Treść opublikowana przez DarkStar
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ja nie dam 10k za komputer, który będzie służył tylko do grania. To raz. Dwa, nie postawię komputera przy TV, bo nie mam na niego miejsca. Trzy, komputer mam do pracy i nie znajduje się nigdzie w pobliżu TV. Cztery, nie chce mi się grzebać w systemie (wystarczy mi Steam Deck / ROG Ally). Dla mnie PS5 nadal ma sens. Dostaję dobry stosunek jakości do ceny i wygodę użytkowania. Tak, brakuje w tej generacji exów wyrywających z kapci, ale dużo jest bardzo dobrych gier multiplatformowych. Z samego sprzętu (aktualnie Pro) jestem zadowolony. Chciałbym dostać jakieś nowe Uncharted.
-
Arc Raiders
-
Arc Raiders
Miałem pytać z ciekawości czy gadacie w grze, widzę, że @Wredny tak :D Bo takie gry są fajne, ale jak angielski nie jest pierwszym językiem, to się jest trochę upośledzonym (no nie każdy, generalizuję). Ja po polsku nie umiem fajnej wiązanki rzucić, a co dopiero po angielsku ;)
-
Właśnie zacząłem...
Kupiłem sobie SILENT HILL f na Halloween. Niestety dzisiaj miałem ciężki dzień i nie miałem czasu grać, dopiero późnym wieczorem włączyłem na chwilę. Od pierwszych minut mi się podoba. Ta "autentyczna" japońska wioska jest świetna, aż miałem ochotę po niej chodzić i sobie oglądać ulice i budynki. Zbyt daleko nie zaszedłem, bo trochę obesrałem zbroję i musiałem wyłączyć 😅 To nie na moje nerwy! Na razie jestem zwierzyną łowną bez możliwości obrony.
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
Mój Fat również był cichy, a Pro trochę hałasuje, ale i tak go odgłosy z gier zagłuszają, więc jest ok.
-
Wrzuć screena
U mnie na smartfonie z O L E D em też chuja widać :) Ale wierzę, bo tak bywa. Wystarczy że jest inna kalibracja ekranu albo oświetlenie pomieszczenia. Nieraz moje screenshoty z PS5 są ciemne po wrzuceniu na forum, a na TV wygląda bardzo dobrze.
-
Zakupy growe!
Pytałem w statusie ostatnio. Chodził za mną ten tytuł od pewnego czasu. Przed zagraniem rok temu w Silent Hill 2 nigdy nie miałem do czynienia z tą serią. SH2 mi się podobał, ale raczej nie sprostał oczekiwaniom. Tym razem wiem mniej więcej na czym SH polega i nie mam też rozbuchanych oczekiwań. Zobaczymy :)
-
DRAGON QUEST I & II HD-2D Remake
No ale PREQUEL ma konkretne znaczenie. To tak jakby remasterować RDR2, a potem dużo starsze, mniejsze i uboższe RDR1. Ja też trochę nie rozumiem tego wyboru. Chyba że po prostu DQ3 jest lepszą grą (coś jak remake SH2 zamiast od pierwszej części) i wybrali tak z tego powodu, żeby zdobyć nowych klientów bezpieczniejszym produktem.
- Where Winds Meet
-
Hell is Us
@Szermac Ty jesteś taki Szybki Bill czy lecisz wątkiem głównym? Czy grasz po 8h dziennie? Może to ja nie miałem czasu na granie i przez to mam wrażenie, że bardzo szybko idziesz przez tę grę. Całość mi zajęła 44-46h (zależy gdzie patrzeć), zrobiłem znaczną większość dobrych uczynków i zagadek. Grałem w to (z małymi skokami na jakiegoś indyka na Decku) z miesiąc.
- Hell is Us
-
Cyfrowe zakupy growe!
