Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Ocena nie jest zła. Można powiedzieć, że normalna w przypadku ich gier. W sumie, to przez gonienie producentów za AAA mamy mało takich gier, a w czasach PS2 i PS3 było tego zatrzęsienie. Do tej pory wkurwia mnie brak kontynuacji strzelanki Black. Jestem ciekaw ile fajnych gier nie zrealizowano przez obawy o ryzyko strat
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. @Bzduras na steamie już można grać nie? Weź tam szrajbnij później/jutro co nieco jeszcze na zachętę/zniechęcenie
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Ojojoj, już ja Ci dam zachętę:To na moim kompie nie trzyma nawet 40fps na medium z DLSS NA JEBANYM PERFORMANCE (czyli renderując grę w zawrotnym 720p) Wjadę sobie jutro w wersję konsolową jak tylko zobaczę, jak się rusza na klocu. Sorry panie Suda, tak się bawić nie będziemy.Dla formalności sprawdziłem też na Decku - 15-20fps na low z upscalingiem. Konwersja na blachę totalnie do wyjebania, chociaż nie wiem, czy śmietnik to nie za wysokie progi
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Godzinę temu, oFi napisał(a):Trzeba ograć i ocenić samemu. To nie jest tak, że każda gra siada od sudy, ale recenzje na skompresowanym youtubku są guano warte.Jak ogrywałem NMH III na PS5 to za same technikalia gierka powinna być zjechana od góry do dołu. Oprawa nie dość że brzydka, mało stylowa (tym bardziej w porównaniu do wcześniejszych gier tego samego studia), pełna błędów to ze słabą wydajnością która przeszkadza w grze. Dosłownie dopracowanie na poziomie crapów po 10$ a oficjalna cena ustalona na 50$ i to była ta 'lepsza' wersją bo przecież była jeszcze na Switcha.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. W dniu 4.02.2026 o 15:38, Patapon napisał(a):dostał wpierdol za używanie ai podczas tworzenia poprzedniej gry, wiec tym razem postanowił się nie wychylać, sprytneswoja drogą skad ten fraud bierze hajs na nowe produkcje? każda jedna gra jest gownem, w recenzjach ma jechane, gracze tez olewają te gnioty i sprzedaż jest na marniutkim poziomie, wtf. ile można jechać na tym samym farmazonie robienia SzALONyCh gier, w które ostatecznie nikt nie gra i które okazują się niedogotowanym odpadem
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. 4 minuty temu, shoegaze napisał(a):dostał wpierdol za używanie ai podczas tworzenia poprzedniej gry, wiec tym razem postanowił się nie wychylać, sprytneswoja drogą skad ten fraud bierze hajs na nowe produkcje? każda jedna gra jest gownem, w recenzjach ma jechane, gracze tez olewają te gnioty i sprzedaż jest na marniutkim poziomie, wtf. ile można jechać na tym samym farmazonie robienia SzALONyCh gier, w które ostatecznie nikt nie gra i które okazują się niedogotowanym odpademW korporacjach IT przepalają kasę na większe projekty, które nawet nie wychodzą na produkcje więc myślę, że i dla sudy znalazł się budżet na jego majaki Zagram i sprawdzę na sonce, może mu się uda tym razem.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Ej, czekaj. Teraz wyłączyłem jedną opcję, wyłączyłem upscaling i setka klatek jak w mordę strzelił xD Coś jest mocno nie tak z opisem tych opcji graficznych.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. 18 minut temu, shoegaze napisał(a):swoja drogą skad ten fraud bierze hajs na nowe produkcje? każda jedna gra jest gownem, w recenzjach ma jechane, gracze tez olewają te gnioty i sprzedaż jest na marniutkim poziomie, wtf. ile można jechać na tym samym farmazonie robienia SzALONyCh gier, w które ostatecznie nikt nie gra i które okazują się niedogotowanym odpademNie przesadzałbym z żadną sprzedażą. Wspomniany Killer Is Dead, chociaż składał hołd konsoli N64 dostając tyleż na Metacriticu, a Dragami poinformowało, że sprzedał milion sztuk. To wystarczający wynik jak na taką produkcję. Jasne, sporo z tego miliona poszło po latach przy wielce obniżonej ceny, ale nie jest to jakaś tragedia.Romeo to ich pierwsza gra po przejęciu przez NetEase. Lata przerwy (nie licząc pięciu odświeżonych edycji, jakie robili przez te 5 lat od ostatniej nowej gry). Dokładne motywy i oczekiwania Chińczyków można spekulować. Być może plan jest taki, że kreatywność i charakter Grasshoppera połączą się z doświadczeniem, supportem i biznesem NetEase i będzie sukces. Co ciekawe, gra jednak jest wydawana przez samo Grasshopper. Teraz zobaczymy, jaka będzie popularność tej nieco większej gry i reakcja właścicieli.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. Gra złapała lekki wiatr w żagle przy zapowiedzi, ale mocno ucichło co do niej przy premierze.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.