Treść opublikowana przez ogqozo
-
Luźne gadki
Ło panie. Kto pamięta ten najszaleńszy mecz wszech czasów, czyli finał Pucharu Narodów Afryki, w którym działy się rzeczy niestworzone i nie do wytłumaczenia przez długi czas? Dzisiaj federacja poinformowała, że przyznano walkower Maroko, i to ono jest Mistrzem Afryki. CAF Appeal Board Media Statement Czyli, dzieci, jednak ostatecznie to nie działa, że się zejdzie z boiska w proteście i nic ci nie zrobią.
-
Champions League
Jakby tak Arsenal wygrał jako pierwszy 4 trofea naraz, ORAZ jednocześnie był jedynym klubem w Anglii który wszedł do ćwierćfinału w ogóle... przy tylu jękach na Artetę...
-
Champions League
Chelsea na wyjebce, skupiamy się na lidze, jakiś 20-letni random który nigdy wcześniej nie grał kryje Kwaracchelię. Posiadanie nie takie złe, ale obronę to nadal mają komiczną jak na klub który ma 50 zawodników w składzie.
-
Champions League
Dzień wielkich nadziei głównie. Chelsea, Man City i Sporting prawie odpadły, ale POWALCZĄ. Zaskoczyło mnie, ile osób w necie uważa, że Chelsea ma całkiem spore szanse lol. Chociaż, czy nie byłoby to w stylu Chelsea randomowo coś takiego wygrać w Europie? Norwegowie na razie odstawiają w Lizbonie kompletną Częstochowę, ciekawe czy tego nie pożałują. Nic nie robią, no ale mają zaliczkę 3-0. Leverkusen z kolei liczy na misję niemożliwą, żeby nie przegrać z Arsenalem 1-0 po rożnym.
-
Pokopia
Mnie by trafiło, limit inwentarza na początku jest ciężki. Chociaż w sumie z każdą lokacją dochodzi 30 miejsc, ale też dochodzi tyle nowych przedmiotów, że może niezbyt to naprawdę pomaga hehe. Trochę chyba wolałbym, żeby gra miała nieskończony inwentarz, chociaż jest to inne wyzwanie i nieco skłania do konstruowania - ale też nieco mnie skłania do nawalania rzeczy na pałę, a nie że poczekam aż za 20 godzin będę miał idealne zastosowanie do np. niebieskiego narożnika dachu. Rozmiar gry opisałbym jako trzy kręgi: podstawowa przygoda to do 50 godzin, takie główne misje i minimalna ilość eksploracji, by porobić podstawowe rzeczy. Gra wydaje się zakładać, że baza to posiadanie 150 pokemonów, ponieważ naraz w lokacji może być bodaj 30, a ponadto właśnie ok. 30 zadowolonych pokemonów daje nam już maksymalny level lokacji wypełnienie pokedexu to jakieś dodatkowe 50 godzin max. Tutaj już, w kilku trudniejszych przypadkach, zaczyna się trochę latania za znajdźkami, nudnego klepania dialogu odkrywania antyków za każdym jednym (robię to jak oglądam film czy coś lol, wolałbym opcję że jednak koleś mi odkryje wszystkie antyki naraz, bo jest ich masa). Większość pokemonów jest prosta do zdobycia, ale część wymaga poszukania przedmiotu, albo wypada on losowo. Ponadto aby uzupełnić kolekcję, trzeba przeszukać DUŻO Dream Islandów, no a je można odwiedzać tylko raz dziennie. Dream Islandy to nie tylko sporo zapisków pojawiających się losowo, ale też możliwość zdobycia pewnych rzadkich przedmiotów losowo, a czasami trafia się na takiej wyspie kilka porad co do brakujących habitatów. Także wiele legend pojawia się tylko na Dream Islandach. Ogólnie sporo tam można trafić, no i stety niestety - trzeba albo włączać jedną dziennie, albo kombinować z czasem konsoli. poza tymi 100 godzinami, zostaje "życie w świecie" - niekończące się urządzanie domków, budowanie dróg, oglądanie jak pokemonki sobie słodko biegną, może odkrywanie wszystkich zdjęć i próba wypełnienia kolekcji WSZYSTKICH przedmiotów (myślę, że po 100 godzinach, można mieć jakieś 2/3 wszystkich przedmiotów, może sporo więcej jak ktoś się na tym skupi)
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Gry mające wyższą rozdzielczość nie będą widoczne na obrazkach zrzucanych tak o przez ludzi, bo nie zmieniono nadal tego, że zrzuty ekranu i filmiki robione w systemie są nadal w rozdzielczości 1280x720 (dla gier w wersji S1 ofkoz). Dlatego niektórzy wrzucają nagrania ekranu komórką. A większość ludzi po prostu mówi, że im się podoba.
