Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

własnie ukonczyłem...

Featured Replies

Opublikowano

Tak Mejm jak na jęczybułe dość dobrze wypunktował produkt pana kojimy. Ja co prawda i tak kocham łażenie po tej islandii no ale ciężko sie nie zgodzić w wielu kwestiach. Jedynie nie wiem czy punkt z muzyką jest przez to że użytkownik ze starości ma niedosłuch czy to wina tak zwanego CHUJA W USZACH. )

  • Odpowiedzi 15,2 tys.
  • Wyświetleń 1,7 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • SPOILERY Death Stranding - gra duza, dluga i absolutnie o niczym. Pewnie bym sie rozpisal na milion stron, ale mi sie nie chce. Zatem od myslnikow. Plusy: - decima kozak silnik - wiec i grafika ladn

  • Kmiot
    Kmiot

    Resident Evil Requiem [PS5] Ok, postaram się być wyrozumiały, aby nie robić krzywdy fanom marki. Ale ta gra jest tak nierówna, że aż mnie ręka swędzi, by jej zajebać. To oczywiście pokłosie decyzj

  • Suikoden I & II HD Remaster: Gate Rune & Dunan Unification Wars [PS5] Przychodzę z sercem na dłoni. Otwarcie piszę, że dwa pierwsze Suikodeny kocham miłością szczenięcą. Drugą część kiedyś

Opublikowano
  • Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem.

images?q=tbn:ANd9GcTjm8Vk0-ZfBHnp_1EiM_O

Koledzy na forumku grają w nowego Bonda, ale ja postanowiłem rozwiązać kwestię nieco bardziej budżetowo i nadrobiłem z backlogu The Bourne Conspiracy Coolface Tytuł ten bazuje na prozie Roberta Ludluma (nawet pełna nazwa gry zawiera do niego odniesienie), natomiast w praktyce wydaje mi się mocno adaptować film, który widziałem kilkanaście lat temu - niektóre sceny są kropka w kropkę takie same, podobnie jak motyw muzyczny, tylko facjata bohatera z przyczyn zapewne licencyjnych nie jest wzorowana na Damonie.

O fabule więc nie ma zbytniego sensu się rozpisywać - nasz super agent traci pamięć po spapranej robocie, a my pomagamy mu przeżyć trwające na niego polowanie. Całość rozbudowana zostaje o retrospekcje, gdzie uczestniczymy w misjach podejmowanych w przeszłości głównego bohatera. A że ten był rządowym cynglem, to głównie skupimy się na pozbawianiu żyć rozmaitych adwersarzy przy użyciu dwóch nakładających się na siebie gameplayowych systemów.

Choć gra pozwala na skradanie, to jednak rzadko ma ono zastosowanie - najczęściej otwarta konfrontacja zostaje nam narzucona, a przeciwnicy i tak mają słuch nietoperzy, więc nawet gdy możemy teoretycznie kogoś zdjąć po cichu, to lepiej wpakować mu headshota lub wdać się w bijatykę ładującą pasek adrenaliny, o którym nieco dalej. Walcząc wręcz w praktyce toczymy bijatyki jeden na jeden - nawet jeżeli przeciwników jest więcej, to grzecznie na nas czekają i co najwyżej musimy zrobić jednoprzyciskowe QTE, aby uniknąć ataku kolejnego delikwenta, ale nie ma tu mowy o ich większym zaangażowaniu. Do dyspozycji mamy parę kombinacji lekkiego i mocnego ataku, "ładowany" atak i blok. Niestety system się nie rozwija, nie pojawiają się wrogowie wymuszający jakieś zmiany taktyki itp., więc pod koniec już to lekko lekko nuży. Na plus dwa fajne detale - animacje defensywy to nie ciągłe stanie za gardą, tylko nasz protagonista zależnie od ataków przeciwnika odchyla się, zbija ciosy czy je blokuje. Zadawane ciosy odkładają się natomiast na mordzie tak nas, jak i przeciwnika, więc obaj robią się posiniaczeni i porozcinani.

Strzelaniny mają z kolei fajnie zaprojektowane mapy do inspirowanych gearsami wymian, niemniej jest tutaj kilka bolączek. Pierwszą jest odporność przeciwników - poza headshotami potrafią przyjąć duże ilości pocisków, a i w ostatnich lokacjach czasem headshot wcale nie jest gwarancją natychmiastowej anihilacji. Do tego Bourne jest zaskakująco ograniczony jak na jakiegoś kozaka - nie może dynamicznie przechodzić między osłonami, strzelać na ślepo, a jego toporne przyklejanie do osłon nieraz kosztowało mnie zgon.

