Opublikowano 28 grudnia 202528 gru Nie ma co się łamać, mój rower wyglądał gorzej po jednej wyprawie w góry. To nie zabytek tylko sprzęt do sportu. Po to ten rower jest, spodnie do wywalenia a bluza jeszcze posłuży.Wiadomo pierwszy szlif boli ale teraz już będzie z górki xd aż do kolejnej wymiany roweru.
Opublikowano 28 grudnia 202528 gru Manetki itp można wymienić. Lakier- jest specjalista od takich wyprawek na rowerach jak pamiętam kolega jechał do Pobiedzisk koło Poznania. O ile w MTB jak miał to gdzieś, tak w szosie ogarniał lakier po glebie.
Opublikowano 28 grudnia 202528 gru Spójrz na to z drugiej strony.Bez uszczerbku na zdrowiu, rama cała. Jedne spodnie do wyrzucenia. Zaslepki googlowalbym na ali albo sprawdzil czy nie ma zeskanowanej wersji w sieci i spróbował drukowania 3d
Opublikowano 28 grudnia 202528 gru Nie no słuchajcie, wiadomo, najważniejsze, że cały i za tydzień będzie można wrócić do kręcenia. Plus taki, że od teraz nie będę się musiał spuszczać nad każdym zarysowaniem, bo już dostałem cały pakiet.Te zaślepki to problematyczna sprawa - rozmawiałem z dwoma takimi specami i ogólnie trudne to i kosztowne z uwagi na wykorzystanie skanera. Finalnie na ebay dorwałem dwie takie za 120 zł, więc nie ma dramatu.@iluck85 podrzucisz namiary na tego magika? zbadam temat, może wyjdzie to jakoś sensownie cenowo, to i od razu okleiłoby się folią.
Opublikowano 29 grudnia 202529 gru @ginn Podeślę PMPokazałem kumplowi i jak pisałem. Szosę malował, gravela/mtb by olał i po tyg zapomniał.
Opublikowano 31 grudnia 202531 gru panowie który czujnik do indoor cyclingu garmina aby działał z moim 735xt. I czy będzie liczył kilometry
Opublikowano 1 stycznia1 sty Jak jestes w PL to Ci moge oddac za czteropak karmi czujnik kadencji/predkosciTeraz mam kadencje w korbie z czujnikiem mocy wiec lezy niepotrzebny, korzystalem z 735xt.Nie pamietam czy mozna go uzyc do liczenia km bo wylaczylem to od razu, brak oporu powietrza, wzniesien powodowal ze pokazywal mi jakies pojebane predkosci jak z world touru. Uznalem to bez sensu i jezdze na czas/tetno/moc. Chyba cos tam sie ustawialo, srednice obreczy i liczyl te km ale serio nie pamietam. Bo rozumiem trenazera smart nie masz?
Opublikowano 1 stycznia1 sty @kanabis w sumie nie wziąłem pod uwagę tego że potrzeba takie coś jak rozmiar koła. Po prostu będę jeździł na rowerku w siłowni i jak mam w garminie appke do indoorbike to mi w zasadzie nagrywa tętno i czas. I chciałbym aby zgrywało kilometry. Jak wiesz mieszkam w UK i mogę sobie kupić sam też. Mam rowery od concept 2 takie zbliżone geometrią do szosy co mi odpowiada Trochę poczytałem i ten rower łaczy się przez bluetootha lub ant także może nawet nie będę musiał kupować dodatkowego czujnika nawet ze Swiftem łączy się Edytowane 1 stycznia1 sty przez Kaczi
Opublikowano 1 stycznia1 sty A takie buty, myslalem ze masz na mysli trenazer. Mysle ze tak jak piszesz, moja luba tez na silowni kreci na czyms takim to jej normalnie z zegarkiem sie laczy i wszystko zlicza.
