Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kmiot

Senior Member

Treść opublikowana przez Kmiot

  1. Z tymi triumfami to bym nie przesadzał. CDA jako jedyne przetrwało z tamtych czasów, w dużej mierze zapewne dzięki płycie, a teraz pokolenie 30+ nie pozwala im umrzeć z czystego sentymentu. To już ten moment w historii, że zaczynamy z rozrzewnieniem się cofać w czasie do okresu, gdy było lepiej. Zresztą zauważcie, że przy okazji kolejnych rocznic (25 lecie, 300 numer) nikomu nie przyszło do głowy zorganizować czegoś ekstra dla czytelników TERAZ. Nie wiem, jakiejś fajnej gry na płycie, spotkania urodzinowego, konkursu. Zamiast tego przy każdej okazji wałkowane są STARE DOBRE CZASY. Wspominki, anegdotki, kiedyś to było. A żadnej idei czy inicjatywy w rodzaju "nadal może być fajnie bez sięgania do wspomnień lepszych czasów, zróbmy coś miłego". A nie, sorry, dali kupon zniżkowy na pizzę.
  2. Jak spotkają się w 4 rundzie, to oktagon zweryfikuje. Będzie zaskoczenie u widzów: "a to nie jest ta sama gra?!".
  3. No patrz, człowiek ciągle się uczy. No ktoś zapodał, a że umieszczałem wszystkie propozycje, to i Super Contra wpadła.
  4. Kmiot odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Ma też wręcz obłędnie klimatyczne MOMENTY, ale najpierw trzeba do nich dotrzeć.
  5. Zawsze jest jeszcze Super Contra w obwodzie. CHYBA NIE CHCECIE, ABY PRZESZŁY DWIE CONTRY, A ŻADEN CHIP & DALE?!
  6. Kmiot odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Przecież Death Stranding to gra na tyle specyficzna i poza schematami, że NIE MA KURWA OPCJI, by spodobała się każdemu. Nie wiem skąd zaskoczenie czy oburzenie, że komuś nie podeszła. Ale szansę powinno się jej dać. Tym bardziej w ulepszonej względem PS4 wersji PC/PS5.
  7. Kmiot odpowiedział(a) na Kmiot temat w Forumkowa Bitwa Gierek
    Dobra, jest nieznaczna przewaga głosów "za" Amigą, więc uznajmy, że COŚ musimy z nią zrobić i nie możemy zignorować (tym bardziej, że gier podano już całkiem sporo). Pytanie brzmi: co z nią zrobimy? Zapraszam do ankiety u góry tematu, bo ją odświeżyłem. Trzy oferty, chyba że macie jakieś inne propozycje. PS. "jebać Amigę" nie liczy się jako propozycja.
  8. Kmiot odpowiedział(a) na Kmiot temat w Forumkowa Bitwa Gierek
    Najprędzej za dwa tygodnie, ale podejrzewam, że później. Póki co ustalmy, że za dwa tygodnie, najwyżej się opóźni, jeśli nagle zrobi się ruch w temacie kandydatów. Tak, Game Boy to jak najbardziej 4 generacja, więc największe kozaki z tej konsolki mają szanse na udział.
  9. Kmiot odpowiedział(a) na Kmiot temat w Forumkowa Bitwa Gierek
    Grzybiarz nie bierze jeńców, więc ja postaram się działać z mniejszym rozmachem, choć też będą to przede wszystkim gry SNESowe, bo pozostałe platformy niestety mnie ominęły. Zresztą SNESem też cieszyłem się na całego dopiero po erze PSX'a, ale pamiętam, że mając Pegasusa dorwałem skądś niemieckie czasopismo poświęcone SNESowi. Był tam opis przejścia Donkey Kong Country (2 albo 3) w postaci zrzutów ekranu posklejanych w ciąg i tworzących mapy. Ależ wzdychałem do tej gry. A do czego jeszcze wzdychałem, by po latach móc wreszcie ograć (przede wszystkim na emu, ale samą konsolę i kilka gier na kartach mam)? Będzie to banalna lista takich MUST BE, ale na te mniej oczywiste wybory również przyjdzie pora. Aladdin Miałem okazję pograć u szwagra na PC i marzyłem mieć to w domu. Lion King Podobna sytuacja, też grałem trochę na PC szwagra (na klawiaturze!) i też pragnąłem mieć to na własność. Tylko bardziej niż Aladyna. Ta muzyczka! A pierwszy poziom znałem na pamięć. Chrono Trigger Nie trzeba chyba nic dodawać. Grę co prawda zaliczyłem dopiero na PSXie, ale była absolutnie i pod każdym kątem wspaniała. Potem drugi raz ją przeszedłem na DS-ie. I wciąż była wspaniała. Jest i będzie. A muzyka łamie mi serce. Super Metroid Fantastyczna. Nie musi nic udowadniać. Legend of Zelda: A Link to the Past Wspaniała PRZYGODA i jej atmosfera, kapitalne dungeony, urzekający patent z budową świata (nie będę konkretniejszy, by ewentualnie nie spoilować). Kolejna gra, która jest oczywistym wyborem do listy. Bo bez niej nie może być żadnej listy. Donkey Kong Country 2 i 3 (+ DK Land na GB) Obie gry to futrzaste ucieleśnienie platformówki 2D. Zobaczyłem tę grę za czasów Pegasusa i trudno mi wyrazić słowami jak bardzo chciałem w nią grać. Tak bardzo, że pierwszą grą jaką potem kupiłem na Game Boya był DK Land 3. I grałem jak pojebany, a w kiosku brakowało baterii paluszków. Flashback Podobnie jak przy platformówkach Disneya, w tę grę najpierw próbowałem ciorać u szwagra na PC, choć była wtedy dla mnie za trudna. Ale oczarowała mnie atmosferą, settingiem i animacją, przywodząc na myśl Prince of Persia oczywiście. Yoshi's Island Doceniona przez mnie dopiero na GB Advance, ale całkowicie pochłaniająca. Harvest Moon Uznawany za jedną z najlepszych gier serii i choć mnie całkowicie ominął (dopiero Back to the Nature mnie uderzył niczym motyką), to nie wątpię, ze był kompletnie uzależniający. Prawdopodobnie nadal jest. Castlevania Dracula X Bo prequela SotN nie może zabraknąć. Pokemon Red/Blue/Yellow Bo na Game Boyu to było coś wspaniałego i niespotykanego. Zresztą formuła najwyraźniej do dziś się sprzedaje, więc tej gry po prostu nie może zabraknąć na liście. Legend of Zelda: Link's Awakening Jest jeszcze miejsce na drugą Zeldę, więc nominuję LA z Game Boya. Przeszedłem ją po niemiecku, więc niech to już będzie wystarczającą rekomendacją. Na żelazny początek styknie.
  10. Widzę, że za wiele czytania tam nie ma? Artbook okładek i zdjęć recenzji (mam nadzieję, że da się je chociaż odczytać), plus krótka anegdotka.
  11. Kmiot odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Ja mam do pierwszego DMC duży sentyment, ale też dopiero chyba rok temu skusiłem się, by go ukończyć. Nastrój tego zamczyska wciąż działa, a archaizmy wkurwiały (te elementy "platformowe"! aaargh!). Jednak teraz na jedynkę nie potrafię się gniewać, bo zagrałem też w dwójkę. I po tym doświadczeniu jedynce wybaczam wszystko.
  12. No wiem, wiem, było o tym głośno w Teleexpressie. W sumie areka (6 udziałów) to mały miki przy niektórych zawodnikach. Ukukuki wygrał dopiero za 10 razem. Kosmos 11 udziałów i nic. Moldar też już w sumie 9 udziałów bez wyniku. No nie mają lekko niektórzy. Ale przynajmniej była ;]
  13. Staram się tak konstruować losowania, by miały rozsądną długość, dlatego też tutaj dałem zawodnikom zdrowie na low, po finisherze na start i w efekcie pierwsze eliminacje przyszły relatywnie szybko. No ale wiadomo, trochę gadania, trochę klikania i czasem się rozciąga materiał. Tym bardziej, że jak gadam tłumacząc zasady to jestem na tyle jednozdaniowy, że nie potrafię w tym czasie przybijać się przez opcje xd Generalnie nie miałem pomysłu na inne losowanie, więc uznałem, że lepiej długie jak żadne. Areka pomału goni Moziego w wyścigu o tytuł "najwięcej udziałów bez wygranej", ale jeszcze trochę mu brakuje. Brałem to pod uwagę, ale uznałem, że trochę to rozumiem, bo sam mając czasem cyfrówkę dokupuję pudełko na półkę, tym bardziej jeśli gra jest tego warta. Zresztą obecnie na półce mam wersję PS4 i PS5, ale to taka ułomność kolekcjonerska. Staram się takie sytuacje rozpatrywać indywidualnie, ale większość oceny pozostawiam sumieniu samych zgłaszających się uczestników. Szczerze mówiąc myślałem, że będzie z tym więcej roboty. W zasadzie zrobiłem tylko Figusia, a potem go 10 skopiowałem, więc wszystko co musiałem zrobić potem to tylko pozmieniać nazwy zawodników, kolor strojów (da się to robić dość sprawnie, bo można skopiować kolor i w jednym menu dwoma kliknięciami wkleić go w każdy element ubioru, więc jest jednolicie i szybko), no i z racji, że nie da się wyświetlać nazwy zawodnika pod nim, to uznałem, że zrobię im napisy na strojach, co w sumie nie zajęło dużo czasu, gdy już raz rozkminiłem jak to zrobić. Ogólnie szybciej poszło, niż zakładałem i jestem tym miło zaskoczony. Nie było jeszcze najlepszego patentu, jak jeden uwalnia walizkę, a drugi mi w tym czasie wyjmuje drabinę spod nóg. Wtedy ten głupi chuj wisi na tej walizce i macha nogami, więc najlepiej podejść i "pomóc" mu zejść xd Wygląda, że Paolo podobnie jak Square miał słynne "szczęście debiutanta". WisnieR też swego czasu wygrał w pierwszym udziale. btw. pamiętacie takiego zawodnika? Bo też brał udział w tym losowaniu xd
  14. Kmiot odpowiedział(a) na Kmiot temat w Forumkowa Bitwa Gierek
    Ok, zamykamy, bo Grzybiarz nas przechytrzył i podał całą listę 128 zawodników.
  15. Kmiot odpowiedział(a) na Kmiot temat w Forumkowa Bitwa Gierek
    Witam, możesz naznaczyć wojowników gierkowych, którzy Twoim zdaniem są najlepsi i powinni wziąć udział w tym starciu (oczywiście takich wiekowych, którzy pochodzą z okresu 4 generacji), a potem przyjść, gdy już bitwa wystartuje (najwcześniej za 2-3 tygodnie) i wspierać ich swoimi głosami podczas pojedynków 1 on 1 w ankiecie. Pozdrawiam i smacznej kawusi życzę.
  16. Los zdecydował. Na jednego zwycięzcę przypada 10 przegranych, ale pamiętajcie stare porzekadło, że kto nie ma szczęścia w grach, ten ma w miłości. Standardowo uprasza się, by nie wołać laureata i nie zepsuć mu ewentualnej niespodzianki z samodzielnego oglądania zmagań. No i sorry za taką, a nie inną długość losowania, ale nie zawsze jest pomysł na coś zgrabnego. Zwycięzcy gratuluję oraz zapraszam na PM w celu określenia adresu wysyłki i wyboru opcjonalnej nagrody z Listy Bonusowej.
  17. Kmiot odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Oczywiście, że znalazłem wszystkie. Jestem wyjątkowo cierpliwy i metodyczny w tych sprawach. Obok niektórych przebiegałem kilka razy i ich nie zauważałem. Np. tutaj leży czerwony Figment-jabłko na czerwonej kanapie xd
