Treść opublikowana przez ogqozo
-
Marathon
Gamespot pisze, że Bungie ogłosiło, że ma być beta w lutym, chyba odnosząc się do tego, że wcześniej to powiedzieli. Tuż przed premierą ma też być "otwarty weekend" (rozumiem, że 28 lutego). W sumie nie jestem pewien, czy będą to osobne rzeczy.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Pojawiła się gra MIO: Memories in Orbit, o której nieraz mówiłem. Nie jestem pewien, czy zakładać osobny temat. Jest to podobno niezwykle piękna, faktycznie, ale też dość standardowa w rozwiązaniach, mało szokująca metroidówka. Średnia ocen 84. Destructoid, Game Informer, Polygon są zachwycone i mówią, że to czołówka mertroidówek. Niemniej, niektórzy nie są aż tak podjarani.
-
Marathon
Eh, Arc Raiders zapowiadało się na kapę przez lata, sami twórcy to powiedzieli (opisywałem długi wywiad, na jednej z pierwszych stron tematu o Arc Raiders, bo przed tą resuscytacją w 2025, mało się o grze mówiło). Zauważmy, że pierwsza odpowiedź, gdy to napisałem, brzmiała, cytuję: "przykro mi, ale to nie będzie gra dla mas". Obecnie Arc Raiders jest najpopularniejszą płatną grą na Steamie, i czwartą w ogóle. Trochę myślę, że widzimy tu starcie nowej i starej szkoły, w której stara nie ma szans na efektywność finansową. Szwedzi postawili na AI, nad którym mocno pracowali od wielu lat, i bardzo sobie chwalą mądrość Koreańczyków z Nexonu w monetyzacji gier. Bungie tymczasem, wiadomo - zaczęli pracować naraz nad 5-10 grami, chuj z nich wszystkich wyszło, Marathon z nich wszystkich zaszedł relatywnie najdalej, ale i tutaj nie wiadomo jeszcze, czy dziecko się urodzi. Może widać brak skupienia po tym, jak wypaliło im Destiny i w sumie po prostu ciągnęli Destiny tyle lat - ale to już bardzo inna epoka dla nowych gier, bo Destiny zaczęli robić w 2010 roku, wtedy pod kuratelą Activision Blizzard, później to Destiny kontynuowali, z sukcesami. Samo Sony ma problemy ze skutecznym, bezwzględnym ogarnięciem budżetowania gier online. Arc Raiders to jednak przykład, że sukces i porażka nie są tak daleko i że "nigdy nie wiadomo", co jeszcze wyjdzie. Nie skreślałbym firmy, która stworzyła dwa spośród największych fenomenów w historii strzelanek online, a kolejne dodatki do Destiny 2 zbierały raczej kapitalne recenzje. Ale też nie skreślam szans na ich upadek.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Nikt nie neguje, że gra oczywiście jest w planie, i niby ma wyjść. Jednak jak widać w temacie, nie przy tych ogłoszeniach tytułu w raportach Ubi pojawiły się tu jakieś posty (w maju, przy pierwszym raporcie mówiącym to samo, były tutaj dwa posty z tej okazji), ale w ostatnich dniach. W sumie pokaz, że plotki z racji generowania większej liczby klików są dziś skuteczniejsze, niż oficjalne prawdziwe oświadczenia hehe.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
To jest jakiś hacking czy próba testowania, wiadomo, no ale raczej ta lista istniała faktycznie. Tyle że jest naprawdę taka sama od początków 2021. Jedyny ambaras teraz był raczej wywołany tym, że Henderson na Insider Gaming mówił niedawno, że gra miała planowaną premierę 16 stycznia - myślę, że stąd pewnie niektóre konta szukające klików zaczęły znowu klepać temat. Co ciekawe (?), sama strona Insider Gaming wpadła w te sidła. Przykładowo "informując", że gra dostała rating ESRB więc premiera jest bliska (który to rating również tak naprawdę wisiał od 2020 roku). W sumie wszystko co w ogóle jakoś tam konkretnie wiemy o TEJ wersji Sands, to wycieknięte video z prezentacji gry, które prawdopodobnie było stworzone jakieś dwa lata temu. Mamy tam 10 minut wczesnej wersji gry, sesji mo-cap, artworków i ogólnych opisów tego co będzie w grze. Włącznie z kontrowersyjnym projektem postaci, które wyglądały jak mieszkańcy obecnych Indii.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Tamten projekt - źródło istnienia tego tematu - był zapewne praktycznie gotowy. W końcu ogłoszono go we wrześniu 2020, a już w styczniu 2021 miała być premiera. Kontent na pewno musiał być praktycznie skończony. Na pewno widząc krytyczne reakcje na zwiastun, firma zaczęła starać się nad szybkimi poprawkami, jako że początkowo przesunięto wydanie tylko o dwa miesiące, a dopiero potem "chuj wie". Patrząc na liczbę wrzutek tej listy na cenionych stronkach, zapewne była naprawdę wrzucona na serwer przez Ubi, co mogło być normalną częścią prawie-wypuszczenia gry.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Jedną stronę temu ostatni raz omawialiśmy, że ta lista wisi od bodaj marca 2021 na tej stronie bez zmian. Tak że jeśli ona świadczy o shadow dropie, to będzie to 5-letni shadow drop.
