Na liczniku 5h, skończyłem 5 rozdział, gram na normalu. Na grę czekałem mocno kiedyś kiedy nie było zbyt wiele wiadomo. Potem pojawiły się informacje o walce, normalne filmiki z rozgrywką i hype mocno opadł. Zagrałem w demo, było OK ale troszkę potwierdziło moje obawy. Pełniak niestety mojego zdania nie zmienił. Zacznę od tego, że historia czy zawiązanie akcji może i jest całkiem interesujące natomiast całkowicie nie trafia do mnie jej przedstawienie. Rozumiem nieme dialogi i scenki, brak budżetu natomiast dużo dialogów jest dosłownie o niczym, scenki są tak wyreżyserowane, że męczy mnie ich oglądanie, konstrukcja dialogów troszkę na poziomie chataGPT. No naprawdę walczę ze sobą aby nie skipować cutscenek ale nie wiem jak długo wytrzymam bo tej historii to się tak kompletnie mi nie chce śledzić przez sposób w jaki jest podana. W takich grach uważam że jakość, nie ilość i jak udowodniło Limbo czy Inside - historię można przekazać bez dialogów. Może niekoniecznie tę tutaj ale jakby te informacje były szczątkowe i dawane w małych ilościach w jakiś notatkach albo np. scenkach stylizowanych na komiks to mogłyby sprawdzić się znacznie lepiej. No ale rozgrywka. Kto grał w demo ten mniej-więcej wie czego się spodziewać. Zacznę od słonia w pokoju czyli walki. Niestety jak bardzo bym chciał ją pochwalić to średnio mi pozwala na to sumienie. Wszyscy wiemy jak wygląda idealny system - system z Batmana gdzie jest płynność, finezja, responsywność akcji, widowiskowość. Tutaj niestety ani nie ma płynności bo animacje nie są do końca płynne (o tym za chwilę w innym segmencie), nie ma finezji bo jednak to jest 2D, nie ma responsywności bo wielokrotnie zdarzało się że chciałem w trakcie animacji/w ostatniej chwili wykonać akcję i po naciśnięciu przycisku postać jej nie wykonała (klasycznie cios ale widzę błyskawicę to chcę kontrę w ostatniej chwili). Za to jest odrobina widowiskowości bo te finishery pistoletem są całkiem ładnie wykonane i jak uda nam się zabić kilku przeciwników bez straty życia to jakaś tam satysfakcja na koniec jest. Ciosów pałką kompletnie nie czuję aby uderzała w jakiekolwiek mięso. Wielokrotnie też miałem tak, że w jednym momencie miałem z jednej strony wroga z kontrą, z drugiej unik do zrobienia a daleko po którejś stronie wróg mierzył do mnie z pistoletu i wtedy często bylo tak, że wykonywałem np. unik od wroga i chciałem zaraz po tym odbić pocisk ale po kliknięciu przycisku odpowiadającego za odbicie pocisku nic się nie działo, jakby postać mimo tego że widziałem że skończyła animację to jej nie skończyła. To wyglądało jakby postać po animacji potrzebowała jeszcze 1-2s na 'odsapnięcie' aby móc wykonać kolejną animację. W konsekwencji dostawałem obrażenia. Boli mnie też to że kiedy chcę wykonać atak hakiem aby zdjąć osłonę lub zniszczyć tarczę przeciwnika to muszę stanąć w odpowiednim dystansie aby nie zostać trafionym przez wroga ale żeby też jakimś cudem postać podczas animacji zahaczyła o tego wroga, aby gra wyłapała że chcę wykonać tę czynność. W przypadku ciosu postać doskakuje do wroga nawet jak jest oddalony o 2-3 metry, tutaj też by się to przydało. Tak więc koło systemu walki z Batmana i jego przezajebistości ten z Replaced nawet nie stał blisko. Są walki z bossami. Na razie miałem dwie. Pierwsza była banalna i jakby walka odbywa się drugi raz po zbiciu całego paska, a druga walka to jakieś kuriozum było bo przy zbiciu pierwszego paska z 3 nagle coś się jakby zawiesiło po czym boss się pojawił znienacka, dostał w mordę i był koniec walki. Jakby gra sama z siebie skipnęła mi 2/3 walki bo aż z ciekawości sprawdziłem na YT i tam ona była dłuższa, wleciały miniony potem i ogólnie wszystko inaczej się potoczyło. Nie czuję abym cokolwiek stracił tak że +1 do oceny za tego skipa. Postać porusza się wolno poza sekcjami akcji. Jest to ten trucht, a często też zwykły, wymuszony na dodatek, chód i to boli. Boli, że nie ma wyboru biegu pod klawiszem. Sekcje platformowe nie są płynne przez animacje. Dosłownie grałem godzinę temu gdzie miałem sekcję gdzie uciekam przed dronem śledzącym i musiałem wykonać wszystko perfekcyjnie aby moja postać pokonała przeszkody w postaci jakiś porzuconych worków, wspinania się na gzymsy, przeskakiwanie z nich na drugą stronę, bujanie się na drążkach. Bardzo widoczne jest to, że nie da się szybko wspiąć na gzyms, jednocześnie bardzo szybko skoczyć na drugi i potem się odbić równie szybko. Postać musi wykonać PEŁNĄ animację, zrobić pauzę i dopiero wtedy może zrobić kolejną animację. To samo drążek gdzie jak klikam przycisk skoku tuż przed lub w momencie złapania drążka to postać powinna wykonać płynny skok - chyba ani razu takie coś mi się nie zdarzyło. W innych grach platformowych to norma. Niemniej, jak nie goni nas nic, to same sekcje platformowe, skakanie, eksploracja a dodatkowo małe puzzle sprawiają przyjemność i bardzo chętnie spędzam przy nich czas. Do tej pory 2 razy pojawiłem się na stacji kolejowej która jest takim mini-hubem gdzie są drobne misje poboczne, gadamy z mieszkańcami, można pograć na automatach u dziewczynki no i wykonać kolejne fabularne kroki. Od początku byłem na nie i zdania nie zmieniam. Totalnie niepotrzebne sekcje tylko pożerające czas, a poruszanie się po niej jest tak niesamowicie wolne i nużące, że ja naprawdę jestem ciekaw czy oni robili jakiekolwiek wewnętrzne playtesty bo to jest do wyjebania na start. Graficznie uważam że tytuł wygląda znakomicie. Ten pixel art jest tak niesamowicie piękny, dokładny, klimatyczny. Przepięknie wyglądają zarówno bliskie plany jak i dalsze, światło, miasta w tle, pola, domki, ogrodzenia. Poezja, niesamowicie mi się to podoba. Podobnie duży szacun za podręczne urządzenie gdzie zbieramy znajdźki, wpisy i możemy podejrzeć cele misji. W innych grach byłoby to normalne, oderwane od świata gry menus, a tutaj postać wyciąga z kieszenie urządzenie, kamera się przybliża i na małym ekraniku możemy to wszystko przeczytać. Świetnie to jest wplecione. Grać będę dalej grał bo jednak troszkę mi ta gra sprawia przyjemności w niektórych momentach, a też jestem troszkę ciekaw co wyniknie z tej całej historii. Natomiast cały czas czuję że w pewnym momencie zostały podjęte złe decyzje projektowe przez co nie dość, że na grę czekaliśmy dłużej to jeszcze nie do końca wszystko się udało. No ale to moja opinia, komuś może gra siadła całkowicie.