Treść opublikowana przez łom
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Cokolwiek od Media Molecule, już ponad 6 lat od wydania Dreams. Gameplay Fairgame$ żeby było się z czego pośmiać i jakieś roszady personalne które zwiastują zmiany a nie pogoń za GaaSem.
-
własnie ukonczyłem...
Czyli grałeś w lepszą wersję xd
-
własnie ukonczyłem...
Endgame w FFX? Robiłem te gówno questy: ubij x potworków aby odblokować możliwość walki z mocnym potworkiem, unikanie 200 błyskawic, lipne wyścigi chocobo, omijanie motylków i tylko zbieranie drużyny blitzball było fajne do momentu aż CPU nie zaczyna skalować statów zawodników (bo same mecze średnie). A dodatkowe walki (dark aeon i arena) bardziej polegały na chamskim grindzie statów i ekwipunku niż jakiejkolwiek taktyce. Pod koniec robiłem już pay2win u Yojimbo.
-
własnie ukonczyłem...
FFXIII ma koncept rozgrywki bardzo podobny do FFX z tym że ma o wiele lepszą walkę ale gorszą, zamotaną fabułę z masą durnych nazw własnych a najbardziej boli brak nawet jednego żyjącego miasta które można pozwiedzać. FFXII z drugiej strony to single player MMO z masą grindu, powtarzalnymi 'questami' i nudnymi lochami (Great Crystal to śmieć level designu) ale za to masą sekretów, lokacji i miast co niestety też rozwadnia słabą fabułę, wszystko jest zbyt rozwleczone, no i jak ktoś nie lubi systemów w stylu cRPG (jak jakiś KotOR) to FFXII może odrzucić. A i tak zamiast grać w FFX/XII/XIII to lepiej odpalić np. Resonance of Fate/Folklore/Ni no Kuni itd.
-
The Boys - 2019 - Amazon Prime
Jest lepiej niż ostatnie odcinki ale nadal bardzo słabo. Taka bieda wersja Marvela wyszła.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
A to ten post nie był w formie trollowanka? Premiera GTA6 na pewno mocno podbije sprzedaż ale to nadal wydatek rzędu 650$, no chyba że będą dobrze wycenione bundle GTA6+PS5 a samo GTA6 okaże się mesjaszem 95+ na MC bez rychłej premiery na PC to tak, wtedy 118 mln do przebicia.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Kto i kiedy marzył o prześcignięciu sprzedaży PS4? Od samego początku ta generacja miała pod górkę. Pierwsze dwa lata problemy z dostępnością, liche wsparcie exami bo tłuki z Sony stwierdziły 'idziemy w GaaSy', wydawanie gier na PC, zerowe wsparcie PSVR2, chora cena PS5 Pro, podwyżki cen. Te 93 mln sprzedane jest dzięki temu że Xbox odpuścił generację a nie przez to że Sony podjęło dobre decyzje i na odwrót gdyby przynajmniej ceny konsol miały podobną trajektorię jak za czasów PS4 (czyli teraz PS5 za 350$ a Pro za 450) to te 118 mln na luzie by przebili.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Sony już pewnie przepaliło parę miliardów na ofensywie GaaSowej, zakup Bungie i Marathon to niewypały, Concord trup, masa skasowanych gier i studiów i jeszcze Fairgames w zanadrzu. Z drugiej strony te ostatnie liczby PCtowe żałosne jak mało co, nawet licząc optymistycznie to Returnal+Ragnarok+Ratchet+Spider 2+Horizon 2+TLOU2=5mln sztuk x 40$ to daje 200mln zarobku, mniej niż sam Concord kosztował. Edit: @Qbon MS to od ~10 lat wydawca day 1 na PC, bez konsoli się obejdzie, Sony bez PS zdechnie.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
To też nie miało znaczenia. GoW 2018 wyszedł prawie 4 lata po wersji na PS4 sprzedał 5mln, Ragnarok 1.5 roku po premierze na PS4/5 i sprzedał 1.2 mln. Skrócenie odstępu między wydaniem na PS a PC dało jedynie tyle że więcej osób stwierdziło po co ma kupować konsolę jak zaraz wyjdzie na PC. Gdyby sprzedaż oscylowała w okolicach 25% tego co poszło na konsolach to nadal pewnie by robili porty ale nie kiedy nie przekracza nawet 10%, no nie tego spodziewał się zarząd i Jimbo/Hulst a skrócenie odstępu między premierami PS-PC czy obniżka ceny portów tylko bardziej umocni myślenie 'po co mam kupować na PS jak na PC mam taniej i nie muszę długo czekać'. Eksperyment nieudany a pierwsze lata zwiastowały co innego.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Jakość techniczna portów nie miała znaczenia w sprzedaży na PC. Horizon 1 (na premierę gówniany port) - 5mln, Horizon 2 (dobry port) - 900k, GoW 2018 (dobry port) - 5mln, GoW Ragnarok (dobry port) - 1.2 mln, TLOU Part 1 (tragiczny port) - 2.3 mln, TLOU Part 2 (dobry port) - 1.1 mln, Spider 1 (dobry port) - 3.5 mln, Spider 2 (słaby port) - 950k, Days Gone (dobry port) - 4 mln, GoT (dobry port) - 2.5mln, Ratchet (dobry port) - 600k, Returnal (dobry port) - 400k. Tylko pierwsza fala portów miała dobrą sprzedaż bo zadziałała pewnie kwestia spróbowania nowości na rynku i wyszły takie kwiatki gdzie Days Gone sprzedał podobną ilość co Spider 1+2 gdzie na konsolach było 8 vs 40 mln.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
