Opublikowano wczoraj o 14:22 1 dzień A pamięta ktoś jeszcze myszke w switchu 2?Niestety nikt nawet deweloperzy. Ależ to miał być feature.
Opublikowano 23 godziny temu23 godz. Tak, co chwile wychodzi gra z trybem myszki a obecnie cała społeczność graczy czeka na ten ficzer w stardew valley co przypieczętuje miano najlepszej wersji właśnie na systemie Big N
Opublikowano 23 godziny temu23 godz. Autor Kto nigdy nie szczelał do kowbojów na dzikim zachodzie przy pomocy myszko-joycona nie nazywa się graczem.
Opublikowano 22 godziny temu22 godz. 1 godzinę temu, devilbot napisał(a):A pamięta ktoś jeszcze myszke w switchu 2?Niestety nikt nawet deweloperzy. Ależ to miał być feature.Od premiery konsoli ani razu tego trybu nie uzylem. ProCon 2 wystarcza Edytowane 22 godziny temu22 godz. przez Pierre Deck
Opublikowano 21 godzin temu21 godz. Zaraz się posypią klauny, ale co tam, niech nintendofani mają upust :). Jestem nowym nabywcą tej zabawki i bawię się od paru dni. Dla kontekstu S1 też kupiłem gdzieś z pół roku po premierze i towarzyszył mi do dziś. Uważam że tamte konsolka była bardzo udana, szczególnie ze wtedy robiła wiele rzeczy jako pierwsza.Grałem w Mario Odyseję - fajnie, że podciągnęli rozdziałkę czy jakieś drobne elementy, ale geometria stara, tekstury stare itp, generalnie widać że gra ze Switcha 1 - nie ma w tym nic złego i tak fajnie się gra na tym upgrade. Potem wskoczyłem w Bowsers Fury i ta gra wygląda jak godna Switcha 2 - chodzi świetnie, 60 fps bez spadków, rozdziałka bardzo wysoka(Digital flądry twierdzą że 1800p ze spadkami w okolice 1600), tekstury porządne, geometria taka że nie widać przy tej rozdzielczości niedoróbek. No byłem naprawdę pod względem technicznym zachwycony. Na switchu 1 porzuciłem bo mnie i spadki irytowały i open-world + mechanika bowsera słabo grały, ale tutaj tak fajnie chodziło że się wziąłem i skończyłem :), nawet mam ochotę na maksowanie.A potem odpalam szlagier ekskluzywny, największy tytuł, cremme de la cremme Switcha 2.... i wstyd! Wstyd z Donkey Kongiem... pierwsze 10 sekund gry i 3 spadki klatek. Jeden przy rozbiciu ekranu, drugi jak kamera przejeżdza za jego plecy, trzeci przy rozwaleniu banana. Myślałem że sobie chociaż to ogarnęli i to tylko w demie tak jest bo na starej wersji pewnie zrobione. Ale skoro w przenośniaku tych spadków nie ma(a moze przykrywa go VRR? ale chyba w tej grze to nie działa?), to przecież nie moc urządzenia jest problemem, tylko ich nieogarnięcie, może jakby dali adaptive v-sync jak za czasów ps3/X360 zamiast podwójnego buforowania to by przynajmniej aż tak nie bolało. Pół roku od premiery gry minęło, odpalasz nowy sprzęt z najwiekszym szlagierem i witają Cię chrupnięcia ze spadkami z 60 na 30, świetne doświadczenie... :/. Potem jeszcze podchodzę do małej małpy a tam te tekstury metalu i kamieni obok, które są na poziomie może spoko na S1, ale nie S2(w sensie zalatują czasami PS2). Edytowane 20 godzin temu20 godz. przez Kangus
Opublikowano 21 godzin temu21 godz. Autor 14 minut temu, Kangus napisał(a):Zaraz się posypią klauny, ale co tam, niech nintendofani mają upust :). Jestem nowym nabywcą tej zabawki i bawię się od paru dni.Grałem w Mario Odyseję - fajnie, że podciągnęli rozdziałkę czy jakieś drobne elementy, ale geometria stara, tekstury stare itp, generalnie widać że gra ze Switcha 1 - nie ma w tym nic złego i tak fajnie się gra na tym upgrade. Potem wskoczyłem w Bowsers Fury i ta gra wygląda jak godna Switcha 2 - chodzi świetnie, 60 fps bez spadków, rozdziałka bardzo wysoka(Digital flądry twierdzą że 1800p ze spadkami w okolice 