Treść opublikowana przez Lukas_AT
-
Zakupy growe!
Po przejściu jakiegoś souls like’a mam ich dość, ale potem ochota na nie wraca z podwojoną siłą. Formuła open worlda w Elden Ring była dla mnie idealna, a więc w Nioh 3 chętnie wsiąknę. Ukończyłem tylko Nioh 1 kilka lat temu, a dwójkę jakoś odpuściłem, bo uważałem ją za zbyt podobne doświadczenie. Czuję jakiś hype na Nioh 3 od premiery, więc postanowiłem spróbować. Wracam także to klasycznych Tomb Raiderów. Na PS1 przeszedłem kiedyś tylko czwórkę. Ostatnio ukończyłem klasyczna jedynkę, trochę zacząłem dwójkę, ale chyba usiąde od razu do czwórki, bo pamiętam, że była świetna i najbardziej mnie do niej ciągnie. Nie po kolei, ale nie szkodzi.
-
GTA VI
Wiem, że to jest tam napisane. Jest również napisane “physical games made up around 2% of their revenue this quarter”. A więc ta struktura wpływów nie jest taka prosta jak sie moze wydawac na pierwszy rzut oka. Jeśli ktoś kupił pudełko (nowe lub używkę) może grać w GTA Online i zasilać przychód z mikrotranzakcji. Nie czytałem żadnych raportów - odnoszę się tylko do tego screena. I tak pewnie Rockstar wie, że fanów GTA z łatwością zmusi do cyfry, bo innego wyboru już nie ma i pewnie nie będzie.
-
GTA VI
Te 98% obejmuje również mikrotransakcje. Czyli wliczają się w to także osoby, które kupiły używane (lub nowe) GTA 5 w pudełku, a następnie grały w GTA Online i wydawały pieniądze na mikrotransakcje. W pewnym sensie również przyczyniły się więc do tych 98%. Ciekawe, jak wyglądałby ten procent po wykluczeniu osób, które kupiły GTA 5 w pudełku. Dane są przedstawione w sposób, który trochę stawia wersję pudełkową w niekorzystnym świetle.
-
GTA VI
Produkcja takiej gry to też nie bułka z masłem. Kiedyś wystarczyło postawić kilka bloków, ulice pomiędzy nimi, dać 10 modeli samochodów jeżdżących w kółko i już była gra. Teraz stworzenie żyjącego miasta z ruchem ulicznym, przechodniami, wszystkimi animacjami i fizyką to chyba spore wyzwanie dla deweloperów, które niesie ze sobą ogromne koszty i nikt nie chce się za to zabieraċ. A konkurent dla GTA, nawet jeśli w mniejszej skali i bez tylu detali, na pewno by się sprzedał.
-
GTA VI
Ja tam wlaśnie chce po prostu klasyczne GTA, a nie jakieś nie wiadomo co. Jestem pewien, że misje będą rozbudowane i ciekawe. Ucieszyłbym się nawet, gdyby ktoś wydał Drivera z konstrukcją misji z Drivera 1 czy 2 z PS One. Takich gier po prostu już nikt nie robi, a szkoda.
-
God of War Laufey
Pisze obstawiajac, ze sytuacja na rynku podzespolow nie poprawi sie do konca 2027 roku. PS5 teraz kosztuje 600 dolarow, a Pro 900 dolarow. Niech potrafie sobie wiec wyobrazic, ze cena PS6 bedzie na poziomie jakis 699 dolarow, dajac zauwazalny skok w podzespolach, nawet gdyby Sony chcialo dokladac 100 dolarow do kazdej sprzedanej sztuki.
-
God of War Laufey
Wedlug plotek sama produkcja PS6 juz kosztuje 1000 dolarow, a ceny wciaz rosna. Przypominam, ze to ma byc next-gen i oczekiwalbym minimum 24GB RAMu. Czyli co, Sony bedzie dokladac 500 dolarow do kazdej sprzedanej sztuki? Sony tez potwierdzilo ostatnio, ze nie chce sie bawic w sprzedawanie hardware ze strata. PS5 bedzie zylo jeszcze dlugie lata. Przy obecnej sytuacji nie ma mowy o zadnym odcieciu pepowiny. Nie bedzie tez powodu by odciac PS5, skoro ta konsola spokojnie uciagnie wszystko, co wyjdzie na PS6, tylko w nizszych ustawieniach, rozdzialce itp. A smoka 5090 tez PS6 nie bedzie miec pod maska. Nie bedzie mega super przeskoku. Bedzie to co dzis widzimy na PC.
