Treść opublikowana przez Wredny
-
Saga Baldur's Gate
Przeniosę dyskusję do odpowiedniego tematu, żeby tam nie robić offtopu A taka Na pierwszym planie Imoen, moja zwiadowczyni, wykrywacz pułapek, łuczniczka i oczywiście złodziejka. W środku Wreddny, zwykły fighter-napierdalator, po bokach małżeństwo - silna baba Jahira i jej pizdowaty mężulek Khalid. Z tyłu dwa złole - Baeloth w roli nadwornego maga i Dorn, którego lubię za potężny udźwig. Niestety, gdy dobiłem do 18 zajebistości, Dorn stwierdził, że nie będzie się bawił z takimi cieniasami, więc chwilę musiałem pomęczyć się bez niego, zastępując go na parę godzin Yeslickiem, w międzyczasie osiągając max zajebistości (20). Stęskniłem się jednak za tym potężnym udźwigiem, więc ubiłem gdzieś jakiegoś eNPeCa, żeby mieć odpowiedni poziom zepsucia dla ogra i znów go dokoptowałem do ekipy. Aktualnie siedzę w wieży Durlaga i reputację mam słabiutką (6), bo zajebałem Shandalara - nie mogłem się oprzeć pokusie zgarnięcia pakietu 26000 EXPa - tyle dobrego, że przynajmniej Dorn długo mnie nie opuści
-
Jaki masz backlog?
-
Jaki masz backlog?
Tak jak pisałem - zaglądam w każdy kąt, odkrywam każdy skrawek mapy, wykonuję nawet najbardziej popierdółkowate questy i poświęcam czas na rozmowy z eNPeCami, napotkanymi na środku wypizdowia. No a poza tym zbierałem każdy złom, z którym później wracałem do Nashkel albo Beregost, żeby zarobić jak najwięcej kasy. Ostatnio trafiłem nawet na stash z dość ciekawą ilością złotych monet
-
Jaki masz backlog?
U mnie HLTB wjechało może ze 3 razy w życiu, jak mam ochotę na jakiś niszowy tytuł w pudełku i sprawdzam, czy to przypadkiem nie jest jakaś popierdółka na 1h W innym wypadku nawet nie zerkam, bo i tak wiem, że przy moim dokładnym i dociekliwym stylu grania zejdzie przynajmniej te 10h więcej niż "ustawa przewiduje". Wiadomo, że długie gry (100+h) ogrywa się w naszym przypadku miesiącami, ale trudno, takie życie. SH2 Remake też mi zajął około 30h to się jakiś wieśniak w temacie musiał wyżyć i pytał, czy ja tam tapety kładłem, czy coś w tym stylu Teraz gram w pierwsze Baldur's Gate, piąty rozdział i na liczniku już coś koło 90h, ale staram się zwiedzać każdy zakątek mapy i poznać gierkę na maxa, bo takiego klasyka chcę poznać porządnie, a nie po łebkach. Wiem, że nie wykręcę nigdy takich wyników jak @suteq , ale jak te około 15 tytułów rocznie uda mi się ukończyć to jest spoko, zwłaszcza że czasem lubię też coś wymaksować, a to generuje kolejne godziny.
-
CRONOS: The New Dawn
Chyba, że gra w chooya i bawi się w semantykę, bo może robią REBOOT
- Growe Szambo
-
Growe Szambo
Wybaczcie, że znów Asmongold, ale nikt tak jak on nie zbiera kilku rzeczy do kupy i nie przedstawia tego w tak krótkiej i zwięzłej formie. Enyłej - Epstein grał na XBOXie, ale w 2013 jego konto zostało permanentnie zbanowane, o co Asmon podejrzewa samego Billa Gatesa, który podobno nabawił się jakiejś choroby wenerycznej podczas igraszek na wyspie swojego ówczesnego ziomka i uczynił to w ramach zemsty. Później miłośnik seksualnych niewolnic i stręczenia nieletnich celebrytom, jak każdy zwyrol, zaczął grać w World of Warcraft Kuźwa, ten typ był wszędzie i robił wszystko - prawdziwy człowiek renesansu
-
Arc Raiders
-
Zakupy growe!