-
TRANSFERY
No więc Pietuszewski faktycznie gra w Porto, wszedł na 20 minut. I ba, w pierwszym meczu nie wyglądał na specjalnie niezdatnego do gry, nie odstawał, wręcz ożywił Porto. Intrygujące. Ponadto za faul na nim był karny, który w końcówce dał upragnione 1-0. Wyróżniał się jego niesamowity zapał do gry, było widać że przeżywa to jak wielkie wydarzenie... ale głównie w pozytywnym sensie. ODCZUWALNY 17-latek z Polski w meczu z solidnym średniakiem ligi portugalskiej, ma moją uwagę.
-
Premier League
Jako neutral bardzo liczę, że Arsenal wygra, bo, Jezu - oni dosłownie są pierwsi w tabeli, są mocnym liderem i Anglii i LM, a i tak NADAL główne co czytam w necie to prześmiewcze teksty jaka to niesamowita beka, że MOGĄ NIE WYGRAĆ mistrzostwa. Ludzie tak mają. Nie no, Arteta musisz to wygrać, bo szczeznę. Aż jestem zły, że pierwszą jedenastkę wystawił na ten pucharek. Czyli w rewanżu pewnie też wystawi, i po co to - dwa mecze męki, żeby mieć szanse jakiś pucharek kakao dostarczyć... lle osób pamięta, kto jest obecnym mistrzem kakao? Ja aż musiałem sprawdzić w gugle, otóż Newcastle. No super, wiele to zmieniło na pewno w klubie Newcastle. Idą w tempie na 86 punktów. Mało? "Biedamistrz"? Taki biedamistrz, który też dominuje w LM, gdzie zdeklasował Bayern, który praktycznie każdy mecz w Niemczech wygrywa 3-4 golami, czy też zdemolował 4-0 Atletico, które bardzo rzadko ktoś pokonuje więcej niż jednym golem. Arsenal po prostu jest teraz najlepszy według każdego miernika. Pytanie, czy próbując teraz złapać wiele srok za jeden ogon, grając dwa razy w tygodniu na maksa, nie wymięknie...
-
Seria Megami Tensei
Hmm... masz tego screena? Nie pamiętam żeby konkretnie dodawało statsy, chyba że oczywiście jest skill który dodaje MP.
-
Bloodborne
Jest to pewna tajemnica. Podejrzewam, że jednak chcą "zrobić to właściwie" z wykorzystaniem tego IP, i wykorzystania naprawdę dobrego momentu, by zmaksymalizować znaczenie. Nie wiem, ale tak sobie zakładam jako najbardziej prawdopodobne. No, mogliby dać studentom zrobić prosty port i jako właściciele mogą, ale pewnie by utrzymać kojarzenie marki z najwyższą jakością, chcieliby to zrobić z chętnym From. Tu zaś na drodze staje to, że From ma ciągle ręce pełne roboty, tutaj Elden Ring pochłonął wszelkie siły studia, został powszechnie uznany za najlepszą grę ever, wszedł do kompletnego mainstreamu, sprzedał 800 miliardów sztuk i trzeba go doić na każdej platformie i online, tam Nintendo rzuca kasiorę by też porobić coś online... Zatrudniają do pracy nad grą Armored Core, istnieje też tajemniczy projekt FMC, znając życie - ambitny i dochodowy (który według plotek miał być niby na zaawansowanym stadium i gotowym do wydania w 2026, ale coś cicho na razie - brzmi że może to być remake lub remaster jakiejś ich starszej gry, w tym Bloodborne'a). Dużym projektem i też wyjątkowym i idącym do przodu było Sekiro... zawsze coś robią ważnego. Niedawno podobnie powiedział sam Shuhei Yoshida. "Mam taką teorię, bo wiem, że Miyazaki-san bardzo kochał swoje dziecko Bloodborne. No więc myślę, że on chce to zrobić, ale odnosi tyle sukcesów i jest tak zajęty, że nie może tego zrobić osobiście. Ale nie chce, by ktokolwiek inny to dotykał. Taką mam teorię. I że ekipa PlayStation szanuje jego preferencję. To tylko moje podejrzenie, nie jestem już zaangażowany w robienie gier first-party, nie ujawniam tu niczego tajnego". Powiedział to swoją drogą po angielsku, miły koleś.