-
Resident Evil 9 Requiem
Nieważne którą odsłonę uważamy za najlepszą, Capcomowi należy się plus za to, że większość tych Residentów czymś się różni i oferuje inne doświadczenie. Gdyby Residenta robił Ubisoft, to każda kolejna odsłona byłaby np. recyklingiem Village lub RE4. A tak, to wiemy, że Capcom potrafi nas zaskoczyć, nie tylko jeśli chodzi o setting, ale także gameplay.
-
Zakupy growe!
Wiem, że na płycie nie ma nic, ale pseudo fizyczna wersja nadal lepsza od cyfry. Dwa poziomy za mną. Podoba mi sę nowy styl rozgrywki. Zaraz siadam i zarwe nockę z tym tytułem. Kiedyś Harvest Moon: Back to Nature mnie wciągnął na całego. Później w PSX Extreme przeczytałem recenzję Harvest Moon: A Wonderful Life na Gamecube’a, ale wtedy miałem tylko PS2 i nie było mnie staċ na kolejną konsolę. Zbierałem na tego Gamecube’a by zagrać także w Residenty, ale jakoś nigdy do zakupu nie doszło. I tak lata mineły. Potem przyszedł oczywiście czas na Stardew Valley, którego ukończyłem w 100%. Stwierdziłem więc, że spróbuję zagrać w remake A Wonderful Life. Design może bardziej mi odpowiada w oryginale, ale remake ma mnóstwo usprawnień typu quality of life. Zobaczymy czy kliknie. Szkoda tylko, że wersja pudełkowa nie zawiera chociaż jakiegoś mini poradnika, jak Stardew Valley.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
No właśnie, bo odpaliłeś grę z PS2 2–3 lata temu, to czego się spodziewałeś? Że gra Cię wgniecie w fotel? W 2001 roku ta gra pod względem technicznym robiła piorunujące wrażenie. Pamiętam, jak ją odpaliłem i myślałem, że początkowa scena to filmik, jak w grach na PS1, a potem gra płynnie przeszła do gameplayu i gacie miałem zerwane. Zreszta gdy gra wyszła na PC to miała ogromne wymagania i mało kto miał dość mocnego PC na te gre na początku.
- DOOM: The Dark Ages
-
Właśnie porzuciłem...
Właśnie zamierzam kupić remake Story of Seasons: A Wonderful Life. Jego design także został kompletnie zmieniony. Dla mnie oryginał ma ładniejszą oprawę graficzną. Jest mniej kolorowy i ma bardziej stonowany klimat. Niestety gra nie jest dostępna na nowych konsolach (tylko emulowana wersja z PS2, ktora jest gorsza od gamecubowej), a grafika 3D zestarzała się znacznie gorzej niż w Harvest Moon: Back to Nature. Remake A Wonderful Life wprowadza za to sporo usprawnień w gameplayu typu quality of life, które sprawiają, że gra jest znacznie przyjemniejsza. Zobaczymy, czy mnie wciągnie, zwłaszcza po doświadczeniach ze Stardew Valley.
-
GTA VI
GDZIE ta kampania marketingowa. Gdzie ten trailer Rockstar.
-
Mario Kart World
Gdzie te dodatki? Ani widu ani slychu. Chyba, ze nagle wleci ogromne DLC z nowa mapa. Chociaz nowej mapy mi nie potrzeba. Obecna mapa ma w sobie niewykorzystany potencjal.
-
Kena: Bridge of Spirits
Mozesz ten teleport mi umknal. Mialem 4 auto-zapisy, ale nie wiedzialem, ze wszystkie zostana usuniete, gdy zaczne nowa gre plus - a tylko ja na chwile sprawdzilem. Ostatni manualny zapis mam moze 45 min wczesniej. Ale i tak chetnie zaczne od nowa, wiec wszystko jedno.
