Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kmiot

Senior Member
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kmiot

  1. @PiotrekP, tu nie tyle chodzi o Ciebie, bo Twój post był w porządku. Chodzi raczej o to, jak później się rozwinęło w wymianie zdań między Emtebe i samym KOMODO. A skoro już ponownie jestem przy @KOMODO, to chciałbym zauważyć, że użyty przez niego związek frazeologiczny "ciężki orzech do zgryzienia" (patrz: tabelka z podsumowaniem roku, przygoda/akcja) jest niepoprawny. Taki orzech może być jedynie twardy, nie ciężki ;]
  2. Podsumowanie w takiej formie jest już tradycją, a poza tym jest wyjątkowo treściwe (każdy może w kilku zdaniach uargumentować swój wybór), a przy tym luźne i pozostawia miejsce na indywidualne roszady w zakresie gatunków. Już raz była wprowadzona zmiana i wtedy podsumowanie wyszło kiepskie, w dodatku zawierało logiczne nieścisłości. Czytelnicy domagali się powrotu do starej formy i słusznie. Nie widzę powodu, by ponownie przerabiać tę historię. Jeszcze nawiążę do zarzutów w stronę @KOMODO, bo nawet jeśli się pomylił i zadań pobocznych w Metro Exodus nie będzie (a wszystko wskazuje, że w jakiejś formie jednak będą), to czy rzeczywiście popełnił niewybaczalny błąd? Szczególnie, że to ledwie obszerny playtest, żadna recenzja, więc pewne rzeczy mogą umknąć przy zaledwie kilku godzinach gry, inne mogą zostać źle odebrane, a całość trudniej zweryfikować, skoro niewielu miało w ogóle okazję z grę zagrać. Ale wzywanie do tłumaczeń, przeprosin, kajania się, bo HUR DUR JAKTO?! CZYTAŁEM, ŻE NIE BĘDZIE SIDE QUESTÓW, A ON ŚMIAŁ NAPISAĆ, ŻE BĘDĄ? No trochę umiaru by się zdało, jeśli chcemy w temacie nawiązać dialog i nie być postrzegani jako wyłącznie pieniacze. KOMODO akurat chwilami reaguje na wytknięcie błędu nieelegancko, zdarzało się, nie przeczę, ale w tym przypadku patrząc na ton zarzutów to trochę go rozumiem.
  3. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    To byłby bardzo dziwny sposób na zdradzenie niespodzianki, skoro to jeszcze nic oficjalnego. Jakie to są tytuły, bo ja tam nie widzę nic podejrzanego (chyba, że patrzę na złą playlistę)? Może chodzi Ci o kawałki exclusive na PSVR, których nie ma w wersji PC?
  4. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    Co tam panienki? Machacie? Ja dzisiaj sobie z marszu machnąłem S w Rum n Bass na Hardzie. Choreografia wiadomo, że miodzio i w sumie łatwo poszło, więc na próbę przełączyłem się od razu na Experta, ale Full Combo się nie udało póki co. Kilka skuch, jednak czuję, że kawałek w zupełności do zaliczenia, bo niewiele tam chamskich fragmentów. Z czasem powalczę, tymczasem macie Harda. Potem wbiłem się do Escape na Expercie i kilka razy się udało wykręcić Full Combo (a kilka razy zawiodła mnie pałka), jednak z racji mojej pozycji (siedząca) mam problem z uzyskaniem wysokich punków za cięcia od dołu. Od góry wpadają same setki, od boków też, a od dołu to zakres 50-90 punktów i po prostu brakuje mi miejsca na odpowiedni łuk cięcia, co się przekłada na ocenę ogólną i póki co najwyżej A (nawet z modyfikatorem Instant Fail). No trudno, bawię się świetnie, a że punktów brakuje, to jakoś przeboleję. Ale i tak zawsze mam stres gdy nadchodzi ostatni "sufit" i sekwencja po nim xd Poza tym walczyłem trochę z Balearic Pumping na Expercie, ale jaki to jest wymagający kawałek, to głowa pęka. Już na Hardzie miałem z nim kłopoty (teraz zaliczam go od strzała), ale Expert to jakaś masakra. A jednak uzależnia i go wałkuję. Póki co udało mi się zejść do czterech missów a końcową sekwencję zawsze, ale to ZAWSZE spier'dolę i ZAWSZE kończę kawałek z licznikiem ~3 COMBO. No, ale w końcu go kiedyś dopadnę. Z ciekawszych wieści, to w przyszłym tygodniu twórcy planują dodać poziom Expert+, więc pospieszcie się z tym zaliczaniem Experta na Full/S. Nowe wyzwania nadchodzą.