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Yannis Mallat podkreślał, że nikt im tego nie mówił z góry, chcieli po prostu zrobić taką grę. Może ze świadomością, że to "rozszerzy zasięg marki", no ale mówi, że marketing im tego nie mówił. Nie dziwi mnie to jakoś strasznie, trzeba się jakoś wyróżnić, a na ile sposobów można to zrobić, wydając grę zaraz po poprzedniej, rok po roku - ta decyzja zapadła jeszcze przed premierą Sands of Time, gdy już toczyły się prace nad Warrior Within, a więc nie było nic wiadomo o sprzedaży Sands of Time. Jakby wydali trzy bardzo podobne gry singlowe rok po roku, to nie wiem, ile osób by je rozróżniało. Jeszcze Beyond Good&Evil był wydany jakoś tydzień później lol. Dziwne są zawsze te próby Ubi, by wypromować tę serię. Nie wydaje się, by sami w to wierzyli. Ostatnio wyszły dwie dobrze oceniane gry z widokiem z boku, i mimo pozytywnych opinii, jakoś mało się o nich mówiło. Ten temat też nieźle odzwierciedla jakiś kociokwik z tą serią - ludzie serio spodziewają się, że gra po prostu wyjdzie któregoś dnia, jakby w tym było coś normalnego hehe. No bo co, przecież nie mogli zwalić tak kompletnie tak prostej rzeczy jak zrobienie jeszcze raz tej samej gry przez tyle lat, tylko po prostu zrobili ale się nie chwalą, co nie? Ale nie wiem, co to ma im dać marketingowo.
-
Seria Megami Tensei
Esencje to jeden z kilku mechanizmów wprowadzonych w SMT V, w których używamy przedmiotów, by łatwo i pod pełną kontrolą osiągać znacznie większą dowolność w kreowaniu postaci. Esencja skilla po prostu pozwala ci tych skilli nauczyć dowolnego innego demona (albo głównego bohatera, ofkoz). Czyli klikasz np. demona A, essence, wybierasz demona B, powiedzmy Fire Jacka - możesz teraz ustawić sobie skille z listą, która zawiera też wszystkie skille Fire Jacka (poza specjalnymi wyjątkami), czyli w praktyce, nagle każdy łatwo może nauczyć się czaru ogniowego. I tak ze wszystkim. Esencja affinity pozwala skopiować odporności i słabości żywiołowe z danego demona. Też przemocna sprawa, zwłaszcza na konkretnego przeciwnika. Ale tutaj chyba tylko główny bohater może to robić.
-
GOTY 2025 - forumkowy ranking
Ekspedycja mnie powaliła i w sumie mogła by zająć 1. miejsce, ale i mogło by jej nie być w top 3. Było bowiem kilka innych rozpierdalatorów na 100 godzin, albo i znacznie więcej. Baaaardzo trudny wybór, bardzo ciężko skreślić np. grę perfekcyjną jak Hades 2 z top 3... Clair Obscur chyba jednak było jeszcze lepsze. Z tej racji grałem w tym roku w znacznie mniejszą liczbę gier, nie jest to wybór spośród WSZYSTKIEGO co dobrze oceniono jak zazwyczaj (nie grałem nawet jeszcze w Silent Hilla). No ale zagłosować na dziś mogę. GOTY - 1. The Hundred Line: Last Defense Academy 2. Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition 3. Clair Obscur: Expedition 33 Średniak Roku - chyba grałem w tym roku w jedną grę nisko/rzadko ocenianą, Brotato (premiera na Switcha 2 w 2025 roku więc się liczy). To taki fast food świata gier. Właściwie strasznie tani narkotyk, ale jest w tym jakaś magia, co osiągnęli, ile jest różnych metod grania. Nieraz mówię sobie: ok, nie powinienem teraz grać w Brotato, to marnowanie czasu. Ale i tak włączam na parę sesyjek. Rozczarowanie roku - właściwie to sam mówiłem najwięcej, że Metroid Prime 4: Beyond raczej nie będzie na poziomie poprzednich, więc poziom powiedzmy 8/10 nie powinien mnie zaskakwiać, ale i tak, trudno mi wymienić lepszego kandydata w tej kategorii. Cywilizacja 7 jeszcze przed końcem roku została mocno ulepszona i w sumie to jest wyjebaną grą w swojej kategorii. Death Stranding 