ASX
Senior Member
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
-
Growe Szambo
Byłoby fajnie jakby to rzeczywiście było takie proste. Ale prawda jest taki że ja nie oglądam tych chujowych jutuberow, wartościowych też raczej nie bo szkoda mi na to czasu. Ale i tak przestrzeń internetowa jest przesiąknięta tymi treściami bo inni je oglądają i świadomie lub nie je powtarzają to co mówią ci jutuberzy, co widać nawet tutaj na forum
-
Growe Szambo
Typowe treści publikowane przez standardowego jutubera "I'm done" "It's over" ale nagram jeszcze 3 filmiki o tym samym, bo dobrze na tym zarabiam. Niezależni jutuberzy mieli być receptą na skorumpowane i sprzedajne gamingowe media i redakcje. Ale odkąd okazało się że algorytm premiuje narzekanie i bycie wkurwionym, bo takie emocje przyciągają większe widownie, okazało się że większość tych jutuberow sprzedaje się za wyświetlenia i w sumie jest jeszcze gorsza. To jest powód dlaczego wiekszosc dyskusji wokół gier i gamingu jest tak toksyczna. Algorytm premiuje negatywne posty i filmy, bo takie zyskują większe zaangażowanie, potem ludzie na swoich feedach widzą głównie negatywne treści i budują sobie mylne wyobrazenie że większość osób tego produktu (czy to gra, czy jakiś film jak np. ostatnia Odyseja) nienawidzi. Ta spirala nakręca się coraz bardziej bo content creatorzy żeby się wybić wśród treści które są coraz bardziej negatywne też muszą być coraz bardziej i bardziej wkurwieni, więc wyszukuje się coraz bardziej absurdalne argumenty i przykłady. Jak ktoś to obeserwuje z boku to ciężko nie poczuć się zmęczonym i nie zastanowić się czy nie lepiej byłoby odciąć się całkowicie od mediów społecznościowych i skupić na tym co jest pozytywne w grach wideo.
- Gears of War E-Day
-
Big Walk
Pograliśmy wczoraj półtorej godziny (pewnie moglibyśmy dłużej gdyby mi dłonie nie ścierpły od trzymania tego bydlaka Rogala) i to całkiem przyjemna gierka, pełna kreatywności. Porównałbym to do takiego wirtualnego Escape rooma, gdzie wspólnie ze znajomymi możemy na chwilę uciec na dziwną wyspę i porozwiazywac zagadki. Pewnie dla wielu osób tak wysokie oceny będą kompletnie niezrozumiałe i będą stanowić kolejny dowod na upadek branży, ale jest coś urokliwego w tym prostym pomyśle
- Big Walk
-
A Plague Tale: Requiem
Ja też byłem zmęczony pod koniec, dwie gry na identycznym schemacie (chwila sielanki, a chwilę później szczury są wszędzie i wszyscy umierają - powtórz kilkadziesiąt razy) to już było za dużo. Dobrze że nowa część próbuje trochę czegoś innego
-
Zakupy growe!
Pamiętam że złotymi monetkami można było sobie fajnie zbic ceny gier. A co można robic z tymi srebrnymi?
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Dzięki, poprawiłem:)
- Big Walk
-
własnie ukonczyłem...