No przecież z tego powodu dałem przykład Spidera 3, Horizona 3 i GT8 bo to są gry kore przekonają do konsoli (tak samo jak Mario, Zelda, Pokemony na Nintendo) a nie Saros czy nawet Astro Bot.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Casual zalewany dobrymi tytułami o których nigdy nie słyszał Patrząc na 2025 gry o których słyszał każdy to Clair Obscure, Split Fiction, Donkey Kong, Death Stranding 2, Mario Kart World, Ghost of Yotei, Street Fighter 6, Battlefield, AC Shadows + standardowo Fify/NBA/CoD. Myślisz że jak ktoś nie interesuje się zbytnio grami wie co to Blue Prince czy Talos Principle? Nawet przykład Sarosa pokazuje że duża część dobrych gier przechodzi bez większego echa. Kupił PS4 (w okolicach 2019) za ~800zł a właściwie wymienił w sklepie PS3 z grami na PS4.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Dla tego piszę non-stop o casualach. Zobacz sobie staty Steama, przeciętny użytkownik odpala (nie kupuje) 4-5 gier rocznie, z czego może 2 z tych gier to kupione nowości za 40+$. I takie osoby przyciągają inne systemy a nie te które ogrywają masę gier, wiedzą o niszowych tytułach, mają bibliotekę itd. I tak, patrząc na sprzedaż casual to taki co sobie jeździ w GT (czy śmiga w Spiderze), no chyba że zakładamy iż 15+ mln graczy GT7 to sami wymiatacze.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Tak, jeśli to będą gry 9/10 to poleci PCtowiec i Switchowiec. Nie piszę tutaj o graczach którzy ogrywają 10+ gier rocznie tylko o takich którzy pływają tylko w najbardziej znanych markach i kupują te 2-3 nowe gry rocznie jak zobaczą reklamy czy opinie znajomych. I nigdzie nie napisałem że dla tych 3 gier sprzedadzą PCty ale kupno (dodatkowej) konsoli specjalnie dla gry która ma mega opinie i trafia w gust to zawsze była norma. Mam kumpla pecetowca który kupił PS4 dla... Wiedza to Potęga więc jeśli wyjdzie takie mega wypasione GT8 nie mające konkurencji na rynku simcade to ludzie polecą do sklepu.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Wycena Sarosa była skopana bo jak casual ma za 70$ randomowego Sarosa gdzie oglądając trailer nawet zbytnio nie wie o co chodzi a Spidera/Horizon/GoW (a niedługo GTA6) gdzie pieniądz wycieka dosłownie z każdej sekundy to pomyśli 'czemu to takie drogie', przy ~50$ by mu przynajmniej przez myśl przeszło aby spróbować. Raport Capcomu pokazał co zrobić aby mieć wysoką sprzedaż i Saros powinien kosztować właśnie max 50$ a Returnal być na promce za 10$ a bez promki za max 20$ ale Sony woli iść drogą Nintendo zapominając że Nintendo ma o wiele mocniejsze marki.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Tak jeśli w pierwszych latach PS6 wydadzą bardzo dobre gry w które będzie chciał zagrać każdy casual. Wrzucić Spidera 3, Horizona 3, GT8 tylko na PS6 ewentualnie PS5+6 gdzie wersja PS5 to 30 FPS a PS6 60 FPS + porządny RT i masa ludzi poleci po konsolę i gry.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Przepraszać się z PC po to aby sprzedać 1/10 tego co na konsolach, już nie mówiąc o tym że gdyby nie portowali Horizon Forbidden West, Spidera, TLOU czy Ratcheta to mogli by się chwalić że mają jedne z najlepiej wyglądających gier ostatnich lat które można ograć tylko na PS. Kompletnie skopali generację PS5 wydając lichą ilość gier, szukając oszczędności nie tam gdzie trzeba, przepalając miliardy na GaaSy i próbując zawojować rynek PC którego użytkownicy kupili tylko pierwszy rzut portów. Teraz chcą to odwrócić tylko przy czasie potrzebnym na zrobienie gry potrwa to z 3 lata.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Co takiego? Zawiązanie współpracy z Capcomem i zapowiedź wydania masy Residentów to była jedna z najważniejszych informacji którą chwaliło się Nintendo przy GC. Do tego Eternal Darkness, MGS Twin Snakes czy nawet pierwszy trailer Zeldy który był w mrocznym klimacie. GameCube to była ich pierwsza konsola którą reklamowali jako ta z grami dla dzieci i dorosłych.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Wpadli by w tą samą pułapkę co Sony z Vitą/PSVR czy samo Nintendo przy WiiU/3DS, musieli by robić gry specjalnie pod inny sprzęt. Dodatkowo mając konsolę o mocy PS6 koszt produkcji zwiększył by się x razy jeśli poszli by w bardziej skomplikowaną oprawę. Jedyne co mogli by zrobić to wprowadzić konsolę stacjonarną ale o mocy powiedzmy 2x Switcha 2 gdzie gry były by identyczne ale działające z wyższymi ustawieniami/rozdzielczością/FPSami.