  5. Nawet nie przypominaj xd Prawdziwi gracze zweryfikowali. A żeby nawiązać do numeru, którego na dobrą sprawę jeszcze nie zacząłem czytać (za kilka dni może coś więcej skrobnę), to chyba najbardziej mnie cieszy tekst o Tenchu. Roger, oby był dobry!
  6. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    No, to przypadek podobny do koreanek - początkowo myślisz sobie "co to za szrot?!" a przy trzecim, piątym podejściu machasz mieczykami i się cieszysz jak głupi. Rum n bass ma fajne, wyraźne szlagi, taki typowo perkusyjno-bębnowy układ. Obejrzałem sobie jak to wygląda na Expercie i jakoś do połowy to całkiem do ogarnięcia, ale potem (po suficie) widziałem kilka nieprzyjemnych momentów, na których pewnie się parę razy potknę. Jutro może spróbuję, bo mi narobiłeś ochoty. Utwór do przejścia, pytanie tylko, czy uda się wykręcić FC/S?
  7. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    Bardzo ładnie @janol, ciekawie było poczytać, podyskutujmy. Proszę Cię. Oczywiście, że można by w Beat Saber grać na TV, ale przecież VR dodaje temu całkiem odmienne odczucia. Resident Evil 7 na TV a Resident Evil 7 na VR to różnica doznań. Podobnie Thumper. Skyrim VR. Wipeout. Podobnie jest z Beat Saber - ogromnie zyskuje na goglach, lepiej czuć przestrzeń, łatwiej ocenić odległość i kąt cięć, ogólnie jest bardziej namacalny. Trzymasz miecze i widzisz je "na żywo" a nie widzisz pałki i dopiero na TV miecze. Więc proszę Cię ponownie, nie pisz takich rzeczy, jakby VR był tu zbędny i wciśnięty na siłę. Rozumiem i to rzeczywiście może być zarzut nie do podważenia, w którym tkwi cały problem, że gra Ci nie podeszła. Nie mam na to recepty. Według mnie tracklista jest dość uniwersalna i zazwyczaj każdy jest w stanie wybrać te 50% kawałków, przy których się bawi wyśmienicie. Widocznie masz mało uniwersalny gust ;] Zobaczymy co zaprezentują music packi, może będą jakieś promocje na cały komplet i dasz ponownie grze szansę. Zastosowanie ścian jest proste - mają utrudniać i zmuszać to większej aktywności ruchowej. Nie demonizujmy ich, bo nie wymagają od nas biegania po pokoju, wystarczy lekko się odchylić/uchylić, by je gładko minąć. Według mnie ściany są OK, za to mniej sensu widzę w zastosowaniu min. Dla mnie mogłyby nie istnieć i nie odczułbym straty. Wracając do ścian, to z pomocą przychodzą modyfikatory - w każdej chwili możesz je wyłączyć, jeśli to ma Ci uprzyjemnić grę. Układy są ok i zawsze w jakimś stopniu odzwierciedlają którąś z linii melodyjnych/instrument. Czasem skupiają się na basach, czasem wokalu, ale ogólnie są sensowne, jednak możliwe, że trzeba pograć trochę więcej, osłuchać się z utworami, by zacząć to dostrzegać. I rzeczywiście - im wyższy stopień trudności, tym wyraźniej to widać, a w Expercie to w ogóle chwilami czujesz się, jakbyś sam odgrywał dany kawałek na wszystkich instrumentach jednocześnie. Plus wokal na majku. A widzisz, to akurat ma logiczne uzasadnienie. Bloki przeskakują po to, aby dać graczowi jasny wizualnie sygnał, że cięcie wymaga przeplotu prawa/lewa. Widzisz, że się zamieniają miejscami i już odruchowo wiesz, że też musisz zrobić odpowiedni myk. To żadna przeszkadzajka mająca na celu zdezorientować gracza, a wręcz przeciwnie - podpowiedź i ułatwienie. Gdyby bloki od początku leciały zamienione miejscami, to łatwiej byłoby w tym kolorystycznym tumulcie przegapić czego gra od nas wymaga. To przychodzi naturalnie, ale skoro utwory nie odpowiadają gustom to nie wiem jak to się rozwinie ;]