  18. Kmiot odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Co tam ostatnio wartego uwagi udało mi się skończyć? Psychonauts [PS2] Nahajpowany Waszymi opiniami uznałem, że z pewnością będę chciał ograć sequel. A że lubię robić rzeczy po kolei, to postanowiłem nadrobić pierwszą część, choć doskonale sobie zdawałem przy tym sprawę, jak bolesne to może być doświadczenie. Odpaliłem więc i co? No zero zaskoczenia z początku. Gra zasadniczo cierpi na te bolączki, które są do przewidzenia dla tytułu w jej wieku. Technicznie najbardziej oczywiście doskwierają spadki klatek, bo człowiek ostatnio jest w tym względzie rozpieszczony coraz częstszym standardem w postaci 60fps, nawet jeśli odbywa się to kosztem oprawy. A Psychonauts potrafi momentami spaść nawet do kilkunastu klatek i nie da się tego nie zauważyć, można jedynie wyrozumiale cmoknąć pod nosem. Rzecz jasna kamerze zdarza się świrować, Razowi odrobinę brakuje większej responsywności tak bardzo ważnej w platformówkach. Ale mimo to gra wciąż jest warta zainteresowania, bo oferuje w zamian całkiem sporo. Opowiada o niełatwych problemach w dość swobodny, beztroski i ciepły sposób. Do tego raczy nas niebanalnym humorem, a te dzieciaki z obozu da się autentycznie obdarzyć sympatią. Są uroczo nienormalne i chciałoby się je przytulić. Jak zwykle scenki w platformówkach mnie nudzą (szczególnie te z wczesnych generacji, gdzie nie było nawet na czym oka zawiesić - same klocki low poly), tak tutaj całkiem przyjemnie mi się obserwowało poczynania Raza i ekipy. No i dialogi oraz voice acting też na poziomie. Nie do końca wiem dlaczego, ale czułem od tej gry taki vibe Raymana 2, szczególnie w samym obozie-hubie nocą. Zresztą ten jest bardzo nastrojowy i przytulny, więc z wielką ochotą śmigałem po nim szukając znajdziek. A kolejne levele? Z pewności nie można odmówić im różnorodności, bo w zasadzie każdy leci na odrębnym patencie, więc nikt się nudzić nie powinien. Pewnie, że jeden jest lepszy, drugi gorszy, ale każdy jest JAKIŚ i nie zlewają się w mdłą całość, nawet jeśli ogrywane jeden za drugim. Ogólnie struktura gry mi się podoba, bo niby prowadzi po sznurku, ale zostawia też nieco swobody, byśmy nie poczuli duszności i eksplorowali na własną rękę. Niestety kilka chyba nie do końca przemyślanych patentów usilnie stara się odebrać przyjemność z rozgrywki. Przede wszystkim te jebane Figmenty, czyli pół-przezroczyste znajdźki w rożnych kolorach i kształtach setkami poukrywane w levelach. Często ich po prostu nie widać, w dodatku ich stopień przezroczystości się zmienia i jeśli spojrzysz w kąt w nieodpowiednim momencie, to możesz tego gówna po prostu nie dostrzec. No i jak wspomniałem - są ich setki, więc tym łatwiej przegapić jednego, czy dwa, a potem szukaj go po całym poziomie. Ech, katorga dla graczy z syndromem zbieracza. Druga sprawa wiąże się po części z pierwszą, bo kolorystyka niektórych poziomów nie ułatwia sprawy. Lewitacyjny tor wyścigowy, dyskoteka, albo level z bykiem to potrafią być udręką dla wzroku i trudno czerpać z nich satysfakcję czy przyjemność, gdy oczy bolą od wypatrywania jebanych Figmentów. Gdyby nie ten fakt, to poziomy są w pytę, a jeśli komuś nie zależy na komplecie (nie jest obowiązkowy) to może machnąć ręką i lecieć dalej. Co tam jeszcze? Moce niby fajne, ale mam wrażenie, że część z nich jest zbędna i wrzucona na siłę. Niby czasem da się je wykorzystać np. podczas starć z bossami, ale generalnie zbędny to trud. Fragmenty zjeżdżania na wszelakich szynach bym wyjebał z gameplayu, nigdy ich w grach nie lubiłem i Psychonauts nie są tutaj wyjątkiem, szczególnie, że po drodze musiałem zbierać jebane Figmenty. Ale poza tym bawiłem się w sumie lepiej, niż mógłbym oczekiwać po grze starszej od Pupcia. Nie żałuję ani godziny z tych 18, które zajęło mi splatynowanie tego retro-cacka. Z czego pewnie z 3 godziny latałem w poszukiwaniu pojedynczych Figmentów. Jebane.
  19. Nie należy mylić Mario Bros z Super Mario Bros. "Gołe" Mario Bros to tylko to: Gra niezła, ale do tuzów generacji nie ma startu. Dopiero Super Mario Bros. wytyczyło kierunek gatunkowi.
