Treść opublikowana przez ogqozo
-
Bloodborne
Jest to pewna tajemnica. Podejrzewam, że jednak chcą "zrobić to właściwie" z wykorzystaniem tego IP, i wykorzystania naprawdę dobrego momentu, by zmaksymalizować znaczenie. Nie wiem, ale tak sobie zakładam jako najbardziej prawdopodobne. No, mogliby dać studentom zrobić prosty port i jako właściciele mogą, ale pewnie by utrzymać kojarzenie marki z najwyższą jakością, chcieliby to zrobić z chętnym From. Tu zaś na drodze staje to, że From ma ciągle ręce pełne roboty, tutaj Elden Ring pochłonął wszelkie siły studia, został powszechnie uznany za najlepszą grę ever, wszedł do kompletnego mainstreamu, sprzedał 800 miliardów sztuk i trzeba go doić na każdej platformie i online, tam Nintendo rzuca kasiorę by też porobić coś online... Zatrudniają do pracy nad grą Armored Core, istnieje też tajemniczy projekt FMC, znając życie - ambitny i dochodowy (który według plotek miał być niby na zaawansowanym stadium i gotowym do wydania w 2026, ale coś cicho na razie - brzmi że może to być remake lub remaster jakiejś ich starszej gry, w tym Bloodborne'a). Dużym projektem i też wyjątkowym i idącym do przodu było Sekiro... zawsze coś robią ważnego. Niedawno podobnie powiedział sam Shuhei Yoshida. "Mam taką teorię, bo wiem, że Miyazaki-san bardzo kochał swoje dziecko Bloodborne. No więc myślę, że on chce to zrobić, ale odnosi tyle sukcesów i jest tak zajęty, że nie może tego zrobić osobiście. Ale nie chce, by ktokolwiek inny to dotykał. Taką mam teorię. I że ekipa PlayStation szanuje jego preferencję. To tylko moje podejrzenie, nie jestem już zaangażowany w robienie gier first-party, nie ujawniam tu niczego tajnego". Powiedział to swoją drogą po angielsku, miły koleś.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Yannis Mallat podkreślał, że nikt im tego nie mówił z góry, chcieli po prostu zrobić taką grę. Może ze świadomością, że to "rozszerzy zasięg marki", no ale mówi, że marketing im tego nie mówił. Nie dziwi mnie to jakoś strasznie, trzeba się jakoś wyróżnić, a na ile sposobów można to zrobić, wydając grę zaraz po poprzedniej, rok po roku - ta decyzja zapadła jeszcze przed premierą Sands of Time, gdy już toczyły się prace nad Warrior Within, a więc nie było nic wiadomo o sprzedaży Sands of Time. Jakby wydali trzy bardzo podobne gry singlowe rok po roku, to nie wiem, ile osób by je rozróżniało. Jeszcze Beyond Good&Evil był wydany jakoś tydzień później lol. Dziwne są zawsze te próby Ubi, by wypromować tę serię. Nie wydaje się, by sami w to wierzyli. Ostatnio wyszły dwie dobrze oceniane gry z widokiem z boku, i mimo pozytywnych opinii, jakoś mało się o nich mówiło. Ten temat też nieźle odzwierciedla jakiś kociokwik z tą serią - ludzie serio spodziewają się, że gra po prostu wyjdzie któregoś dnia, jakby w tym było coś normalnego hehe. No bo co, przecież nie mogli zwalić tak kompletnie tak prostej rzeczy jak zrobienie jeszcze raz tej samej gry przez tyle lat, tylko po prostu zrobili ale się nie chwalą, co nie? Ale nie wiem, co to ma im dać marketingowo.
-
Seria Megami Tensei
Esencje to jeden z kilku mechanizmów wprowadzonych w SMT V, w których używamy przedmiotów, by łatwo i pod pełną kontrolą osiągać znacznie większą dowolność w kreowaniu postaci. Esencja skilla po prostu pozwala ci tych skilli nauczyć dowolnego innego demona (albo głównego bohatera, ofkoz). Czyli klikasz np. demona A, essence, wybierasz demona B, powiedzmy Fire Jacka - możesz teraz ustawić sobie skille z listą, która zawiera też wszystkie skille Fire Jacka (poza specjalnymi wyjątkami), czyli w praktyce, nagle każdy łatwo może nauczyć się czaru ogniowego. I tak ze wszystkim. Esencja affinity pozwala skopiować odporności i słabości żywiołowe z danego demona. Też przemocna sprawa, zwłaszcza na konkretnego przeciwnika. Ale tutaj chyba tylko główny bohater może to robić.
