Skocz do zawartości

PSX Extreme 303

Featured Replies

Opublikowano

Z PPE jakoś tego nie powiązałem, ale co do zasady, to się zgadzam z felietonem, że jest to złe, nie tylko dla twórców, ale też samych graczy.

  • Odpowiedzi 460
  • Wyświetleń 65,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • Mój komentarz niewiele tutaj wniesie i pewnie Twojego zdania nie zmieni, ale uwierz mi, nikt z redakcji nie olewał i nie chce olewać czytelników. Numer 303 był dostarczony przez nas na czas, ale to co

  • "Graczpospolita" w Psx Extreme u kilku osób budzi mieszane uczucia. Z jednej strony pewne osoby mierzwi egzystencja podobnego działu, bo nie widzą w nim wartości dodanej dla magazynu. Wyjaśnię, że pom

Opublikowano
5 godzin temu, Tombi napisał:

Co to znaczy?

 

Co to znaczy?

Obstawiam ze cos zwiazanego z zawalem. 

Opublikowano
40 minut temu, Jontek80 napisał:

Obstawiam ze cos zwiazanego z zawalem. 

Raczej nie…

Opublikowano
2 godziny temu, balon napisał:

Raczej nie…

No to chemioterapia. Tylko ze zolta kroplowka to moga byc jakies wlewy witaminowe. Zreszta nie znam sie na tym. Moze ktos inny wytlumaczy.

Opublikowano
5 godzin temu, Jontek80 napisał:

No to chemioterapia. Tylko ze zolta kroplowka to moga byc jakies wlewy witaminowe. Zreszta nie znam sie na tym. Moze ktos inny wytlumaczy.

C00rwa, on o Norbim pisał, nie o Kalim. Z Norbim to sugeruje jakieś używki, a Kali to widać, że na chemii, więc jakiś nowotwór się do niego przykleił.

Opublikowano

Norby jest czysty, On po prostu tak ma że jak jest impreza to budzą się w nim ogromne pokłady pozytywnej energii ;)
Zawsze jak się zajara tematem to zamienia się w wulkan energii. 
Jedyne używki jakie u Norbiego wchodzą w grę to kawa i pozytywna energia :)
 

Opublikowano
Norby jest czysty, On po prostu tak ma że jak jest impreza to budzą się w nim ogromne pokłady pozytywnej energii [emoji6]
Zawsze jak się zajara tematem to zamienia się w wulkan energii. 
Jedyne używki jakie u Norbiego wchodzą w grę to kawa i pozytywna energia [emoji4]
 
Z Extreme Party (na którym byłem trzeźwy [emoji846] ) widziałem po Norbym wielką ekscytację od samego początku. A byłem na miejscu z godzinę przed startem imprezy. Jak zamieniłem z nim parę słów, to nie było rażącej różnicy między startem imprezy a pogadankami o 2 w nocy. Także, o ile nie wspomagał się czymś od samego rana tego dnia, to Konsolite ma rację [emoji106]
Opublikowano
18 minut temu, Konsolite napisał:

Jedyne używki jakie u Norbiego wchodzą w grę to kawa i pozytywna energia :)

Gierki tylko cyfra i nówki w folii?

Opublikowano

Czekam na pocztę. Mam nadzieję, że listonosz dotrze przed świetami, choć to jest zaległy numer, ale ja jeszcze prenumerat nie składam, tylko staram sie bieżąco tradycyjnie lub o jeden miech do tylu.

Opublikowano

Norby na Extreme Party to nie miał nawet czasu piwa wypić bo non stop był oblegany w przejściówce, a do Ściery miejscami robiły się kolejki jak na audiencje do papieża.

Opublikowano
W dniu 3.12.2022 o 23:57, Kmiot napisał:

H.R. Giger Piechoty. Do czego miałbym się tutaj przyczepić? Kim ja w ogóle jestem, bym miał się czepiać twórczości gościa, który pisze na poziomie, którego ja nigdy nie osiągnę? To świetna lektura i jeśli w numerze dostaję 3-4 takie, to uznaję, że PE jest warte znacznie więcej niż te śmieszne 20 zł. Bo wiem, ile pracy i czasu potrafi kosztować stworzenie takiego tekstu. Ile riserczu, ile klepania w klawiaturę, ile szlifowania i cyzelowania treści. A ja czytam to podczas srania, choć powinienem na baczność. Nie przyczepię się do niczego, bawiłem się podczas lektury wyśmienicie i dziękuję Pan Piechota.


Bardzo się cieszę, Panie Kmiot, że się podobało. Dla mnie to zaszczyt, że ktoś mnie podczas srania wybiera zamiast filmiku na jutubie!

W dniu 3.12.2022 o 23:57, Kmiot napisał:

Tekst o lęku przed głębinami to w moim odczuciu niewykorzystany potencjał. Sama Subnautica mogłaby zapełnić połowę treści, bo niech mnie Posejdon swoim widelcem ukłuje, ale dawno tak bardzo nie byłem przerażony w grze, jak podczas spotkania z Lewiatanem na głębokości kilometra. A jak na początku gry widziałem te zapraszające głębiny to mruczałem do siebie "pierdolę, nie płynę tam" i wracałem na powierzchnię xd

Więc uważam, że temat był warty większego - nomen omen - zgłębienia. czuję niedosyt.


a tu akurat moja decyzja, że krócej, bo chciałem bardziej wątek zajawić (nikt w polskiej branży chyba o nim nigdy nie wspominał) - 6 stron mogłoby i nie być na tyle interesujące, i zabrakłoby na to czasu. Kto wie, może jeszcze do tego kiedyś zdołamy wrócić?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.