Opublikowano 7 marca 20251 r 29 minutes ago, kiseki said: Pierwszy raz w życiu stwierdziłem że wypoleruje auto i należę wosk. 20zł myjka samoobsługowa, 40zł jakiś wosk z allegro, 20zł mikrofibry, około godzinka czasu i świeci się jak psu nos. Używam FUSSO do czarnego i jest zajebiście, ale po zimie jeszcze auta nie myłem bo mi się nie chce.
Opublikowano 7 marca 20251 r 11 minutes ago, Mustang said: Możesz jakoś na szybko chociaż sól zmyć i kiedy indziej umyć porządnie. Dzisiaj umyję na szybko bo od jutra będzie tydzień stał na lotnisku to i tak się zakurzy.
Opublikowano 14 czerwca14 cze Nie wiedziałem czy tu czy w temacie co dziś zrobiłeś przy aucie- oba pasują. Ale ten chyba najlepiej wpasuje się w pytanie.Szeroko pojęta chemia do auta- środki czystości.Ja tam nigdy w temacie nie siedziałem, na FB i innych social tyle filmików i firm, że na głowę idzie dostać. Potrzebuje coś do skóry- czyszczenie, konserwacja. Jak często to robić? Typ mówił że raz na pół roku.Skórzana kierownica.Płyn na te skurwiale owady które po trasie przyozdabiają front auta. Taki że psiknę, minutę czekam, spłukuje wodą i po temacie. Kiedyś sie śmiałem z szefa ze pojechał na wczasy i o 1 w nocy pojechał zmywac owady. A drugi szef potem polerował jak sprzedawał auto. Wtedy mi powiedział że właśnie po to jechał zmyć ten szajs xDŚcierka do osuszania po myciu. Bo tutaj też tych firm jak nasrane. A podejrzewam że większość tutaj już ma sprawdzone tematy.
Opublikowano 14 czerwca14 cze 2 godziny temu, iluck85 napisał(a):Nie wiedziałem czy tu czy w temacie co dziś zrobiłeś przy aucie- oba pasują. Ale ten chyba najlepiej wpasuje się w pytanie.Szeroko pojęta chemia do auta- środki czystości.Ja tam nigdy w temacie nie siedziałem, na FB i innych social tyle filmików i firm, że na głowę idzie dostać.Potrzebuje coś do skóry- czyszczenie, konserwacja. Jak często to robić? Typ mówił że raz na pół roku.Skórzana kierownica.Płyn na te skurwiale owady które po trasie przyozdabiają front auta. Taki że psiknę, minutę czekam, spłukuje wodą i po temacie.Kiedyś sie śmiałem z szefa ze pojechał na wczasy i o 1 w nocy pojechał zmywac owady. A drugi szef potem polerował jak sprzedawał auto. Wtedy mi powiedział że właśnie po to jechał zmyć ten szajs xDŚcierka do osuszania po myciu. Bo tutaj też tych firm jak nasrane. A podejrzewam że większość tutaj już ma sprawdzone tematy.Polecam do wnętrza .Skuteczność jak Gliptone, czy Colourlook z połowę ceny. ADBL zestaw 2x500 ml do czyszczenia tapicerki skórzanej i plastików w aucie 5902806493060 za 59.99PLN z Tenczynek - Allegro - (17684781256)
Opublikowano 14 czerwca14 cze Na robale to nie ma takiego magicznego środka, że psikniesz i znika. No chyba, że jakieś mikro robaczki. Najlepiej jest najpierw namoczyć robale (karcher, albo położyć mokry ręcznik na przód), potem spryskać, przemyć i resztę domyć gąbką.Ręcznik do suszenia to mikrofibra i byle by był duży. Pełno tego na Aliexpress/Temu, nie ma co przepłacać za logo bo to wszystko to samo.
