Jump to content

The Last Of Us Part II TEMAT SPOILEROWY


Masorz

Recommended Posts

Tlou2 to kasztan, ale po kolei (srogie spoilery):
1. Twórcy uśmiercają swoją główną postać na samym początku. Ciekawe czemu w Crash Bandicoot Crash nie umiera na początku? Ta sama logika.
2. Fabuła to groch z kapustą. Na początku jest zaraza rodem z Resident Evil czy World War Z i co? I jajco. Zabiłaś mi starego to musisz zginąć.
3. Joel pierwszy raz spotyka jakiegoś bazyla pod bramą i od razu zakłada że jest dobra i nikt nic nie wie o słynnym lekarzu który miał opracować szczepionkę ale dostał kulkę w łeb.
4. Ellie już ma Abby w swoich rękach i o co jej w sumie teraz chodzi? Ma karabin dopięty do plecaka więc nie musi się męczyć walcząc wręcz. Na początku gry mówi że gdyby role się odwróciły i Joel by patrzył jak ona umiera to już by był w połowie drogi po głowę zabójcy. Po 20+ godzinach okazuje się że kurde chyba jednak nie ;D
5. The last of us czyli ostatni z nas, a tych ostatnich ciągle przybywa. Tytuł kojarzy mi z "Koniec świata", "Koniec świata 2", "Ultimate koniec świata 3 teraz już na pewno", "Koniec świata już teraz 4 shadow of koniec". Kontynuacja ta każda następna tylko pogrąża dobry tytuł.

  • Upvote 2
  • Haha 1
  • Downvote 3
Link to comment

6. Cała fabuła tej miernej gry, tak mi się wydaje, powstała w ten sposób że twórcy mieli coś naprawdę fantastycznego do opowiedzenia ale zgubili scenariusz lub sprzątaczka przed pomyłkę wyrzuciła, a może celowo bo jej za mało płacili. Data premiery ogłoszona a scenariusza nie ma więc trzeba coś na szybko sklecić na kolanie. A niech idzie baba przez dwa miasta i na końcu się rozmyśli, jeszcze coś o lesbach dla kontrowersji żeby ludzie gadali i można tłoczyć płytki. Dla prawdziwych fanów dwustronna okładka, zabrakło jeszcze dezodorantu w kulce albo maseczki dodawanej gratis.

  • Upvote 1
Link to comment

Nie rozumiem pozbycia się Joela. Jedyneczka była wyjątkowa właśnie z uwagi na tą niezwykłą relację. Cockman się go szybko pozbywa, chce wzbudzić złość ale to jest giereczka, wiec złość na Abby mija na jakieś kilkanaście godzin bo trzeba przebić przez hordy truposzy  i pseudowojaków.

Link to comment

Wkleje tu swój wredny prawacki post, bo jakoś nikt z postępowych piewców genialności scenariusza nie potrafił się odnieść, tylko dalej powtarzają swoją wersję że zdaniem krytyków jedną jedyną wadą gry jest tylko i wyłącznie związek Ellie i Diny. Może tu się popiszą.

 

 10 godzin temu, Observer napisał:

Ja bym dodał że fabuła w trakcie gry jest gorsza niż jakby obejrzeć ją na YT, bo jako film by się lepiej broniła. Tutaj natomiast gra traktuje gracza jak dziecko i zmusza cie do robienia czegoś złego bez dania opcji nie zrobienia tej rzeczy, a potem jakimś tanim zagraniem moralizuje ZOBACZ CO ZŁEGO ZROBIŁEŚ JAK MOGŁEŚ. Przez to gracz czuje się jak frajer w podstawówce którego silniejszy kolega łapie za rękę i leje nią po twarzy.

 

Setki gier w historii robiły to lepiej - przykładowo Undertale też każe ci się poczuć źle za zabicie przeciwnika ale daje ci opcję tego nie robić. W grach liniowych które nie dają różnych ścieżek wyboru zdecydowanie lepiej robił to SPEC OPS: The Line, gdzie w idealny jak na formę gier sposób zastosowano "subverting expectations" - problem w tym że żeby to odniosło dobry efekt, musisz zrobić coś lepszego i ciekawszego niż gracz się spodziewał, a w TLOU II jak w ostatnim sezonie Gry O Tron jest zupełnie odwrotnie. Przykładowo:


 

  Pokaż ukrytą zawartość

 

Celowe, szerokie i dawno zaplanowane działania marketingowe i sposób w jaki ND prezentowało w trailerach niektóre sceny, żeby w grze podmienić w nich postacie:

 

 

To jest ograny tv trope użyty w najgorszym możliwym wydaniu, bo gracz dociera do jednej z najbardziej znanej sceny z zapowiedzi, tylko po to żeby zawieść się o ile gorsza scena jest w grze ostatecznej. ND celowo reklamowało grę sugerując inną przygodę, przygodę Ellie której pomaga Joel, tylko żeby zawieść oczekiwania i podmienić reklamowaną postać na Abby tworzoną z klucza ideologii Anity Sarkeesian.

 

 

Ale ignoranci dla których tanio napisana fabuła jak z serialu netflixa dla nastolatków to materiał na Oskara dalej będą mówić że ludziom w tym wpychaniu ideologii do gier chodzi tylko o to że "dwie dziewczyny mają sie ku sobie" i homofobom się nie podoba.

