Sylvan Wielki
Użytkownicy
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Treść opublikowana przez Sylvan Wielki
-
Rogue Legacy
To nie tak (przynajmniej nie do końca). Po części masz rację, ale sądzę, że wielu graczy najzwyczajniej w świecie o jej istnieniu nie wiedziało. Jeżeli ukaże się kontynuacja, bez wahania wydam 44zł, ponieważ mam niemal gwarant świetnej zabawy. Co do zębatki w górnym rogu, nie zauważyłem tej przypadłości w innym momencie, jak przed wejściem do zamku (brama). Wyskakuje komunikat o połączeniu z siecią, ukazuje się zębatka (włącza się pauza automatycznie), naciskam start i do zgonu i kolejnego spotkania z zakapturzonym koło się nie ukazuje.
-
Trening
Może dzisiejsze widoki na treningu nie należały do tych najbardziej wyczekiwanych, ale brawa dla dziewczyn, że wychodzą z domu nie tylko po kebab.
-
TEKKEN 7
Przynajmniej intro jest niczego sobie. https://www.youtube.com/watch?v=rb8Xy7ljpEc#t=50
- The Order:1886
-
Rogue Legacy
Z run mam szybki dasz przód/tył, podwójny skok, wysysanie zdrowia i many (mam jeszcze trzy wampierze wysysanie samego zdrowia), osłabienia przeciwników nie aktywowałem (by się ozłocić póki co), ale mam aż 4 i niebawem nad nimi pomyślę (kumulacja może być ciekawa). Latanie także mam (niecała sekunda). Noszę również runę "zdobycz", która zwiększa ilość monet. Mój barbarzyńca przy osiemdziesiątym szóstym poziomie ma grubo ponad siedemset ptk. życia. W zamku każdego ma na jeden cios. Pomimo to, gdy doszedłem do Aleksa, to energia bossowi schodziła przeraźliwie wolno. Plus za porady, Soban.
-
Dark Souls II
- Rogue Legacy
Jest jedna przypadłość, która błyskawicznie obraca bohatera. Ta gra, to sławnie trochę taki 16to bitowy Souls dwa de. Ja jestem absolutnie zachwycony. Odchodząc nieco od tematu - trans także gra wyborna (ta ścieżka dźwiękowa ). A co do klas, to jeszcze potencjału Licza nie wykorzystałem. Smoka nie mam. Jednakże arcymag został zabrany kilkukrotnie na wojaż i pomimo pary w łapie, jak i wysokiej żywotności, jak zaczął po korytarzach kule ognia rzucać.... Jednak, jeśli mam wybrać takiego paladyna (o Hokage nie wspominając), wybieram tego drugiego. Mając taką wiedzę w segmencie gry, podrzuć kilka porad.- Bloodborne
- Rogue Legacy
Ja rozbudowałem "zwiększenie złota" do poziomu 4/5, dzięki czemu otrzymuję o połowę więcej pieniędzy. Jedna podróż za bramę zamkową, to co najemnie 4k (właśnie wpadło ponad dziesięć tys.) zatem zawsze jest na przynajmniej jedno-dwa rozbudowania. Pomimo to na Aleksandra nie wystarczyło. Kapitalnie zbalansowana jest ta pozycja. Każda klasa bardzo dobrze się sprawdza podczas potyczek. Wykup "losowanie dzieci" (prawy górny róg zamku). Dzięki czemu możesz wykonać kolejny rzut, jeśli pierwszy nie spasował, i zmienić bohaterów.- The Order:1886
- Rogue Legacy
Czyli masz podobnie. W gęstwinie leśnej czuję się swobodnie, ale pozostałe etapy, to póki co zbyt duże wyzwanie. Barbarzyńca jako tako sobie radzi, ale musi się upoić by kogoś ubić. Hokage ma już lepiej, ale mizernie z punktami życia u niego. Tyle dobrze, że jest szybki. Kupuję nową zbroję i runy. Polecam właśnie w nie zainwestować. Ułatwić potrafią zabawę.- Rogue Legacy
Pięćdziesiąty poziom wbity. Grind jest okrutny w tej grze, ale daje satysfakcję, zupełnie inna klasa niż w Fat Princess: Piece of Cake, gdzie gra typowo nastawiona jest na mikro-płatności, opcjonalnie mozolne, wielogodzinne powtarzanie etapu. Od czasu kapitalnego Hotline Miami, nie bawiłem się przy Vicie tak znakomicie (świetnego Raczeta i Klanka Trzeciego nie liczę, to kotlet, choć pyszny). Niby tyle psioczenia na indyki, ale gra bardziej mi się podoba niż wysokobudżetowy, prześliczny Kz: Najemnik.- Dark Souls II
Dobrze prawi - polać mu. Każdy ma inny gust. Najlepiej przekonać się samemu, która lepsza jest.- Batman: Arkham Knight
Nieźle, ładnie, ślicznie, Batman.- Jaką kontynuację chcesz ujrzeć na nowej konsoli Sony?