-
Reprezentacja Polski
Nie widzę zgrzytu w tej odpowiedzi. Dla Pietuszewskiego, granie w kadrze w kluczowych meczach nie mogło specjalnie mieć zalet dla kariery na tym etapie. Kadry prawie nie grają już towarzyszkich, każdy mecz to może być tragedia narodu... Na zgrupowaniach mają parę treningów i tyle. To ciężkie środowisko, żeby rozwijać talenty i ogrywać ludzi z potencjałem. Wszyscy są chyba w szoku, że dosłownie z meczu na mecz pokazuje coraz więcej w Porto, i stał się wręcz główną ofensywną gwiazdą ekipy. Fani Porto nie nastawiali się, że Pietuszewski będzie od razu grał, a teraz mówią o nim jak o Mesjaszu, o tym że w końcu mają gwiazdę. Ale jakby Urban go wystawił w pierwszej jedenastce i Polska przegrała, to przecież wszyscy by go nazywali kompletnym debilem, że zamiast niezłych Kamińskiego, Zalewskiego, Szymańskiego wystawia 17-latka, który grał tylko w polskiej lide lol (a i teraz, zagrał tylko kilka meczów poza Polską). Wszycy wiemy, że by tak było. A jakby miał wejść na kilka minut, to w sumie ile to zmienia, żeby się o to kłócić i przejmować? Bez przesady, koleś ma 17 lat i robi coś, co się chyba nigdy Polakowi nie udało, nic mu się nie stanie na razie. W Porto też go oszczędzają, bo to jeszcze chuchro i gra po 60 minut. Na ten moment z ławki wchodził 19-letni Rózga, którego Pietuszewski naturalnie zastąpi, ale opieranie awansu na kolesiu, który ledwo zaczął karierę, będzie brzmiało patrząc wstecz jak NAPRAWDĘ zły pomysł, jeśli nie wygrają meczu hehe. Wszystko wydaje się tak absurdalne w kontekście polskiej piłki. Pietuszewski jest być może najgorętszym 17-latkiem świata. Kto inny? Może Stephan Zagadou we Francji? Ale we Francji to normalne, że pojawia się jakiś wielki talent. W innych ligach, może Lushendry Martes w Rotterdamie, albo Nathan de Cat w Anderlechcie? No ale dla Holandii czy Belgii to też nic tak wyjątkowego, mają całe systemy i procedury jak sobie z tym radzić i rozwijać. Taki De Cat jest w wieku Pietuszewskiego, ale już od prawie dwóch lat ma profesjonalny kontrakt w Anderlechcie, nie musiał się przeprowadzać, jest z Brukseli. Do wyjazdu czy do kadry narodowej pewnie jeszcze trochę poczeka.
-
Octopath Traveler 0
Poinformowano, że seria osiągnęła 7 mln sztuk sprzedaży. Jako że pod koniec 2024 informowano o 5 milionach, to można wywnioskować, że Zero okazało się kolejnym przyzwoitym sukcesem dla Square-Enix, o którym duża większość jRPG-ów może pomarzyć.
-
Premier League
Jest blisko. No ale teraz aż miesiąc do następnego meczu Arsenalu i Man City. 12 kwietnia Man City gra z Chelsea, 19 kwietnia z Arsenalem. Może wtedy być przesądzona liga, ale do tego meczu bezpośredniego to na pewno nie jest.