 

 

  • Upvote 4
  • Like 1
Link to comment

To ja się naprodukuje. Smuci nie samo zabicie Joela, którego sam fakt jest dość sztampowy, bo w sumie pasuje pod motyw zemsty. Ale też że bezsensowny, bo Joel nagle zmiękł i podaje adres i pesel. Takie to niepasujące do charakteru. 

 

Granie jako Abby mnie odrzuca, bo raz, że to zabojca Joela, z którym człowiek się zżył, a dwa że mega naciągana jest że to córka tego lekarza. Nie brzmi to jako cos co wymyślili od razu przy jedynce. 

 

Może się czepiam, bo niegrałem, ale jakies te nowe postacie bez wyrazu. 

 

Kolejna sprawa to zakończenie. 

Spoiler z rdr2

Spoiler

Niby nie takie smutne jak tam. Bo Ellie zyje. A Arthur eh.

Z drugiej strony przeciez ten debilizm z flashbackami i tym że nie zabiła Abby ociera się o skecz. I to denne odgryzienie palców. Po co to było? Ellie jest sama na koncu. W pizdu wszystko. Caly sens jedynkie tez dla mnie wyparował.

 

Gdzie jakas pozytywna opowieść? Gdzie motyw zyrafy? Córki? Ze bedzie dobrze.

 

Powiem tak - dobrze życzyłem postaciom a tu potraktowano ich jak szmaty żeby zrobić "szokująca" opowieść.

 

Nieznosze grac w gry w których wszyscy giną bezsensownie albo stają się wrakami.

 

Rozumiem ze ludziom moze sie podobać. Bo nie lubili i nie zżyli sie z bohaterami. Bo lubia takie opowiesci. Ok. Ale dla mnie to takze po prostu słaby pomysl.

 

A ze lgbt. Z jednej strony nie mam nic przeciwko. Ba niech się Ellie żeni czy co tam lubi. Najlepszego. Ale jest mocno nadreprezentowane. I postacie są momentami brzydkie. I jednak średnio realistyczne. Ja wole jednak styl postaci z Uncharted. I nikt mi nie wmówi ze gra nie powstała z określonymi przesłankami ideologicznymi.

 

Tyle ze to nie jest jakis problem. Problem to historia, jej niespójność, zaprzeczenie jedynce. 

 

Jakby to była hostoria z kimś innym niz Joel i Ellie moze inaczej bym podszedł.

  • Upvote 1
  • Like 1
Link to comment

Też mam takie wrażenie że niepotrzebnie upchnieto tam ellie i joela. Ta historia była całkiem fajnie domknięta. Mogli spokojnie zrobić coś kompletnie nowego i pewnie nie było wtedy takiego backlashu. No ale z drugiej strony wtedy trzeba by było zrobić ciekawe postacie i historie a nie żerować na poprzedniej części uprawiając fałszywy marketing

  • Upvote 1
Link to comment

Najlepsze że tak gram i gram i mówię kiedy będą te akcje którymi podniecali się w reckach i teasowali wszędzie  "nIe JeStEśCiE gOtOwI" nie doczekałem sie xD no chyba ze chodziło im o śmierć tego chinol w teatrze ale to było takie "lol zastrzeliłae to xD" chociaż mały chinol trans nie powiem, trochę nie byłem na to GOTOWY 

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment

Ale ladnie ich Observer ora w natywnym temacie xD

 

Observer: <worek zdjec z lgbt>

- no sprawdzalem i nadal mam pisiora

 

Observer: gra robiona pod dyktando Anity

- co?

 

Observer: nie chodzi o dwie calujace sie laski

- czyli chcesz powiedziec, ze nienawidzisz lgbt?

 

Plus wyzywanie od zyebow i polecanie (pipi)nie z tematu. Gracze.

 

I tak ku.rwa caly weekend xD No ale dales 280zl to nie dasz sobie wmowic, ze cos moze jednak jest na rzeczy, skoro totalnie zdekomponowali postacie i historie z czesci pierwszej po to zeby zrobic oltarzyk pewnej ideologii. Wazne, ze szotgan spoko.

 

  • Upvote 1
  • Like 1
Link to comment

Ogladanie związku Ellie i Diny dinozaura to jedyne chwile w tej grze ty Dickmen nie chce wprowadzić graczy w stan depresji no ale jego gra nie może być fun :) ta gra przypomina mi transformersy. Tam w połowie masz dosyć tych wybuchów i zasypiasz, w tlou 2 masz dość tych "szokujących" akcji i też czasami zasypiasz  :reggie:

Link to comment

jako że nie grałem, to chciałem zapytać czy w grze jest zachowany odpowiedni poziom diversity i gender quotas, mianowicie czy wśród mobków do mordowania jest odpowiednio dużo murzynów, chińczyków i kobiet czy przeważają biali mężczyźni

 

Link to comment
12 godzin temu, golab napisał:

jako że nie grałem, to chciałem zapytać czy w grze jest zachowany odpowiedni poziom diversity i gender quotas, mianowicie czy wśród mobków do mordowania jest odpowiednio dużo murzynów, chińczyków i kobiet czy przeważają biali mężczyźni

 

Murzyna jeszcze ani jednego nie spotkałem, azjatów i kobiety już zabijałem, zarówno ludzkich jak i roślinnych.

Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.