Zarówno walkę wręcz, jak i strzelanie ułatwia jednak mocno pasek adrenaliny, głównie ładowany obijaniem mord. W walce wręcz pozwala szybko zdjąć przeciwnika, a w przypadku strzelanin po wykonaniu króciutkego QTE zdejmujemy przeciwników w ramach krótkiej animacji - najczęściej więc chomikowałem pasek na wymiany ognia. Co tu więcej dodać o gameplayu? A, są właśnie te wskazane QTE w paru miejscach, jedna potwornie przedłużona i prosta sekwencja samochodowa, przyzwoita pod kątem pomysłu, przeciętna pod kątem wykonania przedostatnia misja.

Wizualnie to taka typowa średnia półka UE3, z muzyki nie pamiętam niczego poza motywem przewodnim z filmów, przeciwnicy czasem ze śmiesznym akcentem mówią "This is stupid American cowboy!", no i tyle. Nie jest to jakaś szczególnie warta zachowania dla potomnych gra, ale lubię ten okres w gierkach, a więc bawiłem się przyzwoicie. Dało się na pewno z tego tytułu wyciągnąć dużo więcej, bo fundamenty są solidne, ale brak w nich błysku lub większego dopracowania.

Opublikowano
14 godzin temu, Mejm napisał(a):

Gdyby super bunnyhop nie nagral tego slawetnego filmiku o MGS2 to do dzis dwojka uchodzilaby za gre o tym "blond pedziu".

Nie no akurat "fandom" ma wielu innych proroków i od bardzo dawna panuje konsensus, że MGS2=GOAT, nawet czasami zahacza to już o pretensjonalne hipsterstwo i umniejszanie chociażby trójce, będącej jakoby najbardziej normicką i mainstreamową (i pompowanie mitu, że biedny Kojima po backlashu związanym z MGS2 musiał wrócić skruszony i zrobić gierkę skrojoną bardziej pod "przeciętnego" gracza). Dla mnie tam cała trylogia to 10/10. Ograłem dwójkę jakiś czas po premierze Substance jako gimbus nastawiony sceptycznie przez legendarną reckę HIVa (i łykając przy okazji sporo spoilerów) i grając nie mogłem wyjść z zachwytu jakie to dobre, także no różnie było.

A rynek i recenzenci akurat dwójeczkę przyjęli bardzo pozytywnie i myślę, że przeciętny casual dajmy na to z USA, który w 2001 był małolatem, kojarzy tę część raczej ze szczękopadem związanym z grafą, mechanikami i ogólną zajebistością.

14 godzin temu, Mejm napisał(a):

Bylem w stanie odwlec granie w MGS3 czekajac jak wyjdzie Subistence.

Tyle, że to były "tylko" 2 lata. Cóż, ja też wtedy czekałem, ale po przesunięciu premiery PAL jakoś na jesień 2006 (prawie ROK po Japonii) złamałem się i kupiłem zwykłego Snake Eatera, żałując jedynie, że zrobiłem to tak późno. Decyzję ułatwił mi fakt, że w sumie Subsistence poza kamerą i nieosiągalnym dla mnie online nie oferował nic specjalnego, koło zawartości z Substance to nawet nie stało.

Edytowane przez kotlet_schabowy

Opublikowano

Bramble: The Mountain King (PC) - pierwsza godzina zapowiadała 'artystyczne' dzieło ze szczątkową rozgrywką na szczęście to tylko pozory. Z każdą godziną klimat idzie w stronę horroru i oprócz wesołego skakania jest też szczypta skradanki i klika prostych zagadek. Nie ma w tym nic odkrywczego ale wszystko funkcjonuje wystarczająco dobrze, jedynie przydługawe sekcje gdzie tylko trzymamy gałkę do przodu irytowały.

Przedstawiony świat to mieszanka stworzeń z baśni z nordyckim folklorem, buduje to całkiem niepokojący klimat bo obok słodko wyglądających stworków są też takie wyjęte z koszmarów. Pomaga też to że sterujemy właściwie bezbronnym dzieciakiem którego celem jest uratowanie siostry z rąk przebrzydłych, tak na oko 20x większych trolli. Warto ograć dla samego designu bo rzadko kiedy mamy tak kontrastujące światy w grach.

Fajna gierka z dobrze ogarniętym budżetem. Może bliżej jej pod względem konstrukcji i oprawy do mniejszych tytułów z PS3 ale bawiłem się ok. Gdyby nie to że ograłem Little Nightmares to pewnie ocenił bym wyżej. 7/10

Opublikowano

Ten soundtrack z Bramble piękny jest.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.