2 to niby wielka i dojebana gra, ale też zostawia niedosyt i przesyt w nie tych aspektach, co bym chciał; wtórność wobec jedynki i ogólne trzymanie się standardów gry AAA we wszystkim jest wręcz szokiem dla twórcy tyle gadającego o chęci bycia innym. Mini "rozczarowanie" dla Bananzy - zajebista gra, ale seria 3D Mario to jednak oczekiwanie na poziomie "najlepsza gra ever", tutaj do najlepszej gry ever jak widać zabrakło. Poza tym wyróżnienie dla: "poziom trudności aktu 3 w Silksongu" hehe. Z japońskich, Hotel Barcelona. Najbardziej wyczekiwany tytuł 2026+ - skoro rok temu powiedziałem Fields of Mistria, to chyba mogę to utrzymać... W tym roku już na pewno ma wyjść wersja 1.0, oby też na Switcha. Wyróżnienia: Mewgenics, MIO: Memories in Orbit, Mina the Hollower, Fire Emblem, Denshattack, There Are No Ghosts At The Grand, Blood of Dawnwalker, Resident Evil 9, Trails 2, Pony Island 2, Neverway, Mixtape, Orbitals, Replaced, Dosa Divas, Witchbrook, At Fate's End; jak co roku Judas, Chocolatier, Goldman, Decapolice i wszystkie te vaporware'y... Na czym grasz? - w sumie wszystko, Switch 2, PS5, Xbox, PC, Playdate. Na komórce chyba tylko Mindset włączyłem z gierek.
-
eShop - małe gry, VC, ciekawe promocje itd.
Port Dynasty Warriors: Origins na Switcha 2 jest określany jako bardzo dobry i jeden z najlepszych na tej konsoli, pozwalający grać właściwie w tę samą grę, co na dużych sprzętach, tyle że w 30 klateczkach. Przypomnijmy, że przez wielu fanów gra jest uważana za nowy szczyt serii i jednocześnie nowy najlepszy punkt dla nowych graczy, aczkolwiek opinie są mieszane, a dla wielu osób, to nadal "za bardzo Musou" by im spasiło.
-
France : Ligue 1
Dembele być może już zdobył najbardziej pamiętnego gola 2026. Chyba nikt nie wiedział, że coś takiego można zrobić i się nie przewrócić. Po powrocie Dembele i Doue z kontuzji, PSG wygląda lepiej. Ci dwaj robią naprawdę różnicę. Może jeszcze powalczą o mistrza z Lens hehe.
-
Premier League
O tym mówiłem, że to jeszcze będzie walka na przetrwanie. Zaraz zaczyna się granie 2 razy w tygodniu praktycznie do końca sezonu. Man City grało cały czas jedną jedenastką, niektórzy się połamali, ale jak coś, to ściągnie 2-4 piłkarzy zimą znowu. Nie będą poddawać tego pożądanego mistrzostwa, wręcz przeciwnie. Ktoś już napisał w necie, że Man City w ciągu ostatniego ROKU zebrało całą jedenastkę solidnych nowych grajków: Donnarumma - Khusanov, Reis (obiecujący stoper, wypożyczony do Hiszpanii), Guehi, Ait-Nouri - Reijnders, Gonzalez, Nypan (wielki talent z Norwegii, poszedł na wypożyczenie do M'sborough) - Cherki, Marmoush, Semenyo.
-
Animal Crossing: New Horizons
Według pierwszych relacji, ten megafon chyba nikomu nie działa dobrze i gorzej niż na 3DS-ie. Ludzie wrzucają video, gdzie gra wydaje się bardzo źle rozumieć większość imion. Ponadto w razie rozpoznania, i tak nie zawsze pomaga. Meh, to bardziej antypokaz "możliwości Switcha 2" lol. Ta gra tak pokazuje że masz tę komórkę, czemu nie ma po prostu opcji że przez Nook Phone dzwonisz i ci pokazuje gdzie są typy.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Ciekawy fenomen, mi się pokazuje na pewno 24,99, i na konsoli i na stronie. Nie jest to jakaś promka typu "jeśli masz poprzednią grę studia", bo przy zmianie regionu jest typowa cena (11,69 euro). No nie wiem.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Faktycznie lol. Nawet strony śledzące tego jeszcze nie zanotowały, shadow dropy obniżki ceny. Może być błąd i poprawią zaraz jak z Cyberpunkiem hehe.