-
GOTY 2025 - forumkowy ranking
Ekspedycja mnie powaliła i w sumie mogła by zająć 1. miejsce, ale i mogło by jej nie być w top 3. Było bowiem kilka innych rozpierdalatorów na 100 godzin, albo i znacznie więcej. Baaaardzo trudny wybór, bardzo ciężko skreślić np. grę perfekcyjną jak Hades 2 z top 3... Clair Obscur chyba jednak było jeszcze lepsze. Z tej racji grałem w tym roku w znacznie mniejszą liczbę gier, nie jest to wybór spośród WSZYSTKIEGO co dobrze oceniono jak zazwyczaj (nie grałem nawet jeszcze w Silent Hilla). No ale zagłosować na dziś mogę. GOTY - 1. The Hundred Line: Last Defense Academy 2. Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition 3. Clair Obscur: Expedition 33 Średniak Roku - chyba grałem w tym roku w jedną grę nisko/rzadko ocenianą, Brotato (premiera na Switcha 2 w 2025 roku więc się liczy). To taki fast food świata gier. Właściwie strasznie tani narkotyk, ale jest w tym jakaś magia, co osiągnęli, ile jest różnych metod grania. Nieraz mówię sobie: ok, nie powinienem teraz grać w Brotato, to marnowanie czasu. Ale i tak włączam na parę sesyjek. Rozczarowanie roku - właściwie to sam mówiłem najwięcej, że Metroid Prime 4: Beyond raczej nie będzie na poziomie poprzednich, więc poziom powiedzmy 8/10 nie powinien mnie zaskakwiać, ale i tak, trudno mi wymienić lepszego kandydata w tej kategorii. Cywilizacja 7 jeszcze przed końcem roku została mocno ulepszona i w sumie to jest wyjebaną grą w swojej kategorii. Death Stranding 2 to niby wielka i dojebana gra, ale też zostawia niedosyt i przesyt w nie tych aspektach, co bym chciał; wtórność wobec jedynki i ogólne trzymanie się standardów gry AAA we wszystkim jest wręcz szokiem dla twórcy tyle gadającego o chęci bycia innym. Mini "rozczarowanie" dla Bananzy - zajebista gra, ale seria 3D Mario to jednak oczekiwanie na poziomie "najlepsza gra ever", tutaj do najlepszej gry ever jak widać zabrakło. Poza tym wyróżnienie dla: "poziom trudności aktu 3 w Silksongu" hehe. Z japońskich, Hotel Barcelona. Najbardziej wyczekiwany tytuł 2026+ - skoro rok temu powiedziałem Fields of Mistria, to chyba mogę to utrzymać... W tym roku już na pewno ma wyjść wersja 1.0, oby też na Switcha. Wyróżnienia: Mewgenics, MIO: Memories in Orbit, Mina the Hollower, Fire Emblem, Denshattack, There Are No Ghosts At The Grand, Blood of Dawnwalker, Resident Evil 9, Trails 2, Pony Island 2, Neverway, Mixtape, Orbitals, Replaced, Dosa Divas, Witchbrook, At Fate's End; jak co roku Judas, Chocolatier, Goldman, Decapolice i wszystkie te vaporware'y... Na czym grasz? - w sumie wszystko, Switch 2, PS5, Xbox, PC, Playdate. Na komórce chyba tylko Mindset włączyłem z gierek.
-
eShop - małe gry, VC, ciekawe promocje itd.
Port Dynasty Warriors: Origins na Switcha 2 jest określany jako bardzo dobry i jeden z najlepszych na tej konsoli, pozwalający grać właściwie w tę samą grę, co na dużych sprzętach, tyle że w 30 klateczkach. Przypomnijmy, że przez wielu fanów gra jest uważana za nowy szczyt serii i jednocześnie nowy najlepszy punkt dla nowych graczy, aczkolwiek opinie są mieszane, a dla wielu osób, to nadal "za bardzo Musou" by im spasiło.
-
France : Ligue 1
Dembele być może już zdobył najbardziej pamiętnego gola 2026. Chyba nikt nie wiedział, że coś takiego można zrobić i się nie przewrócić. Po powrocie Dembele i Doue z kontuzji, PSG wygląda lepiej. Ci dwaj robią naprawdę różnicę. Może jeszcze powalczą o mistrza z Lens hehe.