Gothic Remake Gra siermieżna, drewniana, niewybaczająca błędów, zabugowana, mająca mnóstwo problemów ze stabilnością i optymalizacją, ale jednocześnie niesamowicie klimatyczna i satysfakcjonująca. Czyli jednym słowem wierny remake pierwszego Gothica ze wszystkimi jego zaletami i wadami. Denshattack! (koniecznie z wykrzyknikiem!) Zaskoczenie tego roku u mnie, gra w której jedziemy pociągiem i wykonujemy triki rodem z deskorolki, sam opis brzmi dziwnie, a sama gra jest jeszcze bardziej absurdalna. Co stanowi jej największą zalete, bo unosi się tu duch Dreamcasta, swobodnej nieskrępowanej zabawy i dziwnych pomysłów, gdzie indziej będziecie mogli pokonać pociągiem Godzillę albo udać się pociągiem na księżyc? Darwin's Paradox! Przyjemny acz trochę prostacki platformer w której sterujemy ośmiornicą. Nie ma tu nic odkrywczego więc nie będę się silić, kto grał w Limbo, Inside, Little Nightmare i tym podobne gry to bez trudu się tu odnajdzie. Kabuto Park Trochę taka perełka z Game Passa, gra na 2 - 3 godziny gdzie wcielając się małą dziewczynkę spędzamy całe dnie na zewnątrz szukając różnych robali, a potem pojedynkując się nimi ze znajomymi. Bardzo uproszczony przypominający gry mobilne gameplay, ale jednoocześnie wciągający i podany w taki sposób że trudno odmówić Kabuto Park ciepła, uroku i tego specyficznego wakacyjnego klimatu jaki towarzyszył wakacjom gdy odliczaliśmy dni do powrotu do szkoły. Halo: Campaign Evolved Piękny wizualnie, ale trochę zachowawczy remake. Bawiłem się świetne, bo to Halo w końcu z satysfakcjonującym gameplayem, ikonicznymi misjami i wyjątkowym klimatem i zaraz po skończeniu gry na Heroicu zacząłem drugie przejście na legendary, ale trochę żałuje że przy okazji tego remake'u Halo Studios nie odważyło się wprowadzić jeszcze więcej zmian w gameplayu i level designie. Zwłaszcza że tam gdzie odważyli się dodać coś więcej (poziomy Library, Maw), wyszło bardzo dobrze. Gears of War: Reloaded Stare Gearsy, gameplayowo mocno już nadgryzione zębem czasu, ale pod względem klimatu i oprawy wciąż robiące wrażenie. Miałem odpalić na chwilę z ciekawości żeby zobaczyć jak działa na Xbox Rog Ally x, ale tak akt po akcie okazało się że jestem już w połowie i przeleciałem całość, co chyba dobrze świadczy o grywalności po prawie 20 latach. Tym samym, jeśli dobrze policzyłem, skończyłem w tym roku już 28 gier, a to jeszcze nie koniec. IMO chyba całkiem nieźle jak na graczyka takiego jak ja.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Wiesz nie chodzi nawet o to żeby grać. Wg trochę starych badań bo z 2017 r. dot. xboxa (PS nie miało wtedy wstecznej) co prawda połowa użytkowników chociaż raz skorzystała z wstecznej, ale tylko jakieś 1,5% czasu przy konsoli było spędzone na grach ze wstecznej kompatybilności. Ale z drugiej strony ludzie bardzo nie lubią jak tracą dostęp do czegoś za co już zapłacili (nawet jak z tego nie korzystają). i zanim ktoś napisze, że nikt nikomu nic nie zabiera to wyobraźcie sobie sytuacje, że kupiliście kiedyś nowy odtwarzacz blu-ray i okazało się że musicie wszystkie filmy kupić drugi raz bo stare filmy na DVD na nowym nie działają. Tak często robiły konsole zanim wsteczna kompatybilność stała się standardem. Poza tym, popatrzcie w jak szalonych liczbach sprzedał się leniwy port starego Black Opsa z PS3 (gdzie nawet rodziałki nie chciało im się podnieść), tylko dlatego że nie było go we wstecznej na PS5. Więc nawet zwolennicy gier usług lubią czasami wracać do starszych gier.
-
Małe smaczki/mechaniki które tarmoszą siusiaka
Przesadzasz https://www.reddit.com/r/GearsOfWar/s/KMjRyWFZZW Pewnie w jakieś inne grze to też było, ale mnie się podoba taki smaczek;)
- Big Walk
-
GTA VI
-
Małe smaczki/mechaniki które tarmoszą siusiaka
A w Stalkerze jaką masz interaktywność oprócz tych drewnianych skrzynek umieszczanych wszędzie,? Nie mówię że Halo jest jakieś super interaktywne, ale choćby ze względu na fizykę, pojazdy i te detale jak reagująca na fizykę woda oraz deformacje piasku i śniegu, oferuje przynajmniej jakąś interaktywność. W Avowed interakcji nie było jej praktycznie w ogóle, dlatego myślę że to przesadzone porównanie