- Romeo is a Dead Man
- Romeo is a Dead Man
-
Resident Evil 9 Requiem
Jak obdarowana osoba nie doceni to zabierz jej licencję residenciaka
- Growe Szambo
-
Steam Deck
Oj przestań, zobacz jakie fajne filmiki z kotkami grającymi na skrzypcach masz w zamian.
- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
- Romeo is a Dead Man
- Romeo is a Dead Man
- Romeo is a Dead Man
- Romeo is a Dead Man
-
Romeo is a Dead Man
- Romeo is a Dead Man
- Romeo is a Dead Man
Też gram na Hardzie i to jest poziom akuratny - czasami trzeba się spocić, czasami bossowie wycierają mną podłogę dopóki się ich nie nauczę, jest okej. Gdyby zejść oczko niżej to pewnie szedłbym jak przecinak, a tak gra wymusza zabawę systemami, kombinacje z Bastardami i tak dalej. Dla gracza w miarę oblatanego w takich gierkach Hard powinien być defaultowym poziomem. A "badanie" u pielęgniarki róbcie z poradnikiem, szkoda czasu. Jest tam spoiler liczbowy pytań i wybranie "złej" odpowiedzi w dowolnym momencie cofa nas na początek. Da się to zrobić bez poradnika zapisując sobie gdzieś poprawne odpowiedzi i dochodząc za każdym razem troszkę dalej, ale szkoda czasu.- Romeo is a Dead Man
Gram, jestem pod koniec piątego rozdziału. Rozkosznie dziwna gierka, która jest u podstaw mało ambitnym slasherkiem z niewielką ilością opcji w walce. Tutaj jednak jak już wspomniałem stylówa liczy się ponad treść i takiej ilości dziwactw nie zaserwowała mi w tej generacji żadna gra. Jak to określiła moja kobita, "można w dowolnym momencie spojrzeć na ekran i mieć wtf na co ja patrzę", co najlepiej podsumowuje ten tytuł. Fani Sudy doskonale wiedzą na co się piszą, reszta powinna albo trzymać się z daleka albo poczekać na solidne promki. Kudosy za podejście do niskich ocen, to oficjalna grafika z profilu Grasshopper na twyterze: