Treść opublikowana przez Wredny
-
CRONOS: The New Dawn
No i to właśnie podobno jest to.
-
CRONOS: The New Dawn
Bloober szczuje na socjalach jakąś kolejną zapowiedzią, a ludzie tworzą różne teorie. Jedną z nich jest reboot nintendowego Eternal Darkness
-
Arc Raiders
Ja dziś na chwilę wróciłem, żeby dobić, co się da przed końcem roku i z czystym sumieniem umieścić AR na liście "ukończonych" tytułów w roku 2025. Ponad 150h, dwa decki wykupione, wszystkie (na chwilę obecną) 72 questy zaliczone i te trofea, które się da wbić, bo podobno aktualnie zglitchowanych jest jeszcze więcej niż tylko te premierowe (nie wpada np za coś tak banalnego, jak wizyta na strzelnicy). Brak mi w sumie tylko tych za podniesienie ziomka 10 razy i za powalenie kogoś granatem - reszta których nie mam, aktualnie jest zepsuta. Bez ciśnienia będę co jakiś czas zaglądał, ale na pewno ograniczę wizyty.
-
Silent Hill 2 Remake
Wiem, że te ogólnodostępne grupy fb to straszny rak, ale człowiek siedzi tu w swojej psxtremowej banieczce i nie ma pojęcia, że takie jednostki też uważają się za graczy:
-
007 First Light
Nie wiem co to za durny tweet i po co w ogóle robić burzę o coś co w sumie nie zostało powiedziane, bo to co akurat tam widnieje nie nosi dla mnie znamion jakiejkolwiek kontrowersji. Wiadomo, że czasy się zmieniły, a stary Bond (od Brosnana wstecz) był wydmuszką w ładnym garniturze, traktującą przedmiotowo kobiety i że dzisiaj by to nie przeszło, więc takie oczywiste oczywistości nawet nie wymagają komentarza, no ale burza w necie sama sie nie zrobi.
-
Tomb Raider: Legacy of Atlantis
Ja tam nie narzekałem nawet na jej wygląd w ostatniej trylogii. Ba! Z czysto praktycznego punktu widzenia jej stroje z ostatnich części miały więcej sensu, niż jakieś szorty i lateksowa bluzka z dekoltem, więc naprawdę ciężko mi było zrozumieć, że ktoś może mieć problem z taką zmianą. Ten tu jest spoko ze względów typowo nostalgicznych, ale ciężko mi w coraz bardziej realistycznej grafice brać taki outfit na poważnie.
-
Tomb Raider: Legacy of Atlantis
A jakby zamknąć to już w ogóle Kij z tym, do kogo podobna, ważne że ładna i wciąż się nie mogę nadziwić, że w tych czasach coś takiego wyszło od zachodniego developera. No chyba, że zaściankowe Polaki z Flying Wild Hog mają całkowitą pieczę nad tym projektem i tak namieszały
-
Silent Hill f
No bo ta odsłona zupełnie nie straszy, co najwyżej tylko szokuje brutalnością i pojebanizmem niektórych sytuacji i wydarzeń.
-
Indywidualne podsumowanie roku w grach.
O! I to są statsy osiągalne dla takiego śmiertelnika, jak ja Bardzo podobnie będzie to u mnie wyglądało, jeśli chodzi o ilość ukończonych tytułów. Punkt czwarty jest dla mnie trochę podejrzany w kombinacji z Twoją ksywą - był tu już kiedyś taki jeden Paolo, co uważał Rise za najlepszego Tomb Raidera
-
CRONOS: The New Dawn
Płacz i owszem, ale nad opłakanym stanem "graczy" i nad tym, że takie krzywdzące i nieprawdziwe opinie, wystawione przez typów co giną 400 razy na Normalu, później niosą się w świat i obcinają zarówno słupki sprzedaży, jak i średnią na meta, która te słupki podcina jeszcze bardziej.
-
Indywidualne podsumowanie roku w grach.
Niby powinienem się przyzwyczaić, ale jednak co roku jestem w ciężkim szoku, jak @suteq jebnie swoją tabelkę. Nie mam pojęcia, jak On to robi i jakim cudem udaje mu się tyle tytułów ogrywać podczas, gdy ja walczę, żeby na koniec roku mieć nieco ponad 10% tego wyniku Choć te wypisane godziny mogą być jakąś podpowiedzią i wydaje mi się, że chłopak jest dużo bardziej zdyscyplinowany niż ja. U mnie jest tak, że często mam mocne postanowienie pogrania, ale później wjeżdża jakiś rozpraszacz w postaci forumka, czy innego YouTube i wychodzi na to, że z pięciogodzinnej sesyjki tylko 1/5 faktycznie została spędzona na graniu.
