Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

suteq

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez suteq

  1. suteq odpowiedział(a) na Masny temat w Rockstar☆ Games
    Przy 5 gameplay był bodajże w lipcu przy premierze wrześniowej. W sierpniu pokazywali możliwości multi.
  2. suteq odpowiedział(a) na Masny temat w Rockstar☆ Games
    Byku to na premierę malują takie rzeczy
  3. Saros to nisza dla wymiataczy, Gearsy są dla pospólstwa więc mogłoby się tam sprzedać dobrze.
  4. Wrócimy do czasów X360 gdzie będą 3 marki na krzyż od Microsoftu bo będą generować $$$ a wszystkie mniejsze lub mniej popularne gry/marki, które dalej są dobre nie będą istnieć. Wyobraźcie sobie że plotki są prawdziwe i id software oraz machinegames zostaną zamknięte. Koniec z Doomem i Wolfensteinem, a fpsów które nie są boomer shooterami jest jak na lekarstwo. Nie będzie nowego Indiany Jonesa. Będzie tylko Forza, gearsy i cod w kółko.
  5. Jak przyszła Asha to była taka ekscytacja w internecie że Spencer out i w końcu wróci xboxa na dobrą drogę, a nagle się okazuje że wbija kolejny gwóźdź do jego trumny. Kto by się spodziewał xD
  6. suteq odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Ja kiedyś tylko w dwójkę grałem i zawsze będę miał do niej sentyment. Skończyłem kilka lat temu, a jakoś w zeszłym roku albo 2 lata temu remake jedynki zagrałem i spoko się grało ale nic poza tym. Ale tak to jest z celowniczkami. W większości gierki na chwilę i tyle.
  7. suteq odpowiedział(a) na Plugawy temat w Graczpospolita
    Mówił, że tam dużo ludzi ma mega zajawkę więc pewnie im nie przeszkadza, że robią nadgodziny bo spełnili pewnie swoje marzenie życia aby tam pracować. To mija po jakimś czasie w takich molochach.
  8. suteq odpowiedział(a) na Plugawy temat w Graczpospolita
    Akurat znajomy niedawno dołączył do Redów i mówi, że kult zapierdolu na wysokim poziomie. Ludzie zostają codziennie i robią nadgodziny, nieprzychylnie się patrzy jak ktoś nie zostaje no ale raz na tydzień czy dwa przyjeżdżają 2 food trucki gdzie i tak musisz wydać własny hajs i ostatnio był jakiś turniej koszykówki więc dobrą robotę chłopaki robią hehe
  9. Przecież nikt nie wie o istnieniu tego forum poza nami byku xd
  10. suteq odpowiedział(a) na Daffy temat w Ogólne
    Troszkę się jaram, zajebisty trailerek.
  11. suteq odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    Ja to w ogóle się zastanawiam czy jest sens jeszcze ciągnąć tę serię. Wiadomo, dla kasy wszystko ma sens, ale poza tym to właśnie nawet nie za bardzo wiadomo w jakim to kierunku wszystko mogłoby iść poza rozwadnianiem serii kolejnymi spin-offami.
  12. Ta, żeby oni kurwa chociaż to odpalili. Wpierdolą fotką na insta i pora na csa
  13. suteq odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    wypluj te słowa
  14. suteq odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    Kurde, im dłużej mija od pokazu tym coraz mniej mnie ta gra zaczyna obchodzić. Wiadomo, że wszyscy chcą zobaczyć co dalej z Kratosem, ja też więc obawiam się, że ta część prawie w ogóle nie posunie do przodu głównej historii. Stawiam, że może gdzieś na końcu da informację czego się spodziewać ale to tyle skoro gra zaczyna się w momencie odsłony z 2018. No i zrobili z tego troszkę tfu dmc więc kolejny minusik hehe
  15. W przypadku dziennikarzyn growych tendencja zawsze jest ta sama: jarają się czymś -> nie tak dobre jak piszą, lepiej podejść na chłodno mówią żeby podejść na chłodno -> pora zacząć się jarać
  16. Nic dziwnego, że jedną grę robią 8 lat xd
  17. Niesamowite, że Nintendo nie wstydzi się robić tak chujowego pokazu xD
  18. suteq odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Panowie, drewienko w grach Frogwares to nieodłączny element tychże produkcji. Stalker bez drewna to nie byłby Stalker, tak samo i tutaj.
  19. Jak robiłem do 100% po 20 kryminalistów na każdej wyspie to na Staunton odpalałem misję na tej dwupasmówce przy zjeździe do Ammu Nation. Przeciwnicy się spawnowali w dosyć łatwych miejscach więc można było ich łatwo dogonić i potraktować z uzi w wozie. Uzi właśnie też będzie dostępne niemal od razu z tego co pamiętam.
  20. suteq odpowiedział(a) na ASX temat w Ogólne
    Tymczasem Kamil trzymający grę w sejfie i patrzący jak cena idzie do góry:
  21. suteq odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Daj zdjęcie półek z bliska.