  8. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    Rum 'n Bass brzmi średnio atrakcyjnie i dość hm, tandetnie, ale w sumie ma bardzo udany układ i po chwili naparza się całkiem przyjemnie. Do trudnych też nie należy. A 6 minutowe Angel Voice również raczej omijam. Po pierwsze jest za długie, a po drugie to beat mi i tak nie podchodzi. Na Expercie miałem już kilka podejść. Kilka kawałków przechodzę, ale w sumie chyba tylko w Legend mam komplet full/S (mój filmik). Z Expertami mam taki problem, że wymagają kilku próbnych runów zapoznawczych i dopiero przy którymś z kolei można lecieć na wynik, a ja nie lubię zbyt długo mielić jednego kawałka i zaraz idę do innego. Potem wracam i już nie pamiętam układu w tym pierwszym. Z tego co widzę to nie są niemożliwe i tylko takie wrażenie mogą sprawiać przy pierwszym podejściu. Poćwiczyć, nauczyć się i są jak najbardziej wykonalne (za to Expert na jeden miecz to jakieś tortury). A na Hardzie wbijam z doskoku i od razu na fristajlu walczę o wynik, to lubię. Jak już wykręcę komplet to nie zostanie mi nic innego, jak szarpać się z Expertem.
  9. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    Nie, to później gdzieś naprostowano, bo to jakieś nieporozumienie. Ogólnie pewne są trzy płatne Music Packi: każdy ma zawierać po 10 kawałków i kosztować 10$. Pewnie stąd te 30 utworów. Darmowe też będą, ale to raczej pojedyncze przypadki, podobnie jak do tej pory. @teddy masz Full/S w Balearic Pumping? Tak patrzę i chyba najwięcej miałem z nim problemów. Trzech kawałków brakuje mi do kompletu na Hardzie.
  10. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    Dłubią cały czas i biorąc pod uwagę, że zasoby ludzkie teamu można wyliczyć na palcach jednej ręki to jestem wyrozumiały. Planują też dodać jakieś darmowe kawałki do podstawki. W swoim czasie. Ten mem xd
  11. Kmiot odpowiedział(a) na YETI temat w Seriale
    Sezon w porządku, miał zdecydowanie lepszy początek od pierwszego, po trzech epach tempo spadło, ale zrywy nadal były. Nie obraziłbym się na więcej akcji. Ogólnie cały serial w sumie się udał, jednak uważam, że Frank zasługuje na coś jeszcze lepszego.
  12. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    Pf. A grałeś w ogóle pałkami? Wiesz, że w Beat Saber się nie gra Aimem?
  13. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    Pomału kompletuję eSki i FC na Hardzie, przy okazji zauważam, że pozycja siedząca źle wpływa na punktację cięć od dołu, bo najzwyczajniej brakuje miejsca na odpowiedni łuk, by gra zaliczyła stówkę za klocek. To utrudnia sprawę w kawałkach, gdzie jest dużo takich oddolnych cięć, bo pula punktów za dużo traci. Ale pal licho. Popróbowałem też trochę wyzwań z kampanii i jakie te misje na jeden miecz są przyje'bane, to ZARAZA. Nawalili klocków jak w okolicznych lasach podczas Woodstoku i oczekują, że je wszystkie zetniesz. Jeden źle wymierzony o dziesiąte części sekundy cios i cała sekwencja się sypie. Trzy próby i nadgarstek potrzebuje zimnego okładu. Olałem sprawę i wróciłem do Free Play, by się wreszcie zrelaksować przy niedzieli, zamiast oglądać skoki w TV i wyrzeźbiłem sobie tę "dziewczyńską" piosenkę. Jedynym problemem jest tutaj moment, gdy ścieżki lewa/prawa subtelnie się krzyżują w połowie kawałka, parę razy dałem się nabrać uderzając nie tym kolorem co trzeba. Poza tym to chill.