Też sobie ostatnio paczkę Residentów kupiłem. W żadną z tych gier nie grałem. RE1 widziałem u kolegi na PSX jeszcze w 1996 roku. Intro wyglądało jak film, a gra była przerażająca (ale nie aż tak jak RE2). Wszystkie działają bardzo dobrze na Decku i tam też zamierzam je ogrywać. Lubię po prostu handheldy. Kupiłem sobie też Ni no Kuni Grę kupiłem na premierę na PS3, ale odpadłem od niej. Miałem wtedy taki okres, że zaczęły mi przeszkadzać japońszczyzny w tych grach, wszystkie infantylizmy, itd. Mimo że wcześniej uwielbiałem JRPG. Teraz jestem starszy o kilkanaście lat i mam inne podejście do "gier dla dzieci". Ta gra mi siedziała w głowie od dłuższego czasu, to jest, moim zdaniem, idealna gra na handhelda. Gram od nowa, bardzo przyjemna oprawa audiowizualna (animacja od Ghibli i muzyka od Joe Hisaishi ). Obawiam się tylko grindu :/
-
Hell is Us
Tak z ciekawości, jaka broń była waszą ulubioną? Ja przeszedłem prawie całą grę z jedną bronią, tj halabardą Żalu. Miecz na początku gry był ok, ale to miecz jak miecz :) Toporki mi się nie podobały, bo są najsłabsze do parowania, a ja lubię mechanikę parowania w grach. Halabarda była czymś pośrodku -- dość szybka i jednocześnie umożliwiająca całkiem sprawne parowanie. Przełączałem się na inne bronie tylko jak walczyłem z przeciwnikami, którzy też byli z domeny Żalu. Nie wiem czy to potrzebne, ale sobie pomyślałem, że może Żal vs Żal to nie najlepszy pomysł. W 90% jednak używałem tylko tej halabardy, oczywiście ją wymaksowałem i miałem same glify 3 poziomu. Dość rzadko korzystałem z "czarów" pod lewym triggerem. Raz że te ikonki mi nic nie mówiły i bez wchodzenia do tabletu nie pamiętałem co sobie tam ustawiłem, a dwa, że walka była dość prosta. Cały czas za to korzystałem z umiejętności drona. Dopiero pod koniec gry odkryłem, że "czary" jednak są przydatne. Były takie etapy gdzie trzeba było walczyć z kilkudziesięcioma (sic!) Hollow Walkerami i wtedy dopiero się zorientowałem, że czar obszarowy, który miałem cały czas dostepny, tworzy na ziemi ogromny rozrastający się okrąg, po czym jak go uwolnię, to Żal tak dupę ściska, że wszystkie Hollow Walkery, które znalazły się w tym obszarze, są z miejsca martwe... To tak w 4/5 gry. :D No cóż. Tak że jak ktoś będzie grał, to nie olewajcie tych glifów, tylko poeksperymentujcie.
-
Mam dylemat. Robię chyba wszystko, żeby nie zagrać w Alana Wake'a 2, którego kupiłem
Mam dylemat. Robię chyba wszystko, żeby nie zagrać w Alana Wake'a 2, którego kupiłem na Epicu rok temu, potem na płycie na PS5, a potem dostałem z Plusa. Znowu się u mnie włącza ten tryb, że gra jest zbyt dobrze oceniana i zbyt głośno o niej, a więc coś mi się nie będzie podobać, bo oczekiwania są zbyt wielkie. A dylemat polega na tym, że mnie ciągnie mocno do SILENT HILL f ostatnio. Alan Wake 2 czy SILENT HILL f?
-
The Legend of Heroes - topik ogólny gier z serii "Trails"
Spokojnie, ja tak we wszystko gram. Koledzy się ze mnie śmieją, że nie biegam w grach :D Bo tak jest w istocie, jak jestem w jakiejś nowej lokacji, to zawsze chodzę domyślnym tempem postaci, dla mnie to jest immersja. Dialogów też słucham, nawet jak są z napisami. W Trails 1 i 2 grałem na Vicie z nieoficjalnym patchem, żeby mieć japoński VO i też czekałem aż postaci skończą mówić po japońsku, mimo że po angielsku już przeczytałem tekst.
-
Hell is Us
Raczej skondensowany. To nie jest open world. Są różne lokacje, każda z nich jest osobną mapką, do której udajesz się pojazdem wybierając ją z menu (z mapy*). Każda lokacja jest inna, gra jest raczej korytarzowa z odnogami, w których można znaleźć ciekawe fanty. Są dwie lokacje, które są bardziej otwartymi terenami. W każdej lokacji spotkasz NPC, dla których możesz coś zrobić (tzw. dobre uczynki), jakieś zamknięte skrzynki, do których musisz znaleźć klucze, jakieś zagadki logiczne, itd. Mapy są na tyle małe, żeby dało się zapamiętać gdzie co jest (w grze jest sporo charakterystycznych punktów orientacyjnych), bo mapy* tu nie uświadczysz. * w sensie, że jest mapa świata gry z lokacjami, do których możesz się udać (na początku o nich nawet nie wiesz, kolejne punkty się odsłaniają wraz z postępami w fabule), ale nie masz mapy danej lokacji jak już tam jesteś, żadnego GPS (masz kompas, ale taki ręczny, który trzeba wyjąć z kieszeni i sprawdzić :) ), żadnych znaczników, strzałek, podświetlania śladów, itp. No to wiesz, 2h i refund jak coś :) Tylko nie wiem czy to wystarczający czas, bo jak grasz powoli jak ja, to możesz tylko pierwszą lokację zobaczyć, a wtedy to jeszcze nic nie widziałeś.