Opublikowano 14 czerwca14 cze Z robakami to właśnie najlepiej po dłuższej trasie od razu to zrobić. Nie odstawiać i czekać, tylko właśnie zajechać na bezdotykową. Wtedy spryskać i zmyć wodą. Schodzi bez szarpania i problem z głowy. Że gówno ptasie niszczy lakier wiedziałem i miałem ślad jak zostawiłem. Ale że muszki i inne owady z trasy też jebia lakier, to trochę się zdziwiłem xD
Opublikowano 15 czerwca15 cze Skórzaną kierownicę czyszczę regularnie środkiem do pielęgnacji skór napsikanym na fikrofibrę. Co do robali to jak wyżej, możesz narzucić mokry ręcznik na jakiś czas, można też popsikać środkiem na zmywanie robali przed myjnią i zostawić na jakiś parę minut. Ale osobiście bym w tej kwestii robali nie przesadzał, chyba, że ktoś kupił jakieś bardzo specjalne auto zabawkę lub inwestycję, albo ma masę czasu i w trasy jeździ bardzo rzadko. W moim przypadku praktycznie każde użycie daily oznacza jazdę autostradą i dzięki, ale nie będę wdychał chemii co drugi dzień, żeby ktoś miał później lakier w stanie fabrycznym w 4-letnim aucie po leasingu (i tak nie będzie miał przez odpryski od kamyczków).
Opublikowano sobota o 18:041 dzień W dniu 14.06.2026 o 12:31, AdiCarrion napisał(a):Polecam do wnętrza .Skuteczność jak Gliptone, czy Colourlook z połowę ceny.ADBL zestaw 2x500 ml do czyszczenia tapicerki skórzanej i plastików w aucie 5902806493060 za 59.99PLN z Tenczynek - Allegro - (17684781256)Popłynąłem lekko xD
Opublikowano wczoraj o 09:34 1 dzień 15 godzin temu, iluck85 napisał(a):Popłynąłem lekko xDCały dzień z głowy ;)
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Jakie są koszty tego auta? Był moment że szło to kupić za jakieś 30-40k. Ale na forum Porsche właśnie pisali o kosztach remontu.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Ładna S to już chyba teraz raczej 60k, przez moment patrzyłem w kierunku zwykłego Boxstera Psikuty bez S, bo mozna kupić w cenie MX5, ale jednak ceny części czy potencjalnie remontu to przepaść na niekorzyść Porsche.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 1 godzinę temu, Bartg napisał(a):Ładna S to już chyba teraz raczej 60k, przez moment patrzyłem w kierunku zwykłego Boxstera Psikuty bez S, bo mozna kupić w cenie MX5, ale jednak ceny części czy potencjalnie remontu to przepaść na niekorzyść Porsche.Ja to oglądałem z 10 lat temu i po tyle były. Zdziwiony byłem niską ceną, ale właśnie remont silnika był kosmiczny dlatego ludzie się tego pozbywali. To samo było z Cayene, szło to kupić za śmiesznie pieniądze jak na Porsche. Jesscze niektórzy mieli z gazem xD
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Wincyj, panie. Przyzwoite S z dobrą historią to obecnie zaczynają się w okolicach 70. Za 60 może i kupisz, ale wydasz trochę na większy pakiet startowy i się zrówna. Wrzucę cennik na rynek DE sprzed 2 lat- teraz oczywiście taniej nie jest. Największa wada wg mnie to silniki z plasteliny, które potrafią paść w zasadzie przy każdym przebiegu. A koszt remontu otwiera się od 30 tys zł.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 31 minutes ago, second said: A koszt remontu otwiera się od 30 tys zł.Myślałem, że takie kosmiczne ceny remontu to tylko w 911 xD Za 30 w MX5 to mam swap na 2.5 z Forda Fusion+ szperę i jeszcze zostanie 15
Opublikowano 34 minuty temu34 min Silnik w 986 S to technologicznie ten sam silnik co w 911 z tamtych lat, tylko pojemność trochę mniejsza. Jeśli chodzi o remont- tuleje żeliwne, nowe tłoki, panewki, a jak się doda do tego np rozrząd dla świętego spokoju, czy wymianę łożyska ims to z robocizną i 40 k może stuknąć
Opublikowano 18 minut temu18 min 15 minutes ago, second said:Silnik w 986 S to technologicznie ten sam silnik co w 911 z tamtych lat, tylko pojemność trochę mniejsza. Jeśli chodzi o remont- tuleje żeliwne, nowe tłoki, panewki, a jak się doda do tego np rozrząd dla świętego spokoju, czy wymianę łożyska ims to z robocizną i 40 k może stuknąć No pamiętam jak Mikiciuk robił gdzieś pod Warszawą swoje 911 "Sally" to tam też absurdalne kwoty części padały, bo robota wiadomo dla jutubera za reklamę to inne stawki. Kumpel co kupił 944 też myślał, że ponieważ to tylko 4 cylindrowe Porsche, to części będą tanie, a tu taki chuj
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.