Treść opublikowana przez XM.
-
własnie ukonczyłem...
Max Payne 3 - zakupiłem w promocji z PSS i szczerze mówiąc to przy pierwszym przejściu gry żałowałem nawet 15zł na ten tytuł. Tytuł nie tylko posiadający bardzo fajny gunplay, ciekawą fabułę czy świetne monologi głównego bohatera, ale również w bonusie twórcy wzbogacili "trzecią" część o niezliczoną ilość bugów, glitchów i je.biąc fundamentalny człon gry w postaci cover systemu dla czołgów. Sam system chowania się za osłonami jest tak tragicznie zrobiony, że granie na wyższym niż hard poziomie trudności wcale nie sprawiało mi radości przez toporność głównego bohatera, brak podstawowych ruchów w postaci szybkiej zmiany osłony, obchodzenia jej (to jest w ogóle jakiś żart) czy samo przyklejanie się do niej. Kto to testował? Nie wiem, ale pamięcią nie sięgnę drugiej tak źle zrobionej gry która w głównej mierze opierała się na tym aspekcie. No i kur.va te blokowanie się Maxa w butelce po piwie... W ogóle w całej tej mechanice brakowało mi paru ciekawych zagrań w postaci szybkiego "doturlania się" do osłony czy właśnie jej zmiany, ale o ile w pierwszym mogę to zrozumieć bo chodzi się łysym pijakiem i animacja ma sprawiać wrażenie powolnej i topornej tak każda rzecz związana z samym cover systemem to niestety dno. Gra również lubi się zblokować a unikami głównego bohatera nie raz wyfrunąłem do miejsca w lokacji z której nie ma wyjścia. Sam gameplay jest oczywiście świetny - intuicyjny gunplay, super lokacje, klimat został zmieniony, ale swoje robi, do tego wciągająca fabuła, silnik odpowiedzialny za fizykę jak zwykle sprawuje się doskonale. Do tego zniszczalność otoczenia (wreszcie!) na dobrym poziomie. Niestety, gra działa w (niestabilnych) 30 klatkach, a po dwóch poprzednich Max'ach ogranych na PC czułem się przy pierwszym przejściu zamulony. Dopiero teraz, przy 3 przejściu przyzwyczaiłem się. Brakuje 60 klateczek. Jest jeszcze jedna rzecz która mi nie pasuje i została tu (zwłaszcza w pierwszym etapie Faweli) wyczerpana do granic wytrzymałości, a mianowicie odbieranie kontroli nad postacią i ciągłe przerywniki których (o dziwo) nie da się w większości przyśpieszyć bo gra się wczytuje. A kiedyś psioczyłem na DmC gdzie nie dało się ich przyśpieszyć przez raptem 10 sekund. Tutaj często trzeba oglądać całą cutscenke która trwa dobre parę minut zanim zaczniemy grać. Liczne odbieranie kontroli nad Maxem i wychylanie gałki do przodu przez niezliczoną ilość czasu doprowadzało mnie do wkur.wów. Po odkryciu Arcade Mode gdzie nie trzeba męczyć się z tym aspektem raczej nie wrócę już do "fabuły", wreszcie można skupić się na mięsku i wpaść w trans rozgrywki bez niepotrzebnych jak na serie pitstopów. A mówią że TloU denerwuje swoim cinematic experience Tutaj pobili wszystkich. Już kończąc moje wypociny to na pewno świetnie buduje klimat oprawa dźwiękowa. Utwory "Dead" czy "Tears" Wysoki poziom trudnośći bez żadnych naleciałości z dzisiejszych standardów i znaczków nad przeciwnikami na początku zaskakuje i wynagradza w postaci wielu zgonów. Do tego naprawdę świetnie skonstruowane etapy (choć szkoda, że jest tak mało w stylu . Mimo tych wszystkich wad w systemie, glitchy (których pewnie większość grających na normalu nawet nie będzie denerwowało) chce się grać bo najważniejsza rzecz w postaci gameplay'u sprawuje się prawie że wzorowo. Także koniec końców jestem zadowolny sprawdzeniem tej gry i mimo wszystko bardzo chętnie sprawdziłbym jeszcze jeden sequel.
-
Devil May Cry 4
Cutscenki z Vergilem to już raczej pewniak: Nie chce mi się pisać to przekopiowuje: Pierwszy trailer za miesiąc jak najbardziej prawdopodobny. Cieszy, oby bez (większego) zawodu
-
Devil May Cry 4
Co do tego czy Vergil to stary Nero to ciężko tak naprawdę stwierdzić - dialogi przeczą temu(liczne odwołania Sanctusa/Agnusa do Spardy w dialogach z Nero), ale w oficjalnym art booku (wydanym tylko w jp.) jest napisane że Nero jest synem Vergiliusza, także tak. Poza tym: Berial ostatni raz na ziemi był 2000 lat temu także nie zna ani Vergila ani Dante, tylko porównuje "młodego" do LDK. E: to forum chodzi jak gvwno...