  14. Kmiot odpowiedział(a) na ogqozo temat w Ogólne
    Niby jest w planach PS4/XO, ale żadnych konkretnych informacji ani daty póki co nie podano.
  15. A w sumie przyznam, że nie wiem, bo grałem padem, a move'ów nie odpalałem i nie czułem żeby mi ich brakowało. Ale z tego co widzę na filmikach z YouTuba, to się da jednym Movem sterować (i obracać klocki gestem).
  16. Kmiot odpowiedział(a) na ogqozo temat w Ogólne
    Też właśnie ukończyłem. Gra jest sztywniutka, porównania z Celeste są jak najbardziej uzasadnione, bo ostatnio to właśnie przy podróży Madeline bawiłem się równie dobrze (choć przyznaję, że też minimalnie lepiej). Przyjemność z samego poruszania się postacią jest tutaj kluczowa, możliwe jest wprowadzenie się w swoisty trans (szczególnie podczas powtarzania pewnych fragmentów) i z każdym podejściem zyskiwać cenne ułamki sekund, gdy okazuje się, że każdy ekran można pokonać jeszcze szybciej, jeśli pokombinować. Przyznam, że początkowo ucieszyłem się, że Messenger to nie kolejna metroidvania, bo o ile uwielbiam ten gatunek, to od kilku lat pchany jest on w każdą platformówkę 2D i nie tylko. Tutaj na starcie jest prosto - levele to kolejne korytarze, trochę niewielkich odgałęzień, ale ogólnie gra skupia się na parciu do przodu, niszczeniu bossów (ciut za łatwych, ale w końcu gra nie aspiruje do miana trudnej) i to jest fajne. Wiadomo, że później natura gameplayu wraz z wizualiami trochę się zmienia, ale szczęśliwie w żadnym momencie nie przytłacza, a nawet jeśli ktoś utknie (albo nie chce mu się na własną rękę błądzić) to w każdej chwili można zakupić hinta i dostać za to bezpośredni znacznik na mapie, gdzie należy się udać. Tempo gry co prawda siada, ale flow z poruszania się nadal trzyma przy konsoli. Na tyle, że z dziką satysfakcją wykręciłem 100% (czas: 17 godzin), a teraz czekam na obiecane DLC. No i co by nie gadać, pierwszym co przyciąga uwagę w Messengerze to muzyka (prawie każda w dwóch aranżacjach). 0:40 <3
  17. Wy tam sobie szczelajcie, a ja dla relaksu odpaliłem dwie gierki, które ostatnio wziąłem w promocji. Headmaster to wiadomo - jest demo na którymś zestawie - tytuł najbardziej bawi chyba w roli party game (i to raczej w gronie mężczyzn, którzy kiedykolwiek główkowali piłkę). Ale solo też jest całkiem solidnie, jednak trzeba odrobiny wiary w dobrą wolę twórców, bo póki nie czujemy fizycznie piłki odbijającej się od naszych zakoli, to musimy wierzyć, że ta odbiła się w zgodzie z prawami fizyki. A dodam, że model fizyczny wydaje się jak najbardziej solidny i o ile gra potrafi sfrustrować, gdy posyłamy piątą z kolei piłkę w kierunku celu, a ten znów mija go o centymetry (tym razem z lewej), to jednak gdy gała siada na celu, a spiker podaje punktację, to czujemy sporo satysfakcji. Aha, można się nawet odrobinę spocić w niektórych momentach. I pośmiać, gdy podajnik zamiast piłki wrzuca ci na głowę gaśnicę. Oprócz tego wziąłem Tumble VR (również jest demo, z tym, że osobno na stronie gry, polecam obadać) i to jest w zasadzie czysty relaks. Lekka zręcznościówka z posmakiem gry logicznej. Niby proste układanie klocków, ale tytuł ma sporo wariacji zasad i dzięki temu unika monotonii. Czasem trzeba ostro