Treść opublikowana przez łom
-
PSX EXTREME 343
Jak podepniesz Scartem to masz max 576i (czyli połowę 720x576). Takie minimum dla PS3 to jest CRT z wejściem component tylko takie TVki były mało popularne bo chwilę później weszły w normalnych cenach plazmy i LCD HD Ready.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Spokojnie, wyjdzie Fairgame$ i Horizon Hunters Gathering to Hermen Hulst tez pójdzie do odstrzału i może wtedy zatrudnią kogoś w miarę ogarniętego bo o powrocie Yoshidy raczej nie ma co marzyć.
-
własnie ukonczyłem...
Monster Hunter World: Iceborne (PS5) - do porządnego ogrania przekonało mnie ukończenie Horizon Zero Dawn Remastered gdzie walka z robotami bardzo mi podeszła. Pętla rozgrywki gdzie tłuczemy potworki>zbieramy zasoby>tworzymy lepszy ekwipunek>tłuczemy potworki... wydaje się prostacka a jednak wciąga jak diabli. Design bestii, ich animacje i różnorodność to mistrzostwo. Kolejne godziny nabijane są tylko po to aby zobaczyć co nowego zaserwują twórcy. Z drugiej strony wątek fabularny jest przygłupi jak mało co (postacie same sobie zaprzeczają), misje poboczne gdzie robimy coś innego niż walczymy zasysają a ilość śmieci które zbieramy i kolejne gówno mini 'sklepy' irytują (kocioł, silnik parowy, drzewko, noszenie świniaka, wysyłanie kotów na wyprawy, statek z towarem). Walka początkowo wypada bardzo dobrze, ataki są czytelne, do dyspozycji jest masa broni i każdą walczy się inaczej, poziom trudności jest wyważony. Niestety z kolejnymi godzinami wkrada się coraz większa nuda i irytacja. Potwory prezentują się elegancko tylko co z tego jeśli ich skrzydła zasłaniają cały ekran. Czasami na tym samym terenie spotka się parę potworków, niby spoko bo mogą się pobić między sobą i dać czas na oddech ale równie dobrze można wpaść w pętle ogłuszenia gdzie dosłownie nic nie można zrobić bo ryk jednego, nakłada się na uderzenie drugiego i trzęsienie trzeciego. Tanie zgony gwarantowane. Największy zarzut mam do balansu broni, pancerzy i przeciwników. Kompletnie pokpiona sprawa, walki trwają 40 minut z czego jakiekolwiek emocje są tylko przez pierwsze 5 gdzie rozkminia się zachowanie i ataki, później to jest tylko nudne, schematyczne uszczuplanie puli HP. Nawet robiąc build tylko na DPS nie czuć wzrostu bo jest chamskie skalowanie i tylko jeśli odpalimy misję niższego poziomu czujemy jakikolwiek progres. Można to porównać do słabych, turowych RPGów gdzie po chwili wiesz że wygrasz robiąc ten sam schemat atak>atak>heal ale siedzi się pół godziny bo developer ustawił hp bossa na milion. Muzyka i ogólnie oprawa dźwiękowa jest genialna. Ilość kawałków, dopasowanie do akcji, wszelkie odgłosy walki to topka. Gorzej wypada voice acting gdzie każda ważniejsza postać ma przypisany na stałe 'charakter' i co by się nie działo gada tak samo, nie pomagają też miałkie dialogi i słaby lip sync. Pod względem grafiki wyróżniają się potwory, efekty (rzygi ogniem/dymem robią wrażenie) i wszelkie animacje oraz ekwipunek gracza (+ kociego pomocnika). Środowiska i zaplątany level design jest ok, boli trochę 'zamglenie' obrazu. Szkoda też że Capcom nie dał next-gen patcha tym bardziej że gra była wspierana do 2020. Pierwsze godziny zwiastowały sztos, niestety czym dalej tym gorzej i to wszystko jest spowodowane przez sztuczne napompowanie puli HP przeciwników i niepotrzebny grind. Zamiast dać 10 minut emocjonującej potyczki 10/10 to miałem 10 minut 10/10 i 30 minut 5/10. 7=/10
- Saros
- Saros
-
PlayStation Extreme #1 (1994-1996)
Warto próbować, przynajmniej po to aby nie tłumaczyć że teksty są napisane przez inne osoby niż Igor czy Grucha. Jak przy okazji każdego speciala/książki będzie takie info na samym początku to w końcu się utrwali.
-
PlayStation Extreme #1 (1994-1996)
@Perez Przeczytałem zapowiedź na PPE, mała sugestia na samym początku daj akapit kto przygotowuje teksty do danego specjala, nie będziesz musiał wszystkim tego tłumaczyć.
-
PlayStation Extreme #1 (1994-1996)
Aż policzyłem ile stron PE jest zapełnione przez osoby powiązane z PPE. Całe 12, a jeśli odjąć strony napisane przez osoby które były w PE jeszcze przed powstaniem PPE to zostaje 5 stron z czego 2 to retrorecenzja Rascala. No faktycznie PPE przejęło PE xd
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Gdyby Sony wydawało więcej gier to kwestia była by jasna bo jakaś wymiana technologii na pewno by zaszła. Najważniejszy jest wniosek że można osiągnąć efekty porównywalne do DLSS/FSR4 bez korzystania z konkretnego sprzętu a dodatkowo przy mniejszym obciążeniu a wmawiane jest kompletnie co innego, tylko trzeba mieć kasę na R&D. Podobnie jak z loadingami w Tsushimie na PS4. Edit: i jeśli Guerilla Games ogarnęła to Epic tym bardziej powinien zrobić coś lepszego niż TSR dla UE5.
