Treść opublikowana przez ogqozo
-
Tak zwane indie
Jak się nie ma co powiedzieć to się mówi "opinia to nie fakt". Ja należę do oświeconych graczy, którzy nauczyli się XX-wiecznej fizyki z Bioshocka Infinite i wiem, że coś takiego jak fakt w ogóle nie istnieje. W każdym razie, nigdy nikomu nie kazałem się ze mną zgadzać. To na tyle must-have'y, w jakiej tylko mierze to słowo może mieć sens.
-
Tak zwane indie
No nie wiem, co za różnica, wszystkie są must-have. Jak był ranking to zrobiłem, nie będę się zastanawiał codziennie na nowo.
-
Bundesliga
Teraz jest nowy sezon. Szkoda że jeszcze nie wyciągnąłeś:
-
Koncerty - terminy, relacje, wrazenia
Ja tylko na Coke'a na Biffy. Bez jaj, nie mam na nic kasy, mam nadzieję, że kupię bilet na jeden dzień za 100 zł w dniu koncertu od kogoś kto nie będzie mógł iść + znajdę w internecie transport czyimś autem za darmo. A to moja ulubiona kapela koncertowa na ten moment.
-
Tak zwane indie
Na ten moment powiedziałbym, że najwyżej trzy, Hotline Miami, Thirty Flights of Loving i Fez.
-
Bundesliga
Pisalibyśmy, że wynik niezły, ale styl kiepski, bo Borussia miała sporą przewagę. No sorry, jak wpadasz (z półrocznym przygotowaniem) do klubu po takim sezonie, z tak szeroką kadrą i możliwością dokupowania prawie każdego, to zagranie słabo nawet bez paru graczy będzie krytykowane. Sparingi mogły być dobre, ale to już nie ma znaczenia. Zaczął się sezon i to się liczy, a nie sparingi, one są wymazane. Myślę, że całkiem możliwe, że Bayern wygra wszystkie pozostałe mecze rundy jesiennej, ew. zremisuje czy przegra z Dortmundem, to wtedy będzie inna gadka, na ten moment zagrał w sezonie jeden mecz i słabo. Wszyscy wiedzieli, że Guardiola ma bardzo wysoko ustawioną poprzeczkę, każda ewentualna porażka będzie teraz krokiem w tył dla klubu.
-
Primera Division
No fajnie, ale to bardzo śmiesznie brzmi w sytuacji, kiedy po prostu każdy sezon jest porażką. Real ma pieniądze i renomę na każdego zawodnika i każdego trenera, mimo to DZIESIĘCIU trenerów z rzędu nie potrafi osiągnąć nic innego jak kompromitacja. Efekt? Żaden, kibice dalej uważają, że wszystko poza wygraniem to porażka. To fajne mieć takie ambicje, no ale patrząc z zewnątrz - komiczne. Równie dobrze kibice Korony Kielce mogą powiedzieć, że każdy sezon bez finału LM jest kompromitacją. Przez ostatnie 10 lat mają dokładnie ten sam wynik w tej kwestii. "Ten klub tak jest skonstruowany", wyborne. To jakby powiedzieć, że wędka jest skonstruowana do dłubania w nosie. A co z tego, że nikomu to się nie udaje - hasło to hasło. No ale pewnie tak uważam, bo jestem Moniką Olejnik i się nie znam. Tak naprawdę to klub skonstruowany do wygrywania, a inne nie - a taki fakt, że inne wygrywają, a on nie, to detal, bo... nie, nie zrozumiem geniuszu tej myśli. Real jest tak naprawdę skonstruowany do zarabiania pieniędzy i Florentino tego nie ukrywa. W tym jednym co roku są najlepsi, sprawa jest dość jasna. Jeśli wędką się skutecznie łowi i nie robi nic innego, to znaczy, że wędka służy do łowienia. Czyli o jego fascynującym i genialnie efektownym stylu ma świadczyć to, że dokonał tego samego, co Mourinho, tylko w innej lidze bez Barcelony jako rywala, zdobywając znacznie mniej punktów i goli? Makes sense.