-
Premier League
O tym mówiłem, że to jeszcze będzie walka na przetrwanie. Zaraz zaczyna się granie 2 razy w tygodniu praktycznie do końca sezonu. Man City grało cały czas jedną jedenastką, niektórzy się połamali, ale jak coś, to ściągnie 2-4 piłkarzy zimą znowu. Nie będą poddawać tego pożądanego mistrzostwa, wręcz przeciwnie. Ktoś już napisał w necie, że Man City w ciągu ostatniego ROKU zebrało całą jedenastkę solidnych nowych grajków: Donnarumma - Khusanov, Reis (obiecujący stoper, wypożyczony do Hiszpanii), Guehi, Ait-Nouri - Reijnders, Gonzalez, Nypan (wielki talent z Norwegii, poszedł na wypożyczenie do M'sborough) - Cherki, Marmoush, Semenyo.
-
Animal Crossing: New Horizons
Według pierwszych relacji, ten megafon chyba nikomu nie działa dobrze i gorzej niż na 3DS-ie. Ludzie wrzucają video, gdzie gra wydaje się bardzo źle rozumieć większość imion. Ponadto w razie rozpoznania, i tak nie zawsze pomaga. Meh, to bardziej antypokaz "możliwości Switcha 2" lol. Ta gra tak pokazuje że masz tę komórkę, czemu nie ma po prostu opcji że przez Nook Phone dzwonisz i ci pokazuje gdzie są typy.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Ciekawy fenomen, mi się pokazuje na pewno 24,99, i na konsoli i na stronie. Nie jest to jakaś promka typu "jeśli masz poprzednią grę studia", bo przy zmianie regionu jest typowa cena (11,69 euro). No nie wiem.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Faktycznie lol. Nawet strony śledzące tego jeszcze nie zanotowały, shadow dropy obniżki ceny. Może być błąd i poprawią zaraz jak z Cyberpunkiem hehe.
-
Nintendo Switch 2, preorder i ogólna szajba :]
Zależy od sprzedawcy, nie ma reguły na całe AliExpress. To jego się trzeba pytać o gwarancję. Teoretycznie tacy "oficjalni" powinni mieć taką samą jak każdy. Inni zależnie. Kody do ściągnięcia mogą być na dany region (sama konsola i gry nie mają blokady regionalnej, poza jednym "wyjątkiem kryzysowym" dla Switcha 2 jakim jest japońska konsola). Jeśli jednak nie używałeś nigdy Switcha, to wiedz, że zmiana regionu jest na nim bardzo kosmetyczna - po prostu wchodzisz na stronę, zmieniasz kraj i klikasz ok. Tak więc kody z innego regionu nie powinny być specjalnym problemem nie do przejścia. Wielu ludzi jak coś chce (tańsza gierka w innym regionie czy coś) to sobie regularnie zmienia kraj, kupuje, i wraca do starego i żyją.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Wyszukałem w Google źródło i oczywiście PPE wydaje się głównym mediów, które podało to "ujawienie listy trofeów" hehe. Tak, ta lista trofeów na stronie jest niezmienna od początków 2021 roku. Ten Insider Gaming to najkonkretniejsze info jest, przynajmniej jeśli chodzi o tego autora. Nie da się wygenerować losowo historii, jaką Henderson ma z pisaniem o planach Ubisoftu. Myślę, że co najmniej ktoś mu powiedział wtedy jak to pisał o dacie 16 stycznia.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Poszukałem na Google i w sumie chyba wszyscy odnoszą się do tego, że na stronę internetową wgrano plik o nazwie "Game Release Tomorrow". Nooo, ale to raczej brzmi jak plik z grafiką mówiącą, że gra wyjdzie jutro... W momencie, gdy pokażą tę grafikę faktycznie ludziom. No ale, już kiedyś tam Insider Gaming z czapy podał, że gra wyjdzie dokładnie 16 stycznia. Może ktoś na tym bazuje, a może Ubisoft faktycznie tak zawsze chciał. No, czekam, albo jutro wyjdzie albo nie hehe.