  20. Wedle sugestii zakładam nowy temat, aby nie musieć kasować wyników z pierwszej rundy. W zasadzie można tamten temat zamknąć, albo stworzyć jakieś sub-forum na tym sub-forum (o ile się da), gdzie będzie można archiwizować tematy i zostawić tylko te aktualnie aktywne. Nie wiem, może Square coś wymyśli. Tymczasem mamy już wyniki pierwszej rundy i połowa stawki pożegnała się z rywalizacją. Wprowadziłem wyniki w formie oddanych głosów, bo tabela nie przyjmuje wyników po przecinku, więc procenty odpadają. Tak jest zresztą przejrzyściej, bo od razu widać, kto wygrał jednym głosem, a procenty nam tego tak jasno nie powiedzą. Tutaj wersja na stronie: https://challonge.com/pl/mza5upvt.svg No i co, nie przedłużając lecimy z głosowaniem. Ankieta standardowo zamknie się w piątek (8.10) o godzinie 23:59. W przypadku remisu liczę głosy Senior Memberów (i Adminów, jeśli się takowe pojawią). Wygrywa ta gra, która ma po swojej stronie więcej tych zaszczytnych osobników. Miejsca w drabince były przydzielane losowo. Nazwy czasem są nieco inne i czasem niepełne (nie da się już ich edytować), ale w ankiecie będę wpisywał pełne oraz poprawne. A to ankieta jest najważniejsza. Poniżej gameplaye do wciąż żywych zawodników:
  21. Kmiot odpowiedział(a) na Kmiot temat w Forumkowa Bitwa Gierek
    Amiga jeszcze nigdzie nie przeszła, bo póki co czas nas nie goni i wciąż możemy pokombinować. Ankieta również jest otwarta, a biorąc pod uwagę ilość głosów na gry trzeciej generacji, to jest tu jeszcze potencjał na ~10-13 brakujących głosów. Ja zagłosowałem na "tak", bo zdaję sobie sprawę, że czas tamtej generacji wielu spędziło własnie na Amidze, nie na SNESie/MD, co zresztą widać po propozycjach - multum Amigowych się sypie. Sam na niej nie grałem poza epizodami u kolegi, ale próbuję się wykazać gierkową empatią - nieważne, że "komputer", ważne że się grało namiętnie w gry, a Amiga nie ma tak długiego żywota jak PC, więc czwarta generacja wydawała mi się adekwatna pod kątem rozwoju technologicznego. Ale faktem jest, że propozycji na Amigę jest zaskakująco dużo (bo spodziewałem się góra kilkunastu), a to otwiera nowe opcje. Generalnie są obecnie trzy. dołączamy ją do 4 generacji i walczy jak równa ze SNESem/MD przerzucamy ją do rywalizacji z PC, bo trudno powiedzieć jak szeroki skład uda nam się tam stworzyć. robimy podobnego do PC side questa i odrębną rundę "only AMIGA", choćby nawet skróconą do 64 zawodników. Fani Amigi będą zadowoleni, a sceptykom nie będzie ona przeszkadzać w "czystej rasowo konsolowej rywalizacji". A obecne szesnaście głosów "za" i trzynaście "przeciw" to nie jest dla mnie jednogłośne rozstrzygnięcie i liczę się z tymi głosami "anty". Osobiście widząc ilość propozycji coraz bardziej się skłaniam do trzeciej opcji, która mam wrażenie, że zadowoli większość. Spoko, spoko, jak znajdę wolniejszą chwilę. Podsumowanie Bitwy, robienie losowania na Giwałej, no wiesz, trochę to bywa ZAJMUJĄCE. Poza tym póki co nie ma pośpiechu, bo minimum przez najbliższe 2 tygodnie i tak nie ruszy bitwa 4 generacji, więc zdążę.
  22. Zamykamy kramik, bo trzeba coś myśleć nad losowankiem. Potwierdzam udział: @Figuś @areka @WisnieR @Square @mozi @Grabek @balon @Rozi @zagul @Moldar @Paolo de Vesir 11 zawodników. Mmm, idealna liczba nadająca się do niczego. Nie ułatwiacie mi zadania. No, ale pomyślimy. W każdym razie nie czekamy już na dwunastego, bo możemy się nie doczekać. Stay tuned i miłej soboteczki.
