Jump to content

Layers Of Fear


easye

Recommended Posts

Produkcja polskiego studia o nazwie, ktora moze niektorym zle sie kojarzyc (Bloober Team) i zarazem debiut w dziedzinie horrorów wypada naprawdę solidnie!

Co prawda gre mozna porownac do wielu innych symulatorow chodzenia, jak chocby zaginiecie Ethana Cartera, demo PT, ale swoja role spelnia doskonale.

Oprocz otwierania drzwi i szuflad mamy naprawde ciezki klimat, bardzo ladna grafike i udzwiekowienie, ktore sprawia ze przez cały czas gramy z ciarkami na plecach. Do tego pare lamiglowek, mocna historia, psychodeliczne sceny i krotki czas rozgrywki (co mi po ostatnich tytulach na milion godzin calkowicie odpowiada).

Niezla cene (sam kupilem za 3 dychy, wiec i na PSN moze niedlugo bedzie promocja) i 3 zakonczenia...

Dla fanów gatunku chyba pozycja obowiązkowa.

Edited by easye
Link to comment

Świetna gra. Debiut udany, i tym bardziej cieszy mnie deklaracja Bloober Team że teraz będą robić przede wszystkim horrory bo czują się w tym najlepiej. No i to czuć grając w LoF. Mimo że gra liniowa, ciary miałem przez cały czas. Czuć w tej grze jakąś świeżość, czego nie mają inne nowe horrory.

Miłe zaskoczenie, bo wszyscy wiemy co krakowskie studio wypluwało wcześniej :whistling:, zrehabilitowali się i mają u mnie nowy kredyt zaufania. Szkoda tylko że wersji pudełkowej nie wydali również na konsolę. 

 

EDIT: Recenzja w najnowszym extrimie skandaliczna, już nie mówię o trochę zaniżonej ocenie, ale o potraktowaniu gry po macoszemu.

Edited by .:marioo:.
Link to comment

Kupie niedlugo bo gra oceny zbiera niezłe, ale w ciemno od tych patalachow nic bym nie kupil.

Za 3 dychy znajdziesz wersje steamową.

Mi się nawet podobało, mimo że nie lubię symulatorów chodzenia, ale więcej opisałem w "co ostatnio ukońćzyłeś".

Właśnie, 2,5 godziny grania to trochę za mało.

Link to comment
  • 4 months later...

 

2 sierpnia ma sie pojawic fabularne roserzenie - cena 5$

 

W Layers of Fear: Inheritance powrócimy do pełnej koszmarów rezydencji, ale akcja rozegra się wiele lat po wydarzeniach ukazanych w kampanii w podstawowej wersji gry. Tym razem nie wcielimy się w malarza, a w jego córkę, która po śmierci ojca dowiaduje się, że odziedziczyła jego dom. W testamencie znalazła się tajemnicza wzmianka, że częścią spadku jest najcenniejsza rzecz, jaką posiadał artysta, ale co to dokładnie jest, dziewczyna będzie musiała odkryć sama.

Źródło: http://www.gry-online.pl
Link to comment
  • 3 weeks later...

Trochę tak. Przejście zajęło mi 3 godziny z małym hakiem i pod koniec klimat dość mocno już ulatywał. Jednak jumpscare'y i schizowe akcje nie mogą starczać na długo. :/

Sprawdzał ktoś to DLC? Niby 21zł to niewiele, ale widziałem skrajne opinie.

Link to comment

3h z hakiem ? Toż to speedrun.....

Pierwsze przejście zajęło mi ok 7h i nie z powodu jakichś ciężkich zagadek bo takich nie ma a z powodu exploracji zaglądania w każdy kąt każdą szafkę itd .

Co do gry to powiem że dla osoby która była mega zajarana demem PT i zawiedzona skasowaniem projektu, Layers of fear jest strzałem w 10 :)

Klimat niesamowity, fabuła bdb, audio i motywy muzyczne na bardzo wysokim poziomie .

Klimat jest budowany stopniowo, im dalej w las tym "lepiej"  choć faktycznie jest dość przewidywalnie .

Przebiegając przez grę w 3h jestem pewien że ominąłeś połowę notatek a są one bardzo ciekawe i pełnią bardzo ważną rolę w narracji gry .

Gra ma bodajże 6 rozdziałów(+ prolog) tak więc jest sporo grania, do tego jest kilka zakończeń, ja liżąc sciany i tak nie znalazłem wszystkiego i dostałem zły ending(ale też ciekawy)

Na pewno będę robił 2 podejście aby zobaczyć najlepszy ending .

A co do gry to dla mnie kolejna perełka obok ostatnio ogranej Soma, w aktualnej cenie z promo 32.20 nic tylko brać, pełna rekomendacja !

Edited by Schranz1985
Link to comment
  • 4 months later...

Miałem okazję niedawno pograć w Layers of Fear. W sumie jestem zdziwiony, że gierka dostała tylko kilka opinii.

 

Bluber w końcu zrobił coś sensownego ze swoim życiem - ta gierka jest naprawdę udana. Zwłaszcza zwróciło moją uwagę, jakie to jest "płynne", gra na bieżąco manipuluje całym otoczeniem, opowiadając historię z pokoju na pokój, a czasem nawet w jednym pokoju. Nie my idziemy do następnej lokacji, tylko ona "przychodzi" do nas. Daje to grze świetne tempo. Dodajmy do tego, że gra jest bardzo ładna - i gra się naprawdę przyjemnie. Przy czym jest to przyjemność raczej typu "zwiedzanie muzeum" niż "oszukać przeznaczenie".

