Treść opublikowana przez łom
-
Atari Extreme
Przeczytałem i standardowo jak na projekt Voyagera jest bardzo dobrze. Mimo że temat mało mnie interesuje to czytało się ok, nawet recenzje Akiego prezentowały poziom. Trochę mnie śmieszył artykuł na temat tego że do gier z Atari dobrze się wraca/są ponadczasowe, grałem w nie tylko na automatach i Rambo ale żadnej bym nie odpalił ponownie dzisiaj. Opisy screenshotów też dobre, te małe starszych gier pokazują jakieś losowe zbitki pikseli a opis sugeruje głęboki gameplay jak np. w Lunar Landing Właściwie jedyny zarzut mam do kolejności recek, powinny być uszeregowane chronologicznie a nie jakimś dziwnym kluczem platforma>alfabetycznie gdzie niektóre gry pojawiały się na wszystkim. Jest to też kolejny numer który tylko mnie utwierdza że wydania rocznikowe z podwójną oceniaczką powinny jak najszybciej wystartować, bo nie oszukujmy się te gry 5/5 na Atari mocno się zestarzały i jeśli ktoś nie ma do nich nostalgii to większość tytułów wyłączy po minucie.
-
Extreme Party 2026 - 5 września 2026 roku
@Perez W kwestii turniejów, ustalona została ilość dostępnych stanowisk, pomieszczeń z konsolami, czy chcecie zrobić normalną strefę retro z TV CRT, godzinę rozpoczęcia imprezy, partnerstwo (np. z Capcomem w sprawie Street Fightera) itd. Bo to są ważne kwestie w organizacji aby nie robić 'korków' w pomieszczeniach i żeby to wszystko płynnie leciało. Przykładowo taki turniej Fify czy bijatyki odbębnił bym na samym początku imprezy żeby ludzie nie ganiali w te i we wte tylko po to aby zapytać się czy to już moja kolejka.
-
własnie ukonczyłem...
Resident Evil 1 Director's Cut - odświeżyłem sobie po ponad 20 latach aby sprawdzić czy nadal warto powracać. Czas nie był łaskawy dla tej gry, oprawa strasznie się zestarzała, voice acting jeszcze bardziej. To co nadal się trzyma to nastrojowa muzyka oraz parę niezłych zagadek. Grając na poziomie trudności advanced zwraca się też uwagę na bolączki strzelania. Najbardziej denerwuje niewrażliwość potworów na ataki podczas niektórych animacji, nie dość że marnowałem ammo to miałem też parę tanich zgonów z rąk Hunterów. 3 takie pokraki jednocześnie zawsze stresowały. Grając ponownie zwróciłem też uwagę na małą ilość notatek poszerzających lore bo te co są robią klimacik a na pewno bardziej niż śmieszne cutscenki. Zwiedzanie lokacji mimo chamskiego backtrackingu nadal dostarcza frajdy, tak samo jak losowo pękające łby zombiaków przy strzale z pistoletu. Pierwsze przejście zrobiłem Jill bo pamiętałem że Chris ma tylko 6 miejsc w plecaku, a ganianie non-stop do skrzynki jakoś mi się nie widziało. Znając rozmieszczenie przedmiotów i przeciwników drugie przejście Chrisem było w miarę ok. Ponarzekałem ale tak na prawdę podstawy nadal są ok, tylko jak już kiedyś pisałem RE2/RE3/RE1 Remake robią prawie wszystko (no zagadki w RE2 OG są kijowe) lepiej i nie są to małe kroki do przodu względem jedynki ale wielkie susy. Jak najbardziej warto ograć dla kwestii 'historycznych' aby wiedzieć od czego się zaczęło ale jeśli kogoś to nie interesuje to RE1 Remake jest o wiele lepszym wyborem. 7/10
-
Destiny 2
Bluepoint kupione, pomogli przy GoW Ragnarok i do zaorania, wszystkie studia wykupione przez EA czy Activision które zostały wybebeszone a później zaciągnięte do łagrów Battlefield/CoD to też porażka, tak samo jak twory Amazona czy The Initiative gdzie zmarnowano ponad 5 lat na nic.
-
New Virtua Fighter Project
Dla mnie i moich znajomych największy minus VF5 to animacje i efekty dźwiękowe pamiętające jeszcze czasy VF2. Wszelkie ataki a w szczególności rzuty kompletnie nie miały mocy i jeszcze te śmieszne dobicia gdzie postać skacze 10 metrów w górę. Jeszcze w VF4 grało się ok bo grafika była bardziej stylizowana. Przy VF5 rozstrzał między animacją/efektami uderzeń a świetnym wykonaniem postaci już był za duży i wywoływał uśmiech politowania tym bardziej że obok był DoA4.