-
Tak zwane indie
Nakreślając ogólnie, "Edge" w sporej mierze ma rację, a hejterzy hejtują. To oczywiście nie jest kwestia tego, że się pokłócił z jednym kolesiem i postanowił zostawić robienie gier, tylko że od wielu lat był nieustannie jechany przez masy (nakręcane przez dziennikarzy, którzy po prostu byli na niego źli, że nie daje im fajnych materiałów) i jakakolwiek odpowiedź była automatycznie interpretowana metodą dalszego hejtu. Teraz ci ludzie się cieszą, że twórca najlepszej gry 2012 roku nie będzie tworzył dalej, chociaż doprawdy ciul im to daje - to mówi chyba wszystko o tym, jakiego typu to osoby. Z weselszych wiadomości - dopiero dziś zauważyłem, że nowa edycja Skulls of the Shogun pojawiła się na Steamie. Tak więc posiadacze wszystkich blach mogą już się zagrywać, koniec tej dziwnej wyłączności na rynku pecetów dla Windows 8.
-
Primera Division
Czyli drugie miejsce w lidze i półfinał LM to dla Realu kompromitacja? To musi być smutne być kibicem Realu, bo lepszy wynik osiągnęli ostatnio 10 lat temu. Ci ludzie mają taką spinę na to "granie z kontry", ciekawe że jak Barca gra dokładnie odwrotnie to też się ją objeżdża, że przynudza tym powolnym atakowaniem itp. No ale zobaczymy. Skoro wreszcie ten okropny Mourinho został zastąpiony normalnym trenerem, znanym z powalającego stylu w jakim grało PSG, to na pewno zobaczymy grę niesamowicie efektowną, piętnaście podań na sekundę bez intencji ataku i wreszcie niekompromitujący wynik dla Wielkiego Realu. Na pewno tak będzie, stawiam flachę.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Nie ma co zwalać wszystkiego na bramkarza. Żaden bramkarz tak szybko (kiedy już piłka była 5 m od bramki) nie zadecyduje, czy wychodzić, czy założyć strzał napastnika, czy założyć, że piłki nikt nie dotknie. Dlatego zadanie stopera przy tego typu piłce jest proste: zatrzymaj piłkę (choćby wybij na trybuny) albo spieprzaj i nie zasłaniaj. Wielu stoperów je zawala, a potem cała krytyka idzie na bramkarza. Wyobraźcie sobie chwilę, że stoicie na tym miejscu mając taką sytuację i kiedy podejmujecie jaką decyzję? Rzucacie się, a napastnik dochodzi do piłki gdy leżycie daleko, dopiero was upokarzając? Ot, trochę farta, trochę nieporozumienia stoperów z bramkarzem.
-
TRANSFERY
Neymar może być fajny, ale pasywność Barcy jest na razie zadziwiająca. Zapewniony, że nie może oczekiwać stałego miejsca w składzie, odszedł Thiago, a to samo może stać się z Ceskiem, który podobno też od tego uzależnia swoją postawę. Bale to typowy transfer Florentino Pereza. Trudno powiedzieć, by piłkarz przyzwyczajony do gry na lewej stronie, ewentualnie środku, był najbardziej potrzebny (teoretycznie - myślę, że może się sprawdzić jako symetryczne odbicie Cristiano), ale to nie ma znaczenia. Jest największą gwiazdą spoza Hiszpanii, więc Real go chce. Gdyby była możliwość zakontraktowania Christiana Bale'a, pewnie też by to zrobili, zwłaszcza z klauzulą występowania w stroju Batmana. Jeśli to prawda, że Real oferuje 100 mln euro czy też to co powyżej, a Tottenham odrzuca, to nie wiem, czyje zachowanie jest śmieszniejsze. Tymczasem podobno na wykończeniu jest transfer Roberto Soldado, za którego Spurs rzucili 30 mln euro. Valencia obniżyła loty, ale po cichu Soldado miał bardzo dobry sezon, jednak kwota za 28-letniego napastnika wydaje się bardzo wysoka. Na pewno przecież nie jest ceniony wyżej, niż kilka lat temu, gdy był młodszy i tańszy.