Opublikowano 1 stycznia1 sty Godzinę temu, Kaczi napisał(a):@kanabis w sumie nie wziąłem pod uwagę tego że potrzeba takie coś jak rozmiar koła. Po prostu będę jeździł na rowerku w siłowni i jak mam w garminie appke do indoorbike to mi w zasadzie nagrywa tętno i czas. I chciałbym aby zgrywało kilometry. Jak wiesz mieszkam w UK i mogę sobie kupić sam też. Mam rowery od concept 2 takie zbliżone geometrią do szosy co mi odpowiada Trochę poczytałem i ten rower łaczy się przez bluetootha lub ant także może nawet nie będę musiał kupować dodatkowego czujnika nawet ze Swiftem łączy sięO ile dobrze patrzę na specyfikację to ten rowerek co najwyżej będzie mógł wysyłać moc do aplikacji, ale raczej nie pozwoli aplikacji na sterowanie oporem. Będziesz mógł pojeździć sobie w świecie zwift czy rouvy, ale sama jazda będzie trochę sztuczna (tak, wiem, dziwne określenie bo ciągle jesteśmy w kontekście wirtualnej jazdy rowerem) bo to co robisz będzie oderwane od tego co widzisz, no i treningów ze zwift też nie zrobisz. Będziesz mógł co najwyżej robić trening wg tego co aplikacja zaleca i będziesz próbował się wstrzelić z mocą do tego co masz robic. Nie jest to przyjemne, ale na upartego da się używać. Tylko szczerze za tą cenę nie wiem czy nie lepiej kupić trenażer typu wahoo kick core i nawet jakiś używany rower jeśli nie chcesz wpinać na stałe swojego sprzętu. Wyjdzie i taniej i lepiej. Edytowane 1 stycznia1 sty przez gtfan
Opublikowano 1 stycznia1 sty ale ja to mam na siłce i nie zależy mi w sumie na swift tylko na zapisywaniu dystansu i czasu. Ja w domu szosy mam dwie ale nie mam miejsca na trenażer
Opublikowano 14 stycznia14 sty Ktoś aby przypadkiem nie szuka fajnej i szybkiej maszyny do triathlonów? Pozbywam się swojej strzały. Wymarzył mi się Custom z elektroniką, ale najpierw muszę uzbierać fundusze.Dla forumka dodatkowy rabat Rower czasowy triathlonowy Airstreeem TT1 Ultegra R8000 -...
Opublikowano sobota o 11:044 dni Panowie kiedy jest dobry okres na zakup roweru? Po operacji łąkotki z hokejem na razie daje sobie spokój (ponad pół roku od operacji i dalej mnie boli kolano i nie mam pełnego zgięcia) więc stwierdziłem, że się zmotywuje i pokręcę więcej w tym roku na rowerze. Mój 11 letni Author to zwykły cross nadający się na przejażdżki weekendowe z rodziną, więc rozglądam się za czymś nowym. Dużo jeżdżę szutrami (mam obok puszczę) więc myślę nad gravelem. Wpadł mi w oko Kross Esker 2.0 gen2. Powiedzmy, że jest w akceptowalnym budżecie na wieczorne 20km po pracy, a od czasu do czasu jakiś wypad. Zastanawiam się tylko czy aktualna cena nie jest podyktowana sezonem zimowym, bo katalogowa to już nie wygląda za dobrze, więc mógłbym go kupić nawet teraz i niech leży w piwnicy i czeka na wiosnę.
Opublikowano sobota o 14:554 dni ja bym kupił teraz jak masz możliwość, moim zdaniem mamy dołek i dużo niżej ciężko oczekiwać że spadnie. tylko szczerze dołożyłbym troszkę żeby mieć hamulce hydrauliczne, bo mechaniczne działają po prostu źle.
Opublikowano sobota o 15:454 dni A to już się do 4k zbliżam widzę. Np. taki Romet Aspre 2 z hydrauliką i na GRX 2x10.
Opublikowano sobota o 18:054 dni W kwocie 3k raczej nic lepszego nie znajdziesz niż Esker 2.0, co do hamulców to po regulacji i wymianie klocków będą dobrze śmigały.
Opublikowano sobota o 22:154 dni Nie będą- mechaniczne to nie są hamulce, to spowalniacze. Zawsze można skorzystać z opcji rat 0% dzisiaj jak szkoda wydawać większą kwotę. Nie żeby Treka brać za 18k, ale to nie na sezon, więc wychodzę z założenia że lepiej dołożyć. A w ogóle bym zaczął od przymiarki, pozycji, kierownicy baranek.