  22. Na drugiej wyspie możesz spróbować normalnie z wozem policyjnym. Będziesz miał już lepsze pukawki dostępne jak AK-47 tylko to raczej na wczesnym etapie bo potem do Ciebie kartel będzie strzelał ale tylko na północy. Ja chyba pamiętam że to robiłem z czołgiem który respi się u Phila na północy tylko czasem jest zamknięty.
  23. Dusk Golem po wczorajszej zapowiedzi CV:
  24. suteq odpowiedział(a) na MYSZa7 temat w Ogólne
    Również skończyłem więc dorzucę swoje 3 grosze po 20 godzinach. Ostatnia gra o Bondzie, która wyszła i w którą grałem to 007: Legends z 2012 roku i nie była to zbyt dobra produkcja. Jak IOI zapowiedziało pracę nad grą kilka lat temu poczułem lekką ekscytację, aby zaraz potem zamilknąć na kilka lat. Jak już pokazali grę w pełni sam nie wiedziałem co myśleć. Z jednej strony bardzo lubię ich odświeżone Hitmany (głównie jedynkę), z drugiej miałem wrażenie, że niby wszystko działa, ale czegoś mi tam brakuje. Po ograniu stwierdzam, że jestem jak Bonda ulubiony drink - wstrząśnięty, nie zmieszany. Zacznę od tego, że sam prolog jest zrobiony naprawdę dobrze. Gra w ciągu misji wprowadza podstawy i sprawdza się to bardzo dobrze. Potem niestety następuje najgorsza sekwencja w grze - sekwencja nauki, która jest przeciągnięta i zwyczajnie nudna. Historia średnio mnie porwała i koniec końców uważam, że nie dowiozła bo się za bardzo rozłazi, a fatalny antagonista jej nie pomaga. Z postaciami właśnie miałem dosyć poważny problem. Uważam, że w tej grze nie ma ani jednej postaci, z Bondem włącznie, która byłaby tak dobrze napisana, że będę o niej pamiętał na długo. W takiej marce jak 007 potrzeba naprawdę świetnie napisanych postaci i nawet jak Bond bardzo mocno zyskuje w dalszej części gry to do poziomu chociażby takiego charyzmatycznego Nathana Drake’a brakuje mu kilku poziomów. O Moneypenny, M czy Q zapomnę za 2 tygodnie chociaż ta pierwsza wypada chyba najlepiej z tej trójki. W porównaniu jednak do filmowych odpowiedników, wypadają bardzo słabo. Najlepiej z postaci drugoplanowych wypada Greenway, który robi za instruktora, a kiedyś sam był agentem. Misje starają się nas zabrać w unikatowe miejsca i tak odwiedzamy Słowację (zdecydowanie topka), Wietnam (najbardziej zmarnowany potencjał), Mauretanię, Islandię czy Maltę. I każda z lokacji jest na swój sposób unikatowa i oferuje inne cele do osiągnięcia. Niestety, problemy w misjach widzę dwa. Pierwszy z nich to ten sam schemat podczas nich: najpierw robimy ciche rozpoznanie wśród tłumu podsłuchując rozmów i zdobywając odpowiednie informacje, następnie przechodzimy do cichej infiltracji lokacji, potem coś idzie nie tak i następuje sekcja walki, w której można w końcu używać broni palnej, aby na samym końcu za stery kamery wszedł sam Michael Bay i uraczył nas efektowną sekwencją. Te wszystkie elementy są sensowne i działają dobrze tylko życzyłbym sobie aby ich kolejność w poszczególnych misjach się dosyć mocno różniła bo pod koniec czułem już zmęczenie tym samym schematem gdzie wiedziałem co mniej więcej na mnie za chwilę czeka. A być może nie wszystkie te elementy muszą być zawsze w każdej misji przez co ich różnorodność byłaby jeszcze większa. Drugi problem to swoboda, której dosyć mocno mi brakowało. W Hitmanach byłem w głównej mierze zdany na siebie. Owszem, były główne okazje do śledzenia aby wyeliminować cele, ale tam nie było prowadzenia za rączkę jak w First Light. Wiem, że 007 to inna gra niż Hitmany jednak nie sądziłem, że najlepszy element gier z łysym będzie tak spłycony tutaj. Jakby twórcy zrobili krótsze misje, bardziej pomieszali elementy rozgrywki w nich, rozbudowali bardziej sekcje eksploracyjne to lepiej by się to wszystko spięło. Gra jest bardzo intuicyjna i od razu wiadomo gdzie trzeba pójść i co należy zrobić z racji liniowości. Bond dosyć sprawnie się przemieszcza, szybko eliminuje przeciwników po cichu i pokonuje wszelkiej maści przeszkody. Elementy platformowe sprawdzają się dobrze natomiast byłem pod niemałym wrażeniem jak dobre w tej grze jest strzelanie. Pakowanie szybkich głów z pistoletów czy karabinów sprawiało mi dużo satysfakcji, a dodatkowo w poszczególnych planszach bardzo umiejętnie są umieszczone wszelkie elementy wybuchowe przez co można eliminować przeciwników w widowiskowy sposób wysadzając nawet kawałki piętra czy