Opublikowano sobota o 10:235 dni 34 minuty temu, Ukukuki napisał(a):Warcraft 1 xd. No powiem wam, że mam mocną tolerancję na retro tak tutaj jest ciężko. Gram w wersję z goga nie te brzydkie odświeżenia. Pixelart bardzo fajny i klimatyczny ale też mapy mega surowe. Muzyka super no ale ja zawsze powtarzam, myzuka w grach lat 90 jest nie do podrobienia i ją uwielbiam.Sterowanie to jest dramat i tak winduje poziom trudności , że szok. Jednostki ślamazarne, nie ma znaczenia czy to jeździec, piechur idzie praktycznie tak samo. Do tego szukanie dla nich scieżki jest wyzwaniem jak dla Nintendo zrobienie gierki od 18 lat. No ale jakoś dają sobie radę, jak się zaklinują to się sami odklinują xd Mega to utrudnia wydobycie surowców, szczególnie jak się zaczynają klinować w bazie.Nie jestem pewny czy skończę ale będę próbował, jestem w 4 misji orków.Niesamowite jaki postęp dokonał się w tym gatunku pod względem sterowanja czy zarządzania oraz inteligencji jednostek.Przeszedłem swego czasu całego W1 nie wiedząc, że przytrzymując Ctrl można zaznaczyć jednocześnie 4 jednostki... Pozostałość po Dune 2, a że instrukcji się nie posiadało, to nawet mi nie przyszło do głowy wtedy kombinować z klawiszami. :DNiemniej jednak gdybym dziś miał W1 przechodzić, to mimo wszystko tego remastera. Jedyne co mnie powstrzymuje, to niechęć do zakupów w launcherze Blizzarda. Wciąż się łudzę, że kiedyś wrzucą te swoje gierki przynajmniej na Steam.
Opublikowano sobota o 10:245 dni Ja się o tym dowiedziałem jak szukałem skrótu na rozglądanie się myszką a nie strzałkami. No ale to byla 3 misja xd
Opublikowano niedziela o 11:414 dni W dniu 7.02.2026 o 10:49, Ukukuki napisał(a):Pixelart bardzo fajnyNie lubie uzywania tego slowa w stosunku do starych gierek i uwazam ze gracze robia to blednie. Tam nie bylo jeszcze pixelartu, byla po prostu grafika. Tak, skladala sie z wyraznych pixeli ale nikt nie stylizowal gierek wtedy tak zeby wygladaly starzej. A pixelart to wlasnie stylizowanie nowoczesnych gier na modle tych dawnych.W1 pamietam u dobrego kumpla co tez jaral sie gierkami i bylo w koncu do kogo przyjsc normalnie pograc. Wtedy nic nie rozumialem co sie dzieje. Po latach widac nalecialosci z dune 2 bo trzeba budowac drogi zeby moc postawic przy nich budynki. Niby logiczne ale jednak spowalniajace rogrywke. Zaznaczanie 4 jednostek progres no ale w dwojce nie postarali sie i tylko 9, gdzie w C&C mozna bylo zaznaczyc wszystko.No i nie wiem jak w W1 ale W2 to byla gra mega symetryczna. Obie frakcje roznily sie chyba w zasadzie tylko wygladem jednostek bo kazda miala swoj odpowiednik po drugiej stronie. Tu gryf, tam smok, tu lucznik, tam topornik itd. Ciekawe czy np horda miala silniejszych piechurow a przymierze lucznikow i bylo to odwzorowane w statystykach.
Opublikowano niedziela o 12:014 dni 16 minut temu, Mejm napisał(a):No i nie wiem jak w W1 ale W2 to byla gra mega symetryczna. Obie frakcje roznily sie chyba w zasadzie tylko wygladem jednostek bo kazda miala swoj odpowiednik po drugiej stronie. Tu gryf, tam smok, tu lucznik, tam topornik itd. Ciekawe czy np horda miala silniejszych piechurow a przymierze lucznikow i bylo to odwzorowane w statystykach.Ciężko mi powiedzieć, gram jeszcze kampanie orków. Jednak widzę pewne różnice, ludzie mają kleryka, ja nie mam czym leczyć. Rycerz na koniu wydaje się silniejszy od mojego jeźdźca, łucznicy mają większy zasięg niż moi oszczepnicy. Ja za to mogę z poległych robić szkielety. Jednak jak dla mnie gra mocno symetryczna no ale ocenić mogę po ograniu dwóch kampanii. 19 minut temu, Mejm napisał(a):Nie lubie uzywania tego slowa w stosunku do starych gierek i uwazam ze gracze robia to blednie. Tam nie bylo jeszcze pixelartu, byla po prostu grafika. Tak, skladala sie z wyraznych pixeli ale nikt nie stylizowal gierek wtedy tak zeby wygladaly starzej. A pixelart to wlasnie stylizowanie nowoczesnych gier na modle tych dawnych.Masz rację, lepiej w kontekście starych gier pisać po prostu o grafice lub grafice 2D.
