Jump to content

Sign in to follow this  
Shago

X-Men Cinematic Universe

Recommended Posts

W latach 90 w Polsce nikt się nie jarał Avengersami, tylko Xmenami. Przypominam, że lata 90 były referencyjne dla ludzkości. 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post


Wtedy to tylko Spider-Man na TVP2, a X-Meni to tylko w gościnnych dwóch odcinkach, tak jak Iron-Man.

Share this post


Link to post

No co ty? Nie ogladales tej bajki z zoltymi kostiumami? Gdzies na bank leciala.

Share this post


Link to post

Zawsze była beka z xmenow, całe tm-semic w Polsce.

  • Downvote 1

Share this post


Link to post

Ale tm-semic to ty szanuj.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post

No szanuje, w koncu mnie uksztatowało.

Po prostu nie znałem nikogo kto jarał się tymi xmenami,  x force, i  x cos tam.

Nawet  wtedy była beka ze to komiksy gdzie podczas walki jest na stronie 20 chmurek i kłóca sie podczas bicia.

Chyba tylko to z top cow czytałem, bo było jaranko na laski Jima Lee. tam gdize była na fioletowa, srebrna, i czerwona.

Share this post


Link to post

Ja nie moglem pojac jaranga zielona latarnia. Raz, ze debilna nazwa a dwa, ze jakies ksztalty z pierscionka (xD) z automatu na kulki.

 

Xmeni gdzies siedzieli w pamieci wlasnie dzieki tej bajce, troche gierkom, pamietam ze lubilem Gambita. A film z 2000 fajnie w sumie objal to uniwersum.

 

Takze chyba wciaz dla mnie xmen > avengers.

 

Share this post


Link to post

Ło boze, komiksów avengers nie potrafiłem scierpieć, porownujac to zdecydowanie komiksowo x>A.

Ale ja się nie znam.

Ja sie jarałem Spawnem i wolałem spidermana.

Share this post


Link to post

Pamietasz te okladke spidermana ze srebrnym hologramem?

Share this post


Link to post

Miałem z bratem obie wersje ;]

Share this post


Link to post

Tez mialem obie wersje.

 

I opier.dol od ojca, ze go naciagnalem na druga taka sama xD

Share this post


Link to post
1 godzinę temu, Square napisał:

Wtedy to tylko Spider-Man na TVP2, a X-Meni to tylko w gościnnych dwóch odcinkach, tak jak Iron-Man.

Wiadomo, że chodzi o komiksy. Xmeni byli jedynym komiksem o jakiejś super-grupie (G.I. JOE nie liczę) jaki ukazywał się na polskim rynku. Siłą rzeczy znajomość Avengersów była epizodyczna bo ograniczała się do gościnnych występów w zeszytach wydawanych przez TM-Semic. Może mieli 1-2 komiksy w ramach Mega Marvela i tyle (edyta. sprawdziłem i tak, były 2 numery z nimi w tej serii). Xmeni byli wydawani od 1992 do 1997 i pod względem popularności byli na poziomie Punishera (52 numery Xów vs 54 Punishery, tyle że trupiak zaczął wcześniej i w pewnym momencie właśnie przez Xmeny spadł do poziomu dwumiesięcznika). Lepiej i dłużej sprzedawały się tylko komiksy z Spidermanem, Supkiem i Batkiem. Oczywiście jak zdecydowana większość komiksów o facetach w rajtuzach Xmeny były gówniane (zwłaszcza z perspektywy czasu), przypominały bardziej soap operę niż komiks akcji, ale w pierwszej połowie lat 90 podobał mi się design postaci (sic!)  i to że jest o grupie bohaterów, a nie jednym ziomku, który czas nawal się z tymi samymi typkami. Taki Spider miał kilka niezłych zeszytów, które nawet dzisiaj nie są takie najgorsze, ale w ogóle tego co wydawał TM-Semic to była straszna bryndza. Historyjki o robotniku budowlanym którego ugryzł radioaktywny królik już wtedy wydawały mi się baaaardzo złe. Xmeni przez tą ilość dialogów, podróże miedzy wymiarami przynajmniej udawali coś poważniejszego. Takim prawdziwym ścierwem z którego nie pamiętam nawet jednego dobrego numeru był Superman (nie czytałem wszystkich, może by się znalazły). Batek oczywiście najlepszy. Spawna opuściłem bo zaczął się ukazywać w momencie kiedy cała reszta przestała (1997-2001) a ja miałem już dość amerykańskich komiksów. 

  • Upvote 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post

kreskówka  xmen która leciała na foxkids była lepsza od życia chociaż w moim sercu jednak spiderman był no1

Share this post


Link to post

Spidermana czytalem za gnoja ale do dzis nie potrafie przypominiec sobie/zrozumiec dlaczego xD.

Share this post


Link to post

Ostatnie łowy Kravena to chyba jedyna historyjka z polskiego Spidera tamtych czasów która utkwiła mi w pamięci, wyróżniała się na tle reszty mrocznym klimatem. No i ta okładka (jak zobaczyłem w kiosku obok poczty w Zakopcu, to prawie doszedłem). Z drugiej strony był jeszcze ten cały Carnage, o którego ludzie pisali petycje, żeby przestali wydawać to (pipi). Ja chyba miałem jeden numer z tej serii i  żenua straszna, dlatego jak w późniejszych latach ktoś się jarał, żeby wrzucić do jakiegoś filmu tę postać, to się zastanawiałem czy czytał te komiksy czy tylko trolluje. 

Share this post


Link to post

Dusze Venoma, z Pumą komiks był niezły, Sinister six  i venom w 93 Laresena były fajne, Green Goblin bodajze w 94/95 był swietny, gdy przetrzymywał cała rodzinke w domu przywiazana do krzeseł,  cała mocna wiksa z klonami,  mnie najbardziej grzmotnął ten moment gdy prawdziwy parker widzi klona z Mary Jane i spier,dala.