1600), tekstury porządne, geometria taka że nie widać przy tej rozdzielczości niedoróbek. No byłem naprawdę pod względem technicznym zachwycony. Na switchu 1 porzuciłem bo mnie i spadki irytowały i open-world + mechanika bowsera słabo grały, ale tutaj tak fajnie chodziło że się wziąłem i skończyłem :), nawet mam ochotę na maksowanie.A potem odpalam szlagier ekskluzywny, największy tytuł, cremme de la cremme Switcha 2.... i wstyd! Wstyd z Donkey Kongiem... pierwsze 10 sekund gry i 3 spadki klatek. Jeden przy rozbiciu ekranu, drugi jak kamera przejeżdza za jego plecy, trzeci przy rozwaleniu banana. Myślałem że sobie chociaż to ogarnęli i to tylko w demie tak jest bo na starej wersji pewnie zrobione. Ale skoro w przenośniaku tych spadków nie ma(a moze przykrywa go VRR? ale chyba w tej grze to nie działa?), to przecież nie moc urządzenia jest problemem, tylko ich nieogarnięcie, może jakby dali adaptive v-sync jak za czasów ps3/X360 zamiast podwójnego buforowania to by przynajmniej aż tak nie bolało. Pół roku od premiery gry minęło, odpalasz nowy sprzęt z najwiekszym szlagierem i witają Cię chrupnięcia ze spadkami z 60 na 30, świetne doświadczenie... :/.Dont shoot!
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Ogólne zyski firmy netto w okresie kwiecień-grudzień: 350 miliardów jenów. Te litanie "wtop PR" w tym temacie miały rację - UPADAJĄ SROGO, tego już nikt nie uratuje, nawet za darmo nikt nie chce brać tego szajsu, wszystko prawda.Jednak, co może ciekawe - mimo większej sprzedaży ogółem, liczba aktywnych graczy Switcha nie wzrosła w 2025 roku. Było to tylko 129 milionów, praktycznie tyle samo, co w 2024 i 2023.Nadal większość sprzedaży softu to Switch 1, co może nie dziwi - przy ponad 155 milionach sprzedanych sztuk, Switch 1 właśnie wyprzedził wynik DS-a. Pokemonów zeszło na S1 dwa razy więcej, niż na S2. Ogólnie sprzedaż softu na S1 jest tylko nieznacznie mniejsza, niż w poprzednim roku (ok. 12%). Bardzo gładziutko przechodzą, ale to chyba nie dziwi, bo to samo, a moż i bardziej, już robiły inne konsole wiele lat temu.Evergreeny trzymają się lepiej niż nowe gierki - znów, to też jest trend wszędzie od dawna. Fascynuje wręcz ciągle wysoka popularność Mario Karta 8 - biorąc pod uwagę, że prawie każdy klient Switcha 2 kupił też nowego Mario Karta lol. Pokemony nie zawiodły jak na spinoffa. Za to brak sprzedaży nawet 1 miliona sztuk Metroid Prime 4 w grudniu, w obu wersjach, można chyba nazwać po prostu porażką obojętnie, jakie kto miał oczekiwania. No i Bananza to jednak smutek. Nie spodziewałem się aż takiej przepaści wobec gier z Mario.Udział sprzedaży cyfrowej spadł - w kwartale to tylko 46%. Zawsze na Święta schodzi więcej fizycznych gier, niż przez resztę roku, ale też ogólnie wynik ostatnich kwartałów jest niższy, niż rok wcześniej. Czyli ogółem, na ten moment: 54% rynku Nintendo to gry fizyczne, 26% to wersje cyfrowe gier dostępnych fizycznie, a 20% to gry niedostępne fizycznie, dodatki, abonamenty itd. To tak dla jasności.
Opublikowano 39 minut temu39 min 17 milionów w 7 miesięcy? Nintedo jest doooomed, forumek tak mówi. Niech tylko wyjdzie ten Steam Deck 3 i pozamiatane.
Opublikowano 3 minuty temu3 min 1 godzinę temu, ogqozo napisał(a):No i Bananza to jednak smutek. Nie spodziewałem się aż takiej przepaści wobec gier z Mario.Czy my mowimy o tych samych numerach? Bananza ma świetny wynik. To nie jest marka o sile Mario. Biorac pod uwage liczbe switchow 2 to jest rewelacja, ta platforma ma tez rynek wtórny na ktorym predzej wyladuje dk niz mkw.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.