 

Bardzo fajnie też zrobiono odkrywaną historię bohatera, którą można jedynie samemu sobie ułożyć ze znajdowanych tekstów, i nie jest to tak, że nagle ktoś mówi dosłownie, co się stało, większości rzeczy możemy się tylko domyślać. Niektórym to na pewno nie przypasuje - tak jak pisałem na blogasku, to raczej ma konstrukcję spaceru po domu strachów na Wąskim Dunaju, niż typową wziętą z popularnego filmu.

 

 

Treść - to taki trochę zlepek znanych motywów z horrorów. Nie wiem do końca, jak skomentować te "jump scare'y". No są, ale właściwie gra w niewielkim stopniu się na nich opiera. Bardziej je traktowałem jako lekkie robienie klimaciku nawiedzonego domu, niż clou zabawy. To nie jest tego typu gra, że potwory wyskakują ci dziesiątki razy przed twarz, ktoś cię atakuje, goni z nożem. Dla mnie ta gierka jest głównie gotycka. Szybko się przyzwyczaiłem i przestałem czuć jakikolwiek niepokój, ale w sumie tak mam ze wszystkimi horrorami, włącznie z Silent Hillem, którego zazwyczaj zaczynam schowany za fotelem, a kończę z mniejszymi emocjami niż kanapkę.

 

 

 

Dla mnie ta gra jest odpowiednikiem Hollywoodzkiego filmu, może nie odkrywa wiele oryginalnych rzeczy, ale jest świetnie wykonana i dopracowana, żeby ładnie i fajnie spędzić kilka godzin. Jeśli jest okazja, warto ją wcisnąć w jakiś wieczór, choćby dla obczajenia tej technologii.

Edited by ogqozo
Link to comment

Ehh, zacząłem pisać tu mini recenzję i skasowałem sobie niechcący wszystko, więc teraz szybko i króciutko.

 

Gry nigdy mnie nie straszyły. Outlast czy Alien Isolation skończone, ale gacie suche, dlatego zawsze brałem poprawkę na recenzję, w których dowiadywałem się, że przy danej grze zesram się ze strachu. Myślałem, że już tak po prostu mam i gry nie działają na mnie w ten sposób. Parę dni temu skończyłem Layers of Fear. O ja głupi. Nie pamiętam ile razy podskoczyłem na łóżku, a dwa razy musiałem robić przerwę na fajkę. Stawiam, że to przez ciekawy sposób prowadzenia gry (ogqozo pisał o tym wyżej), gdzie każdy obrót kamery potrafi kompletnie zmienić otoczenie. Oprócz tego ŚWIETNA muzyka, efekty dźwiękowe. Lizałem ściany i wyszło z 6/7 godzin. Na dysku czeka jeszcze dodatek, który zostawię sobie na jakiś specjalny wieczór :)

Link to comment
  • 2 weeks later...

Po bardzo fajnej podstawce wczoraj w końcu znalazłem trochę czasu by pozna historie córki malarza. Pomysł nie wydawał się zły - dziewczyna, która w dzieciństwie przeszła piekło wraca po latach do rodzinnego domu, by zmierzyć się z koszmarami przeszłości. Zaczęło się klimatycznie, latarka, zniszczony dom, jednak z każdą minuta miałem wrażenie ze do tego DLC Bloober Team się raczej nie przyłożył. Zwiedzany dom stał się bardzo mały, przez co praktycznie po 30 minutach miałem wrażenie że kręcę się w kółko - oczywiście nie trwa to długo, bo po paru kolejnych wspomnieniach zobaczyłem napisy końcowe... 

Chyba nikomu tego dodatku bym nie polecał - w porównaniu z podstawka mało tutaj strachu, klimat gdzieś się rozjechał przez różne style wspomnień, brakuje tu jakiejś spójności, do tego wszystko można zamknąć w godzinę - szkoda!

Link to comment
  • 4 weeks later...

Właśnie skończyłem LOF no właśnie ale czy napewno?

 

 

Zebrałem wszystkie elementy tej chorej układanki. Wykonałem obraz. Nie wyszedł, wyrzuciłem go. Poleciały końcowe napisy. Teraz w menu pojawia się zamiast kontynuuj to opcja "dokończ go". Zacząłen ale wsio od nowa. Patrze na pycharki a tam nożna zdpbyć złoto za "dotarcie do wielkiego finału" czyli co? Tak naprawdę nie skończyłem gierki?

 

Link to comment

Hmm. Gra ma 3 zakończenia, budowane stopniowo przez pewne rzeczy, które się robi w grze, nieco na wzór Silent Hillów. 

 

 

Na pewno przynajmniej jedno trofeum wymaga zdobycia zakończenia innego, niż "standardowe" - i chyba też tego, by przy okazji ani razu nie zginąć. Wiele osób ma trochę zgryz z tym, co konkretnie trzeba zrobić. Jednak są pewne dość skrupulatne opisy w necie.

Link to comment
  • 8 months later...
  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.