Wredny
Senior Member
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Treść opublikowana przez Wredny
-
Fable
Ja tam mu klauna wlepiłem za negowanie podobieństw do Hogwartu, gdzie te aż wylewają się z ekranu. Porównania do Wiedźmina to nawet szkoda komentować... W ogóle śmiesznie, że pewnie będzie problem zrobić ładną, kobiecą postać, bo wiadomo - zachodnia gierka, więc ładna kobieta to grzech śmiertelny, ale np animacja powolnego chodzenia postaci męskiej jest strasznie pedalska i zniewieściała
-
Fable
Momentami zajebiście, a momentami mieszanka Hogwarts Legacy z AVOWED. Walka wygląda fajnie, eksploracja pewnie też będzie dawała radę, więc oczywiście największe obawy mam o warstwę fabularną i postacie, bo tylko to może zepsuć ogólnie dobre wrażenie.
-
Targi: E3, GC, TGS
@Rozi Weź tam jeszcze wciśnij STAGNACJĘ parę razy i będzie git
-
Targi: E3, GC, TGS
Jakim cudem jeszcze nie zamknięto tego studia?
- Star Trek
-
Zakupy growe!
Ja miałem wtedy dłuższą przerwę od sportówek - po genialnym PES5 seria przeszła załamanie i następne odsłony były dla mnie niegrywalne (OK, PES6 takie było, a później już nawet nie sprawdzałem). Dopiero w 2010 sprawdziłem dema dwóch konkurencyjnych serii i znów wybrałem PESa (te twarze i włosy na rękach).
- Star Trek
-
Zakupy growe!
W oczekiwaniu na RE9 póki co bez szaleństw w tym roku (nie licząc oczywiście zamówienia w LRG na ponad tysiaka, ale zanim to przyjdzie...) PES 2009 to nie zakup, ale ziomek z pracy kupił coś na Vinted i dostał w zestawie, więc zapytał czy chcę - nie miałem, więc wziąłem. Chronicles of the Wolf to oldschoolowo-klimatycznie wyglądający klon Castlevanii. Gierki na pierwszego klocucha to również zestaw, bo chciałem tylko Silent Hill 4 The Room, ale Pani sprzedawała w komplecie - ostatecznie cieszę się, ze tak wyszło, bo Still Life to klockowy exclusive i ponoć całkiem fajny i klimatyczny point & click - obydwie w bardzo ładnym stanie, więc nawet nie muszę wymieniać pudełek
-
Właśnie zacząłem...
A to nawet nie wiedziałem, że w remake też jakiś myk jest
-
Właśnie zacząłem...
W oryginale PENG służył do glitcha z duplikowaniem, żeby sobie gotówki nabić - kuźwa, nie zliczę ile czasu spędziłem, nosząc tę śmieszną statuetkę
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Z czym?
-
Tainted Grail: The Fall of Avalon
Jakby dali fizycznie to byłoby więcej
- The Last Faith
- Far Cry: Primal
-
Arc Raiders
No to już ich problem - jak gram w PUBG to siedzę z ziomkiem na party, ale ARC Raiders odpalamy bez tego, bo wewnętrzny czat gry jest spoko, a przynajmniej mamy opcję gadać z napotkanymi ludźmi.
-
Arc Raiders
Jeśli chodzi o ludzi bez mikrofonu to też mamy pecha, że działamy na serwerach europejskich - niby angielski jest najlepszą międzynarodową opcją, ale jednak sporo osób często wstydzi się w nim porozumiewać.
-
Banishers: Ghosts of New Eden
Wolałbym, aby cofnęli się do VAMPYRa i obrali tamten kierunek, bo dla mnie Banishers to krok w tył pod wieloma względami (chyba tylko technicznie nie ma na co narzekać).
- Marathon
-
Właśnie zacząłem...
Tylko na Trygława - weź zmień strój na jakiś normalny - Silent Hill 2 też przechodziłeś z Shibą na głowie?
-
Video shows o grach
Ja akurat największy Sentyment mam do Psygnosis z czasów Amigi - Lemmings, Benefactor, Walker, Hired Guns, Combat Air Patrol, Perihelion, Agony, Shadow of the Beast
-
GOTY 2025 - forumkowy ranking
A tam w ogóle da radę się zarejestrować? Bo parę razy próbowałem i wyskakuje mi jakiś błąd "Kodu rejestracji" - odpowiadam poprawnie i wciąż wywala mi takie coś:
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Chciałem napisać, że to może być ktoś z teamu developerskiego, ale wlazłem na profil i to jakiś amerykański gównowbijacz z platynami w 5 minut. Często jednak takie typy mają swoje dojścia, wymieniają się kontami, robią wspólne zakupy itp, żeby tylko wbić tego szajsu jak najwięcej, więc może jakiś Pajeet też w tym uczestniczył i miał jakiś wczesny build PoPa na koncie. Dziwne tylko, że żadnego trofeum nie wbito.
- Marathon
-
NETFLIX
The Highwaymen i Triple Frontier były naprawdę spoko i bardzo chętnie przytuliłbym wydania fizyczne tych filmów. A co do "The RIP" (po naszemu "Łup") to tak jak wyżej napisano - takie 6/10. Spodziewałem się większej sraki, bo mimo kilku fajnych filmów od N praktycznie zawsze podchodzę z nastawieniem na największe gówno i chyba dlatego oceniam tak wysoko, bo tej strasznej sraki nie było. Oczywiście musieli wcisnąć tam tę Rihannę z Temu, żeby się checkboxy zgadzały i jej obecność drażniła mnie tutaj najbardziej - ani to ładne, ani zabawne, do filmu wniosła typową "boss-girl energy" i ryj wypacykowany jak do jakiegoś getto-instagrama. Affleck naprawdę dobry, Damon też spoko, kilka dialogów fajnych, ale cała reszta przeciętna do bólu.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Dokładnie - miało być jak mrocznie i z gołymi dupami, żeby się lepiej sprzedawało - dla mnie był to krok wstecz po cudownie baśniowych Piaskach Czasu.