Treść opublikowana przez Bzduras
-
Sifu
Na razie masterowałem dwa pierwsze levele, a przynajmniej starałem się - o ile The Squats skończone w wieku 25 lat było całkiem spoko imo tak już The Club w wieku 65 raczej absolutnie spoko pod żadnym pozorem nie było Ale złapałem dobre flow i przed chwilą zjechałem na 29, można ruszać dalej. W sumie trzeci level liznąłem, ale to tylko dlatego, że chciałem podłapać expa do perma upgrejdu, bo niewiele mi brakowało. Giereczka sztos, kto ma możliwość zagrania i waha się czy warto kupić niech zastanowi się, czy lubi wymagające produkcje, w których w zasadzie jedyne co się grinduje to swojego skilla. Satysfakcja z rozjechania przeciwnika, który jeszcze pół godziny temu wycierał nami podłogę jak szmatą to jest to
-
Sifu
Teraz przez weekend nie miałem okazji, bo byłem na wyjeździe - ubolewam. Jednak Dying Light 2 mam skończone, w następnym tygodniu pracka zdalna więc nie ukrywam, że pewnie będzie jechane w Sifu Gra, podobnie jak Hades, idealnie nadaje się nawet na krótsze sesje, bo mając 30 minut wolnego czasu zawsze można spróbować poprawić level albo wziąć się za bary z kolejnym i przez całe 30 minut ma się banana na twarzy.
-
Grand Theft Auto: The Trilogy
Chyba jest jak było na PS2, czyli lock on i przejście w celownik po poruszaniu kamerą. Nie pamiętam, dawno nie odpalałem tej kolekcji.
-
Grand Theft Auto: The Trilogy
A to akurat możesz sobie w opcjach wyłączyć.
-
Chrono Cross
Sam fakt, że mogę nabyć jedną z cieplej wspominanych przeze mnie gierek z tamtej ery legalnie i bez kombinowania mówi do mnie mocno. To może być port po taniości i bez fajerwerków, ale wbijam w to i CC łykam day one. Fajnale na Switchu smakowały bardzo dobrze, tutaj choćby wrzucili i wersję z PSX będzie pewnie podobnie. Niskie wymagania? Brak szacunku do siebie jako gracza? Być może. I dobrze mi z tym
-
Chrono Cross
Warto i co mi zrobisz
-
Chrono Cross
Dla samego OST warto rzygnąć hajsem. Dario
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
No nie wiem jak to tam na PS działa, ale chyba musi ściągnąć grę z Twojego konta i grać na swoim. Nie kupił na swoim, więc gra w sklepie widnieje jako dostepna do zakupu, na moje wszystko się zgadza.
-
The Best of Szósta Generacja, ćwierćfinały.
O, kolosy odpadają. JAKA SZKODA
-
Chrono Cross
Sprawdziłem na emulatorze, w 16:9 napisy w okienkach dialogowych rozjeżdżają się totalnie i wychodzą gdzieś poza, także granko nawet na tym mitycznym ePSXe (które jest martwe i jak coś to tylko Duckstation do emulgacji PSX) w widescreen chyba nie wchodzi w grę.
-
Dying Light 2
Po skończeniu gry masz zablokowane questy fabularne i świat do dyspozycji, można sobie biegać, odhaczać znaczniki na mapie, robić questy poboczne. Z tego co gra mi zakomunikowała to robi się też skalowanie przeciwników i lootu tak, żeby nie było za łatwo, ale żeby wypadały rzeczy, które się przydadzą, a nie low-level śmieci.
- Dying Light 2
-
XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
W aplikacji masz tylko te, które udostępniłeś w Xbox Live, reszta jest zapisywana lokalnie na konsoli. Nic samo się nie usuwa afaik
- Dying Light 2
- Dying Light 2
- Sekiro: Shadows Die Twice
-
Chrono Cross
CC na Switchu pod kołderką? Kurła, rzucam hajsem w ekran i całuję rączki
-
Nintendo Switch - temat główny
Króciutko: zajebisty Direct
-
Nintendo Switch - temat główny
Tak, pakiet dwóch części.
-
Nintendo Switch - temat główny
No i rozjebane, CC Remaster
-
Sekiro: Shadows Die Twice
I jak w końcu zrealizowałeś kod?
- 3 924 odpowiedzi
-
- sekiro
- shadows die twice
- fromsoftware
- ps4
-
Oznaczone tagami:
-
Prime Video
Obejrzałem pierwszy odcinek i nie wiem, kiedy ta godzina śmignęła. Nie znam pierwowzoru więc nie mam odniesienia, także dla mnie zostaje tylko cała reszta, czyli dobry humor, dobre dialogi, świetne sceny akcji, dobry klimat i mięsiste postacie. Biorę
-
Sifu
Tak, zmieniając poziom na któryś z poprzednich w trakcie runa tracisz wszystko, co w nim zdobyłeś, tj. całe XP za pokonanych wrogów, odblokowane skille (o ile nie są odblokowane na stałe) i ulepszenia z posążków. Lepiej dociągnąć go do końca i zginąć ze starości, a nóż-widelec uzbiera się XP na coś trwałego, a dopiero potem poprawiać poprzednie poziomy.
- Sifu
-
Sifu
Z tego co pograłem to nie, zapisuje się najlepsze przejście danego poziomu. Jak chcesz poprawić jakiś konkretny to nie ma zmiłuj, probujesz do skutku. Szczerze? Zajebiście. Nie ma głaskania po główce, tutaj naprawdę trzeba git gud. Progresja postaci wbrew pozorom nie ułatwia sprawy az tak bardzo, bo mimo dysponowania większą paletą ruchów nadal trzeba się napocić, żeby wyjść obronną ręką (i nogą) z niektórych potyczek. A dorzućmy pewną losowość w postaci Super Sajana u randomowych przeciwników (chyba randomowych, nie widzę żadnego konkretnego wzoru, który go aktywuje) i dupa może bardzo szybko zacząć się palić. A ten SSJ polega na tym, że czasami po ubiciu i zastosowaniu finishera chłopek się obroni, otoczy go aura i od tej pory jest silniejszy i agresywniejszy. Jak jeszcze złapie za broń to tylko kurz pozamiatać pozostaje. Mega dobry tytuł, powtórzę się. @Nyu spoiler Ci się nie ukrył, musisz użyć guziorka w edytorze posta