pogłówkować, szczególnie na ponadobowiązkowymi zadaniami, a chwilami dodatkowo spieszyć (w wyzwaniach czasowych). Jest podstawowe układanie jak najwyższej wieży z danych klocków; są zabawy z laserami (które należy odpowiednio kierować układając na ich drodze klocki z lustrami ); jest strategiczne umieszczanie na wieży z kloców min, by te wybuchając rozrzuciły klocki jak najbardziej; jest budowanie z klocków mostów między platformami; są przeróżne przeszkody terenowe w roli utrudnień. Naprawdę, za jednym posiedzeniem przeszedłem całą pierwszą strefę na max i ani chwili się nie nudziłem. Gra na pierwszy rzut oka wydaje się typową popier'dółką, ale to zaskakująco solidna, staranna i przemyślana pozycja. I w promocji można ją czasami kupić za 16,50zł, więc jak za darmo. Ale tak jak piszę - jest demo, więc co złego to nie ja.
  18. Kmiot odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    Ładnie wygląda? Tak. Ładnie brzmi? Owszem. O polskim tłumaczeniu się nie wypowiem, bo nie korzystałem. Gameplay ssie? Po same kule. No dobrze, może przesadziłem, jednak ogólnie Owlboy jest bardzo przeciętny w rozgrywce. Ukończyłem, ale meh.
  19. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    Ale najlepiej takiego na wózku inwalidzkim, bo ja na siedząco macham.
  20. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    Pociorałem trochę wczoraj. Znowu. To okropne, że od kiedy mam Beat Saber, to inne gry VR nie dostają u mnie szansy. Na półce mam AstroBota, RE7, Robinsona, jakieś popierdółki cyfrowe (Tumble VR, Headmaster), Raw Data nadal rozgrzebany i porzucony. Więc nie kupujcie Beat Sabera, bo wtedy machacie nałogowo mieczami, a kupka wstydu rośnie. Rozgrzałem się przy pomocy Escape na Hardzie, ale cóż... trochę za małe to już wyzwanie dla mnie, więc dla smaku wrzuciłem modyfikator Faster. Nadal łatwo, ale przynajmniej człowiek się nie nudzi. Aczkolwiek ta końcówka po ostatnim "suficie" to chyba już zawsze będzie mi sprawiać trudności. Jeśli się do niej mentalnie nie przygotuję to często gdzieś się w trakcie machnę nie tak. No i kawałek absolutnie uniwersalny. Praktycznie każdemu się podoba. Legend na Hardzie też mam już oklepany z każdej strony, więc rzuciłem wyzwanie samemu sobie i podjąłem próbę na Expercie. To akurat jeden z tych łatwiejszych kawałków i po pierwszych próbach czułem, że dam radę. To znaczy przejść go nie jest problemem, udawało się za każdym razem. Kłopotliwe może być przejście na Full Combo i z oceną S, bo często brakuje miejsca i czasu, by wziąć większy zamach (a ten jest niezbędny, by odpowiednio zapunktować klockiem). Kilkanaście prób (w tym kilka zaprzepaszczonych, bo lewa pałka coś mi się gubiła w niektórych momentach, ale potem się ustabilizowała, sama z siebie) i wreszcie sukces. Tak jak pisałem - to jeden z łatwiejszych i w sumie nawet przyjemnych kawałków na Expercie, niektóre są trudniejsze już na Hardzie, więc nie jest to jakiś wyczyn na skalę światową, ale mały powód do osobistego świętowania miałem. A kawałek doskonale obrazuje, że klocki nie są ułożone losowo (czym najwyraźniej martwił się Schranz) i jednak są spasowane z muzą i rytmem. Uf. Po co grać w symulatory chodzenia na VR, skoro jest TO?
