Treść opublikowana przez Wredny
-
Zakupy growe!
Ależ bym siedział z mazakami/kredkami i poprawiał - czarne ubytki niejednokrotnie łatałem markerem
-
Platinum Club
-
Crimson Desert
No też to oświetlenie dla mnie dziwne, wszystko takie płaskie, sterylne wręcz, typowo azjatycki open-world w stylu Forspoken. I też mam mocne skojarzenia z Dragon's Dogma.
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
Dobrze, że survival horrory przeważnie ogrywam w Quality, bo inaczej bym trochę się wkurzył na brak 60fps.
-
CRONOS: The New Dawn
A może po prostu podpięli się pod wycofanie koszulki Derricka ROSE w NBA On też miał różę w logo swojej linii odzieżowej:
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
U lewactwa "inkluzywność" i "różnorodność" zawsze ma podobną formę - wszyscy mogą być jednakowi, byle byli czarni, trans, albo kobietami - tylko biali faceci są be.
-
CRONOS: The New Dawn
Bloobery ostro teasują, po kliknięciu w link można wcisnąć PLAY i posłuchać poematu "The Sick Rose" Williama Blake'a. https://remosdneulserorehsoovamceyerd.com Nie wiem, do czego może się to odnosić i czy faktycznie ma to jakiś związek z Eternal Darkness, bo niestety nigdy nie grałem.
-
Mafia: Trilogy
Mocno wątpię, ale koniecznie daj znać
-
Fable
Ja tam mu klauna wlepiłem za negowanie podobieństw do Hogwartu, gdzie te aż wylewają się z ekranu. Porównania do Wiedźmina to nawet szkoda komentować... W ogóle śmiesznie, że pewnie będzie problem zrobić ładną, kobiecą postać, bo wiadomo - zachodnia gierka, więc ładna kobieta to grzech śmiertelny, ale np animacja powolnego chodzenia postaci męskiej jest strasznie pedalska i zniewieściała
-
Fable
Momentami zajebiście, a momentami mieszanka Hogwarts Legacy z AVOWED. Walka wygląda fajnie, eksploracja pewnie też będzie dawała radę, więc oczywiście największe obawy mam o warstwę fabularną i postacie, bo tylko to może zepsuć ogólnie dobre wrażenie.
-
Targi: E3, GC, TGS
@Rozi Weź tam jeszcze wciśnij STAGNACJĘ parę razy i będzie git
-
Targi: E3, GC, TGS
Jakim cudem jeszcze nie zamknięto tego studia?
- Star Trek
-
Zakupy growe!
Ja miałem wtedy dłuższą przerwę od sportówek - po genialnym PES5 seria przeszła załamanie i następne odsłony były dla mnie niegrywalne (OK, PES6 takie było, a później już nawet nie sprawdzałem). Dopiero w 2010 sprawdziłem dema dwóch konkurencyjnych serii i znów wybrałem PESa (te twarze i włosy na rękach).
- Star Trek
-
Zakupy growe!
W oczekiwaniu na RE9 póki co bez szaleństw w tym roku (nie licząc oczywiście zamówienia w LRG na ponad tysiaka, ale zanim to przyjdzie...) PES 2009 to nie zakup, ale ziomek z pracy kupił coś na Vinted i dostał w zestawie, więc zapytał czy chcę - nie miałem, więc wziąłem. Chronicles of the Wolf to oldschoolowo-klimatycznie wyglądający klon Castlevanii. Gierki na pierwszego klocucha to również zestaw, bo chciałem tylko Silent Hill 4 The Room, ale Pani sprzedawała w komplecie - ostatecznie cieszę się, ze tak wyszło, bo Still Life to klockowy exclusive i ponoć całkiem fajny i klimatyczny point & click - obydwie w bardzo ładnym stanie, więc nawet nie muszę wymieniać pudełek
-
Właśnie zacząłem...
A to nawet nie wiedziałem, że w remake też jakiś myk jest
-
Właśnie zacząłem...
W oryginale PENG służył do glitcha z duplikowaniem, żeby sobie gotówki nabić - kuźwa, nie zliczę ile czasu spędziłem, nosząc tę śmieszną statuetkę
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Z czym?
-
Tainted Grail: The Fall of Avalon
Jakby dali fizycznie to byłoby więcej
- The Last Faith
- Far Cry: Primal
-
Arc Raiders
No to już ich problem - jak gram w PUBG to siedzę z ziomkiem na party, ale ARC Raiders odpalamy bez tego, bo wewnętrzny czat gry jest spoko, a przynajmniej mamy opcję gadać z napotkanymi ludźmi.
-
Arc Raiders
Jeśli chodzi o ludzi bez mikrofonu to też mamy pecha, że działamy na serwerach europejskich - niby angielski jest najlepszą międzynarodową opcją, ale jednak sporo osób często wstydzi się w nim porozumiewać.
-
Banishers: Ghosts of New Eden
Wolałbym, aby cofnęli się do VAMPYRa i obrali tamten kierunek, bo dla mnie Banishers to krok w tył pod wieloma względami (chyba tylko technicznie nie ma na co narzekać).