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Brzmi mocno, ale kurde trochę dziwne, że jedyne źródło, które wszyscy wspominają, to jakaś jordańska stacja. Poza tym, tych biletów nie można zwracać, sprzedaż jest ostateczna. Te "17 tysięcy anulacji" to może ewentualnie być wycofanie się na wcześniejszym etapie, ale też bym bardziej to czuł, gdyby były podane CAŁE liczby - ile jest zgłoszeń łącznie o bilet (podejrzewam że setki milionów), ile jest wycofywanych na tym samym etapie każdego typowego dnia... Albo przynajmniej, gdyby autor dał do zrozumienia, że w ogóle to rozumie, tylko nie ma konkretów. Ale on beztrosko pisze, ile osób "anulowało bilet". Na razie jakoś średnio mnie to przekonuje, że jakaś fala poszła. Jak tak czytam to źródło, to mam wrażenie, że autor z jordańskiej TV chyba uznał, że każdy kto użył hashtaga "boycott World Cup" to od razu anulował lol. Tak że nie wiem. Co do ogólnego burdelu to sądzę, że będą chcieli go uniknąć. Jak na razie USA ma bardzo mało wtop, żeby ktoś znany czy sławny miał problemy z wjazdem. Główne eventy przebiegają podobnie, jak zawsze za czasów demokracji. Porobią wyjątki i tyle. Nie nastawiam się na wielkie afery jak na razie.
-
Animal Crossing: New Horizons
To nie. Tylko mówię, że ten hotel jest nieco podobny do Happy Home. Ale to nadal osobna rzecz. Sama "Wersja S2" to tylko adaptacje na możliwości S2, nic więcej. Rozdzielczość na TV do 4K, myszka do dekorowania i rysowania, megafon (jak mówię, dla mnie dalece najbardziej odczuwalna rzecz...), multi do 12 osób oraz możliwość streamowania swojej gęby, to chyba naprawdę wszystko. Happy Home nadal kosztuje 100 zł, z rzadkimi obniżkami. To bardzo duży dodatek, ludzie mogą z nim spędzać setki godzin, może i więcej niż w podstawce. O ile uwielbiają urządzać domy.
-
Animal Crossing: New Horizons
W sumie to najbardziej chyba mogą się tym zainteresować właśnie gracze "bez dopłaty", bo największa nowość to raczej ten hotel, który daje coś podobnego do płatnego dodatku Happy Home. Są też inne dodatki (turyści na wyspie, QOL), no ale jak wcześniej można było sobie ożywić grę kupując DLC, to teraz można ściągając nowy darmowy update. Wersja Switch 2 wydaje się przy tym mało znacząca, prawie żadna, choć megafon to fajna opcja. Nadal uważam, że nie było konieczne dosłownie używać mikrofonu konsoli, by mieć opcję zobaczenia, gdzie jest obecnie dana postać lol, ale to miła opcja. Jakby tak dodali coś takiego do Stardew Valley, połowa czasu gry oszczędzona... Bądźmy szczerzy, dzisiaj duża większość rynku gier tego typu to opieranie ich na mikrotransakcjach. Tutaj se wypuścili dodateczeczek za 5 euro. Aż się dziwię, że to jest wszystko - gra sprzedała 50 mln sztuk lol, i cała jej monetyzacja to ten DLC z 2021 roku, i teraz to za 5 euro. No i pośrednio były chyba dodatki dla subskrynentów NSO, drobne. W ogóle to w Polsce wersja na S2 kosztuje 276,80 zł, dosłownie nie ma sensu jej kupować bo taniej jest dzisiaj kupić wersję S1 i ten ugprade za 21 zł.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
A jakie to skarby tego tematu są zasłaniane dzisiaj tymi rankingami? A tak, jakby nie to to byłby klasyczny dzień w temacie, czyli na początek ten sam user co zawsze pisze tak dla odmiany że gejkarty, zła konsola, za wysokie ceny i Switch 2 to kompletna porażka, bo jeszcze nie wiedzieliśmy po poprzednich stu zapewnieniach; po czym 5-10 użytkowników potakuje, jakie to NIEWYTŁUMACZALNE i NIEZROZUMIAŁE są mistyczne decyzje Nintendo, że hardware działa tak samo jak każdy inny hardware, i nie da się tego na logikę wytłumaczyć i nie mają odpowiedzi (które już wiele razy udzielono) i w ogóle jaka ta firma jest wyjątkowo specyficzna i nie do pojęcia. I tak dzień po dniu toczy się życia cud... Nooo, to dla mnie wykresy ciekawsze, gdzie dla odmiany ktoś, jak się okazuje, gra jednak w gierki. Aż jestem pod wrażeniem tych userów. Nawet jakby innych konsol nie było, na samym Switchu to byłby strasznie ciężki rok dla mnie lol. Xenoblade, Hundred Line i Hades 2 to trzy gry, na których spędziłem tyle czasu, ile nigdy nie powinien dorosły człowiek spędzać na gierce. (Silksong zresztą chyba też dobił do okolic setki godzin, bo się męczyłem hehe. Za duże te gry robią, za duże. Przynajmniej kasy tyle nie wydałem, co w poprzednich latach). W tym roku głównie te trzy mnie rozpierdoliły i co gorsza na długi czas. Poza nimi grałem niby nadal w blisko sto gier na Switchu, ale łącznie chyba mniej niż w te trzy razem wzięte hehe (tu i tu po jakieś 500 godzin zanotowane; trochę godzin zniknęło chyba z licznika, mam wrażenie że The Hundred Line mi się cofnął o kilkadziesiąt któregoś dnia, ale raczej niewiele). edit: nie sto tylko 50.