-
CRONOS: The New Dawn
Niestety takie opinie mocno szkodzą sprzedaży gierki, bo co widzę jakiś wpis na fb odnośnie CRONOSa (czy to news od samych devów, czy zwykły post typu "hej, ukończyłem fajną gierkę i polecam") to w komentarzach, obok tych ulungów, co piszą, że za trudne, jest też sporo osób, które "słyszały, że w ch#j trudne i dlatego nawet nie podchodzą". Jak już pisałem wiele razy - nie mogę się nadziwić, skąd się wziął ten mit i dlaczego akurat w przypadku tego tytułu? Bo nie ma wyboru poziomu trudności od startu i stąd jakaś zbiorowe halucynacje?
-
CRONOS: The New Dawn
Ja pierdzielę, jakie ulungi biorą się za granie w gierki. Co wzmianka o tym update do CRONOSa to widzę wysyp takich komentarzy:
-
własnie ukonczyłem...
Z tego co pamiętam, to jest chyba więcej tych poziomów trudności jednak. A odnośnie tego dema - owszem, było przed premierą, sam przeszedłem, ale wydaje mi się, że po premierze usunięto je ze sklepów, zarówno na PS jak i XBOXie. Kiedy sprawdzałeś? Bo może o czymś nie wiem
-
Właśnie porzuciłem...
Szkoda, ale to też pokazuje, jak różni są gracze i czasem mimo pozornej kompatybilności, jednak nie zaiskrzy między nami i gierką, która "na papierze" spełniała wszystkie wymagania, by nam przypasować. Dla mnie Hell is Us to topka tego roku z tego co ograłem - być może nawet numer 2, tylko za Ekspedycją.
-
S.T.A.L.K.E.R. 2
-
Zakupy growe!
Kurde, te gierki z szaraka, a zwłaszcza Heart of Darkness - jako fan Another World i Flashbacka zawsze chciałem w to zagrać, ale jakoś nigdy mi się nie udało i tak od lat chodzi za mną ten tytuł. Mogliby go wrzucić w poczet klasyków PlayStation PLUS, albo np wydać na EVERCADE.
-
Arc Raiders
A odnośnie tych leaderboardów to ten skin, co teraz wpada za Daredevila to jakieś wdzianko bezdomnego. Ja wiem, że to w sumie pasuje, skoro mamy post-apo i takie tam, ale jednak w poprzednim sezonie był fajny i naprawdę chciałem go zdobyć (się nie udało niestety), ale teraz to mam wywalone w te wyzwania.
-
Mortal Kombat
-
Arc Raiders
Ten pomysł z alternatywnymi wersjami BP czy też ich wersją 2.0 po wipe wyszedł od streamera Ninja, więc to była tylko sugestia dla twórców, jak to można rozwiązać na przyszłość - wszystkie BP dla osób po ekspedycji działają tak samo, jak przed.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Tylko że to nie jest żaden "port", a scam, używający podobnego tytułu.
-
CRONOS: The New Dawn
Coś słabo trzymasz te kciuki, skoro do tej pory CRONOSa nie kupiłeś
-
CRONOS: The New Dawn
No trochę lipa, że gra została skrzywdzona przez ulungi, w świat poszła fałszywa opinia, na podstawie której wielu wyrobiło sobie zdanie, a teraz Bloober ulega presji ludzi, którzy i tak nie są docelowym targetem gierki w nadziei, że może jeszcze choć trochę kopii się sprzeda.
-
CRONOS: The New Dawn
No i płaczki dopięły swego, Bloober się złamał i daje tryb "dla dziennikarzy": Z jednej strony spoko, bo może ktoś się nasłuchał od tych inwalidów, że gra jest przegięta i przez to jej nie kupił, ale z drugiej nie mogę się nadziwić, skąd w ogóle wziął się ten mit o jakiejś wybitnej trudności tego tytułu
-
Flintlock: The Siege of Dawn
Powstrzymały mnie nawet przed ubiciem pierwszego bossa Poszło z dysku i raczej nigdy już nie wróci, chyba że zacznę kiedyś streamować to może dla beki odpalę, żeby publicznie się wyżywać na twórcach tego szajsu. Pijesz pewnie do Yotei, ale tam przynajmniej gra była poprawna, udźwiękowienie super, a walka dawała frajdę, a tutaj wszystko to leży, a do tego wygląda jak robione z checklistą od sweet baby - są pewne granice wytrzymałości.