Treść opublikowana przez DarkStar
-
Cyfrowe zakupy growe!
FF VII wkrótce znika z dystrybucji i ma być zastąpione przez bliżej nieokreśloną nową wersję, ale na niej nie będą działać mody, dlatego sobie zaklepałem wersję z 2013. FF X jest obok FF VII moim ulubionym Fajnalem. Ograłem na PS2 19 lat temu (mózg mi rozwala ile czasu minęło, wydaje mi się jakby to było 10 lat temu), niestety pirata :( 2007 był ostatnim rokiem kiedy tknąłem jakiegoś .iso z grami (nie licząc prawdziwego retro do emulatorów), od tamtej pory już zawsze oryginały i zawsze nówki w folii. Kupiłem trochę dlatego, że chciałem za to zapłacić (tzw. zakup karmiczny, ale na wyprzedaży... :P ), trochę dlatego, że chciałbym zagrać w to ponownie i przede wszystkim dlatego, że nigdy nie grałem w X-2. A że prawie nic nie pamiętam z FF X, to trzeba by przejść ponownie przed X-2.
-
Final Fantasy VII
Są słabsze głosy, ale są też naprawdę profesjonalnie brzmiące, których bym się nie powstydził w komercyjnej produkcji. Mi się podoba to co usłyszałem na trailerze i na pewno będę grał z tym VO. Dodatkowo widzę że dodali automatyczny forward do dialogów oraz dynamiczną ścieżkę dźwiękową do muzyki, która dostosowuje się do tego VO. Plus upscalowane FMV, tekstury, podrasowane lokacje, UI. No wszystko tam jest. To wygląda jak prawdziwy remaster, bo np w FF VIII Remastered Square-Enix się nawet nie chciało teł podrasować, więc są tam nowe modele na starych tłach. Fani więcej zrobili.
-
Zakupy growe!
Zakupy okołogrowe. Kupiłem sobie licencjonowane etui do Portala od firmy PowerA. Duże to, chyba wyższe nawet niż to od Steam Decka, ale co zrobić jak ten tablet z DualSensem ma takie wymiary. Portala jeszcze nigdzie poza domem nie używałem, ale chyba wkrótce spróbuję. Dokupiłem też etui do Steam Decka OLED od firmy tomtoc, od której mam już etui do ROG Ally i Switcha OLED. Te etui są dużo niższe niż oficjalne, a jednocześnie twarde. Niestety w tym przypadku jestem zawiedziony :( Okazuje się, że to etui ma środek niższy od oficjalnego o może centymetr, a miejsca gdzie znajdują się gripy są właściwie takiej samej wysokości. Chyba zwrócę. To już mogę zabrać w fabrycznym, bo ten centymetr mnie nie zbawi.
-
Final Fantasy VII
Też wczoraj natrafiłem na info o wycofaniu starej wersji i już siedzi w koszyku (w oryginal grałem na PSX w okolicach premiery, będzie już 29 lat). I wpadłem w króliczą norę na YT, odkryłem mody do FF7, o których nie miałem pojęcia. To wygląda jak taki retro remake. Jakkolwiek FF7 Remake to dla mnie gra 10/10, tak pod pewnymi względami to co robią mody mi się bardziej podoba i będę chciał ograć tę klasyczną grę ponownie, bo widząc jej fragmenty prawie nic nie pamiętam. Nie pamiętam nawet wielu postaci... Głównie to z FF7 zapamiętałem scenę, po której płakałem ;) Fani przygotowali pełny VO do oryginału. IMO sam ten dodatek znacznie zmienia odbiór gry: A poza tym masa zmian jak modele postaci (osobne do mapy i osobne do walki) czy usprawniona mapa świata: Mega się tym podjarałem. EDIT Jeszcze dorzucę źródło modów: https://www.tsunamods.com/ff7/ (robią też podobne VO do FF8 i FF9, ale prace dopiero trwają) I jeszcze coś takiego znalazłem, co przyda się Steam Deckowcom: GitHubGitHub - dotaxis/7thDeck: Installer for 7th Heaven on LinuxInstaller for 7th Heaven on Linux. Contribute to dotaxis/7thDeck development by creating an account on GitHub.
-
The Legend of Heroes - topik ogólny gier z serii "Trails"
Mimo że nie jest to mój ulubiony utwór, to i tak mam ciary jak słyszę muzykę z Trailsów :) Kurde, zrobiliby mi remake 3rd...
-
Kunitsu-Gami: Path of the Goddes
Wydawało mi się, że to nie jest gra dla mnie. Tower defense to nie moja bajka, na trailerze to wszystko było takie pstrokate i dziwne. Zagrałem w demo i kurde — dobre to jest! Podoba mi się, że ta gra jest INNA i oryginalna. Częściowo to zasługa japońskiej kultury. Co ciekawe, czasem w tle przygrywają te same instrumenty, które niedawno słyszałem grając w SILENT HILL f. Jak piszecie, że jest łatwa, to może dla mnie nawet być in plus, bo nie mam doświadczenia w tego typu produkcjach.
