August 20, 200916 yr Skoro jest temat o takich klasykach jak np. Wire to musi być również topic o Sześć stóp pod ziemią . Wiem, że to kolejny temat o serialu który już się zakończył, no ale ciekaw jestem waszych opinii. Ja obecnie skończyłem 10 ep 1 sezonu więc jestem świeżym fanem, ale już teraz muszę powiedzieć, że SFU jest kapitalny, głęboki, zabawny oraz wciągający Więc jeśli ktoś jeszcze nie widział - musi natychmiast nadrobić. Przesycony czarnym humorem serial obyczajowy o nietypowej rodzinie z Los Angeles, która prowadzi dom pogrzebowy. Pomysłodawcą, producentem i scenarzystą serialu był Alan Ball - zdobywca Oscara za scenariusz do filmu American Beauty. Krytycy w Stanach Zjednoczonych jednogłośnie okrzyknęli serial "najlepszą produkcją telewizyjną roku, od której można się poważnie uzależnić". Dwa odcinki serialu wyreżyserowała znana amerykańska aktorka Kathy Bates. filmweb.pl Ja dodam, że aktorzy grający Nate'a oraz Dave'a (Dexter z... Dextera ) wykonują swoją robotę wyśmienicie. Edited August 20, 200916 yr by Figaro
August 20, 200916 yr najlepszy serial jaki ogladalem. absolutnie bezbledny, bez slabszych momentow i gorszych sezonow. rowna forma od pierwszego do ostatniego odcinka. do tego na koniec rozp ierdalajace zakonczenie.
August 20, 200916 yr Poprzednie wakacje minęły mi właśnie pod znakiem Six Feet Under. Wspaniały serial, trzymający poziom, spójność i konsekwentność w każdym momencie. No i zakończenie - to trzeba PRZEŻYĆ samemu.
August 20, 200916 yr nie pozostaje mi nic innego jak sie zgodzic z opiniami powyzej. Wybitne arcydzielo, o! I powtorze sie pewnie nie po raz pierwszy ale zakonczenie SFU to najlepsze zakonczenie Czegokolwiek! komiczny plakat ;] Niech Was nie zmyli. Ten serial moze dobic widza ciezkoscia Edited August 20, 200916 yr by Snejk
August 20, 200916 yr Szczerze mówiąc, to trochę mnie ostatnio zmęczyło mnie "Sześć stóp", bo z kim nie pogadam, to okazuje się, że uważa je za swój ulubiony serial. Co jest chyba trochę przesadą. Ale kiedy jeszcze był emitowany na HBO, to sam uważałem, że to najlepsza rzecz, jaką zrobiono. "American Beauty" to mój ulubiony film wszech czasów i ten serial zawiera podobne jakości - jest niby prosty, skupiony na prostych sprawach rodziny, bez żadnych sensacji, "telenowelowy" wręcz, ale dzięki temu potrafi być po prostu piękny, jak piękne potrafi być tylko samo życie. Mógłbym długo wymieniać inne zalety, ale dam sobie spokój, bo - jak mówię - serial i tak ma renomę.
August 20, 200916 yr Szczerze mówiąc, to trochę mnie ostatnio zmęczyło mnie "Sześć stóp", bo z kim nie pogadam, to okazuje się, że uważa je za swój ulubiony serial. Bo teraz jak ponownie jest emitowany u nasz w kraju (na TVN7 chyba), to stał się modny, szczególnie, że mamy wyjątkowy sezon ogórkowy w polskiej telewizji.
August 20, 200916 yr W ciągu zeszłego roku obejrzałem wszystkie sezony dwa razy. Niech to posłuży za rekomendację.
August 20, 200916 yr Właśnie jestem na 9tym odcinku 5ego, ostatniego sezonu. GENIUSZ. Jak powyżej, ten serial nie miał żadnych słabszych momentów i co chwilę mnie rozpier'dalał swoimi nieprzewidywalnymi zagraniami. Co ważne, wszyscy aktorzy odwalili znakomitą robotę! Zaje'biste są te momenty, które po chwili okazują się być jedynie wybujałą wyobraźnią danego bohatera Aż się boje tego słynnego zakończenia, dobrze, że nie mam zielonego pojęcia co tam się wydarzy. Chyba dziś już dooglądam te 4 pozostałe epy. Ogórkłozo- jak będziesz dalej narzekał na ten serial to wyślę na Ciebie hordy Ku Klux Klanu. Edited August 20, 200916 yr by Masorz
August 21, 200916 yr Jedno z najlepszych zakończeń jakie widziałem. Zaraz po tym koncowka 4 sezonu Housea
August 22, 200916 yr Skończyłem. Zakończenie naprawdę fantastyczne! Serial ten wylądował w moim Top 5 wszechczasów.
