Jump to content

Gry dla kaszojadów


_Red_

Recommended Posts

Inspiracja by @Figuś w temacie smerfowym.

Sam bym chętnie się dowiedział z pierwszej ręki na temat gierek dla dzieci - tj. pod jaki wiek pasują konkretne pozycje, czy są trudne, ciekawe, mają jakieś wartościowe zagadki. Nie chodzi o to by dzieciak siedział 10h dziennie odmóżdżony, ale jak już coś włączyć na godzinkę, to sensownego (poza poza tym ma ruch i aktywności ;))

Do tej pory na PS4 czterolatek samodzielnie grał w:

PSI PATROL Rusza do akcji

Banalne, głównie poruszanie 2D, dobre jako totalny tutorial z trzymania joypada. Jest polski dubbing, muzyczki z serialu, także ogólnie na kilka godzin może być.


PSI PATROL Kosmopieski ratują zatokę przygód

Kilka prostych misji, można grać w dwie osoby. Poruszanie się już głównie w 3D a nie na boki, więc trochę więcej precyzyjnego skakania. Misje można powtarzać w celu poprawiania punktacji, dodatkowo wraz z progresem odkrywa się minigierki. Trudność w sam raz, czasem gdzieś pomęczy się z wskoczeniem, ale radzi sobie sam. Każdy element menu gry jest czytany głosowo, więc jeśli dzieciak jeszcze nie umie czytać, to i tak wie co wybiera .

 

PSI PATROL Miasto przygód wzywa

Więcej tego samego, oparte o motywy z ostatniego filmu kinowego. Mam wrażenie że podbity framerate w stosunku do części drugiej. Odrobinę ładniejsza, gameplay jak w dwójce, kilka razy niestety się scrashowała, więc gorzej z jakością techniczną.

Sackboy

Graliśmy w coopa, nawet dawaliśmy radę. Większość czasu gra jest łatwa, tylko idzie się przed siebie i zbiera bańki. Czasem trochę trzeba pokombinować by np. trzymać się obracającego koła i wyskoczyć w dobrym momencie, ale nawet było w porządku bez frustracji.


Crash Bandicoot N.Sane trilogy

Odpaliłem bo było w kolekcji PS5, ale zdecydowanie jeszcze za trudne, w końcu to remake gry dla d o j r z a ł y c h graczy. Poskakał trochę, wpadał co chwilę w przepaść i ogólnie "tata przejdź mi to".

Z tego co widzę, jeszcze są te Smerfy Misja Złoliść i ostatnio widziałem też Świnkę Peppę xd Ale na Youtube wygląda jakby to był po prostu odcinek kreskówki z minimum grania (wciśnij X by samolocik robił pętelkę, meh..). Ktoś coś poleci jeszcze? W sumie ja jak miałem 6 lat to cisnąłem w jakieś hardkorowe platformówki na C64 typu Zorro czy Bruce Lee, gdzie całość się leciało na jednym życiu, ale to powiedzmy, że jeszcze chwilę czasu ma młody aż dojrzeje motorycznie.

  • Upvote 1
Link to comment
  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Guest kufir

Ja polecam dla młodych:

 

Trine 1 i 2  (REWELACJA)

Symulator Pszczoły Bee (dla najmłodszych)

Transformers Devastaton

Knack 1 i 2

Minecract

Ice Age

Fall Guys (on line)

Overcoked

Mindnight Deluxe (z psn mozna latwo wbic platyne)

 

Link to comment

Dla mnie gra n1 przetestowana na 5 latku to Lego City Undercover, wstyd przyznać, ale sam grałem jak głupi :reggie: Przemocy jako takiej brak, ludziki się aresztuje, nie rozwala, klimat GTA się unosi, setki znanych minifigurek, bardzo dobrze moim zdaniem uczy dzieciaka kojarzyć ze sobą rzeczy typu symbol kilofa - użyj górnika, proste zagadki w budowanie/przesuwanie/przenoszenie. Do tego jak to w Lego masa, naprawdę masa zabawnych momentów także dla dzieci (dla dorosłych tym bardziej, nawiązań do filmów i popkultury dziesiątki, jeśli nie setki). Idealne do coopa, bo trudne momenty można przejść za dzieciaka, chociaż mój ma chyba wybitny dryg do gier (po tatusiu wiadomo :kaz:), bo w tej chwili jest już w stanie grać absolutnie sam i ogarnia wszystkie mechaniki łącznie z jazdą i lataniem. W stosunku do innych gier Lego zaletą dla dziecka jest brak walki za pomocą mieczy czy strzelania i rozwalania ludzików. Wadą na pewno brak języka polskiego, z drugiej strony młody łapie słówka angielskie i sobie tłumaczymy co różne słowa oznaczają. Dla dorosłego fana Lego gra spokojne 8/10, z dzieciakiem w coopie 10/10.