-
własnie ukonczyłem...
Nie pamiętam żebym w jakimkolwiek momencie użył magii. Po co, jeśli bawiąc się w karciankę i crafting a następnie przypisując najmocniejszą magię do parametru siły rozwalało się wszystko jednym pierdem, ewentualnie zawsze dostępnym limitem. Gra jest od góry do dołu kompletnie nieprzemyślanym systemowym śmieciem. Było by to do wybaczenia w gierce na 15 godzin ale nie na 40+.
-
własnie ukonczyłem...
Najgorszy jRPG? Wybór może być tylko jeden - FF VIII, jeszcze Jade Cocoon męczył jak mało co.
-
własnie ukonczyłem...
Platform 8 (PS5) - symulator chodzenia z minimalną ilością rozgrywki. Trafiamy do wagonu pociągu/metra z którego musimy się wydostać, problem w tym że przejście do kolejnego wagonu kończy się powrotem do tego z którego wyszliśmy. Co parę 'pętli' pojawiają się anomalie które są po prostu mini gierkami a że gracz nie ma do dyspozycji żadnych umiejętności/przedmiotów to 'gameplay' sprowadza się najczęściej do przeczekania zagrożenia, poruszania się w odpowiednim czasie lub dostrzeżenia niepasującego w wagonie elementu. Podane jest to w sosie lekkiego horroru z tanimi jump scare'ami. Po czasie klimat nawet zaczął mi się udzielać, problem z tym że całą grę ukończyłem w 30 minut więc zanim tytuł się rozkręcił to już skończył. Nie polecam. Może jest to indyk dla ludzi którzy pierwszy raz grają ale nawet oni powinni spojrzeć w stronę jakiegoś Blair Witch. Strata 15zł, mogłem kupić zapiekankę 4-/10
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
O jeszcze jedna kwestia, polskie nazwy potworków mi nie pasują. Hunter, licker, tyrant lepiej brzmią niż łowca, lizacz, tyran.
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
No to jak już opisujemy wrażenia to lecimy. Wrzucam w spoiler żeby nie było płaczu że psuję zabawę. Z ogólnych wrażeń to na plus: +skład, o wiele lepiej się czyta niż poprzednie wydawnictwa, +wstępy do recek w formie fabularnych prologów. Na minus: -standardowo długość niektórych tekstów przez co ciekawe tematy potraktowane są po macoszemu -kolejność omawianych tytułów zrobiona chronologicznie wydarzeniami z gier (a nie datami wydania) to nietrafiony pomysł, każda kolejna odsłona miała u podstaw poprzednią a przy takim uporządkowaniu robi się śmietnik, tym bardziej że fabuła została omówiona mocno po macoszemu a RE3 i Outbreak ma wydarzenia i przed i po RE2, wprowadza to niepotrzebny zamęt -potraktowanie remake'ów, o ile RE2 i 3 remake może jeszcze kiedyś dostaną teksty tak praktycznie olanie RE1 Remake to dla mnie mega wtopa Jest masę banałów i ogólnikowych tekstów które mogły by pasować do innych gier. Niektóre teorie nie mają żadnego potwierdzenia np. jakimś wyszarpanym z czeluści internetu cytatem twórców. Mam wrażenie że część ekipy nawet porządnie nie ograła tych gier. Ewidentne błędy też powinny zostać wyłapane i przed drukiem wszystkie teksty powinny przejść przez sito jakiegoś fanatyka serii (Graba?). Z drugiej strony jest kilka ciekawych perspektyw z logicznymi argumentami i powiązaniem z RE. Co do grafik jak to oficjalne źródła to spoko, może jakiś filtr narzucony był bo mają vibe AI szczególnie dziwne litery na stronie 83, a może te arty nigdy nie miały być widoczne w takim przybliżeniu? Średnio jestem zadowolony, standardowo zabrakło stron ale też część tekstów to konkretne wtopy, z drugiej strony progres oprawy względem poprzedników kolosalny.
-
PS3 - Komentarze/aktualności/inne rozmowy o PS3
Na studiach czytałem książkę na temat architektury i optymalizacji konsol i PS3 było wraz z Saturnem były najtrudniejszymi sprzętami do ogarnięcia. Nagle z pracy na jednym rdzeniu procka dostali sprzęt który miał jeden 'normalny' rdzeń i 6 trudniej dostępnych. Skrótowo w X360 50% mocy było bardzo łatwo dostępne a drugie 50% trochę trudniej a w PS3 ~40% było na wyciągnięcie ręki a do 60% trzeba było się dokopać.