-
Nowości RPG
Akihiro Hino ogłosił, że zaczął powstawać następca Inazuma Eleven: Victory Road, konkretnie to zaczął pisać scenariusz. Jak stwierdził, to "pierwszy scenariusz napisany w tej erze", jako że Victory Road powstawało ostatecznie przez prawie 10 lat. Level-5 ogólnie ma chyba na oku powrót do większej aktywności. W tym roku na planie są obecnie trzy gry: nowy profesor Layton, remake pierwszego Inazuma Eleven, a także ciągle ambitne Decapolice, którego producent niedawno zapewnił, że gra nadal powstaje mimo problemów i nie jest anulowana ani nic... Po zeszłorocznym Fantasy Life oraz Victory Road, może być to spory powrót dla jakże cenionego za czasów PS2 i DS-a studia, po latach bycia w sumie głównie maszynką do Yo-Kai Watch i niewiele więcej.
-
Premier League
No ja też bym poszedł w umawianie się z Duą Lipą, tylko nie wiem co ona na to hehe. Dla topowych trenerów przecież nie ma żadnego powodu w to wchodzić - już są na szczycie, kasę kroją już teraz wielką. Trochę jakby kogoś prosić o zagranie w ryzykowną partię pokerka, tylko że jak przegrasz to tracisz kasę, a jak wygrasz to masz tyle samo co miałeś. Chyba mało kto nawet myśli o takich typach w kontekście niedawnego finalisty Europa League. W sumie z tego grona nie byłby niewiarygodnym szokiem dla mnie tylko ewentualnie kiedyś Ancelotti, bo jednak ma swoje lata, swoje przeżył, pamięta jaki to wielki klub, może przed emeryturą chciałby dla lore zaliczyć takie doświadczenie.
-
Premier League
Na ten moment ciężko wskazać kolejnego trenera, który notuje świetne wyniki w mniejszym klubie, i jest tak nowy, że nie ma żadnych wtop, by pójść w ślady Ten Haga i Amorima. Na razie też Flick, Tuchel, Nagelsmann, Emery i inni "usual suspects" wydają się zadowoleni w swoich ekipach. Nie mają kogo wypatrywać. Pierre Sage - kurde, jest liderem ligi francuskiej z Lens, można uwierzyć. Farioli - Porto wymiata w Portugalii, grając ostrożnie, ale bardzo skutecznie. Koleś ma jeden cel, wyniki na już, i go dostarcza. Największy comeback w tym kraju od czasu, hm, Sportingu za Amorima Peter Bosz - PSV znowu dominuje w Holandii, niestety jak przymrużysz oczy to wygląda jak Ten Hag i Slot, ponadto ma długą karierę za sobą Conte - wszyscy wiemy, że lada dzień obrazi się na Napoli na amen i odejdzie oburzony, że go oszukano i nie zrobiono transferów, tak jak w każdym klubie zawsze Xabi Alonso - "a czemu by się już nie wykończyć", może uznać, kto wie Iraola, Nuno, Glasner, Frank - obecnie ich ekipy przegrywają i wszyscy internauci się kapnęli, że to słabi trenerzy, ale może któryś z kolei zaliczy serię zwycięstw i się okaże, że był zawsze świetnym trenerem jednak
-
Crimson Desert
Już od zeszłorocznych demek tak trochę pachnie, jak Winds. Bardzo bogata gra wypełniona wszystkim, co w grach video może być, ale z tej racji nikogo nie wciąga niczym konkretnym, a sterowanie cierpi na tym, ile rzeczy można ogólnie robić, bo wszystko wymaga osobnej sekwencji wciśnięć. Technicznie, może to być najbardziej zaawansowana graficznie produkcja, jaką dostaliśmy. Połączenie tego ile jest rzeczy (woda, włosy, pogoda...), w jakiej jakości, jak daleko jest dorysowywane, i jak to chodzi, może być wyjątkowe. Może w reakcji na te relacje z grania jeszcze pozmieniali przez ten rok, zobaczymy niedługo.