- Hell is Us
-
Blades of Fire
Kurde, po chwili wróciłem do dema :D Ma ta gra w sobie coś co mnie do niej ciągnie. Bardzo mi się podoba mechanicznie, eksploracja też fajna. Nawet to wykuwanie broni to interesujący pomysł. Naprawdę szkoda, że to ma elementy soulslike, ja ich nie lubię. Ale chyba bym mimo wszystko w to zagrał. Przynajmniej jakieś stopnie trudności są do wyboru.
-
Blades of Fire
Po tym jak wczoraj napomknęliście o tej grze w wątku Hell is Us sprawdziłem sobie demo. Od razu mi się spodobał nowatorski system walki, który jest mocno taktyczny. Niestety ja też mam przyzwyczajenia z innych gier TPP, a dopiero co spędziłem ponad 40 godzin w Hell is Us i o ile walka jeden na jeden mi dobrze idzie, to przy kilku przeciwnikach naraz zaczynam się mylić. To jest na pewno do opanowania gdybym przysiadł i nie grał w tym samym czasie w inne podobne gry. Również mam skojarzenia z erą PS360. No i co z tego, jak to jest soulslike 💩 Może nie tak niewybaczający jak inne gry tego nurtu, ale tutaj też odradzają się przeciwnicy i trzeba powtarzać te same potyczki. To mnie całkowicie zniechęca do sięgnięcia po ten tytuł. Nie mam problemu z powtarzaniem starcia, na którym poległem, ale nie ma dla mnie nic fajnego w powtarzaniu pięciu wcześniejszych starć, które przechodzę za każdym razem. To jest tylko marnowanie mojego czasu i mnie nie bawi.
-
ASUS ROG Ally - Handheld PC
To kwestia formy, środka ciężkości, sposobu trzymania, itd. Może dawać takie subiektywne odczucie IMO.
- Hell is Us
-
Hell is Us
Nie no, ja miałem wszystko :) Na ostatnim kolosie dopiero zauważyłem, że ten "prąd" na podłodze zostawia pusty obszar w jednym miejscu, jest taki okrąg. W każdym razie gra skończona, może potem coś napiszę. :) Super tytuł, jeszcze raz dzięki @Wredny za obszerną recenzję, bez Twojego posta gra by sobie czekała gdzieś tam na liście rezerwowej Tier B jakbym nie miał w co grać, a szkoda by było. Szkoda, że mało kto w to zagra.
-
Hell is Us
Ha, jestem w tym samym miejscu i też bęcki zbieram :) A niestety do kowala się nie da już wrócić. Wszystko idzie dobrze do momentu wspomnianej elektrycznej podłogi. Jak mi się itemy skończą to nie wiem co zrobię. Generalnie walka w tej grze jest dla mnie raczej łatwa, ale miałem trzy razy taki difficulty spike. Zazwyczaj lekarstwem na ten problem jest podbicie poziomu broni, tylko że na tym etapie to ja już mam max 20 lvl, 5 ranga. Lepszej broni już się nie da mieć.
-
Hell is Us
Kojarzycie na pewno, że do gier wideo nie wstawia się dzieci, zwłaszcza tam, gdzie mogłoby im się coś stać, nie? Bo ekipa z Rogue Factor nie kojarzy... Tutaj dzieci pojawiają się w roli ofiar wojny. Nie kojarzę żadnego innego tytułu, w którym coś takiego miałoby miejsce, a na pewno nie z ostatnich kilkunastu lat. Widok dziewczynki, której żołnierze odrąbali obie ręce, siedzącej na kanapie obok ojca, któremu też odrąbano rękę, mną dość mocno wstrząsnął. W tej grze często trafiają się takie motywy. Martwi cywile, okaleczenia, nienawiść na tle etnicznym i religijnym, traumy. Pełen pakiet.
-
Legion Go - kolejny handheld PC
Btw ciekawe jaki jest koszt licencji systemu operacyjnego w cenie tych urządzeń. Fajnie jakby można było kupić sprzęt bez OS, taki wybór się zazwyczaj miało kupując PC. Kilka stówek mniej i od razu można Bazzite instalować na czysto ;)