-
Nintendo Switch 2, preorder i ogólna szajba :]
Zależy od sprzedawcy, nie ma reguły na całe AliExpress. To jego się trzeba pytać o gwarancję. Teoretycznie tacy "oficjalni" powinni mieć taką samą jak każdy. Inni zależnie. Kody do ściągnięcia mogą być na dany region (sama konsola i gry nie mają blokady regionalnej, poza jednym "wyjątkiem kryzysowym" dla Switcha 2 jakim jest japońska konsola). Jeśli jednak nie używałeś nigdy Switcha, to wiedz, że zmiana regionu jest na nim bardzo kosmetyczna - po prostu wchodzisz na stronę, zmieniasz kraj i klikasz ok. Tak więc kody z innego regionu nie powinny być specjalnym problemem nie do przejścia. Wielu ludzi jak coś chce (tańsza gierka w innym regionie czy coś) to sobie regularnie zmienia kraj, kupuje, i wraca do starego i żyją.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Wyszukałem w Google źródło i oczywiście PPE wydaje się głównym mediów, które podało to "ujawienie listy trofeów" hehe. Tak, ta lista trofeów na stronie jest niezmienna od początków 2021 roku. Ten Insider Gaming to najkonkretniejsze info jest, przynajmniej jeśli chodzi o tego autora. Nie da się wygenerować losowo historii, jaką Henderson ma z pisaniem o planach Ubisoftu. Myślę, że co najmniej ktoś mu powiedział wtedy jak to pisał o dacie 16 stycznia.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Poszukałem na Google i w sumie chyba wszyscy odnoszą się do tego, że na stronę internetową wgrano plik o nazwie "Game Release Tomorrow". Nooo, ale to raczej brzmi jak plik z grafiką mówiącą, że gra wyjdzie jutro... W momencie, gdy pokażą tę grafikę faktycznie ludziom. No ale, już kiedyś tam Insider Gaming z czapy podał, że gra wyjdzie dokładnie 16 stycznia. Może ktoś na tym bazuje, a może Ubisoft faktycznie tak zawsze chciał. No, czekam, albo jutro wyjdzie albo nie hehe.
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Brzmi mocno, ale kurde trochę dziwne, że jedyne źródło, które wszyscy wspominają, to jakaś jordańska stacja. Poza tym, tych biletów nie można zwracać, sprzedaż jest ostateczna. Te "17 tysięcy anulacji" to może ewentualnie być wycofanie się na wcześniejszym etapie, ale też bym bardziej to czuł, gdyby były podane CAŁE liczby - ile jest zgłoszeń łącznie o bilet (podejrzewam że setki milionów), ile jest wycofywanych na tym samym etapie każdego typowego dnia... Albo przynajmniej, gdyby autor dał do zrozumienia, że w ogóle to rozumie, tylko nie ma konkretów. Ale on beztrosko pisze, ile osób "anulowało bilet". Na razie jakoś średnio mnie to przekonuje, że jakaś fala poszła. Jak tak czytam to źródło, to mam wrażenie, że autor z jordańskiej TV chyba uznał, że każdy kto użył hashtaga "boycott World Cup" to od razu anulował lol. Tak że nie wiem. Co do ogólnego burdelu to sądzę, że będą chcieli go uniknąć. Jak na razie USA ma bardzo mało wtop, żeby ktoś znany czy sławny miał problemy z wjazdem. Główne eventy przebiegają podobnie, jak zawsze za czasów demokracji. Porobią wyjątki i tyle. Nie nastawiam się na wielkie afery jak na razie.
-
Animal Crossing: New Horizons
To nie. Tylko mówię, że ten hotel jest nieco podobny do Happy Home. Ale to nadal osobna rzecz. Sama "Wersja S2" to tylko adaptacje na możliwości S2, nic więcej. Rozdzielczość na TV do 4K, myszka do dekorowania i rysowania, megafon (jak mówię, dla mnie dalece najbardziej odczuwalna rzecz...), multi do 12 osób oraz możliwość streamowania swojej gęby, to chyba naprawdę wszystko. Happy Home nadal kosztuje 100 zł, z rzadkimi obniżkami. To bardzo duży dodatek, ludzie mogą z nim spędzać setki godzin, może i więcej niż w podstawce. O ile uwielbiają urządzać domy.