-
Crimson Desert
Długi wywiad z developerem, chociaż niezbyt poukładany. "Gra może wygląda jak Soulslike, ale jest od tego bardzo daleka. To jest gra akcji open world, z bardzo, bardzo głębokimi systemami, niemal w stylu Breath of the Wild, z nakładającymi się systemami eksploracji, przemieszczania się i ogólnie masą opcji. Ale jeśli chodzi o walkę, to bliżej tutaj do typu Platinum Games" "Możemy powiedzieć, że świat gry jest dwa razy większy od Skyrima, że jest większy od RDR2... Ale to nie ma znaczenia. W open worldzie nie chodzi o rozmiar świata, tylko żeby było co robić, wszędzie dokoła" Gra ma rozesłać kopie do recenzji na pełen miesiąc przed premierą.
-
TRANSFERY
Conor Gallagher idzie do Tottenhamu. Dziwna kariera. Natychmiast po przybyciu do Atletico stał się idolem, ale jakoś kompletnie się to nie rozwinęło. Obecnie głównie ławkowicz. Ma dopiero 25 lat. Gdzie ten zawodnik hajpowany jako jedyny dobry w Chelsea? Co ciekawe, Aston Villa miała też być dogadana z Atletico, ale Gallagher wolał jakże słaby Tottenham... Podobno bardziej zadecydowała chęć powrotu do Londynu, niż cokolwiek innego.
-
Primera Division
Może w tym też coś było? Tydzień temu już media donosiły, że klub wyraża chęć powrotu do "metody Pintusa". Kilka dni wcześniej, zatrudniono znowu do pracy z głównym zespołem szefa medycznego Niko Mihicia, który pracował w klubie do 2023 roku. Nie wiem, co to może dawać. Leverkusen pod wodzą Alonso było maszyną, grali cały czas tę samą jedenastkę przez długi czas i byli supermocni fizycznie w końcówkach... ale tylko dopóki grali raz w tygodniu, dwa razy w tygodniu zaczynały się problemy. Co trochę kładło całe ich podejście do meczu.
-
Primera Division
Perez z tego co wiem nie był nigdy fanem zwalniania Alonso. Florentino zawsze był fanem wizji, że koszulka Realu jest warta więcej, niż jakiekolwiek nazwisko. I to wtedy ma sprawiać, że piłkarze sami przychodzą. I są klubowi oddani. Nie jest to takie łatwe, by to zawsze spowodować. Przypomnijmy sobie, że klub zawsze na przykład stał dość hardo w negocjacjach z Cristiano Ronaldo, który był kolosalną gwiazdą i przynosił im niesamowitą kasę, ustawił im dekadę, nie mówiąc o bramkach. A jednak prawie że nie przyszedł, bo Real nie chciał zrezygnować w 2009 roku ze swojej zasady, że piłkarze mają tylko 50% dochodów z praw do wizerunku. Tę zasadę chyba złamano pierwszy raz dla Mbappego. Mbappe dostał bodaj 70% czy 80%. Zrobiono dla niego wiele wyjątków, bo jednak przyszedł "za darmo", no i jest największą gwiazdą świata dziś, może i najlepszym piłkarzem świata. Ale Real się wybronił niby, że Mbappe przychodzi do nich "za darmo", nie zapłacili transferu. Myślę, że Perez nie miał tu tyle głosu, ale za wiele osób w klubie było niepocieszonych. I z chęci Alonso, by praca była bardziej profesjonalna, poukładana, zorganizowana, jak i stylu gry, który z tego wyniknął. Ludzie w Realu pomstowali na to, że piłkarze w drugiej połowie oddychają rękawami, że w stylu gry nie ma szaleństwa. Ludzie byli źli, że Real gra zachowawczo, jak wczoraj z Barceloną, i że piłkarze nie mają sił.