-
Arc Raiders
Ciekawy wywiad o tym, jak "tanim kosztem" powstał wielki hit. Trochę z tych rzeczy pisałem przed premierą, no ale. Embark Studios head Patrick Söderlund explains how Arc Raiders was made on "a quarter of the budget" of a AAA title | GamesIndustry.biz "Nie ma w tym dużo AI. Tradycyjnie uważa się, że żeby zrobić grę AAA, trzeba mieć zespół conceptów, które później przerzuca się w siatkę 3D, a potem modeluje krajobraz i umieszcza obiekty. Zdaliśmy sobie sprawę, że zajęcia takie jak teksturowanie, oświetlenie, pozycjonowanie obiektów są trudne, więc myśleliśmy, ile można usunąć tej nudnej pracy. Może użyjemy topografii z Google Maps? Mamy fotogrametrię, robienie tekstur ze zrobionych zdjęć. Czy możemy zrobić realistyczne lokacje używając proceduralnej generacji i potoków?" "Płacimy aktorom głosowym za czas w studiu, i zatrudniamy wielu ponownie, gdy uaktualniamy grę. Płacimy też za licencjonowanie ich głosu do generowania głosów z tekstu w mniej ważnych aspektach. Po premierze gry nagraliśmy część głosów ponownie z aktorami - aktor jest lepszy niż AI" Marathon? "To bardziej gra pod kątem PvP. Ale podoba mi się wiele rzeczy. To, że moja gra jest powiązana z postępem. Wygląda na to, że po zeszłorocznych testach, zmienili podstawowy problem w szybkim tempie. To rzadkie. Tak że szacunek, mam nadzieję, że będą mieli dobre wyniki" EA? "Znam wielu ludzi w AI. To są inteligentni ludzie, którzy spędzają sporo czasu, sił, by optymalizować pipeline'y, ale to zajmuje czas. Ludzie powinni zrozumieć, że gra taka jak Battlefield bazuje na tradycyjnych systemach, których nie można po prostu zastąpić w jeden dzień. Modernizując, muszą jednocześnie używać tego, co mają teraz. Takim firmom zajmie czas, by się tego wszystkiego nauczyć. Im wcale się nie podobają rosnące koszty, trudniejsze rynki i zwolnienia" edit: w EA, nie "w AI" lol
-
Crimson Desert
Przy każdej grze ostatnio ludzie odpalają ten tekst "o jaaaa, recenzje dzień przed premierą, gra to wtopa i się wstydzą! BARDZO PODEJRZANE". Przy tym francuskim co masz w avatarze też tak mówili. Wiele najlepszych i najpewniejszych gier zeszłego roku miało recenzje dzień przed premierą, Hades 2, Bananza, Kingdom Come 2... Nie wiem skąd to wzieli nagle, że coś to zmienia czy jest dzień czy dwa czy trzy, w każdym z tych dni nie można i tak nic z tą grą zrobić zanim nie wyjdzie.
-
Dave the Diver
Chyba jakiś koniec, bo zapowiedziano też fizyka "Complete Ediiton" i kolekcjonerkę za 350 zł.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Tak, sporo mediów wrzuciło dziś normalne relacje z GDC. Dziennikarze nie mieli może za bardzo okazji sprawdzić rzeczy typu "odpal efektowne zaklęcia kiedy pada deszcz w zatłoczonym miejscu", ale tak ogólnie gra ma działać bardzo dobrze i nadal wyglądać świetnie. Ogólnie GDC daje ciekawe zapowiedzi do Switchowania. Ludzie zachwycają się zwłaszcza At Fate's End, nie doceniałem tego. Również Mina the Hollower nadal zachęca, choć zaczynam tracić nadzieję, że gra nie będzie za trudna dla mnie.
-
Champions League
Arsenal się podjarał szansami na zdobycie 4 trofeów naraz (gdzie naprawdę jedno by im starczyło na razie...) i w sumie ostatnio gra cienko. Trudno na nich stawiać. Mogliby odpaść i się skupić na lidze, bo tych ich meczów to już się nie da oglądać. Saka wczoraj wyglądał jak emeryt. Jeszcze dużo się może wydarzyć. Niby Bayern co tydzień gra najlepszą piłkę w Europie, ale Arsenal rozwalił Bayern w fazie grupowej, Kane nie istniał w tym meczu, Olise ledwo co. Real niby 3-0 wygrał, ale jakkolwiek to zabrzmi, wielkiego meczu nie grał, Courtois też pomógł, jakby nie pobogolił lekko to dwumecz wcale nie musiał być teraz przesądzony. Bodo ma trochę szczęścia (Inter spudłował jakieś 50 strzałów, Sporting wczoraj też cienko), ale coś czuję, że ludzie zaczęli stawiać u buka, że dojdą do finału hehe. To dobra ekipa, gra piłką, nie odwala Częstochowy. Nikt z ich rywali na drodze do finału nie pokazał dzisiaj jakieś dominacji.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Z "przecieku" (w sumie z numerów) wynika, że Mario Kart World był pierwszą grą, której przypisano nr developerski na Switcha 2. Kirby Air Riders i Bananza były następne, co pewnie nie dziwi - wiemy z wywiadów, że gry powstawały od dawna, i były przeniesione na Switcha 2 na wczesnym etapie planowania konsoli. Również Pokemony WiWa należą do najwcześniej potwierdzonych gier na Switcha 2, mimo że wyjdą dopiero w 2027 roku. Pokopia pojawiła się trochę później. Fast Fusion, Age of Imprisonment czy Yakuza 0 zostały wpisane znacznie później, niż wiele nieznanych obecnie gier, których jeszcze nie ma w systemie sprzedaży.