-
Bundesliga
Bayern już się sypie HEHEHE. Naprawdę Guardiola był taki zdziwiony, że Thiago jako samotny cofnięty pomocnik może sobie nie radzić? Nuri Sahin stwierdził, że tym zwycięstwem Dortmund pokazał całej Bundeslidze, że można pokonać Bayern. Czy inne ekipy zepną się na maksa i dadzą radę coś ugrać? Zobaczymy za dwa tygodnie, bo za tydzień tylko wstępna runda Pucharu Niemiec. "Kicker" przyznał nagrody za poprzedni sezon. Piłkarzem Roku został Bastian Schweinsteiger, minimalnie przed Riberym i Muellerem. Dalej był Lewandowski. W top 10 tylko jeden zawodnik spoza Monachium i Dortmundu, Stefan Kiessling na miejscu 6. Trenerem Roku został oczywiście Heynckes, daleko przed Christianem Streichem (Freiburg), Klopp jeszcze dalej.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Levy chyba naprawdę myśli, że ma szanse powalczyć z Brugią, bo zostawia Milę na ławce. W sumie racja, Mila już sporo zrobił dla klubu, a w tym momencie jest prawdopodobnie tak ciepło, jak jeszcze nie było w historii Wrocławia (37 stopni). "Jest (pipi) gorąco", powiedziałby zapewne Piotr Ćwielong. Szykuje się fantastyczne widowisko. Na szczęście gra też liga w Rosji, gdzie mają w miarę chłodno, bo co by to był za weekend...
-
Clutch
Clutch - Earth Rocker http://bitshare.com/files/w50utfh8/01037-CluRocker3.rar.html
-
Stoner rock / SLADŻ - linki
"Set the Dial" było nawet wporzo, chyba obadam.
-
BLACK FLAG
No "TV Party" to relikt z ery sprzed Rollinsa. Oficjalnie "Damaged" to ich pierwszy album, ale jest zbiór "The First Four Years", który zawiera właśnie taki punczek z lekkością Bad Religion. Jeśli jeszcze obczaisz drugi zbiór "Everything Went Black", to w zasadzie chyba wszystko co nagrali przed Rollinsem. Widać kierunek, że generalnie z czasem stawali się coraz agresywniejsi i odważniejsi, więc myślę, że ten wczesny materiał to jest to.
-
Alice In Chains
http://rapidgator.net/file/e7e687b3b710b1580e289a01b3adb3e9/E552-ChainsDevil3.zip.html Pierwsze wrażenie: brzmienie znowu zaje'biste, piosenki trochę dłuższe niż by można (12 utworów po 5-7 minut!) i chyba pozbawione tak chwytliwych refrenów.
-
Bundesliga
Jakby co to zawsze się okaże, że "w tym roku skupiamy się na przegrywaniu". Widać, że Guardiola eksperymentuje, ale to był mecz o trofeum i na razie nie wiemy, czy w lidze też nie będzie tak eksperymentował. W każdym razie, jedno już przesądzone - jeśli nawet wygra wszystko, co zostało, sezon będzie gorszy od poprzedniego. Można mówić o pojedynczych bramkach, że niby mogły nie paść, ale BVB miało mnóstwo okazji, przy niektórych Starke się nieco popisał i generalnie wynik oddaje ich przewagę w tym meczu. Guendogan znowu doskonały bliżej bramki rywala, niestety dla Dortmundu, nie wygląda na to, żeby renesans miał przeżyć Sahin. Z Mchitarjanem na tym miejscu może to być naprawdę zabójczo. Z kolei Bayern, no cóż, wyglądało to jak zasłona dymna. Taktyka faktycznie kiepska na Dortmund, za mało destrukcji. Nie nadążali. Jedyne co znowu się okazało, to że Robben grający na środku to zabójcza broń na BVB. Ten skill... Przez ostatnie pół roku ogromnie zmieniła się moja opinia o tym piłkarzu, którego uważałem za raczej skończonego. Nie bardzo.