Opublikowano niedziela o 14:143 dni Jak się nie umie hamować to się tak biadoli jak mantre jakie to mechaniczne hamulce są do kitu, klasyczna gadka jakbym slyszał sprzedawców w sklepie, jaki Kross na chińskim microshifcie panie dołóż pan 10k to kupisz raz a porządnie. Edytowane niedziela o 14:163 dni przez LansVansDans
Opublikowano niedziela o 14:473 dni No też uważam że to takie pierdolenie trochę, hydrauliczne są lepsze bo po prostu nie trzeba używać siły do hamowania, a nie że mechanicznymi hamulcami się nie da roweru zatrzymać jadącego 25km/h xD Mam V-Brake w Authorze i jeszcze nie miałem problemu żeby się "zatrzymać". Ja tym nie będę z górskich przełączy zjeżdżać. Zobaczę co tam przyniesie jeszcze czas ale ten główni kandydaci na razie to Esker 2.0 gen2 i Aspre 2.
Opublikowano niedziela o 16:513 dni Miałem Kellys Soot 30 na mechanicznych.To są spowalniacze, a nie hamulce i tyle. Skoro tani osprzęt jest ok, to spoko. Sprzedawcy pierdolą, użytkownicy też pierdolą. A cena to z dupy wzięta i ok.
Opublikowano niedziela o 17:023 dni 2 godziny temu, WisnieR napisał(a):No też uważam że to takie pierdolenie trochę, hydrauliczne są lepsze bo po prostu nie trzeba używać siły do hamowania, a nie że mechanicznymi hamulcami się nie da roweru zatrzymać jadącego 25km/h xD Mam V-Brake w Authorze i jeszcze nie miałem problemu żeby się "zatrzymać". Ja tym nie będę z górskich przełączy zjeżdżać. Zobaczę co tam przyniesie jeszcze czas ale ten główni kandydaci na razie to Esker 2.0 gen2 i Aspre 2.Idź do sklepu, zrób rundę na jednym i drugim i daj nam znać czy warto było dołożyć jakieś 900zł do Rometa z hydraulicznymi. Pomijam już ze jeden z blatem, a drugi z dwoma.
Opublikowano niedziela o 17:303 dni 19 minut temu, iluck85 napisał(a):Idź do sklepu, zrób rundę na jednym i drugim i daj nam znać czy warto było dołożyć jakieś 900zł do Rometa z hydraulicznymi. Pomijam już ze jeden z blatem, a drugi z dwoma.Niedawno przerabiałem ten temat w rowerze dziecka i skończyło się na sprzedaży, bo młody nie był w stanie bezpiecznie hamować na płaskim, a że mamy górki w okolicy to nie chciałem ryzykować jego zdrowiem. Hamulce miał tektro, nie jakieś no name'y. Wymiana klocków niewiele dała. Dostał vbrake i było dobrze, przynajmniej na sucho.Ale tak, są dobre hamulce mechaniczne, tylko to nie są te zakładane na pierwszy montaż w tanich rowerach, tym bardziej tanich gravelach. Chyba TRP ma chwalone hamulce mechaniczne, dobre opinie słyszałem też o hybrydach które można spotkać w Decathlonie. Jeszcze może nie byłbym przeciwnikiem przy płaskiej kierownicy, ale w baranku zwyczajnie nie da bezpiecznie hamować z górnego chwytu. Szkoda zachodu.
