Treść opublikowana przez michu86-
-
PSX EXTREME 326
A Mazzi to dostał do recenzji jakąś inną wersję metaphora w której można rozwijać cechę sprawiedliwości? Czy moja jest ogolona?
-
Final Fantasy IX
To jest absolutne mistrzostwo świata. Typ przeszedł FFIX bez używania wzroku. Co więcej zdobył Excalibura II. Ja jebie.
-
Dragon Age: Veilguard
Najlepiej by było jeszcze w ogóle nie pisać o tej grze w żadnym aspekcie. Tym szybciej odejdzie w zapomnienie. Bo pisanie nawet źle o tym dziwacznym tworze robi niestety jej przysługę. Powinna zostać wymazana z gej(hehe)mingowej mapy świata.
-
Metaphor: ReFantazio
Mam te 30 dni przed ostatecznym finałem wszystkich finałów i jakoś dobije do końca, ale już mnie ta gra trochę męczy, szczególnie te miejsca gdzie jest 3-4h bitego gadania, gra jest schematyczna i powtarzalna w swoich aktywnościach do bólu (i o dziwo takie Persony mimo, że jeszcze bardziej schematyczne jakoś mniej mnie wytargaly niż metaphor w tym aspekcie). Nowe miasto: fabuła 3-4h gadania, po tym wreszcie odzyskujemy kontrolę nad bohaterem. Następnie zbieramy z całego miasta questy, hunty i notki o przeciwnikach. Lecimy na mapę świata, staramy się ogarnąć wszystkie miejscówki asap - tak żeby mieć jak najwięcej czasu na podnoszenie leveli naszych supporterow. Kopiuj wklej X4. No i mamy grę. Lochy, miejscówki na mapie z potworkami: 3 rodzaje. Normalny dungeon z super ukrytymi tunelami, które robimy kucając. Dungeon wieża - 8 pięter czy tam ileś co 3 piętra w okragłej komnacie mocniejsze mobki, na górze boss - często ten sam co już był ale inny kolor. No i miejscówki otwarte - lasy, łąki, ze świecącymi punktami na mapie, zbierz je wszystkie przyjdzie bossik z hunta no i lecimy. Zrób wszystko, wróć do miasta oddaj te questy i leć z supporterami. Archetypy znacznie mniej ciekawe niż Persony, jakieś wszystkie podobne rycerzyki. Dla mnie ta gra to żaden krok na przód względem Person, SMT, SH. To jest po prostu coś bardzo podobnego w innej szacie z bardzo mocnym akcentem fantasy i podróży. Może tym osobom znudzonym klimatem studenckim, szkołą, nastolatkami bardziej siedzi. Mi w sumie mniej. I tak robi się to samo, dużo monotonii, tylko, że w wielu miejscówkach. Mi zmiana miejscówek, nowe miasta może i by były bardziej potrzebne, ale wszystkie one w tej grze są po prostu z ery PS3, więc nie ma tu nic wizualnie co łapie za serce, koszmarne tekstury. Oczywiscie są plusy, zostały już wymienione, więc aż tak nie będę się powtarzał. To nie jest zła gra, nie zrozumcie mnie źle, ale to jest dla mnie max 7+/10 na razie. Nic więcej. Może sama końcówka sprawi że trochę bardziej mi siądzie (choć wątpię).
-
Metaphor: ReFantazio
Jestem po 60h, nadal pewnie z 40% gry przede mną, jednak odczucia mam bardzo podobne. Po tym co tu czytałem, spodziewałem się czegoś wybitnego, niezapomnianego. Obecnie jest po prostu dobrze, fajnie iii tyle w sumie. Przejdę, zapomnę, czeka kolejna inna "fajna" gra. Nie ma tu żadnej rewolucji, jest trochę świeżości, jest po prostu inaczej niż w Personach. Bez szału. Więcej napiszę pewnie jak skończę.
-
Seria Megami Tensei
Na mitamy używaj spyglass. I w sumie na minibossow, bossów też. Na początku uważaj na czerwone moby (silniejsze wersje normalnych wrogów) bo mogą jebnąć big bang i zabić wszystkich w 1 turze. Na wielkie moby oznaczone specjalna ikona na mapie lepiej się przygotować bo bez grindu i podlevelowania to raczej zawsze szybki wpierdol (na początku przynajmniej). Dużo tu znaczną buffy i debuffy, ataki ładowane - więcej niż np w personach.
-
Metaphor: ReFantazio
Gdyby twórcy tyle miłości włożyli w jej tyłek co w uszy to byśmy mieli lepszą grę
- PERSONA 3
-
Metaphor: ReFantazio
Jeśli chodzi o dungeony te poboczne to są tak słabe jak ich grafika, szczytem kreatywności deweloperów było powsadzanie wszędzie ukrytych tuneli, które robimy na czworaka, jakieś 2 dźwignie na krzyż i tyle. Ot całe lochy. Tutaj duży niesmak i wątpię żeby się coś zmieniło.
-
Metaphor: ReFantazio
To jest jedynie kwestia gustu i nic więcej. Czytałem przez pierwszych 20h - było słabo, nie czytam więcej. W P5 np wszystko czytałem i w innych też, ale mam za mało czasu na granie obecnie żeby tam się zagłębiać w średnio ciekawe, często oklepane dialogi.