Opublikowano niedziela o 13:064 dni Wlaczylem sobie dla odswiezenia to W1 online no i coz, zajelo mi chwile zeby przelaczyc sie na warcraftowe sterowanie i budowanie. No zupelnie inny styl niz cc. Ale klimacik jest, glowne menu, te postacie przy stole, muzyka.W opcjach jak co jest predkosc gry. Dalem na najszybsza i jakos te jednostki sie ruszaja w miare.
Opublikowano niedziela o 15:294 dni Tylko przeciwnik też się szybciej rusza i trzeba być przekocórem żeby w walce bawić się w zarządzanie i trzymanie linii na przyśpieszonej grze xd skrótów kawiszowych nie ma i trzeba wszystko klikać.
Opublikowano niedziela o 15:424 dni Ale to zawsze tak dziala ze gra przyspiesza dla wszystkich. Nie spotkalem rtsa zeby przeciwnik ruszal sie wolno a my szybko.12 minut temu, Ukukuki napisał(a):skrótów kawiszowych nie maKazda komenda ma odpowiednik na klawiaturze. A, S, H, M itd. To nawet jest napisane na panelu z lewej.
Opublikowano niedziela o 15:554 dni No ja to wiem ale co z tego, że przyśpieszę grę a później nie będę mógł utrzymać lini a wroga konica czy piechurzy będą atakować włóczników czy czarnoksiężników a moja katapulta walić po moich jednostkach?Co do skrótów to miałem na myśli grupowanie jednostek. Podstawowa rzecz w nowszych RTSach.
Opublikowano poniedziałek o 21:262 dni Zacząłem Octopath Traveler, które kupiłem w 2020‼️ i do dziś nawet nie uruchomiłem. Nie podoba mi się.* Grałem cały wolny czas dziś. Zrobiłem przerwę na kolację, bo mi się Switch rozładował w końcu i się okazało, że wcale nie jest po godzinie 20, tylko prawie 22 😉* mam bardzo mieszane odczucia. Gra wydaje mi się być bardzo prosta, nic nie porywa fabularnie, lokacje są małe i korytarzowe, w skrzynkach nic ciekawego nie ma. Grafika ładna, to pierwsza gra w HD-2D. Muzyka też spoko. Walka jest ok, jeszcze się jej uczę.
Opublikowano wtorek o 11:032 dni The Legend of Zelda The Wind Waker (Nintendo Switch 2) Wróciłem do mojego ulubionego tytułu z ery PS2/GCN/Xbox. Myślałem, że po dwukrotnym ograniu Wind Waker HD na WiiU będzie grało się gorzej, ale wersja z Gamecube'a nadal daje radę. Jestem już po zdobyciu Master Sworda i nadal - po tylu latach i tylu razach - uważam moment jego zdobycia i całą tą lokację za jeden z najlepszych momentów w historii gier. Przy okazji bardzo przyjemnie się ją ogrywa w trybie handheld i z możliwością zapisywania w dowolnym momencie. Dlatego mimo braku udogodnień z wersji HD (szybszy żagiel, ekwipunek na ekranie padleta) bardzo polecam sprawdzenie tego tytułu.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Resident Evil 0 HD - ukończyłem pociąg, chwilę potem zginąłem i uświadomiłem sobie że tu nie ma checkpointów. Nie ogarniam jeszcze jak używać noża żeby trafiać coś innego niż powietrze. Oglądanie animacji drzwi/schodów/drabin w połączeniu z backtrackingiem to sposoby na marnowanie życia których nie umieściłbym w top 10. Brak tu jakichkolwiek znaczników interakcji. Do rozłożenia przycisków trzeba się przyzwyczaić (mapa na L2, celowanie na R1, strzał na X). Ciężki początek ale mam nadzieję że zacznę ogarniać i będzie tylko lepiej.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. 3 minuty temu, Lezli napisał(a):Nie ogarniam jeszcze jak używać noża żeby trafiać coś innego niż powietrze.Najlepiej wcale nie używaj noża na pierwsze podejście, to jest brońka dla ludzi którzy już jako-tako kumają tę grę.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. 