-
Devil May Cry 4
E tam, tylko 6 chapów z 20. A mi się podobała ta różnorodność (która również została wytłumaczona w fabule/cutscenkach także to nie jest element z dópy). Przynajmniej nie ma po raz 4 szaroburej wieży czy zamku. Mi osobiście każda jedna lokacja bardzo się podoba. Oczywiście byłoby milej gdybym w ciągu jednej partii nie musiał błąkać się po niej po raz drugi, ale na zmianę tego syfu przyjdzie pora w SE. W ogóle ostatnio ludzie odkryli niezły Easter Egg w "czwórce" który jasno pokazuje, że Dante doskonale wiedział od początku kim jest Nero i nie było to przypadkowe spotkanie. Poza tym coraz pewniejsze jest (z dialogów w grze), że Nero to kolejny potomek Spardy Oby dali do pieca w nowej edycji.
-
DmC Devil May Cry
Tylko mi nie działa opcja "Cytuj"? @Nobody Oczywiste jest że taki pack wyjdzie przy premierze DMC4SE. Sam bardzo chętnie przygarnę go.
- DmC Devil May Cry
-
DmC Devil May Cry
Wersja na PS4 to jakiś żart.
- Hotline Miami 2
-
Uncharted 4: A Thief's End
Pewnie zaraz zapowiedzą kolekcję Uncharted na 4 kwartał - spokojnie sobie dopracują zwieńczenie sagi, a będzie graaania w oczekiwaniu na mesjasza.
-
Uncharted 4: A Thief's End
HAHAHAHA SONY xDDDDD
-
DmC Devil May Cry
O JEZUSIE KOCHANIUTKI VERGILIUSZKU MÓJ <33333 POZAMIATANE 4 sekundami!
-
Metal Gear Rising: Revengeance 2
Nie przypominam sobie żeby devi świętowali rocznicę swoich gier bez powodu (a w tym przypadku jeszcze drugie urodziny) także MGR2 na E3, dziękuje dobranoc.
-
ADR1FT
A mi się tam podoba, co mam więcej napisać. Świetny setting, fajna "plastyczna" grafika, liczę że fabularnie spisze się nieźle i za 60 zł mogę łyknąć. Za pełną cenę oczywiście nie tknę, ale nie mam nic przeciwko takiemu "gameplay'owi".
- ADR1FT
-
Awaryjność PS3
Save'y zgraj na pena, da się w 80% gier. Dobra, teraz doczytałem ze nie wbijesz nawet na XMB. Przeje.bane jednym słowem.
-
Dragon Ball (także Z, GT i Super)
Na ubiciu Freezera miała się skończyć "zetka".
-
własnie ukonczyłem...
Ogólnie to beka z Konami - dali DLC za darmochę w US, a w Europie nie bo dali grę w plusie. xD A co z ludźmi co kupili tytuł w premierę?
-
własnie ukonczyłem...
Też są za darmo, ale tylko do wersji US.
-
Wrzuć screena
Miałem grindowac w PW, ale napalilem się na "czwórkę" i postanowiłem, ze ponad 5 lat na półce to zbyt dużo i pora odpalić ten tytuł i sprawdzić czy jednak lipa czy nie jest tak źle. Jaram się
-
własnie ukonczyłem...
Metal Gear Solid Peace Walker - No jestem po prostu w szoku że tak dobry tytuł to jest. Aż niesamowite, a byłem przekonany, że to popierdółka na przenośniaka. Świetna fabuła, Big Boss, świetne nowe patenty, więcej Big Bossa, budowanie bazy, dużo fajnego grindowania i oczywiście Big Boss. Cutscenki w postaci komiksu również świetne. Maaasa zabawy i jedyna wada to słabe dodatkowe misje, oby w tym aspekcie Phantom Pain dał czadu. Gram dalej. Ale się napaliłem na V.
- Fotki
-
Wrzuć screena
No napie.rdalam sobie elegancko w Peace Walkera i powiem, że jestem mile zaskoczony tą formułą podzieloną na misje, budowanie "bazy", rekrutacje członków, walkę na paru frontach, zbieranie surowców, budowę/produkcję itemków... no jest kurde nieźle, a powiem więcej nie mogę się oderwać. Do tego bardzo fajna fabuła, gameplay'owo nadal kupka, ale nie jest źle. Trochę kicha że mi się tak podoba bo do wczoraj lałem na V, a tutaj zaczyna mnie brać jaranko. Budowa Outer Heaven uzależnia.
-
Zgadnij grę z obrazka/gifa!
drajfsraka
-
własnie ukonczyłem...
Tak, kupiłem ją głównie z myślą o MG1 i MG2 które uważam za najlepsze odsłony serii, a zagrałem w nie dopiero w 2008 roku. MG2 to już w ogóle dyszka, wszystko zostało wykonane perfekcyjnie w tej części, polecam z całego serduszka.
-
własnie ukonczyłem...
Metal Gear Solid 3 Snake Eater - zrecenzuje w sposób obrazkowy: "There's only room for one Boss... and one Snake" Uprzedzam pytanie - to jest moje pierwsze przejście... od premiery MGS3S. Świetny tytuł w niemal każdym aspekcie choć nie zapomniałem słów Kojimy-kłamczuszka co do wielu niespełnionych obietnic.