Opublikowano 16 godzin temu16 godz. 14 minut temu, N1C3L0R3 napisał(a):Właśnie zacząłem trójeczkę, mega to nadal grywalne pod każdym względem. PS3 to kawał dobrej konsoli.Omyłkowo pomyślałem, że opisujesz wrażenia z trójki ;d ale dwójka też fajna ;DNo i PS3 to super sprzet, na tyle dobry że w drugiej połowie życia generacji wolałem grać na PS3 niż X360. Również że względu na takie gry jak Killzone 2 i 3.
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. 3 godziny temu, ASX napisał(a):Ja jestem pięciu i mam dokładnie to samo uczucie. Meczy mnie ta ślamazarność, toporność całej warstwy gameplayowejMogę powiedzieć tylko że o ile później są sekwencje gdzie jest trochę więcej akcji, to do samego końca bywają dłużyzny i niekończące się tunele wentylacyjne itp Także po prostu tak sobie tą grę wymyślili
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. 3 godziny temu, mario10 napisał(a):Najgorsza część z trylogii ale przeszedłem żeby zaliczyć całość.3 godziny temu, ASX napisał(a):Ja bardzo miłe wspominam każda odskone, lata temu leciałem calą trylogie za jednym zamachem i trójkę wspominam jako najlepszą grę, najbardziej zróżnicowaną i najlepiej zbalansowaną. Dwójka to takie demo technologiczne które trójka fajnierozwija w pełnowartościową grę.Wziąłem te dwa cytaty, żeby upewnić się, o jakiej serii gier czytam, bo "najgorsza część z trylogii" bardziej pasuje mi do dyskusji o przygodach panny Croft (nie żebym się zgadzał, bo Shadow stawiam wyżej niż Rise), a już post @ASX zupełnie nie pasuje mi do Killzone, bo to właśnie dwójka jest szczytowym osiągnięciem serii, a trójka to wykastrowany celowniczek na szynach w porównaniu do KZ2.
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Ja pisałem o przygodach pani archeolog 😁 akurat tak się posty ułożyły
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Dla mnie trylogia cala byla bardzo fajna. Dopiero na PS4 jakis taki zawod (Killzone zeby bylo jasne).
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Nie no kurde, jedynka Killzone do zsypu totalnie (o SF nie wspominam aby nie bić leżacego) ale dwójeczka to jest cymesik gierka. Chuj, że nakłamali w trailerze z 2005 ale ten surowy klimat, ta ciężkość postaci, to soczyste strzelanie, ta graficzka wypalająca oczy. Aż mi michałek staje na samą myśl jak przypomnę sobie jak to ogrywałem w 2010 roku po raz pierwszy.A trójeczka też w pytę.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Największa wadą tych Killzonów z PS3 jest to że wciąż uwięzione są tylko na PS3. Na pocieszenie emulator RPCS3 działa coraz lepiej (nawet na handheldach), więc jest nadzieja że te gry całkowicie nie przepadną.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. O jakim przepadaniu ty halucynujesz jak uzywane ps3 to jakies 300zl a gry kupisz po 20zl.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. TerazAle nie jesteś w stanie zagwarantować, że zawsze będziesz mógł sobie kupić używane działające PS3 za 300 zł i używke płytkę za 20.Ja wiem że PS3 w twoim sercu będzie zawsze zywe, ale to tylko kawałek starzejacgo się i zawodnego plastiku. Z czasem będzie ich coraz mniej na rynku.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.