-
xCloud
Nie miałem pojęcia, że przez przeglądarkę da się streamować z domowej konsoli...
-
Crimson Desert
Ja już od jakiegoś czasu nie oglądam żadnych materiałów, bo dla mnie to jest po prostu tytuł obowiązkowy do kupienia i zagrania, chcę sam odkrywać. Natomiast jestem sceptycznie nastawiony, bo z mojego doświadczenia jak gra jest misz-maszem wszystkiego, to z reguły mi się nie podoba, to dla mnie nigdy nie działa. A to akurat dla mnie na plus :) Ostatnio zacząłem lubić takie gry (Hell is Us). Chyba że to poziom zagmatwania gier FromSoft (we wtorek trzeciego miesiąca o 1:47 w nocy musisz stać tyłem do jeziora pomiędzy dwoma wierzbami i mieć w ekwipunku piórko, które wypadło 20h temu z bossa na drugim końcu świata), to nie.
- Growe Szambo
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
I to nawet nie są zwykłe przyciski, które można jedynie zmapować na inne przyciski. Steam Input gra w innej lidze niż wszystkie pozostałe kontrolery na każdej platformie :)
-
The Legend of Heroes - topik ogólny gier z serii "Trails"
Trails 3rd jest na PC, ale jak rozumiem to Cię interesuje. W takim razie, piszesz, że masz Vitę. Przerobiona? Jeżeli nie, to dlaczego? ;) Możesz albo zagrać w angielską wersję PSP, albo w japońską Evolution z angielskim patchem (wymagane Henkaku/Enso). Sam grałem w 1 i 2 własnie na Vicie w spaczowane Evo (ale 1 kupiłem na PSP i na PC, a 2 na PC). To bardzo fajne rozwiązanie, bo masz tę zremasterowaną wersję z japońskim VO, ale angielskimi napisami.
-
The Legend of Heroes - topik ogólny gier z serii "Trails"
Proszę bardzo: https://www.rpgfan.com/feature/so-you-want-to-get-into-the-trails-series/
-
Unicorn Overlord
Mi się w Midnight Suns podobał gameplay, ale pokonała mnie fabuła i baza wypadowa. Niestety jakieś demony + superbohaterowie w jednym uniwersum to dla mnie niestrawne danie. :( Lilith to do Diablo a nie mojego Wolverine'a.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Są nawet pady, w których możliwość ustawienia triggerów na klik to feature :) Ogólnie to całkiem trafne spostrzeżenie, no ale wyścigi są tym wyjątkiem, gdzie to jest jednak słabe rozwiązanie
-
Pragmata
Zagrałem w demo, które rozwiało moje wątpliwości. Pierwsze zapowiedzi wskazywały na enigmatyczną produkcję w stylu Kojimy, potem były jakieś gejpleje, które zupełnie wyzerowały moje zainteresowanie, ale demo je przywróciło. Po prostu mi się podobało, fajne jest to hakowanie i dobrze rozwiązane na padzie, bo sterowanie jest bardzo intuicyjne. Gra wraca na listę życzeń. Nie posiadam gamingowego PC, demo ograłem na Steam Decku OLED i działa ono naprawdę dobrze, co jest dużym zaskoczeniem. I nawet HDR na.
-
Zakupy growe!
Nie wiedziałem nawet, że to na konsole wyszło. :) Ciekawe jak sterowanie. Ograłem swego czasu na PC, nic już nie pamiętam. Dwójkę chyba mam w pudełku na półce.
-
Dragon Quest VII reimagined
Ja tam na końcu tego filmiku nie widzę tego efektu. Wygląda jak normalna grafika komputerowa, dlatego się zastanawiam co to dało.
-
Dragon Quest VII reimagined
Zajebiste są te lalki, ale mnie dziwi, że coś takiego robili zamiast od razu rysunek + grafika na kompie. Nie bardzo rozumiem po co ten pośredni krok był potrzebny.
-
Crimson Desert
To już nie będzie opóźnień. Premiera 19 marca. http://youtube.com/post/UgkxAMwsEH7_fMPO4Urv8opuPkIkoZUoR7zy
-
Cyfrowe zakupy growe!
Wiem, że trochę crap. Ciągnie mnie coś do tej gry, lubię po prostu symulatory chodzenia, a tu dodatkowo interesuje mnie system VtM. Najwyżej za jakiś czas napiszę w wątku o porzuconych grach. Dałem tylko 29 zł za tę wersję z DLC.
-
własnie ukonczyłem...