-
ZgRedcasty
Teraz jeszcze Tier Lista Residentów i wpakowanie Zero na szczyt bo ładna graficzka, świeże podejście do zarządzania ekwipunkiem i przemyślany co-op
-
ZgRedcasty
Ostrzeżenie dla osób które po przesłuchaniu i zobaczeniu tier listy stwierdzą że sobie pograją w FF8 (myśląc że to dobra gra). Jest tragiczne skalowanie leveli przeciwników, jeśli zrobicie to co Konsolite proponuje czyli podpakujecie na początkowych lokacjach to gra będzie praktycznie nie do przejścia bo staty przeciwników wystrzelą w kosmos. Nabijanie leveli to jest ostatnia rzecz jaką chcecie robić aby mieć silną drużynę.
-
Extreme Party 2026 - 5 września 2026 roku
4 trochę mało. Ja bym proponował Tekken 5: Dark Resurrection, Crash Team Racing: Nitro Fueled (time trial na jednej losowej trasie i postaci), THPS 1+2 (podobnie jak CTR tylko high score) i EA FC 26. A jeśli dało by wrzucić więcej to też GT7 i Street Fighter 6.
-
New Virtua Fighter Project
Jest trudne ale nie ze względu na przytłaczającą ilość ruchów tylko ogólny 'knowledge check'. Musisz wiedzieć co jaki ruch robi, kiedy się wcinać itd. a nie jest to czytelne i na czuja się tego nie ogarnie. Jest demo VF5 dostępne, warto ograć. U mnie króluje DoA 5 LR bo system jest prosty, czytelny ale też głęboki.
-
New Virtua Fighter Project
W końcu animacje mają impakt. Widać zapożyczenia z DoA ale to dobrze bo ekipa VF w DoA5 była bardzo w porządku.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Tylko nowych gier. Jeśli nowe gry będą wersjami PCtowymi to to będzie PC z możliwością odpalania gier ze starych Xboxów. Zależy kogo uważasz za 'zwykłego gracza' bo jak casual kupi sobie Helixa z EA FC 2029 i nie będzie to zabawa plug & play (+ oczywiście pobranie gigabajtów paczyków) to zacznie go to obchodzić. Na ten moment nie ma co wyrokować bo nawet nie wiadomo co to za sprzęt i w jakiej cenie, co jest moim zdaniem ważniejsze dla przeciętnego gracza niż to czy ma pod telewizorem konsolę czy PCta.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Pokażę obrazek żeby było łatwiej Jeśli developer będzie miał w takim okienku ikonkę XBOX Helix z której skorzysta i tak skonfigurowaną grę wypuści na rynek to znaczy że wydał wersję konsolową, a jak nie będzie miał ikonki XBOX Helix i będzie zmuszony skorzystać z Windows/Microsft Store/Linux to znaczy że wydał wersję PCtową.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Nadal konsola bo jest zrobiony build nowych gier pod nią, bez zbędnych opcji, z ograniczoną ilością konfiguracji, korzystający z optymalizacji pod jeden konkretny sprzęt. Tak jak PS5 (już nie mówiąc że Linux nie jest ogólnie dostępny) gdzie z testów wynika że wersje Linuxowe działają gorzej niż natywne szczególnie w kwestii zarządzania pamięcią.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Jeśli Helix będzie miał buildy gier specjalnie robione pod niego to jak najbardziej będzie konsola, jeśli wszystkie nowe gry to będą po prostu wersje PCtowe to to PCet, tyle filozofii.
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Przerobiłem RX580, RX6600 a teraz RX9060XT i jedyne problemy były z FH5 i Halo Infinite gdzie trzeba było czekać na pacze/sterowniki naprawiające działanie w tych grach bo w okolicach premiery była tragedia. O i jeszcze przez jakiś miesiąc był bug w UE5 gdzie hardware RT wywalał silnik.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Cokolwiek od Media Molecule, już ponad 6 lat od wydania Dreams. Gameplay Fairgame$ żeby było się z czego pośmiać i jakieś roszady personalne które zwiastują zmiany a nie pogoń za GaaSem.
-
własnie ukonczyłem...
Czyli grałeś w lepszą wersję xd
-
własnie ukonczyłem...
Endgame w FFX? Robiłem te gówno questy: ubij x potworków aby odblokować możliwość walki z mocnym potworkiem, unikanie 200 błyskawic, lipne wyścigi chocobo, omijanie motylków i tylko zbieranie drużyny blitzball było fajne do momentu aż CPU nie zaczyna skalować statów zawodników (bo same mecze średnie). A dodatkowe walki (dark aeon i arena) bardziej polegały na chamskim grindzie statów i ekwipunku niż jakiejkolwiek taktyce. Pod koniec robiłem już pay2win u Yojimbo.
