Treść opublikowana przez łom
-
własnie ukonczyłem...
Ring of Red (PS2/PCSX2) - kompletnie zapomniany taktyczny RPG z początków PS2. Akcja rozgrywa się w alternatywnych latach 60. gdzie Japonia nie skapitulowała podczas II WŚ i została podzielona na sowiecką północ i pro zachodnie południe. W przedstawionym świecie czołgi zastąpiono przez steampunkowe mechy. Główny wątek to pogoń za prototypem zwiniętym przed nosem głównego bohatera. Wszystko toczy się przewidywalnym tokiem. Ekipa którą zbieramy i dialogi są tylko. Solą gry są potyczki w formule strategii turowej. Standardowo poruszamy jednostkami na mapie 2d aby znaleźć się w odpowiednim zasięgu, atakujemy i... przechodzimy do 90 sekundowej potyczki 3d gdzie na bieżąco wydajemy komendy dwóm ekipom piechoty, skracamy lub zwiększamy dystans od przeciwnika i aktywujemy umiejętności. Nawet podczas celowania trzeba mieć na uwadze nie tylko upływający czas (czym dłużej celujemy tym większa szansa na trafienie) ale też to co robi rywal i jego ekipa bo przykładowo jeśli zbyt długo zwlekamy ze strzałem to piechur zarzuci flashbanga, wrogi mech strzeli nam w działo i leżymy ze zmarnowaną kolejką. Żeby było ciekawiej to każda postać ma jeden z czterech rodzajów maszyn, od małych i zwinnych radzących sobie dobrze na krótkim dystansie do czteronożnych armat które sieją spustoszenie z daleka. Podstawy są w stylu papier/kamień/nożyce ale wszystko to wywraca obecność trzech oddziałów piechoty (z czego jeden zawsze musi być na pace). Otóż oprócz umiejętności danego kierowcy każdy oddział ma jedną z 6 specjalizacji a dodatkowo do 3 skillów (ofensywny, defensywny, do użycia z robota). Genialna sprawa, takie podejście daje masę możliwości i zmiennych a nie polega na ślęczeniu w tabelkach czy korzystaniu z paru schematów. Dodać do tego dobre AI i to że wybita do zera piechota przepada i mamy emocjonujące pojedynki. A wszystko to mimo schematycznej konstrukcji całej reszty briefing>>przygotowanie>>misja. Żadnych minigierek, treningu czy dodatkowych dialogów z ekipą między misjami. Świetna gra gdzie sam gameplay ocenił bym wyżej niż Front Mission 3 (i tuż za FM5). Zabrakło szlifów pod względem oprawy i zawartości. Wszystko jest surowe ale nie przeszkadza w zabawie. Dla fanów rozgrywki FM, Unicorn Overlord, Valkyria Chronicles itp. pozycja obowiązkowa. Ukończenie zajęło mi 36h i polecam na emulatorze ustawić sobie pod ręką bind do przyspieszenia aby pomijać niektóre animacje. 8+/10
-
Final Fantasy VII Revelation
Między kolejnymi dużymi grami niech ogarną remake 2D-HD FF IV, VI, Chrono Trigger i nowe FF Tactics.
-
PlayStation Extreme #1 (1994-1996)
Będzie zniżka dla betatesterów którzy kupili pierwsze wydanie?
-
Extreme Party 2026 - 5 września 2026 roku
"Planujemy zorganizować dwa turnieje w trybie versus oraz 2-3 jako high score (na więcej raczej nie ma szans ze względu na czas i dostępne miejsce). Przy tej pierwszej formule pojawiają się pomysły na Tekkena 5, EA SPORTS FC 26 czy też Crash Team Racing: Nitro Fueled, a przy drugiej m.in. Tony Hawk’s Pro Skater, Tetris, Pac-Man, Burnout 3: Takedown (tryb Crash), Metal Slug X." @Perez Mam zastrzeżenia: versus Crash Team Racing: Nitro Fueled? lepiej time attack High score: Tetris, Pac-Man, Metal Slug X - bez sensu, będzie trzeba czekać na swoją kolejkę nie wiadomo ile, przy Metal Slug X to może być i 30 minut jak ktoś wymiata Burnout 3: Takedown (tryb Crash) - wersja z PS2 prezentuje się tragicznie na płaskich TV, więc albo trzeba łączyć z TV CRT albo odpalać na Xboxie z HDMI Jeśli tylko dwa turnieje to oprócz FC26 lepiej Tekken 5 Dark Resurrection na PS3, oryginalny T5 z PS2 miał kilka turniejowych 'gliczy' i tak samo jak Burnout źle wygląda na LCD/OLED.