  21. Superhot to była pierwsza gra, w której potrafiłem się zapomnieć i siedzieć z goglami ponad dwie godziny non stop. Wiecie: zakładacie okulary gdy jest jeszcze dzień, a gdy je ściągacie to zaskoczenie, bo za oknem już ciemno. Demo było potrzebne, bo jak zawsze w przypadku gry VR żadne opisy słowne i filmiki na YouTube tego feelingu nie oddadzą, więc trudno przekonać innych, że powinni i że nie ma się nad czym zastanawiać. A samodzielne spróbowanie jakiegoś małego fragmentu to potrafi nahajpować jak nic innego. Miło, że Firewall dostaje darmowy weekend, ale mogliby jeszcze wypożyczać Aima na weekend.
  22. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    E, nie wiem. Z moim obecnym poziomem zaawansowania raczej byłoby trudno, bo większość kawałków na Expercie jest poza moim zasięgiem, a żyłowanie na okrągło jednego kawałka, by się go nauczyć na pamięć średnio mnie bawi. Poza tym niespecjalnie mnie ciągnie do kampanii, przeszedłem pół i wolę się bawić we Free Playu. Więc w tej chwili nie planuję. Jest. Dlatego zaznaczyłem, że lepiej na stojąco, ale to nie Dance Dance Revolution, nogami nie grasz i jeśli z jakichś powodów nie można na stojąco, to na siedząco też warto. Może się mylę, ale na tym chyba polegają gry muzyczne, tak?
  23. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    Lepiej na stojąco, ale tak naprawdę nie jest to niezbędne. Poważnie. Nawet nie trzeba odrywać dupy od siedziska, wystarczą wychyły. Ja gram na siedząco, przed sobą mam dosłownie metr przestrzeni (na wyciągniecie ramion plus lekkie wychylenie ciała), ważniejsza jest swoboda na boki, bo czasem się przechylamy unikając wirtualnych ścian i można się zapomnieć, zamachnąć oraz przypier'dolić w coś: szafkę, ścianę, kolegę, żonę. Ale tak samo - zasięg ramion plus pół metra marginesu powinno wystarczyć. Siedzimy na skraju fotela/kanapy/krzesła i szeroko rozstawiamy nogi, by kolana nie przeszkadzały nam w trakcie wyprowadzania cięć od spodu (więc to w zasadzie jest najpoważniejszy minus, ale w zupełności do ogarnięcia, najlepiej byłoby nie mieć nóg). To nie Superhot, który wymaga szerszych uników, rozglądania się i ciągłego wychylania, by sięgnąć po broń. Tutaj patrzysz stale przed siebie, tam się koncentrujesz i tam kierujesz większość ruchów, więc miejsca wcale nie trzeba aż tak dużo. Żeby nie było - grałem też na stojąco (i po pijaku), więc mam porównanie, w obu przypadkach bawię się tak samo dobrze i według mnie pozycja nie ma aż takiego znaczenia, jak mogłoby się wydawać. No, może na Expercie. Istotniejsze są ustawienia - kamera, kalibracja Move, regulacja wysokości podłoża (osobna opcja w grze) i zresetowanie widoku, gdy już przybierzemy odpowiednią pozycję. A potem PLAY i erekcja. Więc tak, owszem - lepiej na stojąco, ale nawet na siedząco Beat Saber jest 10/10.
  24. Kmiot odpowiedział(a) na Fenikz temat w PC
    Och, Ty!
  25. Kmiot odpowiedział(a) na okoolarnik temat w PS VR
    Zwykle nie zawracam sobie głowy wybieraniem własnej Gry Roku, ale gdybym miał, to kurde, chyba rzeczywiście mógłbym się pokusić o uhonorowanie Beat Sabera w ten sposób. To znaczy grałem w kilka kapitalnych gier i wolałbym im niczego nie odbierać, ale machanie mieczami dało mi nieproporcjonalnie dużo zabawy w stosunku do niewielkiej (póki co) zawartości. No i dużo robi też fakt, że doznania z VR są nadal w miarę świeże; raptem kilka miesięcy zabawy z goglami za mną, wiec to też w jakiś sposób potęguje odczucia.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.