Warlocka. A ze mam teraz jakas faze na te stare horrory to czemu nie. Jeszcze na poczatku sie wyswietla, ze to od Clivea Barkera bo oparte na jego powiesci, wiec jest szansa na cos poje.banego. I w sumie, jak ktos ogarnia troche tego pana i np. gierkowe Jericho to wie, ze mozna sie spodziewac ciekawych kreatur. Tak jest i tutaj bo charakteryzacja tychze i efekty praktyczne daja mocno rade. Niestety zawodzi wszystko pozostale. Dziwna jest muzyka bo pasuje bardziej do jakiegos filmu fantasy albo czegos od Burtona a nie do horroru, ktory zaczyna sie morderstwem rodziny z dzieckiem. Historia jest dosc sztampowa ale zawiera tyle rzeczy, ze pod koniec robi sie jakis pastisz. Stwory z nory, dzis powiedzielibysmy, ze wzorowani na uchodzcach, siedza sobie pod cmentarzem i nikomu nie wadza. Jednak z jakiejs przyczyny pojawiaja sie w wizjach glownego bohatera. Ten po czasie staje sie jednym z nich i sprowadza na nich zaglade w postaci miejscowej policji zachowujacej sie jak nazisci, uzbrojonej w miotacze ognia (i bazooke), ktora razem z lokalnymi redneckami robi najazd na nore a na koncu wszystko wybucha. Gdzies pomiedzy mamy tego morderce rodzin, ktorego tozsamosc odgadujemy po 15min a po 30min sam sie ujawnia i przez 1,5h (tak, to cos trwa 2h) tak manipuluje ludzmi, ze az dziw bierze ze to sa osoby dorosle. Dialogi to tutaj tez kupa straszna. Jedynym zaskoczeniem bylo dla mnie, ze tego psychola gra Cronenberg. Tak, ten Cronenberg. Ogolnie wyglada to tak jakby ktos doslownie wzial ksiazke i przelozyl kartka po kartce na film, a tego przeciez tak sie nie robi. Ale sie musial wkur.wic sam Barker na to co zrobiono z jego powiescia, no tyle ze on to rezyserowal Absolute cinema. Mozna by jeszcze zwalac wiek tego dziela, chociaz to rok 1990, ale ku.rwa nie. Jest masa filmow starszych, ktore sie spokojnie bronia. Jedyne komu mogloby to sie podobac dzisiaj to ludzie, ktorzy obejrzeli to za gnoja i maja sentyment. Ja nie mam. 3/10.
Opublikowano 22 lipca22 lip W kwestiach horrorowych, jak gawiedzi widzę piszecie, xD, polecam ,,Powrót żywych trupów" (totalna szajba i jazda bez trzymanki; to takie przedłużenie wizji zombiaków G.A. Romero, ale z komediowym sztosiwem! xD), z którego uwielbiam wszystkie serie; niezapomniany cykl! Oczywicha, wersja z 1985 roku najlepsza! :D Poza tym, to taka kwintesencja horrorowych VHSów! :D
Opublikowano 22 lipca22 lip Leprechaun - haha, no faktycznie nie bylo sie czego bac bo to taka w sumie komedyjka, acz horroru i lekkiego gore nie zabraklo. Myslalem, ze to wszystko na powaznie a skrzat to niezly zartownis. Na plus jeszcze mlody tylek Aniston (z geby nie moj typ) ale widac, ze to juz Rejczel. Z przyjemnoscia obejrze pozostale czesci choc pewnie gdzies juz beda jakies gnioty. 6+/10.
Opublikowano 22 lipca22 lip Kolejne Leprechauny to już tragedia, nie kojarzę, czy i on ma odcinek w kosmosie.A tak, jest: Edytowane 22 lipca22 lip przez Rtooj
Opublikowano 22 lipca22 lip 1 godzinę temu, Rtooj napisał(a):Kolejne Leprechauny to już tragedia, nie kojarzę, czy i on ma odcinek w kosmosie.Ta, pisalem wyzej, 4 czesc najczesciej w kosmowie.Juz sie troche wystraszylem bo jest cos takiego jak "Leprechaun back 2 the hood" i sami murzyni na plakacie, wiec super druga czesc ku.rwo, ale zczailem, ze rok produkcji 2003.
Opublikowano 22 lipca22 lip 24 minuty temu, Mejm napisał(a):Juz sie troche wystraszylem bo jest cos takiego jak "Leprechaun back 2 the hood" i sami murzyni na plakacie, wiec super druga czesc ku.rwo, ale zczailem, ze rok produkcji 2003.kaman jak można nie znać takich klasykówWHATS UP NINJAS
Opublikowano 22 lipca22 lip Pierwsze słysze o tym Leprechaun, bede musiał nadrobić, ale pierwsze skojarzenie to z pare lat temu cała serie odswiezylem
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.