-
Metaphor: ReFantazio
No ja większość dialogów bez lektora przewijam, dałem grze 20h podczas których miała mnie zachęcić żebym czytał, nie zrobiła tego. Nawet jak potem są jakieś wybory to i tak odpowiedzi są dość oczywiste, więc można bez czytania je wybierać.
-
Metaphor: ReFantazio
No właśnie widzę teraz jak zacząłem menu analizować, zmyliło mnie to, że jak się wbija level to można kursorem wybierać - nie wiadomo po co.
-
Metaphor: ReFantazio
Podczas zwiększania więzi z followersami przy niektórych levelach mamy wybór. Czy jeśli np na poziomie 3 więzi zdecydujemy się na wybór A to czy B nie jesteśmy w stanie nigdy zdobyć? I trzeba robić NG plus czy coś? Z tego co widzę na 8 poziomie więzi są aż 3 opcje do wyboru, co jest najkorzystniejsze? Sloty na skille (4), specjalna umiejętność danego followersa czy może heroic embodiment (cokolwiek to jest ...)?
-
Metaphor: ReFantazio
Kurde serio? Myślałem, że to na 100% jest taka akcja, że się do niego później wraca i jest z nim jakiś quest związany. Bo taaaaaki wielki był a ja miałem 2 skille na krzyż. Eh.
-
Metaphor: ReFantazio
Po skończeniu dungeonu jest opcja żeby wracać do miasta albo zostać "w trasie". Co daje to, że zostanę w trasie a nie wrócę bezpośrednio do miasta? (Nie chodzi tu o zostanie w dungeonie i dalszej eksploracji terenu po pokonaniu bossa). Do tego smoka z samego początku da się wrócić jakoś? Ktoś próbował na niego od razu na pełnej wjechać? Mi zabrakło jaj.
-
Metaphor: ReFantazio
Też Wam czas gry na konsoli liczy podwójnie? Na sejwie mam 17h a konsola pokazuje 34
-
Metaphor: ReFantazio
Design. Jednym z pierwszych większych bossów jest wielkie jajo. Z którego wyrasta ludzka głowa, która ma rozdartą twarz na pół, nad którą znajduje się serce na gałęzi, nad którym znajdują się jakieś ziomki co się kręcą na platformie jak na karuzeli. A wracając do tego jajka co jest na dole, to jak rozbijesz skorupkę to okazuje się, że w środku jest stół, krzesła, jakaś lampka w której jak się okazuje mieszka armia żab, która jest w sumie wkurwiona jak się rozwala ich chatkę i chce się napierdalać. A tak ogólnie to z tego jajka wyrastają jeszcze szpony, które regenerują te skorupkę. To jest chyba ten fenomen.
-
Metaphor: ReFantazio
To easy było użyte w sensie: "Że jeśli dla Ciebie łatwo" W sensie: "Że jeśli dla Ciebie łatwo bić bossa, który ma 8lv więcej" A nie, że: "Grasz na easy i się tu mądrzysz" Anyway właśnie poszedłem pierwszy raz na pustynie i dokonałem zemsty na tych robalach co w ziemi siedzą. Bo to za ich sprawą miałem napis game over w 2 minucie gry. Super sprawa, ze 30 ubiłem.
-
Metaphor: ReFantazio
Znam angielski, umiem czytać i to nawet ze zrozumieniem bez obaw... No wbiłem tam, miałem 13-14 o ile pamiętam to mnie zmiótł. Nie wiem czy na 15lv to jest easy walka, chyba, że chcesz się pochwalić, że dla Ciebie easy to spoko
-
Metaphor: ReFantazio
I czemu nie powiedzieli, że Minotaur 8 leveli wyżej niż normalne Mobki w dungeonie? Straciłem dzień na to żeby wjechać w tę lokacje jak w masło a potem szybki wpierdol i do domu
-
Metaphor: ReFantazio
Ja jebie, niby tutaj wielu graczy "nie pierwszej młodości" to ja się pytam skąd ten czas na granie? Ten pisze, że już 8 akt 5 rozdziału, inny że 69h na budziku, inny zaraz wystawi na PT bo już skończył, kolejny się zapyta jak zrobić true ending. I jestem jeszcze ja z 9 godzinami na liczniku, zastanawiający się przy nie dostanę wpierdolu od Minotaura
-
Metaphor: ReFantazio
Takie rycerzyki bez polotu niestety zdecydowanie bardziej podobają mi się persony z person. Nawet gdybym miał oglądać te same co zawsze to jakoś bardziej mi siedzą.
-
Metaphor: ReFantazio
No właśnie taki miałem pomysł xd. Ale trochę bieda, w tej grze mamy zostać prezydentem, wielkim herosem, który jednoczy podzielone społeczeństwo, nie zakładałem, że początki będą spędzone w kanałach klepiąc szczury i ząbki za 1MP xD
-
Metaphor: ReFantazio
O widzisz, podpierdolę z przyjemnością, nawet kilka jeśli się da.
-
Metaphor: ReFantazio
MP wyssane a ja chcę przejść cały dungeon w 1 dzień, żeby nie tracić czasu. No i jest ciężko. Ale zobaczyłem, że mag ma zwrot MP za jakieś tam akcje: ambushe czy crity. Więc wybrałem maga i ten zwrot to jest 1 MP na walkę... Albo coś źle robię