Share this post


Link to post

Fakt, teraz jak napisałeś to przypomniałem sobie, że większość czytałem (tej z Pumą zupełnie nie kojarzę). Miałem taki problem, że nie miałem kasy i nie byłem w stanie kupować wszystkich komiksów. Czasami kupowałem pierwszą część jakiejś historyjki, a za miesiąc wychodził równolegle Punisher, Latarnia i inne takie i musiałem decydować po obrazku na okładce w co zainwestować. Pamiętam, że raz wybrałem Transformersy zamiast jakiegoś dobrego numeru z Batkiem (jak się okazało, kiedy pożyczyłem go później od kumpla). To półgodzinne stanie przed Ruchem, wlepianie gał w okładki komiksów i marzenie o tym, żeby kioskara zaproponowała mi, żebym sobie już poszedł w zamian za wszystkie zeszyty z witryny :frog: 

Share this post


Link to post

Wspominki :)

 

wysiadam koledzy

 

 

edit: jeszcze kultowy Mcfarlane z Hobgoblinem zabijającym małe dzieci, mocna rzecz,

skan3-600.jpg

Share this post


Link to post

Miło wspominam pierwszy numer Mega Marvela właśnie z Spiderem od Todda. Takie uczucie obcowania z ekskluzywnym komiksem w 1993 roku (wtedy to oznaczało dla mnie, że ma dużo stron do czytania, podobnie miałem z Gigantem od Disneya)

 

Ciekawostka z okazji miesiąca LGBT:

Wiecie, że pierwszy numer Supermana wydany w Polsce (chyba każdy kojarzy okładkę z napisem 50 lat) nie był żadnym przedrukiem, a kompilacją różnych historyjek zredagowanych i narysowanych przez Polaków? Jednym z kierowników wydawnictwa tego historycznego numeru był ówczesny Krzysztof Bęgowski.

Share this post


Link to post

Xmen i Spiderman>reszta marvelowych łaków. 

 

Tak nawiązując do poprzedniej strony i kwestii, co warto obejrzeć: tak naprawdę wszystko ze świata Xmen to przynajmniej dobre filmy, również trójka, na której hejtowanie powstała swego czasu jakaś dziwna moda, ale pewnie większość krytyków merytorycznie nie powiedziałaby, czemu niby miałby to być taki shit. Ot, lekki przesyt bohaterów i wątków. Ja po latach najmniej mam ochotę wracać do pierwszej części, mocno wali od niej klimatem filmów z tego okresu. Jeśli miałbym powiedzieć, co można odpuścić i za wiele się nie straci, to byłby to Xmen Origins: Wolverine (ogólnie kupa) i Wolverine z 2013 (znośny, ale zupełnie obojętny). 

Share this post


Link to post
14 godzin temu, pajgi napisał:

Wiadomo, że chodzi o komiksy. Xmeni byli jedynym komiksem o jakiejś super-grupie (G.I. JOE nie liczę) jaki ukazywał się na polskim rynku. Siłą rzeczy znajomość Avengersów była epizodyczna bo ograniczała się do gościnnych występów w zeszytach wydawanych przez TM-Semic. Może mieli 1-2 komiksy w ramach Mega Marvela i tyle (edyta. sprawdziłem i tak, były 2 numery z nimi w tej serii). Xmeni byli wydawani od 1992 do 1997 i pod względem popularności byli na poziomie Punishera (52 numery Xów vs 54 Punishery, tyle że trupiak zaczął wcześniej i w pewnym momencie właśnie przez Xmeny spadł do poziomu dwumiesięcznika). Lepiej i dłużej sprzedawały się tylko komiksy z Spidermanem, Supkiem i Batkiem. Oczywiście jak zdecydowana większość komiksów o facetach w rajtuzach Xmeny były gówniane (zwłaszcza z perspektywy czasu), przypominały bardziej soap operę niż komiks akcji, ale w pierwszej połowie lat 90 podobał mi się design postaci (sic!)  i to że jest o grupie bohaterów, a nie jednym ziomku, który czas nawal się z tymi samymi typkami. Taki Spider miał kilka niezłych zeszytów, które nawet dzisiaj nie są takie najgorsze, ale w ogóle tego co wydawał TM-Semic to była straszna bryndza. Historyjki o robotniku budowlanym którego ugryzł radioaktywny królik już wtedy wydawały mi się baaaardzo złe. Xmeni przez tą ilość dialogów, podróże miedzy wymiarami przynajmniej udawali coś poważniejszego. Takim prawdziwym ścierwem z którego nie pamiętam nawet jednego dobrego numeru był Superman (nie czytałem wszystkich, może by się znalazły). Batek oczywiście najlepszy. Spawna opuściłem bo zaczął się ukazywać w momencie kiedy cała reszta przestała (1997-2001) a ja miałem już dość amerykańskich komiksów. 

Xmeni z naszych kiosków, były zdecydowanie nie dla dzieciaków. Problemy dorosłych, związki, ściana tekstu itd. No ale Wolverine i Jim Lee na zawsze w serduszku. 

 

Share this post


Link to post

Jak za gó.wniaka oglądałem serial animowany z x-menami to momentami czułem niepokój, saga z sentinelami była serio dość mroczna jak na bajkę dla dzieci xd no i spider tas też na zawsze w serduszku, wspaniały dubbing, odcinki z mutacją Petera, hydromanem czy sinister six znam na pamięć

Share this post


Link to post

No jak ktos nie mial kablówki w tamtym czasach albo mieszkał na wsi to dzisiaj nawet nie wie co to Spiderman. 

A bajki na fox kids byly mocarne :obama:

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.