  23. Kmiot odpowiedział(a) na Kmiot temat w Archiwum
    Zapadły pierwsze decyzje. Co tam się wydarzyło podczas gali? Początkowe walki nie obfitowały w spektakularne rozstrzygnięcia. Zarówno Castlevania 3 jak i Legend of Zelda łatwo rozprawiły się ze swoimi rywalami, choć ta druga miała odrobinę trudniejszą przeciwniczkę z racji kultu, jakim otoczone są u nas gry z Kunio Kunem. Ale nawet on nie sprostał elfowi w zielonym kubraczku. W piątym starciu przewidywałem większe tarapaty Batmana, bo Binary Land często gościło na wszelakich składankach w rodzaju 168 in 1 i spodziewałem się, że popularność symetrycznie kierowanych pingwinków, które dążą do zbliżenia cielesnego zrobi swoje. No, ale widocznie Batmanowi fanów też nie brakuje. Co tam dalej? Jedyny słuszny Dizzy łatwiutko, podobnie Super Robin Hood, nad czym osobiście lekko ubolewam, bo Salomon's Key 2 pożarł mi dłuuugie godziny. Żegnaj przyjacielu. Czterech użytkowników najwyraźniej nienawidzi Super Mario Bros., bo głosowali przeciwko temu arcydziełu kodu. I to na jakieś 3 Eyes xd Potrzebujecie Panowie jakiegoś solidniejszego arsenału, by powalczyć. Tennis pięknym smeczem strącił z głowy kowbojski kapelusz Gun Smoke'a. Bomberman 2 na finiszu wyprzedził Battletoads, a na dwie godziny przed zamknięciem ankiety między Exitebike i Ninja Gaiden 3 był remis. Ostatecznie skryty atak z cienia zapewnił Ryu Hayabusie zwycięstwo. Co fach, to fach. Circus Charlie walczył dzielnie na swojej piłce, ale nie sprostał Might Final Fight. I w sumie dobrze, bo CC to była zjebana gra, choć trochę sentymentu do niej miałem. Metroid nie bez problemów rozprawił się z Papajem i umówmy się, że byłoby zaskakujące, gdyby wynik był inny. Kolejny faworyt, czyli Mega Man 2 przeszedł się po zwłokach Nigel Mansen World Championship i nawet się nie potknął. Tetris rzutem na taśmę wywalczył zwycięstwo jednym głosem, choć na dwie godziny przed północą przegrywał z Double Dragon 2 również jednym głosem. Ktoś tutaj postanowił uśpić przeciwnika. Choujin Sentai - Jetman dość łatwo poległ z The Guardian Legend. Osobiście mnie to dziwi, ale może gdyby Jetman nazywał się Power Rangers, to wiecej użytkowników spojrzałoby na niego przychylnym okiem. Mappy po bolesnej porażce z przeciwnikiem podczas wywiadu jeszcze skołowany zapytał tylko " co on kurwa, Robokop?" Pac Man zjadł kota Felixa i choć doceniam dokonania Żółtej Kulki, to jednak Felix dał mi swego czasu więcej przyjemności. No, ale sierściuch trafił poważnego rywala. Chip i Dale w sumie zaskakująco łatwo roznieśli w pył całą ekipę Wojowniczych Żółwi (w wydaniu Tournament Fighters), a Contra na każdy cios Kunio Kuna odpowiadała dwoma własnymi, więc Goal 3 szybko żegna się z turniejem. Jak już było powiedziane - niektórzy wolą bawić się jajkami (Go! Dizzy! Go!) nawet jeśli są nieatrakcyjne, niż zająć się muszelkami wraz z atrakcyjną, rudowłosą Arielką, która - przypominam i spoiluję - na koniec odzyskuje nogi. Poza tym to była świetna, przyjemna gra, ale ludzie się po prostu na tym nie znają najwidoczniej. Metal Gear vs. Castlevania to była atrakcyjna para, ale ostatecznie pan Belmont lekko się pocąc łatwo pokonał rywala. Battle City vs. Nightshade? Czołgi kurwa. Przeciwnika ponoć do teraz wydrapują z gąsienic. Zelda 2 choć uważana na profanację pierwszej części, to i tak rozprawiła się z pretendentem o pseudonimie Toxic Crusaders. Co marka, to marka. Animki i Mikro Maszyny nie okazały litości dla, kolejno, Shatterhanda i Punishera. Książę Persji do końca drżał o wynik (na dwie godziny przed metą miał zaledwie głos przewagi), ale ostatecznie to on zachował zimną krew i wygrał trzema głosami nad jaskiniowcem na deskorolce (z jednym kołem). Kunio Kun