Opublikowano 17 lutego 20197 l Ja też nie mogłem wybrać tego z ikoną okultyzmu, ale zdaje się, że nie miałem wszystkich traum przeżytych, także chyba dlatego. Brakowało mi jednej, albo dwóch.
Opublikowano 18 lutego 20197 l Nie wiem, ale to te traumy nabijaja pasek okultyzmu? Nie wiem sprawdze moze jak bedzie mi sie chcialo, narazie przechodze sobie z jak najepszym stanem psychicznym
Opublikowano 29 czerwca 20197 l Godzinę temu, mmatys85 napisał: Za jaką cenę kupowaliście ? Bo cena się trzyma widzę . Czekaj na przeceny cyfrówki. Pudełka mają chore ceny ale w cyfrze na Xbox latało już za ok 50 zł lub mniej na psn pewnie też. Na pc na pewno było do kupienia za ok 40 zł.
Opublikowano 29 czerwca 20197 l Na PSN to za 120 zł widziałem najtaniej. Może na letniej wyprzedaży będzie. BTW kiedy się zaczyna ?
Opublikowano 4 lipca 20197 l Ja sie przyznam ze zcebulowalem na pc.Ale naprawdę gra warta polecenia, kup ograj odsprzedaj w czym problem?Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka
Opublikowano 6 października 20196 l Gierka podobnie jak SOMA strasznie niedoceniona . Fajna ,krótka gra ( to zaleta) w fajnym klimacie . Brakowało by mi tylko większego wyjaśnienia decyzji podczas gry na losy postaci .
Opublikowano 22 maja 20206 l Było w goldzie to w końcu przeszedłem. Tak mnie pewna gra zmęczyła na ps4 w otwartym świecie, że szukałem czegoś małego. Gra krótka to i recka będzie króciutka jak na mnie:) Świetny klimat prozy lovecrafta. Fabuła interesującą a sama rozgrywka ciekawa przez 95% czasu daje sam fun. Dubbing nie jest wybitny bo to budżetówka ale nie przeszkadza a muzyka mi osobiście się bardzo podobała. Dużo wyborów, kilka zakończeń i ciekawe zagadki. Technicznie na koksie gra działa bez zarzutu zero bugów. Graficznie to kupa. Nie podobały mi się dwie sekwencje zabawy w berka. Obie niepotrzebne i zmieniają gameplay bez sensu na te kilka chwil (to te 5%). Mało satysfakcjonujący koniec ale to pewnie zamierzone a i nie wszystkie zakończenia odblokowałem (jest ich na pewno kilka). Jeżeli lubicie gry przygodowe (bo to jest przygodowka/walking sim zależnie od rozdziału) i uwielbiacie książki pewnego samotnika z Providence to pozycja obowiązkowa. Dla mnie mocne 7+/10. Gre przeszedłem praktycznie w 3 dni nie grając w nic innego tak się wciągnąłem. Edytowane 22 maja 20206 l przez blantman
Opublikowano 8 lutego 20224 l Gra jest właśnie na promo w Brazyli za niecałe 20pln. Ja biorę bo jesteście mega chuje bo nikt nie powiedział, że głównemu bohaterowi użycza głosu nie kto inny jak sam Jonathan fuckin Reid
Opublikowano 8 lutego 20224 l Giereczka bardzo klimatyczna będzie pan zadowolony.Wysłane z mojego MI 8 SE przy użyciu Tapatalka
Opublikowano 30 marca 20224 l Ok w moim klimacie to kupione, za taką cenę to trzeba nawet, jeszcze nad sinking city się zastanawiam...
Opublikowano 16 lipca16 lip Miałem ochotę na grę z detektywem w roli glównej, więc postanowiłem sobie sprawdzić tę produkcję. Fanem twórczości Lovecrafta nie jestem, toteż niektóre rzeczy, które dzieją się w tej grze mocno mnie zaskoczyły. Fabuła jest nieprzewidywalna, ma swoje zwroty akcji, ale w trakcie gry dzieje się tyle różnych rzeczy, że człowiek już traci orientację w historii i nie wie, czy to jest na serio, czy tylko to kolejna wizja/sen. Gameplay prosty i nieskomplikowany - chodzimy, zbieramy przedmioty, rozwiązujemy jakieś proste zagadki, do tego kilka etapów, gdzie się skradamy albo strzelamy z broni. Clue tej gry to historia i klimat - to twórcy oddali znakomicie i to w tej grze czuć. Jednocześnie mocno to przyciąga do ekranu, chce się poznać dalsze losy bohaterów. Mamy też system umiejętności, czasami pozornie proste wybory powodują komplikacje w dalszej historii, zwłaszcza w kontekście zakończenia. Technicznie i graficznie wiadomo, trochę gra nie domaga, bo wielkiego budżetu nie miała, ale bez przesady, nie są to powody dyskwalifikujące ją obecnie do zagrania. Podsumowując, 7+/10. Fani Lovecrafta i innych tego typu historii będą ukontentowani i zapewne mogliby nawet podwyższyć ocenę tylko z tego powodu.
Opublikowano 16 lipca16 lip To jest ciekawy przykład gry, gdzie widać zmarnowany potencjał na wielu poziomach, pewną, z braku lepszego słowa, "szkieletowość" (systemy RPG, które tak naprawdę jakoś bardzo nie zmieniają gameplayu czy wrzucanie pojedynczych sekwencji skradanych czy pseudostrzelanych) i ogólnie obiektywnie trudno mi tę grę komuś szczerze polecić. Natomiast jej klimat i to jak wykorzystuje twórczość Samotnika z Providence sprawiły, że miło tę grę wspominam. Trochę, na drugą nóżkę, kazus jak Stygian, które to jest naprawdę toporną i zabugowaną grą, ale chwyta dobrze atmosferę twórczości Lovecrafta.
Opublikowano 16 lipca16 lip Dobrze mi się też poznawało tę historię jako fan Lovecrafta, w okolicach premiery przynajmniej, niedawno odpaliłem to mocno już straszy. Toporna jest momentami i widać niski budżet i nie za duże umiejętności designerskie i developerskie. Bo pomysły niektóre fajne, jak na przykład potwór z obrazu. Kurde chciałbym coś nowego z trademarkiem Call of Cthulhu.Skuszę się może i na Sinking City 2.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.