Plus zarówno za RE Dwa, oraz obie PE. Szczególnie miło pierwszą odsłonę wspominam. Cóż to była za gra. Nie obraziłbym się, gdyby w planach wydawniczych widniało Ring of Red II. Milo pierwszą odsłonę z PS Drugiego wspominam. Takich gier brakuje, zdecydowanie.- Rogue Legacy
Wiadomo jak to jest z grami na Vitę, a na forum całkiem sporo osób pogrywa w RL. Zapraszam zatem do przedstawienia tu swoich opinii o niej, a także przedstawienia swoich strategii, porad. Od siebie dodam, że ulepszyłem górnika, by pozyskiwać więcej surowców, ale i tak znacznie więcej gotówki zbieram jako Shinobi (aktualnie ulepszony do Hokage). Jeźeli jest mikrusem, a ataki krytyczne mamy ustawione na wysokim pułapie, jest super sprawnym i szybkim jak diabli zabójcą. Aktualnie przy jednej podroży do zamku zgarniam ok 4k złota. Polecam także kupować z początku lepsze zbroje, niż ulepszać zamek.- Dying Light
O tak, zdecydowanie. Noc stanowi o sile produktu.- Dark Souls II
Jak dla mnie to najlepsza gra poprzedniej generacji. Ale skoro kwadratowi kokosów przy odświeżeniu FF VII nie chcą zbijać, to tym bardziej taka wersja DS nie przejdzie. Jedyny ratunek niestety, to odpowiedni PC i mody. Może kiedyś zrobią z nim, to co z Skyrimem.- Dark Souls II
Niezła kpina. Przecież taka reedycje Metro 2033 pokazuje, jak powinno się odświeżać gry. Nie psioczę ot tak sobie na DS. Wiesz dobrze Jerome, że uwielbiam tę serię, ale są pewne granice. Dałoby się, ale twórcy są leniwi, liczą na szybki, łatwy zysk. Reedycje się znakomicie sprzedają (takie odświeżone GTA V sprzedało się znacznie lepiej niż niejedna nowa, znakomita gra). DkS II był mocnym kandydatem do tytułu gry roku. Kto nie grał, pewnie kupi. A i wielu mających DkS II bez tego się skusi. Niemniej nie nazwałbym Dark Souls II urodziwą gra, a fHD+60k/s plus kilka efektów niespecjalnie ja upiększą. Od XO/PS4 powinniśmy wymagać więcej, jak porty gier sprzed roku z podbitą rozdzielczością, dodanym DLC, a wszytko w cenie nowej gry. I nie ma tu znaczenia klasa DkS II.- Super Stardust Ultra.