Judgment
-
Judgment (Judge Eyes)
Grę zacząłem rok temu, ale w którymś momencie zrobiłem przerwę, a wiadomo jak to się z reguły kończy. Gra ogólnie było ok, ale w mojej opinii Yagami to bezjajeczny bohater, ponieważ musi konkurować z Kiryu. Kiryu jest tak charyzmatycznym i sympatycznym bohaterem (a do tego jest pieprzonym Smokiem Dojimy), że takie porównanie jest z góry skazane na porażkę. Kiedy Yagami starał się pomagać mieszkańcom Kamurocho w taki sposób w jaki robił to Kiryu, to wypadało to sztucznie i słabo. Dopiero gdzieś w ostatniej 1/3 gry zacząłem go darzyć sympatią kiedy fabularnie wyjaśniano jego decyzje z przeszłości. Bohaterem, którego autentycznie polubiłem od samego początku jest za to jego sidekick, czyli Kaito. Moim zdaniem, Judgment posiada najlepszy scenariusz w serii. Niby w każdej odsłonie Yakuzy główny wątek był na poważnie, ale zawsze były one trochę wydumane i przerysowane, mimo wszystko. Tutaj mamy do czynienia z iście detektywistyczną intrygą, a o jej sile świadczy jej przyziemność (gra porusza bardzo ważny społecznie temat, a u mnie dodatkowo trącał on personalne struny ze względu na doświadczenia rodzinne) i realizm. Historia była sensowna i spójna i z wielką przyjemnością śledziłem to jak się rozwijała na przestrzeni kilkunastu rozdziałów. Poboczne zadania to yakuzowy standard -- trochę krindżu, trochę humoru, trochę sielankowości i dużo prania po pyskach. Podoba mi się rozwój techniczny Dragon Engine. Chyba tak było już w szóstej odsłonie Yakuzy, ale nie jestem pewien. Miasto jest pozbawione loadingów, wszędzie się wchodzi z ulicy, random encounters ze zbirami zaczynają się bez ładowania areny. Spodobał mi się nowy element systemu walki, tj. wall jump. Yagami może się rozpędzić, wbiec na ścianę i ze ściany skoczyć w kierunku przeciwnika (lub przeciwników) wykonując ataki lub ataki specjalne. Przeszedłem do tej pory siedem gry z serii, ta była moją ósmą. I muszę się przyznać do popełnienia największej herezji... Połowę gry przeszedłem z angielskim dubbingiem. Moja herezja jest tym cięższa, że uważam w Judgment angielski dub za lepszy od japońskiego! Do tej pory twardo stałem na stanowisku, że w japońskie gry z akcją osadzoną w Japonii należy zawsze grać po japońsku! Tym samym wykreślam warunek "zawsze". Sam jestem zaskoczony, ale ekipa lokalizacyjna odwaliła kawał świetnej roboty, a aktorzy głosowi wspięli się na wyżyny aktorstwa. Bardziej też podobała mi się ich barwa głosu, co przesądziło o wyborze wersji językowej. Tzn przełączałem się między oboma wielokrotnie, ale za każdym razem wracałem do angielskiego. Coś czuję, że w Like a Dragon i Lost Judgment też już będę grał po angielsku. Kończy się jakaś epoka... Im dalej w las, tym bardziej mi się ta gra podobała, wraz z rozwojem scenariusza. Ostatecznie jest to bardzo mocny tytuł, który oceniam na 9/10.
-
Yakuza: Zero
W każdej coś jest. Być może zwyczajnie pierwsze doświadczenie najbardziej zapada w pamięć :), a ja zacząłem od Kiwami 1. Chodzi mi o te głupie questy z facetami w pieluchach, itp. Im głupsze tym lepsze dla mnie. Miałem wrażenie, że na początku stężenie krindżu było większe.
-
Yakuza: Zero
IMO najciekawsze zadania poboczne były na początku serii, bo RGG jechało wtedy mocno po bandzie, a im bardziej współczesna produkcja tym bardziej są stonowane, a szkoda. Mam ograne 0-6 i kończę Judgment, tak że jeszcze nie widziałem tych nowych gier po zmianie nazwy na prawilną.
-
GOTY 2025 - forumkowy ranking
GOTY SILENT HILL f Hell is Us Split Fiction Średniak Roku Atomfall - osobiście bym tego nie nazwał średniakiem, ale patrząc na OpenCritic to niby ma STRONG, ale jednocześnie tylko 64% rekomendacji, więc niech będzie Rozczarowanie roku Death Stranding 2 - rozczarowanie, bo czekałem na tę grę i liczyłem na nową jakość a dostałem produkcję bardzo wtórną i niepotrzebną, wykorzystującą niektóre motywy z pierwszej części wręcz 1:1 (pan "Snejk"); kupiłem i grałem na premierę, do dzisiaj nie skończyłem. Najbardziej wyczekiwany tytuł 2026+ The Blood of Dawnwalker - ciekawi mnie na ile zbliży się do produkcji CDPR, chciałbym wypełnić pustkę po Wiedźminie i ogólnie fantasy RPG Na czym grasz? A na czym nie gram? :) PS5 Pro, Steam Deck OLED, Xbox Series X, ROG Ally. Mam jeszcze więcej platform, ale tych używałem w 2025.