koszykarz ratuje honor rodu Kunio Kunów i wygrywa z Yie-Ar Kung Fu. Ubolewam nad wynikiem Freda Frintstone'a, ale kiedy w pierwszej rundzie trafiasz na Super Mario Bros. 3 to musisz się liczyć z porażką. Darkwing Duck nokautuje w szóstej rundzie Punch Outa. Prostota (Arkanoid) okazała się lepsza od skomplikowanych taktyk (Dragon Quest). Donkey Kong przeturlał beczkę po nieprzytomnym Parku Jurajskim (*). Kunio Kun hokeista już czuł na plecach oddech Adventures in the Magic Kingdom, ale rywalowi ostatecznie zabrakło kondycji na ostatniej prostej. Kunio awansuje jednym głosem. Metal Gear 2 pomścił Metal Geara 1 (podtytuł Snake's Revenge zobowiązuje) i wygrywa kosztem Blaster Mastera. W pojedynku tuzów platformówek Duck Tales łatwo wygrywa z Adventure Island. Snake Rattle'n'Roll oraz Crystalis dzierżą dumne miano gier, na które oddano najmniej głosów (po 3). Pogromcami okazały się Kaczki (Duck Hunt i Duck Tales 2). Super Contra wygrywa z Double Dragon 2, więc w drugiej rundzie mamy dwie Contry i żadnego Double Dragona. Jackie Chan przegrywa z Bionicznym Kommando, a Ninja Gaiden wygrywa z Dzikim Rewolwerowcem. Final Fantasy łatwo wygrywa ze starym kucharzem z Panic Restaurant, a ja jestem ciekaw ilu głosujących na FF go przeszło :< Powracający Batman również w swoim drugim wcieleniu rozkwasił mordę przeciwnika i Hooka czeka długa rehabilitacja. Kooperatywa BattleToads i Double Dragonów zmiażdżyła Ferrari Grand Prix Challenge. Przeciwnik wciąż nie odzyskał przytomności. Gdyby głosowanie odbywało się w okolicach Wigilii, to Home Alone 2 pewnie by wygrało. A tak Kevin musi uznać wyższość Kunio z River City Ransom.
  24. Kmiot odpowiedział(a) na Kmiot temat w Forumkowa Bitwa Gierek
    Spokojnie. Póki co za Neo Geo lobbuje wyłącznie Ukukuki. Za to robi to na ostro i wrzucił chyba z 20 tytułów, z czego kojarzę może z 5 xd Jednak przypominam o ograniczonej liczbie miejsc, więc wiadomo, że trzeba będzie listę Neo Geo ostro ciąć, bo nie ma możliwości, by propozycje jednego użytkownika (na koniec końców dość niszową konsolę) zajęły 1/6 miejsc. Proszę o rozsądek i podawanie staranniej wyselekcjonowanych gier, bo lista nie jest z gumy, a wrzucać tam tytuł, który polegnie w pierwszej rundzie dwoma głosami przeciw 48 to nie ma za bardzo sensu. Brutalne, ale prawdziwe. Chyba, że się pojawi więcej głosów na te tytuły/konsolę. Obecnie z pewnością chciałbym stamtąd jakiegoś Metal Sluga, bo ten cykl akurat chyba większość kojarzy i nie będzie musiał sprawdzać gameplayu na YT przed zagłosowaniem. Trzecia generacja była upychana trochę na siłę, bo propozycji było ok. 90-100, więc koniec końców wszyscy kandydaci się załapali. W kolejnych generacjach wolnych miejsc raczej nie zostanie. Oczywiście można podawać i 30 propozycji, ale trzeba się liczyć z tym, że większość z tych mniej kojarzonych zostanie ostatecznie pominięta. W ramach ciekawostki. Policzyłem i aktualnie mamy już 125 gier, więc prawie full. A jeszcze parę oczywistych tytułów zapewne pominięto. Więc krojone będzie ostro, sorry. Obecnie ledwo garstka z listy jest raczej pewna startu, bo umówmy się - pewne gry MUSZĄ się tam znaleźć. Niektóre gry dostały po 3 głosy, inne po 2, więc są też już pretendenci.
  25. Kmiot odpowiedział(a) na Kmiot temat w Forumkowa Bitwa Gierek
    Nie no, to myślę, że już mamy ustalone. Nie ma i nie będzie neutralnych głosów. To rozrywka tylko dla zdecydowanych mężczyzn. Neutralne głosy nic nam nie dają i nie mają wartości. Trochę żałuję, że w ankiecie dot. Amigi dodałem nautrala, bo ciekawy jestem jak ostatecznie by się rozłożyło tych 8 obojętnych głosów, gdyby jednak trzeba było wybrać tak/nie.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.