Opublikowano niedziela o 17:353 dni Ja półtorej roku temu kupiłem pierwszego gravela - Rometa Boreas 1 Lite w promce za niecałe 3k i nie był to dobry wybór. 1x10 z kasetą 11-34T to nie mogło się udać (po płaskim jeszcze ok, ale mieszkam na podkarpaciu praktycznie bieszczady więc do takich przełożeń w jeździe po lesie/górkach to trzeba nogę konia), do tego agresywna geometria ramy i zaraz leci na sprzedaż. Mechanicznie tarczówki to crap, ledwo to hamuje, w starym crossie za 1200zł stare v-braki lepiej hamowały.Jakbym teraz coś brał to bym uderzał w Eskera 5.0 - budżet wiadomo większy ale na promce ostatnio był za 4678zł i troszkę żałuję, że nie wziąlem.Rower gravel Kross ESKER 5.0 GRX 1X12 gen2 2025
Opublikowano niedziela o 17:493 dni Nie daje tu nic dotarcie, wymiana klocków, regulacje. ZAWSZE będą hamować gorzej. Tu nie ma sensu robić żadnych fikołków. Dopłata to żadne mityczne 10k. Jak wisnier chce jechać do sklepu po bułki, to spoko. Niech kupuję i miłej jazdy można życzyć. Ten esker nie jest wart tej katalogowej ceny, bo w recenzjach o tym wspominają, o hamulcach tez. Sprinter rowery na swoim kanale testuję ten rower. Mowa o budżecie 3k. Pytanie czy chcemy gravela- wiemy co kupujemy, a nie moda. 13k nie trzeba, ale za 6k już można poprzebierać. Skoro poprzedni rower ma 11 lat, to można przyjąć że ten też kupi na dekadę. Ten zakup trzeba rozłożyć w czasie. Dopłata dzisiaj da lepszą frajdę z jazdy, użytkowania. A podejście że tanio jest ok i tylko sprzedawcy pierdolą, to potem się odbija na regulacjach osprzętu. Jak kogoś to jara i lubi grzebać, to spoko. Gravel to moda więc ceny są trochę odklejone. Do tego ten segment zjada powoli swój ogon i zara wróci do rowerów górskich z lat 90. Gravele z prostą kierownica, przedni widelec z amorem..... nie tędy droga. Mimo że mam kumpla co robi w salonie rowerowym, to tak gadaliśmy i nie kumamy dokąd oni idą. Wisnier też nie odpisał czy ma w ogóle jakieś doświadczenie. Warto dodać, że wymiana potem osprzętu czy wymiana hamulców, to nie są tanie rzeczy i bardziej opłaca się sprzedać i kupić nowy. Jak już wspomniałem, miałem tego Kellysa- budżetowy na testy. Wymiana osprzętu, manetek, hydrauliczne, nie było warte zachodu ani kasy. Pozbyłem się. Mi do końca nie leży ta pozycją, wole szeroki chwyt, lepiej mi się jeździ na hardtailu. Mimo że wszystkie znaki na niebie i koledzy mówili że na nasze okolice gravel się sprawdzi. Tak czy siak ja polecam dopłacić tego kafla i mieć te hydrauliczne.
Opublikowano niedziela o 17:543 dni 16 minut temu, bartiz napisał(a):Ja półtorej roku temu kupiłem pierwszego gravela - Rometa Boreas 1 Lite w promce za niecałe 3k i nie był to dobry wybór. 1x10 z kasetą 11-34T to nie mogło się udać (po płaskim jeszcze ok, ale mieszkam na podkarpaciu praktycznie bieszczady więc do takich przełożeń w jeździe po lesie/górkach to trzeba nogę konia), do tego agresywna geometria ramy i zaraz leci na sprzedaż. Mechanicznie tarczówki to crap, ledwo to hamuje, w starym crossie za 1200zł stare v-braki lepiej hamowały.Jakbym teraz coś brał to bym uderzał w Eskera 5.0 - budżet wiadomo większy ale na promce ostatnio był za 4678zł i troszkę żałuję, że nie wziąlem.Rower gravel Kross ESKER 5.0 GRX 1X12 gen2 2025No zabrakło Ci przełożeń. Ja do Poznania i okolic mogę mieć jeden blat. Taki mam w MTB. Ciekawi mnie opinia, ale nie ten rower. Ale ogólnie jak wrażenia z Gravela w takim terenie? Z opisu wnioskuję ze lekko nie jest jak Ci brakło przełożeń. Co miałeś wcześniej? Jak to mi kumpel mówił- po co Ci ten MTB na nasz teren, to nie góry. Może nie full, ale jakiś HardTail nie sprawdzi Ci się lepiej?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.