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
DS2 przetestowane przez DF. Nic ciekawego oprócz wniosku że skalowanie Pico, które nie potrzebuje do działania żadnych rdzeniuff AI jest lepsze od DLSS 4.0 dostarczając przy okazji ~10% więcej klatek.
-
Właśnie porzuciłem...
Dead Island 2 wypasiona gierka w której właśnie zbieranie śmieci jest średnio przydatne bo z każdą kolejną misją dostaje się lepszy sprzęt czy modyfikatory. Walka, różne typy zombiaków, miejscówki, długość rozgrywki (to NIE open world), bronie, wszystko mi zagrało. Nie jest to jakiś mega sztos ale grywalne 8/10.
-
Konsolowa Tęcza
Wszystkie konsole piątej generacji mają już ogólnodostępny silnik do tworzenia gier. Teraz czas na PS2 i GC.
-
Ankieta PSX Extreme 2026 - chcemy poznać Waszą opinię, jak możemy rozwijać pismo
Jak to sobie wyobrażasz? Że developer tworzy specjalnie demo dla PE, wrzuca na PS Store i zamyka za kodami dodanymi do gazetki? Po kiego ograniczać reklamę na ileś tysięcy osób jeśli na PS Store jest z 100+ mln aktywnych użytkowników? Równie dobrze Perez może napisać do CD Projekt z zapytaniem czy by nie chcieli zrobić ekskluzywnego dla PE DLC do Cyberpanka.
-
Ankieta PSX Extreme 2026 - chcemy poznać Waszą opinię, jak możemy rozwijać pismo
Pewnie więcej użytkowników konsol ma dostęp do internetu niż do napędu więc po kiego wała płyty z tymi samymi demami co są na PS Store? A jak ktoś myśli że jakaś firma będzie tworzyła ekskluzywne dema dla niszowego magazynu z Polski to Co następne, trailery na płytach?
-
PlayStation Extreme #1 (1994-1996)
-
PlayStation Extreme #1 (1994-1996)
-
Bloodborne
Gdyby był ktokolwiek myślący w Sony to po skasowaniu GoW GaaS i remake'a Bloodborne Bluepoint powinno zrobić porządny remaster tak jak to zrobili z Uncharted 1. Dać 4k/60 FPS, dopracować modele i efekty bez zmian artystycznych i koniec roboty. From nie płacze że naruszyli wizję twórców, Sony ma system seller, Bluepoint coś zarabia, wszyscy zadowoleni ale nie, Herman Hulst i reszta geniuszy woli zadowolić akcjonariuszy zamknięciami i pakowaniem pieniędzy w GaaSy licząc na kolejnego Fortnite'a.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Dużo zależy od tego czy Helix będzie miał dostęp do innego sklepu niż MSowy. Bo jeśli nie to widzę przyszłość gdzie gry od MSu są dostępne tylko u nich przynajmniej przez jakiś czas. Z chęcią bym zobaczył walkę na exy jak za czasów PS360.
-
Ankieta PSX Extreme 2026 - chcemy poznać Waszą opinię, jak możemy rozwijać pismo
W Saturn Extreme był dodany plakat, ktoś powiesił?
-
Ankieta PSX Extreme 2026 - chcemy poznać Waszą opinię, jak możemy rozwijać pismo
Bardzo zły pomysł z przejściem na kwartalnik, tak samo jak z plakatami (czy opisami gier). Co do recek, poświęcać 2 strony aby ostrzec przed zakupem crapa albo kolejnej nic nie wnoszącej metroidvanii to kompletna strata miejsca. Okładki to przecież powierzchnia reklamowa i rezygnacja ze stałego przypływu $$$ na rzecz głosowania czytelników a jednocześnie podwyższenie ceny (co z automatu wpłynie negatywnie na sprzedaż) to sprint do zamknięcia.
-
PlayStation Extreme #1 (1994-1996)
Moim zdaniem jeśli random zobaczy na półce obok CDA/PE/specjali wydanie z wielkim numerem "1994" to prędzej po nie sięgnie niż po wydanie dotyczące jednego sprzętu/gry (odejmując GTA i Wiedźmina). A jak mu przypasuje to będzie chciał z automatu każdy kolejny numer przeczytać. Inna sprawa jaka faktycznie ilość kupowana jest przez randomów.
-
PlayStation Extreme #1 (1994-1996)
Promować jako historia elektronicznej rozrywki na przestrzeni lat w Polsce i na świecie z uwzględnieniem realiów. Nie kojarzę wydawnictwa które kompetentnie opisało dawne lata, podało konkretne ceny sprzętu/gier na każdym rynku/giełdzie, co kiedy debiutowało, co i gdzie było popularne, początki wszelkich targów itd. Do tego dać czytelnikom recki które spojrzą na gry nie tylko przez pryzmat nostalgii ale też odpowiedzą na pytanie czy warto ograć jakiś tytuł dzisiaj (jak obecne retrorecenzje tylko z mniejszą ilością historii powstania danej gry) i jest szansa na wydawnictwo które przyciągnie wszystkich miłośników retro a nie tylko danej platformy.
-
PlayStation Extreme #1 (1994-1996)
Okładka z Crashem to grafika z Crasha 2 (końcówka 1997), nie jedynki. I nadal uważam że zamiast tych numerów lepiej by było robić roczniki obejmujące te same lata (+ kolejne) bez podziału na platformy.
-
PC Hardware - problemy
RAM chyba nie będzie Ci pasował.
-
własnie ukonczyłem...
W "Itchy, Tasty" jest wszystko dokładnie opisane, Capcom nie miał wolnej ekipy do pracy nad CV. Najważniejsze "Capcom funding and overseeing and Nextech undertaking all the development".