13 minut temu, Lezli napisał(a):Resident Evil 0 HD - ukończyłem pociąg, chwilę potem zginąłem i uświadomiłem sobie że tu nie ma checkpointów. Nie ogarniam jeszcze jak używać noża żeby trafiać coś innego niż powietrze. Oglądanie animacji drzwi/schodów/drabin w połączeniu z backtrackingiem to sposoby na marnowanie życia których nie umieściłbym w top 10. Brak tu jakichkolwiek znaczników interakcji. Do rozłożenia przycisków trzeba się przyzwyczaić (mapa na L2, celowanie na R1, strzał na X). Ciężki początek ale mam nadzieję że zacznę ogarniać i będzie tylko lepiej.Zainstaluj mody (mod na skrzynkę uczynił mi grę grywalną, trochę) jak grasz na PC, albo odinstaluj grę ^^.Początek gry to najlepsza część tej gry.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. 27 minut temu, Bzduras napisał(a):Najlepiej wcale nie używaj noża na pierwsze podejście, to jest brońka dla ludzi którzy już jako-tako kumają tę grChciałbym ale wystrzelałem się z ammo.20 minut temu, KrYcHu_89 napisał(a):Zainstaluj mody (mod na skrzynkę uczynił mi grę grywalną, trochę) jak grasz na PC, albo odinstaluj grę ^^.Gram na PS5 hehe22 minuty temu, KrYcHu_89 napisał(a):Początek gry to najlepsza część tej gry.What
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. Krychu nie lubi Zero. To dobry Resident jest, ma swoje grzeszki, ale całościowo to solidny kawał klasycznej formuły.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. Naprawdę chciałbym zobaczyć jak ludzie narzekający na Zero próbują grać w Outbreaka. 4 sloty na przedmioty zamiast 12, NPCe utrudniające rozgrywkę, zdychające w ciemnych zakamarkach z key-itemami, których szukałeś od godziny, o wiele trudniejsi bossowie, mocno ograniczone save'y, ciągła presja czasu, bo timer odmierzający czas do zamiany w zombie tyka nieubłaganie, masa przeszkadzajek rozsianych po lokacjach. RE0 to przy tym spacerek po parku w ciepły letni dzień
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. @Lezli bez spiny. Nie ma co sie katować jak ci nie idzie. Pamiętaj ze nowy Residencik juz za rogiem, wiec oszczędzaj bateryjkę byś nam chłopie nie padł tuz przed wyczekiwana premiera RE9.Bierz przykład ze mnie Teraz ogrywam mniejsze indyczki co by odpocząć od bardziej wymaganych, survivalowych giereczek. Ta złota formuła przyniesie mi same korzyści w późniejszym obcowaniu z nadchodzącym szpilem Tymczasem ja ogrywam sobie Squirrel w/a Gun - sama frajda.Dość oryginalne polaczenie dające dużo możliwości. Zabawa fizyka jest świetna. Przed sekunda odebrałem autko i latam po parku jak wariat. Tam gdzie nie można sie wślizgnąć lub wdrapać można wskoczyć furka, efektownie wysadzić granatem albo zwyczajnie zestrzelić przeszkodę. Jest moc. Czuje ze tu chwile zabawie zanim rozgryzę ta miejscówkę na maksa. Polecam..
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 47 minut temu, Josh napisał(a):Naprawdę chciałbym zobaczyć jak ludzie narzekający na Zero próbują grać w Outbreaka. 4 sloty na przedmioty zamiast 12, NPCe utrudniające rozgrywkę, zdychające w ciemnych zakamarkach z key-itemami, których szukałeś od godziny, o wiele trudniejsi bossowie, mocno ograniczone save'y, ciągła presja czasu, bo timer odmierzający czas do zamiany w zombie tyka nieubłaganie, masa przeszkadzajek rozsianych po lokacjach. RE0 to przy tym spacerek po parku w ciepły letni dzień W takie gry się nie gra w 2026 jak się nie jest masochistą
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.