-
własnie ukonczyłem...
FFXIII ma koncept rozgrywki bardzo podobny do FFX z tym że ma o wiele lepszą walkę ale gorszą, zamotaną fabułę z masą durnych nazw własnych a najbardziej boli brak nawet jednego żyjącego miasta które można pozwiedzać. FFXII z drugiej strony to single player MMO z masą grindu, powtarzalnymi 'questami' i nudnymi lochami (Great Crystal to śmieć level designu) ale za to masą sekretów, lokacji i miast co niestety też rozwadnia słabą fabułę, wszystko jest zbyt rozwleczone, no i jak ktoś nie lubi systemów w stylu cRPG (jak jakiś KotOR) to FFXII może odrzucić. A i tak zamiast grać w FFX/XII/XIII to lepiej odpalić np. Resonance of Fate/Folklore/Ni no Kuni itd.
-
The Boys - 2019 - Amazon Prime
Jest lepiej niż ostatnie odcinki ale nadal bardzo słabo. Taka bieda wersja Marvela wyszła.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
A to ten post nie był w formie trollowanka? Premiera GTA6 na pewno mocno podbije sprzedaż ale to nadal wydatek rzędu 650$, no chyba że będą dobrze wycenione bundle GTA6+PS5 a samo GTA6 okaże się mesjaszem 95+ na MC bez rychłej premiery na PC to tak, wtedy 118 mln do przebicia.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Kto i kiedy marzył o prześcignięciu sprzedaży PS4? Od samego początku ta generacja miała pod górkę. Pierwsze dwa lata problemy z dostępnością, liche wsparcie exami bo tłuki z Sony stwierdziły 'idziemy w GaaSy', wydawanie gier na PC, zerowe wsparcie PSVR2, chora cena PS5 Pro, podwyżki cen. Te 93 mln sprzedane jest dzięki temu że Xbox odpuścił generację a nie przez to że Sony podjęło dobre decyzje i na odwrót gdyby przynajmniej ceny konsol miały podobną trajektorię jak za czasów PS4 (czyli teraz PS5 za 350$ a Pro za 450) to te 118 mln na luzie by przebili.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Sony już pewnie przepaliło parę miliardów na ofensywie GaaSowej, zakup Bungie i Marathon to niewypały, Concord trup, masa skasowanych gier i studiów i jeszcze Fairgames w zanadrzu. Z drugiej strony te ostatnie liczby PCtowe żałosne jak mało co, nawet licząc optymistycznie to Returnal+Ragnarok+Ratchet+Spider 2+Horizon 2+TLOU2=5mln sztuk x 40$ to daje 200mln zarobku, mniej niż sam Concord kosztował. Edit: @Qbon MS to od ~10 lat wydawca day 1 na PC, bez konsoli się obejdzie, Sony bez PS zdechnie.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
To też nie miało znaczenia. GoW 2018 wyszedł prawie 4 lata po wersji na PS4 sprzedał 5mln, Ragnarok 1.5 roku po premierze na PS4/5 i sprzedał 1.2 mln. Skrócenie odstępu między wydaniem na PS a PC dało jedynie tyle że więcej osób stwierdziło po co ma kupować konsolę jak zaraz wyjdzie na PC. Gdyby sprzedaż oscylowała w okolicach 25% tego co poszło na konsolach to nadal pewnie by robili porty ale nie kiedy nie przekracza nawet 10%, no nie tego spodziewał się zarząd i Jimbo/Hulst a skrócenie odstępu między premierami PS-PC czy obniżka ceny portów tylko bardziej umocni myślenie 'po co mam kupować na PS jak na PC mam taniej i nie muszę długo czekać'. Eksperyment nieudany a pierwsze lata zwiastowały co innego.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Jakość techniczna portów nie miała znaczenia w sprzedaży na PC. Horizon 1 (na premierę gówniany port) - 5mln, Horizon 2 (dobry port) - 900k, GoW 2018 (dobry port) - 5mln, GoW Ragnarok (dobry port) - 1.2 mln, TLOU Part 1 (tragiczny port) - 2.3 mln, TLOU Part 2 (dobry port) - 1.1 mln, Spider 1 (dobry port) - 3.5 mln, Spider 2 (słaby port) - 950k, Days Gone (dobry port) - 4 mln, GoT (dobry port) - 2.5mln, Ratchet (dobry port) - 600k, Returnal (dobry port) - 400k. Tylko pierwsza fala portów miała dobrą sprzedaż bo zadziałała pewnie kwestia spróbowania nowości na rynku i wyszły takie kwiatki gdzie Days Gone sprzedał podobną ilość co Spider 1+2 gdzie na konsolach było 8 vs 40 mln.