-
Onimusha: Way of the Sword
Kolizje ze ścianami są mi kompletnie obojętne ale nieinteraktywne środowisko rzuca się w oczy. Są chamsko odcinające się od otoczenia dzbany do rozbicia w kątach lokacji ale już stojak z kimonem na środku pomieszczenia jest pancerny. Bez HDR jest to samo, jak by ktoś ustawił za blisko rysującą się mgłę. Te odbicia RT przynajmniej w tym fragmencie są nic nie warte, nawet na maksymalnych ustawieniach PC różnica jest minimalna między ON a OFF i widoczna tylko w wodzie.
-
Resident Evil Veronica
W tej cutscence DMC przynajmniej świadomie to wrzucili. Random: Devil May Cry Voice Actor Reveals The Story Behind One Of Its Most Memorable Line Reads | Time Extension Za to CV to był downgoard względem RE3 a może i 2.
-
Resident Evil Veronica
Steve też się popisał w oryginale Spoiler
-
Resident Evil Veronica
Hord z Days Gone się nie spodziewam (najlepszy element całej gry) ale grupy które działają jak mini boss z one hit killem (jak dr Salvadore) z chęcią, tylko będą musieli wrzucić parę większych lokacji jak RE3R/4R/VIII itp.
-
Resident Evil Veronica
Polecam zobaczyć jak ludzie którzy pierwszy raz grają w RE3 OG męczą się z Nemesisem pod wieżą zegarową bo grali jak w RE2 OG, marnowali ammo i kompletnie olali zabawę prochami.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
No przecież o tym napisałem "Jedne Gearsy i Clockwork z którego nie wiadomo co wyjdzie to za mało tym bardziej że wszystko i tak będzie na PC ale Gearsy, Fable, FH6, Halo, Senua itd. to mocniejsze argumenty niż w najbliższej przyszłości będzie miało Sony." Gdyby obok Gearsów i Clockwork zapowiedzieli że Fable, FH6, Halo, Senua itd. to też console exclusive to Helix startował by z dobrej pozycji, ale tego nie zrobili.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Szczerze to gdyby tak jak teraz ma zamiar zrobić Sony czyli gry typowo multiplayer na wszystko a reszta tylko na Xboxa to Helix był by w dobrym miejscu. Jedne Gearsy i Clockwork z którego nie wiadomo co wyjdzie to za mało tym bardziej że wszystko i tak będzie na PC ale Gearsy, Fable, FH6, Halo, Senua itd. to mocniejsze argumenty niż w najbliższej przyszłości będzie miało Sony.
- Gears of War E-Day
- Gears of War E-Day
-
Gears of War E-Day
Gearsy wyglądają przekozacko. Dodatkowe możliwości poruszania się i większe killroomy potrzebne były tej serii już dawno. Grafika na bardzo wysokim poziomie (wiadomo że nie takim jak ten pierwszy 'in-engine' trailer) i nie powinno być obaw o 60 FPSów z sensowną rozdzielczością nawet na słabszych sprzętach.
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Nawet licząc 10mln x 50$ (bo nie wszyscy kupili za pełną cenę) zarobili kupę kasy. Tylko jeśli TLOU2 kosztował te 220mln to Intergalactic może kosztować ponad 400.
-
Blood Message
Strasznie kijowo to wygląda i albo trailer jest mocno wyreżyserowany albo rozgrywka to festiwal QTE.
