Nic mi nie mów, ostatnio chcialem w sklepie kupić tv, przy kasie płacąc kartą wyskakiwało mi, że nie można wykonać transakcji, gościu pyta czy mam jakiś limit, a ja tak na 10 tysięcy, po dlugiej walce dałem sobie spokój i wróciłem do domu. Myślę zamówię przez stronę, gdyż akurat chciałem mieć ten tv w tak atrakcyjnej cenie. Znów dochodzimy do momentu zaplaty, przekierowuję mnie do banku, gdyż potrzebne jest uwierzytelnienie, wszystko ok, więc wracamy do strony, ktora ma końcowo zatwierdzić kupno a tam wyskakuję błąd i znowu zonk, 3 razy probuje i nic. Byłem tak wkurzony, że za chwilę ucieknie mi taka okazja. Zrezygnowany siedzę, a żona mówi weź zrób przelew, na pewno jest taka opcja. Wtedy dopiero się udało, no i teraz czekam na 17 lstopada. Może akurat tego dnia byly jakieś problemy(straszne przeciążenia sieci) zapewne po informacji rzadu o ponownym zamknięciu galerii, ale tak czy inaczej niesmak pozostaje.
Ps. Pomijam fakt jak pracownik sklepu robił zamowienie a tam wyskoczyło gdy się logował, że nie moze przeprowadzić transakcji, gdyż nie jest praciwnikiem sklepu, wtedy (pipi)lem, bo czekałem, aż dział techniczny mu pomoże.