August 22, 200916 yr Nie no, to komplement walnąłeś, porównanie z House'em, łał. Łał, naucz się czytać. Porównałem zakonczenia, które w Housie było wyjątkowo interesujące.
August 22, 200916 yr Author Oby różnica między pierwszym a drugim miejscem była duża, bo zakończenie 4 sezonu House'a nie było aż takie niesamowite.
August 22, 200916 yr Było wiele lepszych zakończeń. Osobiście sam uważam, że zakończenie "Sześciu stóp" jest po prostu najlepsze, jakie widziałem, ale porównuję tu z innymi naprawdę dobrymi, np. "The Wire", "The Shield" czy "St. Elsewhere", a nie jakimś House'em, lol.
August 22, 200916 yr Podniecałeś się jakimś True Blood więc wiesz, lol. A zakonczenie 4 sezonu Housea jest świetne i nie zmieni tego nawet fakt, że go nie widziałeś (albo widziałeś). W każdym bądź razie zrobiło na mnie spore wrażenie.
August 22, 200916 yr Podniecałem się "True Blood" bo to serial Alana Balla, to jak się miałem nie podniecać. Tak samo się teraz podniecam "Boardwalk Empire" czy "Treme", co nie znaczy, że jak je zobaczę, to je automatycznie uznam za dobre i będę dawał drugie miejsce, bo tak wypada.
October 11, 200916 yr Ona już dawno zeszła. Jej ciało trzymają w lodówkach na dole, a jej sama postać to jedynie manifestacja duchowa.
March 27, 201016 yr Jeśli moim ulubionym filmem jest (podobnie jak u ogqozo) American Beauty to nie jest możliwym żeby SFU, tak bardzo przypominające AM nie było moim ukochanym serialem. Oglądając ostatnią scenę przeżyłem istne katharsis. Edited March 27, 201016 yr by Mordechay
June 25, 201015 yr Author Właśnie obejrzałem ostatni odcinek. Na pewno nie jest to najlepszy serial jaki widziałem w życiu, ale będę go szanował. Bardzo mało jest seriali z takimi realistycznymi postaciami. 1 sezon - kapitalny, obejrzałem w 3 dni 2 sezon - bardzo męczący 3 sezon - naprawdę przyjemny, niedoceniany. 4 sezon - spadek formy, niektóre wątki były na siłę, na plus świetny epizod z porwaniem Davida 5 sezon - powrót w glorii, plus ostatni genialny odcinek (a tak naprawdę to te ostatnie 5 minut) Zakończenie się domyślałem, przez cholerne youtube (oglądałem trailer 5 sezonu, a obok były Podobne Video, a tam Last Scene a w miniaturce stary David i doszedłem do tego, że zobaczymy wszystkich śmierć). Co nie zmienia faktu, że było piękne i wzruszające. Katharsis... Za parę lat obejrzę drugi raz, tym razem jakimś ciągiem, a nie znów z przerwami pół rocznymi. Edited June 25, 201015 yr by Figaro
June 25, 201015 yr Ja mam od paru tygodni pierwszy sezon na kompie, ale mi się nie chce oglądać Chyba przez tą gównianą jakość PAL.
July 2, 201015 yr Author W 5x09 na końcu widzimy wyobrażenie Nate'a - David i on jadą wraz z ojcem na plażę. Co to było? Istne "co by było gdyby"? Gdyby Nate jednak nie przyjechał w 1x01, tylko został u siebie, ich ojciec nie miałby wypadku, a David nie musiałby się zajmować już zakładem pogrzebowym a jedynie poszedł inną drogą - sami widzimy jaką, drogą jarania i luzu Sam David mówi, że dawno się nie widzieli. Czy ja dobrze rozumuję?
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.