Ależ bym siedział z mazakami/kredkami i poprawiał - czarne ubytki niejednokrotnie łatałem markerem
-
Platinum Club
-
Crimson Desert
No też to oświetlenie dla mnie dziwne, wszystko takie płaskie, sterylne wręcz, typowo azjatycki open-world w stylu Forspoken. I też mam mocne skojarzenia z Dragon's Dogma.
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
Dobrze, że survival horrory przeważnie ogrywam w Quality, bo inaczej bym trochę się wkurzył na brak 60fps.
-
CRONOS: The New Dawn
A może po prostu podpięli się pod wycofanie koszulki Derricka ROSE w NBA On też miał różę w logo swojej linii odzieżowej:
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
U lewactwa "inkluzywność" i "różnorodność" zawsze ma podobną formę - wszyscy mogą być jednakowi, byle byli czarni, trans, albo kobietami - tylko biali faceci są be.
-
CRONOS: The New Dawn
Bloobery ostro teasują, po kliknięciu w link można wcisnąć PLAY i posłuchać poematu "The Sick Rose" Williama Blake'a. https://remosdneulserorehsoovamceyerd.com Nie wiem, do czego może się to odnosić i czy faktycznie ma to jakiś związek z Eternal Darkness, bo niestety nigdy nie grałem.
-
Mafia: Trilogy
Mocno wątpię, ale koniecznie daj znać
-
Fable
Ja tam mu klauna wlepiłem za negowanie podobieństw do Hogwartu, gdzie te aż wylewają się z ekranu. Porównania do Wiedźmina to nawet szkoda komentować... W ogóle śmiesznie, że pewnie będzie problem zrobić ładną, kobiecą postać, bo wiadomo - zachodnia gierka, więc ładna kobieta to grzech śmiertelny, ale np animacja powolnego chodzenia postaci męskiej jest strasznie pedalska i zniewieściała
-
Fable
Momentami zajebiście, a momentami mieszanka Hogwarts Legacy z AVOWED. Walka wygląda fajnie, eksploracja pewnie też będzie dawała radę, więc oczywiście największe obawy mam o warstwę fabularną i postacie, bo tylko to może zepsuć ogólnie dobre wrażenie.
-
Targi: E3, GC, TGS
@Rozi Weź tam jeszcze wciśnij STAGNACJĘ parę razy i będzie git
-
Targi: E3, GC, TGS
Jakim cudem jeszcze nie zamknięto tego studia?
- Star Trek
-
Zakupy growe!
Ja miałem wtedy dłuższą przerwę od sportówek - po genialnym PES5 seria przeszła załamanie i następne odsłony były dla mnie niegrywalne (OK, PES6 takie było, a później już nawet nie sprawdzałem). Dopiero w 2010 sprawdziłem dema dwóch konkurencyjnych serii i znów wybrałem PESa (te twarze i włosy na rękach).
- Star Trek
-
Zakupy growe!
W oczekiwaniu na RE9 póki co bez szaleństw w tym roku (nie licząc oczywiście zamówienia w LRG na ponad tysiaka, ale zanim to przyjdzie...) PES 2009 to nie zakup, ale ziomek z pracy kupił coś na Vinted i dostał w zestawie, więc zapytał czy chcę - nie miałem, więc wziąłem. Chronicles of the Wolf to oldschoolowo-klimatycznie wyglądający klon Castlevanii. Gierki na pierwszego klocucha to również zestaw, bo chciałem tylko Silent Hill 4 The Room, ale Pani sprzedawała w komplecie - ostatecznie cieszę się, ze tak wyszło, bo Still Life to klockowy exclusive i ponoć całkiem fajny i klimatyczny point & click - obydwie w bardzo ładnym stanie, więc nawet nie muszę wymieniać pudełek
-
Właśnie zacząłem...
A to nawet nie wiedziałem, że w remake też jakiś myk jest