zrzucając na nich jakieś wiszące elementy. Podobnie było z modelem jazdy, który jak na grę akcji jest naprawdę dobrze zrobiony. A sekwencji gdzie zasiadamy za sterami pojazdów jest kilka i wspomnienie Michaela Baya nie było nadużyciem. Te sekwencje są niesamowicie widowiskowe, dynamiczne i przypominają te najlepsze z filmów. Walka za to momentami troszkę rozczarowuje. Troszkę nie czułem mocy ciosów, ale przyznaję, że jak się już opanowało system walki to potrafiło się robić naprawdę widowiskowe akcje poprzez np. wyprowadzenie 3 szybkich ciosów, szybką blokadę dwóch nadciągających, aby następnie wziętą ze stołu butelkę stłuc na głowie przeciwnika, a następnie przepchnąć go na szafkę pod ścianą uderzając jego głową o blat na sam koniec. Destrukcja otoczenia też podbija pozytywne wrażenia z walki ale kamera momentami mogłaby pokazywać więcej, a lock na przeciwnikach też by nie zaszkodził. Nie byłoby Bonda bez gadżetów, a tych jest kilka. Podstawą jest Q-Lens, które skanuje nam otoczenie aby podświetlić wartej uwagi obiekty oraz przeciwników za ścianą. Mamy też oczywiście zegarek pełen niespodzianek. Ja najczęściej korzystałem z trzech: strzałek (przebijanie obiektów wybuchowych, zatrucia), laser (przecinanie kłódek oraz oślepianie wrogów) oraz mini-rakiety z długopisu. Dymu oraz miny błyskowej w ogóle nie używałem i nie czułem takiej potrzeby. Podobnie jak prawie w ogóle nie używałem zwabiania przeciwników czy blefowania. Być może na trudnym poziomie trudności jest to bardziej przydatne, na normalnym nie. Obiektów w trakcie misji z którymi możemy wchodzić w interakcję za pomocą gadżetów jest cała masa i za to duży plus bo każdy może przejść daną sekcję odrobinę inaczej. Też dobrze, że nie możemy używać tego w nieskończoność tylko musimy naładować odpowiednie paski gadżetów, ale z tym akurat nie ma problemu bo urządzenia elektryczne czy różne płyny leżą niemal wszędzie. Przyczepię się jeszcze do kilku drobnych rzeczy. Domyślny układ klawiszy na padzie powinien być lepszy gdyż domyślnie kontra jest pod B/kółkiem, a unik na Y/trójkąt co kłóci się ze schematem wykorzystywanym od czasów Arkham Asylum przez wiele gier (pamięć mięśniowa to suka). Dobrze, że przyciski można zmienić, po tym grało się od razu lepiej. Broń długa, gdy nie możemy jej używać, jest przylepiona do Bonda boku i wygląda to przekomicznie. Broń też potrafiła znikać między przejściami/cutscenkami i to raczej jest zamierzone aby Bond w konkretnej scenie nie miał zbytniej przewagi ale mogłoby to być jakoś wplecione w wydarzenia. Bardzo boli też brak noszenia ciał po obezwładnieniu wrogów, prosiło się o to wiele razy. Sztuczna inteligencja przeciwników momentami jest strasznie głupia, ale gdy jest wymiana ognia potrafią oni flankować i dosyć mocno spamować granatami czy granatami błyskowymi. Graficznie jest niestety tylko nieźle. Grałem na PC w najwyższych detalach i tej grze brakuje polerki. Owszem, odbicia są ale bardzo często przy nich są też dziwne artefakty graficzne czy smużenie przy ruchu, a całość obrazu wydaje się momentami troszkę nieostra nawet jak wyłączy się tryb ziarna czy inne ‘upiększacze’. Przez całą grę zaobserwowałem tylko jeden błąd kiedy w przedostatniej misji prompt odpowiadający za opuszczenie się z gzymsu pokazywał się tylko pod bardzo konkretnym kątem kamery. Poza tym czyściutko za co duże brawa. Braw niestety bić nie mogę czasom ładowania gdyż tylko w tej grze wczytanie punktu kontrolnego po zgonie zajmuje na moim PC prawie 85 sekund i niestety jest to powszechne zjawisko. Generalnie rzecz ujmując, 007 First Light stara się wziąć podstawę z Hitmana i dodać do tego mechaniki z gier akcji aby urozmaicić rozgrywkę i przystosowąć ją pod przygody agenta specjalnego. Niestety, przez wiele mniejszych bądź większych niedoskonałości grze ciężko jest osiągnąć naprawdę wysoki poziom przypominający chociażby serię Uncharted. Nie jest to zła gra, wręcz przeciwnie, ale mogłaby być znacznie lepsza, a tak jest co najwyżej nieźle z potencjałem do poprawy w kontynuacji.
  25. suteq odpowiedział(a) na Kre3k temat w Graczpospolita
    Mimo że środek pokazu było mocno średnie to tylu atomówek to dawno nie widziałem. Bardzo udany pokaz Dżefa. Oby MS też dowiózł, a ma trochę tych gier w piekarniku.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.