Opublikowano środa o 19:372 dni Przy jakości materialow współczesnych silników i ekologicznych olejach typu 0W20 nie ma siły, że wymiana co 30k km nie wplywa negatywnie na żywotność silnika. Ale też absolutnie się nie dziwię, że pierwsi właściciele maja w pompce częstsze wymiany, skoro i tak w większości przypadków po 3 latach auto będzie już u kogoś innego.
Opublikowano czwartek o 08:252 dni Autor Również jestem przekonany, że znacznie lepiej byłoby ten olej wymieniać częściej i gdybym planował wykup, pewnie kombinowałbym z dodatkowymi zmianami. Ale ludzie kupujący te samochody jako używki i przyzwyczajeni do wsadzania w nie kasy oraz napraw w lokalnym warsztacie są oderwani od rzeczywistości leasingu i aut służbowych (szczególnie jeśli mówimy o kupowaniu za kilkadziesiąt tysięcy złotych BMW koniecznie w full opcji, m pakiecie i z silnikiem „co jedzie”). Jeśli chcą coś zmienić, muszą zacząć głosować kasą, marudzić przy autach poleasingowych, aż ceny pójdą w dół i wtedy firmy leasingowe lub sami producenci zaczną sami wymuszać wcześniejsze przeglądy. Dopóki tego nie zrobią, żaden użytkownik nie będzie płacił z własnej kieszeni, marnował swojego czasu ani dodatkowo ryzykował opierdolu od ASO lub firmy leasingowej za grzebanie przy płynach auta, które oddaje po 3/4 latach. U mnie w pracy to ja przynamniej staram się myć auto w zimie co jakiś czas i zafundować mu mycie podwozia na wiosnę, a niektórzy prawie nigdy nie zaglądają do myjni. Do tego wątpię, czy każdy uważa na dogrzanie silnika oraz na docieranie (jest opisane dokładnie w instrukcji).
Opublikowano czwartek o 09:302 dni 17 godzin temu, Mustang napisał(a):To tak przy okazji refleksji, że moje służbowe BMW zbliża się do 30k km i jak na razie nie prosiło jeszcze o pierwszą wymianę oleju, jeździmy dalej heh, to u mnie auto od maja 12k przebiegu, olej już 2x zmieniany, za 5kkm kolejna wymiana ;) a potem przy sprzedaży znowu usłyszę "to wygląda za dobrze a ja w okazje nie wierzę" :D Godzinę temu, Mustang napisał(a):żaden użytkownik nie będzie płacił z własnej kieszeni, marnował swojego czasu ani dodatkowo ryzykował opierdolu od ASO lub firmy leasingowej za grzebanie przy płynach auta, które oddaje po 3/4 latach.hmm, miałem w swoim życiu 2 leasingi, zawsze zmieniałem olej 2x częściej niż wymaga tego producent, nikt nigdy nie miał z tym problemu.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.