-
NBA
Nike wypuściło nowe Odeny. A tak serio, Greg Oden zarobił w NBA 19 mln dolarów i w tym roku dostanie kilka kolejnych. Wiele ekip jest nim zainteresowanych, w tym Heat i Spurs.
-
Bundesliga
W Dortmundzie 28 stopni, przerwa na nawodnienie. Starke zawalił bramkę (nieporozumienie z Van Buytenem), ale potem ładnie wybronił strzał Lewandowskiego, który kilkukrotnie był blisko gola. Bardzo dobrze Weidenfeller przy paru okazjach. Ogólnie - atomowy początek Dortmundu, ale z czasem może Bayern się rozkręci. Ogólnie połowa zdecydowanie dla Dortmundu, jednak kilka akcji Bayern stworzył. Centymetrów zabrakło Mandżukiciowi, by sięgnąć wybornego dośrodkowania Shaqiriego. Jednak na ten moment, Bayern wygląda słabo.
-
Bundesliga
Weidenfeller jednak gra, chyba kara dotyczy tylko ligi... albo i pucharu, zobaczymy. Tak czy siak, gra. Jest też Kuba od początku. Aubameyang nie gra, jest Guendogan na środku i Reus z lewej. Tak więc nie zobaczymy żadnego z nowych graczy. Skład Bayernu oficjalnie wygląda tak: Starke - Lahm, Boateng, Van Buyten, Alaba - Thiago - Robben, Mueller, Kroos, Shaqiri - Mandżukić. A więc usawienie 4-1-4-1, które jak wypadnie w praniu, zobaczymy. Na pewno skład wydaje się nieco słabszy, jeśli nie ma Dantego czy Neuera, których zmiennicy to raczej niższy poziom. Brak Schweiniego i Ribery'ego może będzie nieco mniej odczuwalny. Mam wrażenie, że Pep wbrew deklaracjom nie spina się za bardzo na ten puchar, ale doprawdy trudno mi przewidzieć, jak mecz się potoczy. Szanse dla mnie niemal równe.
-
Kanye West - Yeezus
Koncert w Krakowie był mega, jak nie znoszę festiwali to to było po prostu za mocne, jedna z lepszych rzeczy. Ale to chyba teraz najtrudniejszy wykonawca do dostania. Równie wielcy są może Stonesi czy Prodigy, ale oni nie wybrzydzają, regularnie robią trasy. Kanye wybiera sobie pojedyncze koncerty. Podobno ma po pięciu latach znowu ruszyć w normalną trasę gdzieś na jesieni, ale trudno na razie powiedzieć, jakie Polska ma szanse. Ale hej, Berlin jest tylko 100 km dalej niż Kraków, a tego już raczej nie przegapi.
-
Bundesliga
Tak, podobno drobne urazy. W Dortmundzie też rezerwowy bramkarz, ponieważ Weidenfeller jest zawieszony za czerwień z zeszłego sezonu. Mecz będzie na Eurosporcie 2.
-
Bundesliga
Już dziś. Pierwszy ciekawy mecz piłki w tym sezonie. W Bayernie nie zagrają Neuer i Ribery.
-
Europa League
Bez przesady. Już teraz polska liga zdobyła prawie tyle punktów, co w poprzednim, czy 09-10, czy 07-08, i tak dalej... Piasta chyba nigdy nikt nie traktował poważnie, to i ich porażka raczej jest niedostrzegalna. Od trzech ekip, które zostały, coś tam się wymaga, za tydzień pierwszy prawdziwy test, przynajmniej dla Śląska i trochę Legii, Lech ma łatwiej i raczej odpadnięcie z Żalgirisem to by i dla nich był upadek.