-
Kena: Bridge of Spirits
Nie moglem sie cofnac do wioski z tej areny, na ktorej jest ostatni boss. Teraz zaczalem nowa gre plus i zapisy gry z konca poprzedniej gry zniknely. I tak chetnie przejde nowa gre plus, wiec teraz zrobie 100%.
-
Kena: Bridge of Spirits
Ale lipa, ze po ukonczeniu gry nie mozna swiata gry nadal eksplorowac. W takie grze az sie o to prosi. Chetnie bym jeszcze poszukal skarbow i znajdzek, ktore ominalem.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Nawet jak wjada z tymi mocarnymi exami, jak remake Bloodborne czy The Last of Us Part 3, to malo to zmieni. Moze te gry na wylacznosc bym kupil, ale nadal nie oplace plusa, nie bede kupowac gier multiplatformowych itd. Konsola stanie sie najwyzej sprzetem dla 3-4 gier, a nie na tym Sony zalezy. Inna sprawa, ze nawet jakby taki remake Bloodborne’a sie pojawil blisko premiery, to najprawdopodobniej by wyszedl takze na PS5. Cross-geny beda jeszcze dlugo wychodzic nadal w ladnej wersji na PS5/PS5 Pro, a wiec wielu ludzi tym bardziej oleje przesiadke.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Na PC jest wiele sklepow, jest konkurencja, ceny sa nizsze, jest wiecej promocji, a zatem te cyfre latwiej przebolec. Przez ostatnie lata konsole krok po kroku tracily swoje zalety wzgledem pecetow. Byly relatywnie tanie, mialy pudelka, byly niezle gry na wylacznosc. A teraz nawet exow prawie nie ma. Do tego PC ze Steam OS oferuje console experience. To wszystko sie zbieralo powoli, a porzucenie gier w pudelkach bylo tylko gwozdziem do trumny. PS6 bedzie najdrozszym sposobem na granie.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Pudelka jeszcze dlugo, przez cale zycie, bedzie mozna zbierac, ale juz nie beda to nowosci (no chyba, ze nowosci). Swoje PS5 zostawie i bede dlugo nadrabial backlog z dwoch generacji kupujac stare pudla. A nowosci juz tylko na PC lub jakims mocniejszym Steam Machine od innych producentow. Jedyna gra, dla ktorej bym mogl kupic PS6 to chyba The Last of Us Part III, ale na pewno nie bedzie to juz moja glowna platforma do grania.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Jesli PS6 bedzie za ponad 1000 dolarow to Sony bedzie ciac koszty gdzie sie tylko da. Ucierpi kultura pracy, plastik znow bedzie piszczal, a bateria w padzie bedzie na 4h. Takiego gowna nie kupie. Niech nawet ten Helix bedzie za 2 tys dolarow, ale bedzie potezny i dopracowany, dokupi sie jakiegos dobrego pada i przerobi ten sprzet na Steam Machine. Tak widze swoj kolejny rozdzial w moim gamingowym zyciu. Zawsze bylem blizej PlayStation, no ale sa pewnw granice. Chyba ze beda jakies pozwy i zmusza Sony by inne firmy mialy swoje sklepy na PlayStation.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
No to chuj wam w dupe Sony. PS6 za tysiac dolarow digital only z grami za 400zl to tylko debile kupia. Jakies Steam Machine juz dosc mocne od innych producentow bedzie dla mnie nowa generacja.
-
Zakupy growe!
- Growe Szambo
-
Growe Szambo
No dobra, zalozmy nawet, ze Sony zarabia na sprzedazy PS5 Pro 100 dolarow, a wiec schodzimy do wartosci 800 dolarow. W punkt trafiles, ze konsola dwa razy mocniejsza to troche malo. A wiec jak dodatkowe 200 dolarow, tak by cena nie przebila bariery 1000 dolarow, ma zasponsorowac taki przyrost mocy z nowym GPU, CPU i powiedzmy 24GB RAM? Sony nie bedzie sie bawic w zadne dokladanie ogromnych kwot. To ich niemal zabilo gdy sprzedawali PS3. Oczywiscie sytuacja moze sie jeszcze zmienic. Albo na lepsze albo na gorsze. To tylko takie gdybanie. Ale jak czytam, ze ceny pamieci jeszcze wzrosna dwukrotnie w 2027, to niczego dobrego to nie wrozy.