-
Pokopia
System seller. Ale też gra, przy której naprawdę zacząłem się wkurzać na baterię Switcha 2. Zwiększyli moc, ale bateria też teraz żyje tyle co w jakichś pecetach. W sensie może to i dobrze, bo zostawiam gierkowanie i zajmuję się czymś poważnym... Ale przeskok technologiczny z generacji na generację zaczyna mnie męczyć - nie wiem, gdzie dalej zmierzy ten typ urządzenia, bo w tym tempie to następna generacja będzie trzymać baterię 25 minut, a wtedy to już nie wiem do czego będzie.
-
Pokopia
Wieczorami się ciężko gra, bo żal mi budzić słodko śpiące po ciężkim dniu pokemonki :/ Gra niby ma podział "każdy pokemon ma swój talent", ale nie ma co, jak to w życiu, nie każdy talent jest tak samo przydatny. Te co budują i ogniste to dostają czasem zapierdol że aż mi żal, a inne sobie śpią całą noc w tym czasie hehe.
-
Champions League
Jeden z najlepszych hat-tricków w historii LM? Jezu Panie. Swoją drogą to poza tymi golami to mało się dzieje lol. Valverde wniósł 95% atrakcji.
-
Champions League
Pora na dalsze emocje. Arsenal - co za niespodzianka - gra do dupy i na 0-0. Mam nadzieję, że wygrają. PSG gra kiepsko we Francji i ciekaw jestem czy w LM się ocknie, no dziś Dembele niby zdrowy, a z nim zawsze wyglądają dużo lepiej. W Madrycie wiadomo, brak Mbappego, kryzys. W pomocy pojawił się jakiś Pitarch, w ataku obok Winicjusza jest Brahim Diaz. No ciekaw jestem.
-
Crimson Desert
Akurat kilka dni temu NetEase poinformował, że Fantasy Westward Journey Online miał 3,9 miliona graczy naraz. Zarejestrowanych ponad 400 milionów. Ktoś tam gra w MMORPG. Ale ten projekt ma bardziej na celu stworzenie top technologii, niż sam zarobek. Pearl Abyss chce bazować na tym przez długi czas. A top realizmu pod kątem najmocniejszego hardware'u się nie robi do masowego online'a.
-
Chained Echoes
-
Octopath Traveler 0
Zazwyczaj ktoś ma tego "buga" bo wstawił sobie statuę która zatrzymuje zbierania expa nie czytając jej opisu.
-
NBA
Takie są opowieści, ale teraz jest coś takiego na wideo.
-
NBA
Nie wiem co jest bardziej absurdalne, że nawet bez tych wszystkich wolnych miał więcej punktów niż kiedykolwiek w życiu, czy to ile w jednym meczu faceci mogą się obijać, wtedy ten z piłką robi ten "ruch rzucania" po fakcie chociaż wszycy na parkiecie i widzowie wiedzą że za ciula by w tym momencie nie rzucił ale taka jest koszykówka, po czym wszyscy stoją i się nudzą jak koleś rzuca wolne. Pierwsza kwarta meczu warta zobaczenia jako "wow, jeden koleś może być nagle w takim gazie i wszystko wpada". Ostatnia kwarta warta zobaczenia jako "wow, mecz może się nagle stać aż takim cyrkiem". Co tam się działo lol. Wszyscy na parkiecie oszaleli. Waszyngton miał wyjebane na wszystko byle nie Bam, Miami miało wyjebane na wszystko byle piłka do Bama.
-
Champions League
Barca dramatycznie w drugiej połowie. Bezradny mecz Lewandowskiego, swoją drogą. Yamal zniwelowany... Największy sukces w historii Newcastle? Jasne, byli mistrzami Anglii 100 lat temu, ale kto wie co tam się wtedy grało.