-
007 First Light
Filmik na temat tego jak wielki downgoard w tej kwestii zaliczyły gierki. Nie mówię żeby wszędzie były idealne odbicia ale jak nawet w zamkniętym kiblu nie ma odbić to tylko i wyłącznie lenistwo devów. W Judgment był najgorszy przykład tego, tym bardziej że w innych cutscenkach były działające lustra a tutaj im się nie chciało Cutscenka z Judgment
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Najlepsze jest to że przy Yotei chwalili się że budżet był dobrze ogarnięty i nie był większy od Ghost of Tsushima ale cena gry wzrosła o 10$ wzgledem poprzednika
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Wg wywiadu projekt był skończony w ~80% tylko przy tak długim okresie developerskim, zabrakło minimum roku do wydania.
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
A niby dla czego nie? W latach 2018-2020 Sony sprzedawało ~50mln a Capcom ~27mln. Więc coś się stało że Sony zalicza spadek a Capcom wzrost, mimo że Ci pierwsi zrobili ofensywę na PC w latach 2021-2024. Tak jak by jedni dostarczali gierki na które liczą fani a drudzy przepalali kolejne zasoby na niewypały i wyceniali nieodpowiednio produkty.
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Ostatnie raporty Sony i Capcomu są tragiczne dla tych pierwszych. Jedni zatrudniając 12k ludzi opchnęli 32mln gier, drudzy zatrudniając 4k opchnęli 59mln. Wiadomo że u Capcomu masa sprzedaży to starsze pozycje z przedziału cenowego 5-15$ ale nikt nie broni Sony też robić lepszych promek tylko ktoś u nich stwierdził że są marką 'premium' jak Nintendo i nie muszą robić obniżek, tylko zapomnieli o regularnym dostarczaniu gier. Sam Intergalactic jak nie dostarczy ocen od graczy i na MC powyżej 90 i nie sprzeda z 10mln w przeciągu roku to to będzie porażka dla Naughty Dog.
-
Virtua Fighter Crossroads
Fajnie wygląda, jedyne do czego bym się czepił to rzuty Wolfa. Design mocno zainspirowany przez SF6. Może ten tytuł i DoA7 w końcu zastąpią u mnie DoA5 i TTT2.
-
Resident Evil Veronica
Jaram się bo jak by źle nie było to i tak będzie lepiej niż w oryginale Lokacje już wyglądają o wiele lepiej ale też poprzeczkę do przeskoczenia mieli zawieszoną na podłodze bo to nie były elegancko pre-renderowane sceny. Jeśli koleś w masce gazowej to Hunk to z chęcią bym zobaczył epizod z nim albo przynajmniej jakieś DLC w stylu Separate Ways. No i ciekawi mnie czy Claire i Chris dostaną jakąś umiejętność, Jill miała unik, Leon parry, Carlos piąchę, wymyślą coś nowego czy będą bazowali na tym co już jest.
-
God of War Laufey
Bo teoretycznie tak jest łatwiej. Skanujesz aktora, tworzysz model 3d praktycznie 1:1, ten sam aktor daje głos i podkłada ruchy do scenek i każdy grymas można przerzucić do gry bez większego kombinowania. Kiedyś jak na twarzy miałeś powiedzmy 10 punktów do animacji i same modele nie były mega realistyczne to nawet nie zauważył byś niedociągnięć. Dobrym przykładem jest trailer Until Dawn 2 gdzie same modele wyglądają ok ale animacje twarzy miejscami są dziwne.
-
God of War Laufey
To na taki płacz był czas w 2016 a nie teraz gdy wyszły już dwie duże części które ustabilizowały to że bogowie nie wyglądają idealnie. Nawet w poprzednich częściach zdarzały się wyjątki z designem i Hera, Hades czy Hefajstos nie wpisywali się w ten wyidealizowany wygląd ale pasowali do świata, tak samo tutaj Fey i Freya pasują do całej reszty co innego kloc.