 

  • Upvote 2
Link to comment
Godzinę temu, Faka napisał:

Forza Horizon się nawet nada dla takich kaszojadów, trzyletni chrześniak gra w to jak pojebany, że ciężko go czasem oderwać od ścigałki. 

 

O, samochodowki. Wziąłem właśnie WRC6 za 3.90 zł z PSN to sobie pojeździ.

 

Potem symulator gry na skrzypcach i może wyjdzie na ludzi.

Link to comment

Konsole Nintendo to kopalnia takich tytułów. Co ważne w większość można grać w co op.

Wszelkie włóczkowe, papierowe czy plastelinowe  Yoshie i Kirby (różne wariacje),

Mariany (najbardziej chyba New super Mario Bross z asystami, Mario Odisi oraz Super 3D World)

Donkey Kongi, ale tu już ciut trudniej 

Mario Kart 8 (najprzystępniejszy)

Link to comment

Mario Kart 8 - dobrze wchodzi dla malucha

 

Rush (jest w gp) - zbiór różnych, mniejszych gier z bajek disneya jak Auta, Iniemamocni, Nemo. Rozgrywka 3D ale dość prosta w obsłudze dla 4 latka

 

Peggle (jest w gp) - wariacja arkanoida ale wkręcające postrzelać z dziećmi

 

 

 

 

 

Link to comment

Dla dwulatka prawie wszystko będzie dobre, wystarczy mu dać nie podłączonego pada i udawać, że się z nim gra coopa, no później już jest trochę trudniej i trzeba kombinować.

 

Dlatego tylko Nintendo, bo na Switchu są gry, w które dorosły sam chętnie by pograł, ale się wstydzi, że Ninny jest dla pedziów i innych odklejeńców, a tak to pod pretekstem grania ze szkrabem można zaliczyć masę świetnych tytułów, jeśli ktoś ma uprzedzenia.

Edited by zdrowywariat
Link to comment

A tak, na PS4 chyba jest tylko ten remaster "New". Wyglada na mega klasycznego platformera bez udziwnień. Czyli zajebiście.

A tę świnkę Peppę to ktoś odpalał? Bo jak to tylko krótki semi-interaktywny odcinek kreskówki, to odpuszczam, bo mi się młody zanudzi.

Dałem mu pograć w to WRC6 z PSN, nawet fajnie się rozbijał po bandach.

Link to comment
W dniu 8.12.2021 o 10:47, _Red_ napisał:

Dałem mu pograć w to WRC6 z PSN, nawet fajnie się rozbijał po bandach.

Wrecfest odpal. Tam to jest dopiero gdzie się porozbijać. Mój w to gra zawzięcie.

Bardzo lubi też moving out, można solo lub kanapa. Czasem gra "poważnie" a czasem więcej demolki robi niż tego co trzeba.

  • Upvote 1
Link to comment

Mój młody od jakiegoś czasu gra w nowego Ratcheta na easy. Dobrze nawet mu idzie, zrobił już 1/3 gierki. Wkręcił się w fabułę. W takich gierkach dubbing to złoto. 
 

Z innej beczki ile pozwalacie grać kaszakom? 
U mnie syn (6 rż), tylko w weekendy, po ok 1h. Wyjątki to święta i wakacje, wtedy w tygodniu coś popyka. Aaa ofc tylko konsole. Zero tel i tebletów. Co fajne, już tak jest „wytresowany”, że gardzi takim graniem i ciśnie z ziomków co tak grają (następny lvl to jebanie gass:yao:). 

Córka jeszcze zero. 

  • Like 1
Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...