Niebawem w ofercie PS za ok 44zł. Lekko wzbogacona (grafika, tryby) wersja wersji z poprzedniej generacji. Ograłem na PS Trzy świetnie się przy tym bawiąc (szczególnie miło wspominam zdobywanie multi combo na jednym życiu). Na Vicie także znakomicie się sprawdzała. Na odpowiednio dużym TV dzięki mocy PS4 będzie prezentować się bajecznie (choć darować mogą sobie w zapowiedziach zachwyty nad fHD+60k/s, innej opcji nie ma w przypadku takich gier). Polecam, jeśli ktoś już Resogun wysłał na emeryturę. Prędzej, czy później trafi pewnie do +.- kulturystyka
Jason Huh nieco zmienił swój wizerunek na bardziej .... włochaty.- Dark Souls II
Powinni pójść za ciosem i gra winna wyglądać jak zwiastuny DkS II, którymi "dziennikarze" się zachwycali. A dodatnie pierwszego DkS i to w komplecie 140zł, to oczywista oczywistość.- Transistor
Przeszedłem pierwszy etap. Gra ma urok. Czegoś takiego na PS4 brakuje. Notabene to brakowało także na poprzedniej generacji. Szkoda, że na Vicie się nie ukazała. Lubię turówki, a sfera audio to już istna rewelacja. Będzie grane.- 50 odpowiedzi
-
- Supergiant
- Bastion
- Sci-Fi
- RPG
-
Oznaczone tagami:
- własnie ukonczyłem...
Oczywisty plus za DAH oraz Najemników. Przygody Crypto chętnie ujrzałbym w odświeżonej formie - podobnie jak Mercenaries. To zdecydowanie lepsza opcja niż płacenie ponad dwieście zł, za gry sprzed roku w wyższej rozdzielczości. Sabotażystę także miło wspominam. Żadna z niej wybitna pozycja, ale kawałek bardzo dobrego kodu.- FarCry 4
Jak ładnie się złożyło trofeum #7000 -> platyna w FC4. Większy, lepszy, ładniejszy poprzednik. Tekst niczym żywcem wyciągnięty z pamiętnika Saszy Grej, ale taki właśnie jest FC4 w stosunku do poprzednika. Wiadomo jak to z pierwszą częścią było. Kontynuacja była prześliczna, ale co najwyżej dobra grą z masą niepotrzebnych, uprzykrzających rozgrywkę rozwiązań. FC Trzy natomiast graficznie już nie powalał (nawet na PC), ale za to nie bez powodu uznawany jest za jedną z lepszych pozycji poprzedniej generacji. FC4 łączy najlepsze cechy poprzedniczek w spójną, dającą ogrom dobrze spożytkowanego czasu przed TV, całość, choć jest maksymalnie odtwórczy (nawet główny bohater po raz kolejny jest jednostką bez wyrazu, a zapadający w pamięć charyzmatyczny przeciwnik protagonisty, po raz kolejny występuje w grze rzadko). Gra jest piękna. Nic tylko wznieść się kilkadziesiąt metrów nad grunt i podziwiać widoki, a jest co. Świat pomimo, że ogromy, jest szczegółowy, a gracza zachwyca wszytko - od flory i fauny, poprzez wybuchy, na zero-jedynkowej rdzy na pojazdach kończąc. Audio niespecjalnie odbiega od grafiki, choć jest specyficzne. Sama rozgrywka, to frajda w najczystszej postaci. Można (podobnie jak w FC Trzy) złapać się na tym, ze nie wykonujemy wątku głównego, tylko bawimy się nawet nie w nieźle skonstruowane misje poboczne, a w zwykłą eksplorację Kyratu, zdobywając dane surowce. Nawet zmora bieżącej generacji - znajdźki - nie są wrzucone na siłę, dając graczowi coś więcej niż cyfrowy dzban, dodatkowo można sobie kilkadziesiąt z nich darować najzupełniej w świecie. Tryb wieloosobowy, choć nie stanowiący o sile tej pozycji, jest niczego sobie i potrafi przyciągnąć do konsoli na jeden-dwa wieczory. Jednym słowem - grać, bowiem to obok wyśmienitego Metro Last Light, najlepszy przedstawiciel gier FPS ubiegłego roku. 9/10 - grafika; 8/10 - audio; 9/10 - grywalność; 9/10 - ocena końcowa. - Rogue Legacy